poniedziałek, 27 listopada 2017

CHECKERED COAT PERFECTION

Kratka jest jednym z najstarszych wzorów w modzie, a zarazem szalenie klasyczną propozycją, więc nie dziwię się, że wraca do łask każdej jesieni/zimy. Jestem ciekawa jaki jest Wasz ulubiony spoób na stylizację wzorzystego płaszcza? U mnie zawsze sprawdza się dobranie ubrań lub dodatków w takim kolorze, jaki występuje w kratce, a z uwagi na to, że w dzisiejszym zestawieniu na pierwszy plan wysuwa się dość intensywna czerwień - reszta jest stonowana i prosta. :-)





płaszcz - Greenpoint (klik), golf - Greenpoint (klik), jeansy - Greenpoint (klik),  zegarek - DKNY,
torebka - Tommy Hilfiger, buty - Tatuaggi, szalik - Tommy Hilfiger

Miłego wieczoru! :-)
P.S. Na stronie Greenpoint nadal trwa 'BLACK FRIDAY'...;-)

czwartek, 23 listopada 2017

WAITING FOR DECEMBER

Mówiąc szczerze na grudzień czekam już od początku listopada, też tak macie? :-) W związku z tym powoli zaczęłam kompletować świąteczne ozdoby - o ile w domu rodzinnym miałam tego pod dostatkiem, to w naszym nowym mieszkaniu zaczęłam wszystko od zera, ale czy jest coś przyjemniejszego niż przedświąteczne zakupy? :-) 


Ostatnio przez przypadek odkryłam najsmaczniejszą herbatkę - Irving Biała Herbata Poziomka z Mandarynką, musicie spróbować. :-) A jeżeli jesteśmy już przy tym temacie, to najpiękniejsze świąteczne kubki znajdziecie w Home&You...


Misę w formie gwiazdy kupiłam z myślą o pierniczkach, natomiast do wazonu planuję włożyć gałązki wierzby, które udekoruję lampkami ledowymi lub małymi, srebrnymi bombkami. Jako miłośniczka świec i nastroju, który tworzą totalnie zakochałam w tych  świecznikach w formie transparentnych kul ze srebrnymi kulkami w środku - na żywo wyglądają przepięknie. :-)
Zbliżająca się zima to zawsze świetny pretekst by uzupełnić garderobę w rzeczy, którymi z wielką przyjemnością otulimy się w mroźne dni. Świetne, nieco oversizowe golfy znalazłam w Greenpoint (klik), a ten czerwony pojawi się wkrótce w świątecznej stylizacji z kraciastym płaszczem. ;-) 

Myślę, że już każdy się zorientował, że niekwestionowanym hitem tego sezonu są perły. Ozdobione nimi rzeczy znajdziemy w niemal każdej sieciówce i bardzo mi się ten trend podoba, ale sama skusiłam się wyłącznie na szary szalik z Zary, a Wy? :-)
Na dziś to już wszystko. Dajcie znać czy jesteście zainteresowane
 wpisami o tematyce świątecznej - chętnie takie przygotuję. :-)

Miłego wieczoru! :-*

poniedziałek, 20 listopada 2017

WHAT I'D WEAR - COMFY EVENINGS

sweterek - Zaful, skarpetki i spodnie - Oysho, masło do ust - Dior, 
świeca - Yankee Candle, kubek - H&M, koc -M&S

skarpetki i kapcie - UGG, sweter - Mansurgavriel, okulary - Eyebuydirect, 
spodnie - A&F, balsam do ciała - Chloe, świeca - Woodwick
poduszki - Zara Home, piżama - M&S, świeca - Jo Malone, lakier do paznokci - Marc Jacobs, szlafrok - H&M,
kapcie - Oysho

