środa, 14 czerwca 2017

MAKIJAŻ I FRYZURY ŚLUBNE

zdjęcie: Pinterest

Cześć Dziewczyny! :-) Wracam po chwilowej nieobecności z wpisem, o który dopytywałyście. Miło mi, że tematyka ślubna cieszy się tak dużym zainteresowaniem na blogu, ponieważ przygotowanie tego typu wpisów to ogromna przyjemność.


Nigdy nie przypuszczałam, że dobór makijażu i fryzury ślubnej będzie tak trudny. Od dłuższego czasu zapisuję na dysku inspiracje, a zdanie zmieniałam już conajmniej 5 razy, też tak macie? ;-) Z drugiej strony niezdecydowanie jest w stu procentach zrozumiałe, przecież w tym wyjątkowym dniu chciałoby się wyglądać równie wyjątkowo. :-)
W ubiegłym tygodniu zrobiłam makijaż próbny i mówiąc szczerze - jestem bardzo zadowolona. Obawiałam się tak mocnego oka, ale efekt końcowy przypadł mi do gustu. Podoba mi się fakt, że make-up sam w sobie jest lekki - nie mam setek warstw podkładu, utrwalaczy etc. Na pewno będę szła w tym kierunku, ale z ciekawości umówiłam się na jeszcze jedeną próbę. Tym razem może coś delikatniejszego? ;-) Jestem ciekawa jak Wam się podoba. :-)
Byłam również na próbnym czesaniu, ale w tym przypadku nie jestem do końca zadowolona. ;-) W dniu ślubu chciałabym mieć zupełnie gładki, niski kok. Dlatego szykuje się jeszcze kilka wizyt u fryzjera...:-) 
Pzygotowałam dla Was również kilka kolaży z fryzurami, które mam nadzieję - okażą się pomocne. :-)




Dajcie znać w komentarzach na jakim etapie ślubnych przygotowań jesteście. :-)
Buziaki, pa! :-*

60 komentarzy:

  1. Ty nie masz ani jednej zmarszczki! Jak to robisz? Czego używasz do pielęgnacji ? Zażywasz jakies suplementy albo robisz zabiegi na twarz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to z pewnością geny... ehh Aniu wyglądasz przecudnie! *.* <3

      Usuń
    2. Przecież Ania ma 26 lat, dlaczego więc doszukujecie się zmarszczek? Makijaż mi się bardzo podoba, chociaż jak już ktoś wspomniał, spróbowałabym zobaczyć, ja wypada w połączeniu z jaśniejszym odcieniem szminki, ponieważ ten jest trochę chłodny, ale może to tylko kwestia oświetlenia przy robieniu zdjęć. Co do fryzury-imponująca. Ale zgadzam się z Tobą Aniu, w niższym upięciu będzie chyba bardziej dziewczęco i delikatniej:-)

      Usuń
  2. Takiego makijażu sie po Tobie nie spodziewałam a wyglądasz naprawde genialnie! Mocny ale nie przesadzony.👍🏻👍🏻👍🏻

    OdpowiedzUsuń
  3. Makijaż mistrzostwo, ale fryzura poniżej przeciętnej, próbuj dalej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzuewczyny a co myślicie zeby malować sie samemu w dniu slubu? Idę do fryzjera, ale mejkap panuje zrobic sobie sama i troche zaczynam sie stresować czy dobrze zrobiłam rezygnując z wizazystki. Aniu u Ciebie wyszło pieknie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jesteś wprawiona w sztuce makijażu i potrafisz go zrobić dobrze w dość krótkim czasie, to myślę, że nie ma powodów do obaw:-)Co prawda może towarzyszyć Ci stres i będzie Ci się wydawało, że wszystko wychodzi gorzej niż zawsze, ale jeśli potrafisz panować nad emocjami, to takie rzeczy nie powinny się przytrafić. Znam dziewczynę, która sama się malowała i wyszło naprawdę super i makijażystkę z wykształcenia, która musiała korzystać z pomocy koleżanki, bo nie potrafiła nic zrobić w tym dniu sama. Wszystko zależy od umiejętności, opanowania i tego, czy dysponuje się dobrymi, sprawdzonymi kosmetykami, które nas nie zawiodą i nie rozmyją się po kilku godzinach.

      Usuń
  5. Aniu wyglądasz przepięknie w tym makijażu. Nie mogę się napatrzeć *_* Zazdroszczę! oczywiście w tym pozytywnym sensie ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuję! :-)

      Usuń
  6. Makijaż piękny! A co do fryzury, to masz za piękne włosy żeby spinac je w kok, podobny co robisz na codzień!

