wtorek, 2 maja 2017

ŚLUBNE DEKORACJE - 2 TRENDY, KTÓRE MUSISZ POZNAĆ

Cześć Dziewczyny! :-) Z radością tworzę nowy wpis, ponieważ po pierwsze - dopytywałyście kiedy pojawi się coś w tematyce ślubnej, a po drugie - nie ukrywam, że przygotowania do tego wyjątkowego dnia sprawiają mi ogromną frajdę. Dziś chciałabym zwrócić Waszą uwagę na trendy, które zainteresowały mnie jakiś czas temu i spodobały się do tego stopnia, że zechciałam je widzieć u siebie. Mam nadzieję, że będziecie na 'TAK', a wpis okaże się inspirujący. :-)




L I T E R Y  3D

Litery 3D to zdecydowani jeden z najgorętszych trendów w branży ślubnej w ostatnim czasie i ani trochę mnie to nie dziwi. Idealnie sprawdzą się w roli oznaczenia numeru stołu gości, zaakcentują wyjątkowy charakter stołu prezydialnego, a przede wszystkim będą ciekawą dekoracją, która po weselu stanie się bardzo fajną pamiątką. My zdecydowaliśmy się na nasze inicjały w białym kolorze oraz prostej czcionce. Co prawda nie postanowiłam jeszcze gdzie je umieszczę - czy wyróżnią miejsce Pary Młodej na sali, czy na przykład ustawię je na stoliku z księgą gości, ale wiem, że idealnie wpiszą się w klimat dekoracji, które wybrałam. :-) 

Uprzedzając Wasze pytania - literki zamówiłam na allegro, a ich wysokość to 25 i 21 cm. 


W Y J Ą T K O W A  Ś W I E C A

Wiadomo nie od dziś, że zapachy są kopalnią naszych wspomnień, a naukowcy zgodnie twierdzą, że wspomnienia wywołane przez konkretną woń są głębsze i bardziej emocjonalne od tych, które wracają za pomocą obrazów, dźwięków, czy też słów. Stąd kolejny trend, o którym chciałabym wspomnieć, a są nim kultowe świece marki Yankee Candle, a dokładniej zapach białych kwiatów z lekko wyczuwalną nutą owoców - WEDDING DAY, czyli Dzień Ślubu. :-) Pierwszy raz spotkałam się z nim 4 lata temu testując nowe woski YC i już wtedy pomyślałam sobie, że jest to świetny pomysł, który będę mogła kiedyś wykorzystać...;-)

Zdecydowałam się na średni słój, który zamówiłam na stronie AROMAHOME.pl. Uznałam, że ta wielkość jest idealna pod względem gabarytów oraz długości palenia, ponieważ spokojnie wystarczy na 90h. Pierwszy raz mam zamiar 'odpalić' ją w dniu ślubu, a później wracać do tego zapachu w szczególnych dniach naszego małżeństwa. ;-) Jeżeli zainteresowałam Was tym tematem - proponuję na próbę zamówić wosk (dostępny TUTAJ) lub sampler (dostępny TUTAJ) żeby przekonać się czy ta kompozycja zapachowa Wam pasuje, bo jeżeli nie - nigdzie nie jest powiedziane, że musi to być świeca z plakietką 'WEDDING DAY'. Wybierzcie taki, który uznacie za najpiękniejszy i wyjątkowy. 


Na dziś to już  niestety wszystko, ale mam nadzieję, że wpis Wam się spodobał.  :-)
Dajcie znać w komentarzach czy przywiązujecie uwagę do takich szczegółów 
planując swoje wesele, czy wręcz odwrotnie - 
uważacie to za zbędny wydatek?

Dobranoc! :-*

100 komentarzy:

  1. Anonimowymaja 02, 2017

    Nareszcie wpis ślubny! 💕💕
    Aniu genialny pomysł z tą świecą, moj slub za miesiąc wiec zdaze kupic, dziękuje :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam coś podpowiedzieć. :-)

      Usuń
    2. Anonimowymaja 04, 2017

      Anka! Wiecej wpisów ślubnych! Mega inspirują :*

      Usuń
    3. Postaram się. :-)

      Usuń
  2. Anonimowymaja 02, 2017

    Achhh cos czuje ze twój slub bedzie dopieszczony w najmniejszym szczególe :) życzę ci Aniu zeby wszystko było tak jak tylko sobie wymarzyłaś :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką nadzieję. :-) Dziękuję. :-*

      Usuń
    2. Anonimowymaja 04, 2017

      A ja będę na tym ślubie i będę mocno kibicować dla Ani i Krzysia. Moja ulubiona para! :-*

      A.

