wtorek, 20 lutego 2018

7th BIRTHDAY

Cześć Dziewczyny! :-) Z pewnością nikomu nie umknęło jaki dzień świętowaliśmy 14 lutego, ale czy wiecie co wydarzyło się 15 lutego? Zanim odpowiem na tę zagadkę, przygotowałam garść wspomnień:














Jestem ciekawa czy już się domyślacie? Powyższe stylizacje powstały na przestrzeni lat podczas współpracy z marką ANSWEAR.com, która od 15 lutego hucznie świętuje swoje 7 urodziny! :-) Koniecznie zajrzyjcie na specjalnie przygotowaną stronę: https://urodziny7.answear.com, na której znajdziecie mnóstwo rabatów i konkursów z super nagrodami, a także konkurs główny polegający na złożeniu marce życzeń - siedem najlepszych zgłoszeń będzie nagrodzone zestawem ubrań takich marek jak Love Moschino, DKNY, Tommy Hilfiger, Calvin Klein Jeans, Diesel, Adidas Originals - o wartości około 1 tysiąca każdy. :-)


Dodatkowo na instagramowym profilu Answear - KLIK, codziennie rozdawane są wyjątkowe produkty - warto śledzić na bieżąco, a TUTAJ znadziecie mnóstwo przecenionych produktów z okazju urodzin. Ja swoje zamówienie już złożyłam, a TY? :-)
 botki - Mango



pomadka - Maybelline 
Po pierwsze - od dłuższego czasu zastanawiałam się nad kultowym modelem bluzy marki Calvin Klein, którą udało mi się zamówić w bardzo promocyjnej cenie - jeżeli jesteście zainteresowane - jest jeszcze kilka sztuk, więc spieszcie się. :-) Po drugie - nie wiem czy wiecie, że na stronie answear.com dostępne są również kosmetyki? Szczerze polecam pomadkę Maybelline Color Sensational w kolorze COSMO PINK, idealna na co dzień. Po trzecie - aksamitne botki są niekwestionowanym hitem sezonu, który kolokwialnie mówiąc `upolowałam` na Answear w przecenie -65%. :-)
Na koniec raz jeszcze zachęcam Was do wzięcia udziału w konkursach, a od siebie życzę marce ANSWEAR wszystkiego najwspanialszego z okazji urodzin! 
Sto lat! :-)

66 komentarzy:

  1. Stylizacje są świetne, a szczególnie na zdjęciu, gdzie granat przeplata się z czerwienią. Gratuluję - zdjęcia niezwykłe, a Ty Aniu eteryczna i subtelna:) Lubię czasem zaglądnąć na Twojego bloga, który poprawia mi humor i zazwyczaj natchnie do zrobienia czegoś pięknego. Serdecznie pozdrawiam Gosia M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam sentyment do wszystkich zdjęć, które są na blogu. :-)
      Dziękuję za tak miły komentarz i życzę miłego dnia. :-*

      Usuń
  2. Aniu, jak patrzę na te zdjęcia w bluzie to mam wrażenie że trochę schudłaś, tak jakoś inaczej na twarzy wyglądasz.. Nie za dużo obowiązków? Nie odbieraj tego proszę jako złośliwość, po prostu i tak jesteś szczuplutka a teraz jakoś tak zmizerniałaś chyba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się wydaje, że jest w ciąży. :D

      Usuń
    2. Za dużo. :-) Praca, studia podyplomowe i przygotowywanie się do egzaminu czyli nauka w każdej wolnej chwili dały się we znaki, ale egzamin już z głowy, więc czas na relaks. :-)

      Usuń
    3. Chciałabym być w 1/3 pojętna taka hak Ty i zorganizowana

      Usuń
    4. Organizacja to podstawa we wszystkich aspektach życia, warto rozsądnie zarządzać czasem. Dziękuję za miłe słowa i trzymam mocno kciuki za Ciebie. :-)

      Usuń
    5. Czyli nie zdawałaś LEK-u jesienią?