    Maja

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądasz bardzo szlachetnie i delikatnie,cóż...masz takie rysy twarzy a ten makijaż idealnie to podkreśla.Cudownie Aniu!


    Ewa B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, jakie miłe słowa, dziękuję. :-))))

      Usuń
    2. Tak właśnie jest...! Do tego filigranowa i zgrabna figura,ogólnie Twój wygląd z pewnością będzie powalający a znając również Twój gust odnośnie ubrań również suknia musi być zjawiskowa:)Chyba już kiedyś pisałam,że wspaniale byłoby zobaczyć chociaż jakieś zdjęcie już po ślubie,ale oczywiście trzeba będzie jakoś przeboleć i uszanować to,że może nie będziesz chciała nic ujawniać.Życzę powodzenia w przygotowaniach,dziękuję również za miłe odpowiedzi i pozdrawiam:)


      Ewa B.

      Usuń
    3. Gdyby to był fejsbuk, dałabym Ci lajka;))

      Usuń
  8. Makijaż piękny! A moja fryzura faworyt dla Ciebie to ten koczek z warkoczem dookoła, na Twoich gestych włosach wyglądałby oblednie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim zdaniem grzechem byłoby Twoje piękne włosy schować w gładkim koku:) Przy tej probnej fruzurze widać, jak piękne gęste masz włosy, a przy gładkim będzie to wyglądało jakbyś miała wypełniacz- mimo nawet jego braku :) Ale to tylko moje skromne zdanie :) Makijaż przepiękny i takie mocniejsze oko świetnie wygląda na zdjęciach (skromniejsze czasem wyglądają jak bez makijażu, zwłaszcza z większej odległości). Pozdrawiam serdecznie i samych dobrych wyborów! Pamiętaj, że to Ty masz czuć się tego dnia wyjątkowo i pięknie! Nie bierz za bardzo pod uwagę zdania innych osób ;) -Ania B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego będę się trzymać - to ja mam czuć się dobrze, a nie podporządkowywać się pod czyjeś wizje. ;-) Dziękuję za komentarz. :-*

      Usuń
  10. Piękny welon ;-) ta spinka jest razem czy osobno? Gdzie kupiłaś ? Makijaż świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdjęcie znalezione w sieci. ;-)

      Usuń
  11. Makijaż jest piękny Ale mam wrażenie, że Cię postarza... Do fryzury też mam zastrzeżenia - grzechem jest kok przy tak pięknych włosach jak Twoje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie muszę się na silę odmładzać. ;-)

      Usuń
  12. Mam podobne zdanie - według mnie stracisz 50 % uroku w takiej fryzurze. Makijaż według mnie postarza Cię, jesteś piękną kobietą, ale o dziewczęcym blasku, a tutaj wyglądasz bardzo poważnie. Sama miałam czerwone usta na ślubie i uwielbiam takowe, ale do Ciebie bardziej pasuje mi jakiś róż albo brzoskwinia. A włosy bym rozpuściła albo spięła w coś bardziej boho, typu kłos.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego panuje dziwne przekonanie, ze mocny makijaż postarza? Sa takie momenty w zyciu, ze każda z nas chce wyglądać jak gwiazda Holywood. Ja na co dzien nie maluje sie w ogole, a w dniu slubu miałam mocne smoky eyes. ;))

      Usuń
    2. Wg mnie ten makijaż nie postarza, podkreślone jest najbardziej oko i to ono gra tu główną rolę, reszta jest delikatna i dzięki temu makijaż nie wydaje się ciężki. Jest super. Proporcje zostały zachowane, a to jest najważniejsze. Osobiście zastanowiłabym się nad troszkę może cieplejszym odcieniem szminki, ale wszystko zależy od całości - w połączeniu z sukienką i dodatkami makijaż może nabrać jeszcze innego znaczenia:)

      Usuń
    3. To nie jest kwestia tego,że panuje takie przekonanie, ale każdy z nas chce być najlepszą wersją siebie. Ania tu wygląda na ponad 30 lat, co według mnie nie jest korzystne patrząc na to,że ma 26 ;)

      Usuń
    4. Ale nie muszę być najlepszą wersją według Ciebie. :-D Krótko mówiąc czułam się w tym makijażu fantastycznie, a że ktoś twierdzi, że postarza - cóż...;-)

      Usuń
    5. Ja też uważam, że dodała sobie Pani lat przez ten makijaż, ale rzeczywiście na zdjęciach wyjdzie duże lepiej niż przy delikatnym make-upie. Choć na wszystkich zdjęciach które Pani umieszcza na blogu ma Pani delikatny makijaż i wygląda Pani zjawiskowo. Więc chyba najważniejsze żeby się Pani w tym makijażu dobrze czuła.:)