      Usuń
    3. Aniu, dziękujemy! <3 <3

      Usuń
  3. Anonimowymaja 02, 2017

    Ale chcesz tak ustawiać na stołach te świece?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, zapalę ją najpierw w domu podczas przygotowań, a później będzie na naszym stole. Chociaż zastanawiam się jeszcze nad ustawieniem na sali kilku kominków z woskiem, zobaczymy. :-)

      Usuń
  4. Anonimowymaja 02, 2017

    Średnia świecą za prawie stówę, serio? Dla mnie to zbędny wydatek...nie to sie liczy w dniu slubu, liczy sie miłośc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że liczy się miłość,a ten wyjątkowy dzień jest świętowaniem tej miłości. Dlaczego nie sprawić by było pięknie, tak jak sobie to ktoś wymarzył? :-)

      Usuń
    2. Anonimowymaja 03, 2017

      Anonimie, każdy ma wolną wolę i prawo do przezywania swojego życia tak jak chce i to jest właśnie wspaniałe dlatego nie rozumiem czemu niektórzy próbują wciskać na siłę innym swoją wizję szczęścia i wartości jako jedyną słuszną. Są ludzie na świecie, dla których cena tej świeczki to zwykły drobiazg. Bardzo podoba mi się pomysł z wybraniem jakiegoś specjalnego zapachu. Nie musi przecież być to koniecznie świeca i to konkretnej marki. Ciekawych możliwości jest wiele. Inspiracja ;)

      Usuń
  5. Anonimowymaja 03, 2017

    Ja tez kupiłam literki tylko ciut mniejsze i planuje je ustawić na naszym stole. Aniu a gdzie zamowilas zaproszenia? Mozesz podesłać linka? :) Dziękuje i pozdrawiam, B

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależało nam na wyjątkowych zaproszeniach, dlatego zdecydowaliśmy się zwrócić o pomoc do specjalisty, a raczej specjalistki, która zrobiła przepiękny projekt i jestem bardzo zadowolona z tego rozwiązania. :-)

      Usuń
    2. Anonimowymaja 03, 2017

      Aniu a powiedz mi tylko tak szczerze czy Twój Krzysztof jest tak samo zaangażowany w przygotowania do ślubu i wesela jak Ty?? Pozdrawiam

      Usuń
    3. Jest zaangażowany momentami aż za bardzo. :-) Czasami po prostu wolałabym mieć wolną rękę we wszystkim. ;-)

      Usuń
    4. Anonimowymaja 03, 2017

      Super, nie wyobrażam sobie mieć tego tylko na mojej głowie. Zaangażowanie w takim momencie jest ważne, pokazuje że potraficie razem coś tworzyć. Buziaki Ann

      Usuń
    5. Anonimowymaja 04, 2017

      Zazdroszczę, ja mam wszystko na mojej głowie i czasami mam tego wszystkiego serdecznie dosyc, niech ten slub juz sie odbędzie!!! :D

      Usuń
  6. Anonimowymaja 03, 2017

    Ania i dziewczyny : gdzie kupujecie biżuterie slubna? Gdzie kupujecie ozdoby we włosy? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie kupiłam, ale jestem na etapie szukania kolczyków - bo tylko kolczyki będą mi potrzebne. :-) Ładne są w Pandorze, Swarovskim i Aparcie.

      Usuń
    2. Anonimowymaja 03, 2017

      Ty i kolczyki??? Coś nowego ;-) polecam YESa;-)

      Usuń
    3. Prawda? W dodatku muszą być długie! :-O

      Usuń
  7. Anonimowymaja 03, 2017

    Zapach musi byc piękny, wzystkie białe zapachy yankee sa boskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ja również najbardziej lubie pudrowe zapachy YC. :-)

      Usuń
  8. Anonimowymaja 03, 2017

    A czy mały słoik bedzie wystarczający?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, mały słoik wystarczy na około 40 godzin palenia. :-)

      Usuń
  9. Anonimowymaja 03, 2017

    Aniu, czy masz sprawdzonego sprzedawcę od którego zamawiałaś literki? Będę wdzięczna za namiary, bo są piękne (już widzę dla nich miejsce w salonie na półce - Twój post spadł mi z nieba :D) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! :-) Zamawiałam u tego Allegrowicza: http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=1508993&order=qd&id=16002 i uważam, że literki są świetnej jakości.