      Usuń
    6. Aniu, jesteś bardzo ambitna i pracowita, ale pamiętaj zdrowie najważniejsze, dbaj o siebie :)
      Magda

      Usuń
    7. Podchodziła do egzaminu, ale oczywiście nie zdała ;-))(

      Usuń
    8. Ostatni Anonimie - takie komentarze piszesz mi notorycznie, nie wiem w jakim celu i na jakiej podstawie. LEK ZDAŁAM i mimo to będę zdawać raz jeszcze. Gdybyś była choć trochę w temacie to wiedziałabyś, że nie o samo zdanie tu chodzi, a o jak najwyższy wynik, a przynajmniej w specjalizacjach, o których myślę. :-)

      Usuń
  3. Aniaaaa wróciła ❤️

    OdpowiedzUsuń
  4. Dorastalam z twoim blogiem i z ogromna przyjemnoscia odwiedzam go nadal, ciesze sie ze blogujesz,a answear.com tez zyczę 100 lat. Juz skorzystalam z rabatu urodzinowego :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Tez podobaja mi sie te bluzy CK ale jest ich teraz tyle, ze mi zbrzydly, choc te ciemno szare sa rzadziej sotykane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem są świetne w każdym kolorze. :-)

      Usuń
  6. Aniuuuu prosze, wroc do wpisow slubnych, mowilas ze bedzie wpis z zaproszeniami slubnymi i moze dodasz cos ze slubu. :((( Sama mam slub za 8 miesięcy i chetnie zainspiruję sie Twoim. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślę, teraz mam trochę więcej czasu. :-)

      Usuń
    2. Tak, też proszę o wpisy ślubne. Mam ślub za niecałe pół roku i jeszcze bardzo dużo do załatwienia. Czasem jestem przerażona tym i odbiera mi to radość ze ślubu:(

      Usuń
  7. Na zdjeciu masz ta szminke z maybeline? :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. To mnie na nią namowilas 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem bardzo zadowolona. :-)

      Usuń
  9. Dostałaś auto pod choinkę i Thermomixa? Takiej to się powodzi... Łatwo mówić o zarządzaniu czasem kiedy ma się furę do jazdy i urządzenie, które samo robi żarcie a nie kiedy poza wszystkimi obowiązakmi musisz jeszcze dojechać komunikacją miejską i godzinami stać przy garach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rób tak żeby tez tak mieć 🙂 albo przynajmniej Twoje dzieci ...

      Usuń
    2. Rany, ale wy macie problemy ludzie... wyobraź sobie że nie każdy ma czas (choćby z racji swojego zawodu), żeby stać pół dnia i przygotowywać posiłki. A to że dostała auto to co? grzech? Jeśli kogoś stać to co Ci do tego. Samochód to nie jest jakiś duży luksus w naszych czasach. Też mam auto i thermomix i uwierz - nie narzekam na nadmiar czasu w związku z tym ;)

      Usuń
    3. Posiadam własne auto i thermomixa otrzymanego w prezencie a jednak rowniez zazdroszczę organizacji czasu. Pomimo posiadania tak wspaniałych pomocników nie gotuje obiadu codziennie.

      Usuń
    4. Ja również nie gotuję codziennie, często jemy z Mężem na mieście. :-) Poza tym nigdy nie robiłam takich dań, których przygotowanie skazywało na 'stanie godzinami przy garach' - przecież jest tyle błyskawicznych, pysznych dań...przykładowo pene z czerwonym pesto, krewetkami i rukolą - ostatnio podawałam przepis na instastories. :-)

      Usuń
    5. Jadasz na mieście bo oboje jesteście leniwi i rozpieszczeni. Nic sami od siebie nie dajecie

      Usuń
    6. Kur... co to za komentarz ? kazdy robi jak mu pasuje ! Zajmij się swoim życiem bo nikt za Ciebie tego nie zrobi