Miłego wieczoru! :-*

piątek, 10 listopada 2017

PERFECT WEDDING SHOES

Kilka dni temu świętowaliśmy miesięcznicę ślubu, ale zamiast przeglądać zdjęcia lub film z tego jednego, jedynego dnia (z niecierpliwością czekamy na materiał od podwykonawców) - przejrzałam wszystkie migawki, które tworzyliśmy podczas całych przygotowań. Uważam, że jest to fajny pomysł,  ponieważ wracają wszystkie emocje, a nawet wzruszenie wielu rzeczom towarzyszące, więc jeżeli jesteście przed lub w trakcie - polecam uwiecznić przedślubny maraton po sklepach, butikach, drogeriach, restauracjach, próby pierwszego tańca, pakowanie zaproszeń etc. Gdy już będzie 'po wszystkim' z uśmiechem na buzi do nich wrócicie. ;-)


Jak każda Panna Młoda chciałam wyglądać w tym dniu po prostu pięknie, a z racji tego, że suknię ślubną wybrałam dosyć prostą i skromną - dodatki oraz małe akcenty stanowiły przysłowiową wisienkę na torcie. W dzisiejszym wpisie postanowiłam napisać parę słów o butach, ponieważ otrzymuję od Was wiele wiadomości, w związku z wcześniejszymi wpisami na ten temat.  
Zanim trafiłam do Ksis Wedding Shoes (opowiadałam Wam o tym miejscu TU i TU) przejrzałam wszystkie sklepy internetowe, stacjonarne, a nawet szukałam wśród największych projektantów, ale dosłownie nic nie mogłam znaleźć - albo były zbyt skromne, albo tak 'bogate', że aż tandetne. Całe szczęście trafiłam do sióstr Ksis i to własnie u Nich znalazłam moje wymarzone 'pantofelki Kopciuszka'...

Poza wyjątkowością tego bajkowego miejsca urzekła mnie również atmosfera oraz podejście Kasi i Karoliny do każdej Panny Młodej. Moją pierwszą wizytę rozpoczęła dłuuuga rozmowa ze szklanką pysznej lemoniady w dłoni, podczas której śmiałyśmy się i konwersowałyśmy jak dobre kumpelki - o stylu, miejscu ślubu, o moich upodobaniach, o sukni ślubnej oraz o tym jaki efekt chciałabym uzyskać.
Finalnie skupiłyśmy się na zakrytych butach (ślub w październiku), które miały być nie tylko piękne i oryginalne, ale również wygodne. Wybrałyśmy poniższe cudeńka - model Claudia (KLIK) wykonany z  delikatnej siateczki obsypanej kamieniami Swarovskiego, oryginalnie wycięte szpilki Eve (KLIK) z połyskującej satyny, brokatową biel w modelu Ella (KLIK), pastelowe czółenka marki Bourne (KLIK) z mocno zdobionym noskiem oraz przykuwające moją uwagę od samego początku połączenie klasyki pantofla z subtelnością sandałka w modelu Barnes - Badgley Mischka (KLIK).


Jako estetka byłam zachwycona starannym i bardzo ładnym zapakowaniem moich idealnych w każdym calu butów. Hmm...mój uśmiech mówi sam za siebie, prawda? :-)

Z wielką ekscytacją rozpakowywałam buty w domu oraz przymierzałam je setki razy i z każdym kolejnym razem podobały mi się jeszcze bardziej. Cieszyłam się jak dziecko - myślę, że każda Panna Młoda zna to uczucie...;-)


Zdjęcie nie oddaje w pełni ich uroku. Model Barnes (KLIK), który wybrałam miał misternie wykonane i pięknie mieniące się zdobienie na nosku z delikatnych perełek i kryształków. Niemal identyczny kolaż z błyskotek miałam w sukni, dlatego uważam, że nie mogłam znaleźć lepszych butów do mojej ślubnej stylizacji. Dziękuję Ksis Wedding Shoes! :-*
Mam nadzieję, że wpis Wam się spodobał, a jeżeli są tu przyszłe Panny Młode -
dajcie znać w komentarzach na jakim etapie jesteście. :-) Zazdroszczę, 
że TEN dzień jest nadal przed Wami. :-) :-)

Miłego weekendu! :-*