      Usuń
  13. Makijaż piękny, ale to Ty musisz się dobrze w nim czuć, tak samo jeśli chodzi o fryzurę

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądasz jak bogini! Piękny makijaż, bardzo ładnie powiększa oko. Uwielbiam Twoje posagowe rysy twarzy. 😍

    OdpowiedzUsuń
  15. Na 1.zdjeciu wygladasz fenomenalnie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest Ani zdjęcie, chociaż fakt podobna. Zdjęcie jedt podpisane skąd pochodzi. Pozdrawiam

      Usuń
  16. Jeju Aniu! Zawsze widziałyśmy Cię w delikatnym, dziewczęcym makijażu, a tutaj proszę!!! Wyglądasz przepięknie Kochana! Bardzo podoba mi się ten 'szampański' kolor cienia do powiek! Super makijaż, bo otwiera oko, nie maskuje, nie przytłacza, a podkreśla! ;-) a co fryzury, przód wygląda pięknie, bardzo Ci pasuje, ale tył... Za bardzo nie wiem co się tam dzieje :-P masz jeszcze dużo czasu, na pewno znajdziesz super upięcie :-) wszystkiego dobrego Aniu, dużo wytrwałości na finiszu :-*
    P.S. Zdradziłabyś Nam co to za szminka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa! :-*
      Gosh Lady Luck :-)

      Usuń
  17. Ann makijaż piękny, chodź ja bym zmieniła kolor szminki dodając pigment różowy. Doda to dziewczęce i świeżego uroku. A co do fryzury to zupełnie nie w Twoim stylu. Kiedyś na blogu chyba w tamtym roku sama zrobiłaś sobie pięknego koka ( chyba na ślub koleżanki) . Myślę że tamten by Ci zdecydowanie pasował. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pieknie :)Cudowny welon i ozdoba we włosach ;) Aniu a mogę zapytać u kogo sie malowałaś?

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny makijaż, usta mogłyby być bardziej naturalne skoro podkreslasz oko. Ciasny kok to będzie bardzo dobry wybór ponieważ będzie trwały i podkreśli ilość Twoich włosów

    OdpowiedzUsuń
  20. Juz wiem jaki chce makijaż na swoj slub, dzieki Aniu za inspiracje! 😘 Ty wyglądasz nieziemsko, ale błagam nie spinaj włosów! 😭

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie!!! <3 Ale również uważam, że żal upinać tak cudowne włosy! :) M.Ż

    OdpowiedzUsuń
  22. ładnie

    http://nouw.com/skucinska

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładnie wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń
  24. Dla mnie makijaż troszkę za mocny, natomiast fryzura bardzo mi się podoba i też myślę, że szkoda chować Twoje śliczne włosy w zwykłym koku :)
    Aniu, nosisz soczewki?

    OdpowiedzUsuń
  25. Aniu, wyglądasz cudownie ❤️ Bardzo podoba mi się wlasnie to, ze makijaż jest lekki i widać ze warstwa podkładu i pudru jest delikatna co pięknie podkreśla Twoją delikatna cerę. Dodatkowo pięknie podkreślone oko ❤️ Spróbowałabym jedynie zrezygnować ze szminki i postawić na delikatny, jasny błyszczyk. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Chyba zgadzam się z Anią w kwestii zarówno makijażu, jak i fryzury. Sama będę świadkową w tym roku, mam również bardzo gęste włosy w zbliżonym odcieniu i już wiem jak elegancko wygląda gładki, hiszpański kok... Domyślam się o jaki efekt Aniu chodzi Ci, więc trzymam kciuki, żeby wyszedł po Twojej myśli. Fakt, że gęste włosy wyglądają również dobrze w dobieranych kokach, które podkreślają objętość, niestety nie może pobić elegancji gładkiego koka... A gęste włosy po ślubie nie odpadają :) więc jeszcze się rozpuszczonych Ania nanosi i przynajmniej w Tym Dniu nie będzie musiała co chwilę doglądać w lusterku rozpuszczonej fryzury :)
    Makijaż przepiękny, wydaje się może mocny, ale na zdjęciach będzie wyglądał dużo delikatniej.