      Usuń
    7. Do złośliwego Anonima: Mam w swojej grupie na studiach osoby, które już teraz na starcie mają wszystko: mieszkanie/nawet własny dom, samochód,zapewniony wypoczynek parę razy do roku od studiów, za które płacą im rodzice. Nigdy jednak nie przyszło mi do głowy, żeby im zazdościć, bo są naprawdę fajnymi ludźmi, bardzo pomocnymi i oddanymi temu, co robią. Jeśli ktoś dostał więcej od życia, to dlaczego miałby z tego nie korzystać? Los nie rozdziela po równo, niektórzy od razu mają zapewniony strat, inni muszą do tego samego poziomu dojść sami własną ciężką pracą. Jednak póki ma się obie ręce i nogi oraz sprawny umysł można dojść daleko, tylko trzeba się skupić na swoim celu, a nie tracić czas i energię na rozsiewanie nienawistnych komentarzy. Złośliwością nic się nie osiągnie.

      Usuń
  10. na zdjęciu w bluzie wyglądasz jakbyś się obraziła na cały świat

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziwny komentarz...gorzkie żale. Czy ktoś Cię zmusza do stania przy garach całymi godzinami? Też możesz sobie zorganizować posiłki tak żeby starczyło na cały tydzień. Na amerykańskim youtubie jest masa filmików na ten temat. Zawsze się znajdzie ktoś kto będzie miał lepiej/gorzej - życie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu, może jakieś małe "wietrzenie szafy"? :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana mój blog w sobotę obchodzi 7 urodziny i przygotowuję post do którego postarałam się o taka samą siódemkę :)

    _____________
    ♥ Blog dla kobiet daria-porcelain.pl ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak miło Cię "widzieć". Welurowe buty kuszą mnie od dawna, ale wciąż mam wątpliwości co do wytrzymałości takiego materiału. Egzamin, który masz już za sobą, to - jak się domyślam - LEP? Gratulacje Aniu, po raz kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mną i przede mną - będę musiała podnieść wynik z myślą o wymarzonych specjalizacjach. :-)
      Dziękuję, pozdrawiam. :-*

      Usuń
  15. Cześć, mam pytanie zgoła z innej beczki 😊 czy farby jeszcze włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być: czy farbujesz włosy 😉

      Usuń
    2. Nie, szkoda mi czasu i pieniędzy. :-)

      Usuń
  16. Klasa sama w sobie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję. :-* :-*

      Usuń
  17. Nie wiem, skąd te komentarze o tej nadzwyczajnej pracowitości. Sama chyba je sobie piszesz? Przecież rodzice wszystko za ciebie robią i nie musisz nad niczym pracować. Chodzenie do roboty to żadna wielki wysiłek. Każdy pracuje i robi wiele więcej, a dla ciebie to mega sukces?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - moi rodzice chodzą za mnie do pracy, dyżurują, studiują podyplomowo, uczą się etc. etc.
      Nie pocieszę Cię - nie muszę pisać sama sobie komentarzy, Rodzice zarówno moi, jak i mojego Mężą są dla nas ogromnym wsparciem, ale nie przeżyją życia za nas. Zresztą...czasami zastanawiam się czy komentarze Twojego są poważne, sama domyśl się dlaczego. Pozdrawiam i uciekam na zajęcia podyplomowe. :-)

      Usuń
  18. Zaczęłam odwiedzać tego bloga, kiedy Ania dodawała wpisy, w których wspominała o nauce anatomii, czyli dość dawno. Przez cały ten czas nieodmiennie zadziwia mnie, że niektórzy nie mają w życiu nic lepszego do zajęcia, niż wypominanie innym prezentów i przyborów kuchennych. Ludzie, skąd w was tyle jadu? Każdy ma w życiu to, na co zapracował, a akurat po sposobie prezentowania się Ani w mediach społecznościowych widać, że nie leży, pachnie i pozwala się obsypywać prezentami, tylko zasuwa na swoją przyszłość. Dziwi mnie też, że komuś, kto pluje zazdrością na odległość chce się ją obserwować we wszystkich możliwych miejscach, żeby potem pisać tak złośliwe komentarze. Naprawdę macie tak nieciekawe życie, że trzeba komuś zazdrościć w sposób tak pozbawiony klasy? I tyle czasu? Może gdyby go przeznaczyć na studia podyplomowe, jak autorka tego bloga, też byłoby was stać na Thermomix?
    Ciebie Aniu pozdrawiam, podziwiam cierpliwość i kulturalne odpowiedzi na te jadowite uwagi. Powodzenia na wrześniowym LEK-u ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj Anka, Anka. Jesteś leniwa i udajesz, że coś osiągnęłaś. Wszystko w życiu to pójście na łatwiznę - marne studia, marne wyniki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmieszą mnie takie komentarze i bardzo Ci współczuję. Pozdrawiam. :-)