      Usuń
  10. Literki z inicjałami pary młodej czy napisem "LOVE" do mnie nie przemawiają, ale jako oznaczenie numerów stołów - super pomysł.
    A temat świec w ogóle umknął mojej uwadze, ale teraz już wiem, że koniecznie muszę znaleźć zapach na nasz wyjątkowy dzień. Na początek zamówiłam sampler zapachu YC. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Anonimowymaja 03, 2017

    Aniu, a co z makijażem? Stawiasz na jakieś konkretne marki kosmetyków, coś co przetrwa w nienagannym stanie wiele godzin, wybrałaś już coś?
    Oczywiście nie chodzi mi o to, abyś zdradzała tu swoje szczegóły jak będzie wyglądał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiąc szczerze na początku planowałam, że będę malowała się sama, ale Mamy - moja i mojego Narzeczonego wybiły mi ten pomysł z głowy. :-) W tym dniu stres i emocje na pewno wezmą górę i z pewnością miałabym problem z równą kreską czy czymkolwiek innym. Zapisałam się na makijaż próbny, jeżeli chcecie - mogę zrobić o tym wpis. :-)

      Usuń
    2. Anonimowymaja 03, 2017

      Bardzo chętnie :)

      Usuń
    3. Anonimowymaja 03, 2017

      I co z fryzjerem????

      Usuń
    4. Anonimowymaja 03, 2017

      Fajnie jakby pojawił się wpis Aniu o makijażu próbnym i ślubnym też :)

      Usuń
    5. Do fryzjera również zapisałam się na czesanie próbne. :-)

      W takim razie zrobię taki wpis. :-)

      Usuń
    6. Aniu, to chyba było pytanie retoryczne ;) JASNE, że chcemy! :) Fryzurę, makijaż i więcej postów, bo jak widzisz, cieszą się ogromną popularnością.


      A od siebie chciałam dodać, że Ty nawet z delikatnym makijażem własnej roboty prezentowałabyś się pięknie.

      Myślę, że dobrze zrobiłaś decydując się na długie kolczyki. Wspaniale dopełnią całość. Skoro ten dzień ma być wyjątkowy, inny, to dlaczego nie zrobić czegoś, czego zazwyczaj nie robisz? ;)

      Ech, żałuję tylko, że nie będę mogła zobaczyć Cię w tym dniu... Twój widok na pewno będzie zapierał dech w piersiach, a rodzicom [i nie tylko im] zakręci się łezka w oku...

      Usuń
    7. Kochana, mam nadzieję, że tak będzie, Hihi...:-)

      Usuń
  12. Anonimowymaja 03, 2017

    Życzę Ci aby dzień ślubu był dokładnie taki jak sobie wymarzyłaś, a nawet jeszcze piękniejszy! Mam nadzieję że pokażesz kiedyś na jaką sukienkę się zdecydowałaś :-*

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowymaja 03, 2017

    A masz juz księgę gości? Ja szukam i szukam i szukam i sama tandeta :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie mam, jak znajdę coś ciekawego - dam znać. :-)

      Usuń
    2. Anonimowymaja 04, 2017

      Są firmy, które robią zaproszenia i jednocześnie księgi gości, tylko trzeba poszukać tych, które robią tę książkę od a do z (niestety wiadomo są wtedy droższe), bo większość kupuje gotowce i przykleja pierwszą stronę

      Usuń
  14. Anonimowymaja 03, 2017

    Aniu nie wpadłam na pomysł świecy dlatego tez to znak ze wpisów ślubnych musi byc wiecej i wiecej 😘

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowymaja 03, 2017

    O matko.... jak nie zegarki to świeczki... Firma Yankee Candle sponsorem wesela ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale się komuś dowcip wyostrzył. :-)

      Usuń
    2. Anonimowymaja 03, 2017

      To nie dowcip Aniu ten ktos ma po prost przysłowiowy bol wiecie czego. :D zazdrośc to strasznie brzydka cecha oj brzydka :)

      Usuń
    3. Anonimowymaja 03, 2017

      Akurat Anna to sponsora raczej nie potrzebuje...wyluzuj troche anonimie, jak widzisz dziewczynom wpis sie spodobał a Ty sie czepiasz chyba tylko po to by sie czepiać. :) znajdź moze inny blog skoro wszystko tak ci tu przeszkadza, papatki :]

      Usuń
    4. Anonimowymaja 03, 2017

      Myślę, że z pensji stażysty raczej się wesela nie urządzi, zwłaszcza takiego na bogato.