    OdpowiedzUsuń
  27. Aniu, wyglądasz jak grecka bogini! Fantastyczny makijaż - myślę, że będzie świetnie wyglądał z gładkim kokiem, o którym pisałaś.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo radości podczas ślubnych przygotowań,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  28. Aniu, podasz nazwę swojego instagrama? Lubię podpatrywać co u Ciebie słychać na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wszystko ok, ale kolor szminki niekoniecznie

    OdpowiedzUsuń
  30. Makijaż super. Nie bój się tego, że jest mocny. Z doświadczenia wiem, że lepiej będzie wyglądał na zdjęciach (ja sama miałam mocne granatowe "oko" i byłam przerażona, a na zdjęciach ślubnych wyglądam zupełnie normalnie). Fryzura super. Niskiego koka odpuść - moja siostra takiego miała i po kilku godzinach ostrych tańców się rozlatywał pod swoim ciężarem (rada - po próbnej fryzurze i makijażu warto iść na imprezę i poszaleć, wtedy będziesz mogła ocenić jak się trzymają). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  31. Co do makijażu- ja bym nie zmieniała nic a nic! Prezentujesz się wspaniale! ♥
    Tak samo fryzura! Przód fryzury wraz z makijażem świetnie się komponuje - wyglądasz z klasą i gracją ♥
    Ale jeżeli mówisz, że nie podoba ci się kok, to życzę powodzenia w kolejnych próbach!
    Moim zdaniem forma przodu fryzury jest świetna. Przodu nie zmieniaj! :D
    Pięknie wyglądasz!
    Kasia z bloga www.mowmikasia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja wybrałam na swój ślub fryzurę dokładnie taką, jaką miała na swoim ślubie Anna Lewandowska i byłam bardzo zadowolona. Prosty, klasyczny koczek (dodałam jeszcze wypełniacz) i najważniejsze że się trzymał całą noc.

    OdpowiedzUsuń
  33. Moje 3 grosze... Nie, nie i nie dla takiego makijażu. Ach, większość naszych rodzimych wizażystek chyba szkoliła się na tym samym systemie - "byle dużo". Obserwuję to u różnych makijażystek i kosmetyczek i ciągle to samo - byle nałożyć dużo: podkładu, pudru, na oko wymieszać z 5 rodzajów cieni, na usta mocna szminka i konturówka i volia! I potem mamy efekt, że dziewczęcość znika. Chciałabym wreszcie zobaczyć robotę kogos zdolnego, kogoś kto przy użyciu minimalnej lub maksymalnej nawet ilości kosmetyków stworzy dzieło, w którym wydobędzie atuty twarzy, a zakryje mankamenty, sprawiając, że makijaż będzie widoczny, ale nie będzie krzyczał. Coś w stylu mocniejszego "nude-face".
    Aniu, pamiętaj - jeden element ma być w centrum, reszta w tle. Jeśli dobrze się czujesz w takim makijażu powiedzmy oczu to zostaw te oczy, a usta delikatniej, jeśli bardziej Ci się podobały usta to usta mocniejsze, a wtedy oczy delikatniejsze. Podkreślając zarówno oczy i usta zawsze będzie się wyglądało jak ciotka-klotka.
    Moja koleżanka ma piękne oczy, choć nie za duże i super usta, prawie jak Angelina Jolie, wspólnie z makijażystką zdecydowały się na zwykłe smoky eyes, a usta zostawiły naturalne, z błyszczykiem - wyglądało to obłędnie! Jak to się mówi - mniej znaczy więcej :)
    No ale to tylko moja opinia i nie trzeba się z nią zgadzać :)

    OdpowiedzUsuń
  34. P.S. Jeszcze tak refleksja - być może wszystkie wizażystki sądzą, że skoro płaci się za makijaż ślubny i to całkiem sporo to efekt musi być widoczny i stąd często się biorą te teatralne przesady. A moim zdaniem nie tędy droga. Ja w dniu swojego ślubu chciałabym wyglądać pięknie, a nie wyglądać na "pięknie umalowaną". Makijaż powinien współgrac z nami, a nie być rodzajem maski. Wizyta u makijażystki powinna sie skupić w połowie na ukryciu niedoskonałości: czy kształtu nosa czy ust czy stanu skóry, a dopiero na końcu na podkreśleniu elementów, które podkreślić chcemy.

    OdpowiedzUsuń
  35. Fajny masz ten blog. Często go odwiedzam. Dzięki za inspirację. Pozdrawiam i tak 3maj

    OdpowiedzUsuń
  36. w koku bardzo ładnie wygladasz,a jeszcze lepiej w ogonku z tymi Twoimi gęstymi włosami, tylko fakt usta zbyt mocne w stosunku do makijażu oczu. Opaski wg mnie to hit, ja akurat miałam greckie wesele, ale jestem zachwycona takim detalem https://zwalizkawtle.blogspot.com/2017/06/ateny-i-niezwyke-wydarzenie.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)