      Usuń
  20. Osobiście dziwią mnie te marudzące komentarze, jak to ktoś ma źle, a Autorka bloga dobrze. Z tego co mi wiadomo edukacja w tym kraju jest darmowa i naprawdę można wybrać kierunek po którym dobrze płatnej pracy nie brak. Dodatkowo Ania przy każdej okazji podkreśla, jakim wsparciem są dla niej Rodzice, tak jakby to było coś złego z czego należy się tłumaczyć. Takimi komentarzami i dyskredytowaniem osiągnięć innych, naprawdę życia sobie jeszcze nikt nie poprawił.
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lekarz nie jest dobrze płatnym zawodem.

      Usuń
    2. Wymarzona specjalność w marcu? Musiałaś mieć mega niski wynik, skoro tamten nie wystarczył na kiepskie i nieoblegane

      Usuń
    3. Ja nie rozumiem Twojego komentarza, a Ty chyba nie rozumiesz o co w ogóle chodzi. ;-)

      Usuń
    4. Ale ja nigdzie nie napisałam, że akurat lekarz to dobrze płatna praca, tylko, że pretensje o lepszy status finansowy do kogokolwiek, zamiast próbować coś ze swoim życiem zrobić są śmieszne. Do tego to wieczne umniejszanie Ani i jakieś teorie spiskowe na temat jej wyników zalatują desperacją;) jeżeli ktoś jest zdrowy i nie opiekuje się na codzień chorym bliskim, to pretensje o ciężkie życie niech ma tylko i wyłącznie do siebie
      Magda

      Usuń
  21. Cześć Aniu :)
    najpierw myślałam, że to 7 urodziny Twojego bloga. Zaczęłam tu zaglądać jak dostałaś się na ratownictwo - też wtedy zaczynałam studia. Tak właściwie jak długo już prowadzisz bloga?
    Lubię tu zaglądać. Uwielbiam Twoje stylizacje <3
    Pozdrawiam, Ala

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziwią mnie te negatywne komentarze, czy ludzie nie potrafią już pogratulować sukcesu i docenić wytrwałości ? Czy mamy to w swojej naturze aby narzekać ciagle ? Powinnismy bić brawa i gratulować Ani ze mimo tego ze jej Rodzice są tak dużym wsparciem ona nie wybrała „łatwego „ życia tylko dąży do spełnienia swoich marzeń i celów kosztem braku czasu na rzecz nauki, studiów podyplomowych i dyżurów ? Zastanówcie sie Wy co piszecie negatywne komentarze: co robicie w wolnym czasie aby osiągnąć sukces i mieć dostatnie życie oprócz narzekania? Większość ludzi przesypia swoje szanse z czystego lenistwa!

    Magda Rz.

    OdpowiedzUsuń
  23. Co tu się porobiło - nalot trolli czy może jedna i ta sama osoba pisze te komentarze od dłuższego czasu?
    Trzymaj się Ania i powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po adresie IP widzę, że to są te same osoby. :-) Dlatego przykro mi, że są tak nieszczęśliwe i szukają radości w wylewaniu zawiści.

      Usuń
  24. A ja miałam ogromną nadzieję na jakiś post z Twojego ślubu, Aniu :D Pomyśl o tym :)
    Pozdrawiam,
    Kasia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)