      Usuń
    5. Anonimowymaja 03, 2017

      A co was to obchodzi? Liczcie swoje fundusze zamiast zaglądać do czyjegoś portfela. U Ani i Krzyśka wesele na pewno finansują rodzice z obojga stron. Serio! Tak sie robi w normalnych rodzinach, nie kazdy musi składać na własne wesele....mi rodzice też wyprawili i nikt nie widział w tym nic dziwnego.

      Usuń
    6. Anonimowymaja 04, 2017

      Dobra ale irytuje chyba kazdego to chwalenie sie bez przerwy bogactwem ... Nasza Anna chyba rowniez wspolpracuje z tommy hilfiger, yankee i inne nie dlugo bedzie nawet wspolpracowywac z marka np papieru toaletowego chusteczek czy innych glupot...

      Usuń
    7. Nigdy nie współpracowałam z marką Tommy Hilfiger, a wielka szkoda, bo jest moją ULUBIONĄ. :-) Wydaje mi się, że bardzo starannie wybieram współprace, w które wchodzę na blogu. Uwierz - gdybym tylko chciała, wpis sponsorowany byłby codziennie.
      Odnośnie pierwszego zdania - chwalenie bogactwem? Jakim bogactwem? :-) Bez przesady, chyba w dzisiejszych czasach, gdzie blogów jest baaaaardzo dużo, wręcz nawet przesyt -każdy wie jak one funkcjonują. Pozdrawiam. :-)

      Usuń
    8. Anonimowymaja 04, 2017

      Aniu, widzę że masz dużo cierpliwości do takich komentarzy :) Podziwiam, nie chciałoby mi się za każdym razem tłumaczyć takich "oczywistych oczywistości" ;)

      Usuń
  16. Anonimowymaja 03, 2017

    Aniu, a ja mam pytanie z innej beczki... Dobrze dogadujesz się z rodzicami swojego Narzeczonego? Ja niestety za moimi przyszłymi teściami nie przepadam i choć próbowałam już wszystkiego to ich sposób bycia i życia zupełnie mi nie odpowiada i denerwuje. Jakieś rady co zrobić, żeby nie popsuli nam naszego ślubu i wesela?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, są wspaniałymi osobami, więc od zawsze mieliśmy bardzo dobry kontakt. :-)

      A przechodząc do Twojego pytania - rozumiem, że można kogoś nie lubić, ale może warto zmienić nastawienie? Chociażby ze względu na przyszłego Męża, którego przecież bardzo kochasz - Rodziców ma jednych, tak samo jak Ty. O tę relację warto dbać i ją pielęgnować. Zrobisz jak zechcesz, a ja trzymam za Was mocno kciuki. :-)

      Usuń
    2. Anonimowymaja 04, 2017

      Jeślipo prostu za nimi nie przepadasz to staraj się tego nie okazywać. Pamiętaj, nic na siłę, nie każdego trzeba lubić, ale można niechęc zatrzymać dla siebie ;)
      Chyba, że jesteś w podobnej sytuacji do mnie. Niestety mi trafiła się wyjątkowo wredna, dwulicowa i wyrachowana teściowa pozbawiona choćby odrobiny kultury osobistej. No cóż mówiąc dosadnie niektóre osoby to nieformowalne prostaki i jakby się nie starać to nie ma co liczyć na zmianę nastawienia. Ja mam swój honor, nie zniżam się do jej poziomu i po prostu nie utrzymuje z nią żadnych relacji, na szczęście mój narzeczony też zdażył się przekonać co z niej za osoba. Wielokrotnie widział jak cierpiałam przez jej zachowanie i wyciągnął wnioski.
      Uważam, że jeśli rodzice nie akceptują tak ważnego wyboru własnego dziecka jak druga połówka i na każdym kroku to okazują to świadczy to wyłącznie o braku szacunku i kultury osobistej, a takich ludzi najlepiej omijać szerokim łukiem. I nigdy nie zrozumiem jak osoba, ktòra dąży do rozpadu szczęśliwego związku własnego dziecka ma czelność się rodzicem nazywać.

      Pozdrawiam i nikomu nie życzę takiej "teściowej" jak moja.

      Usuń
    3. Anonimowymaja 04, 2017

      Niereformowalne* miało być ;) Dodam jeszcze, że osoba ta uważa się za głęboko wierzącą i stara się stwarzać takie pozory, czyli najgorszy możliwy typ - udaje świętą, ale przykazań "zapomina" respektować ;)

      Usuń
  17. Zgadzam się, że zapachyy bardzo dobrze przywołują wspomnienia... Ja i mój mąż przed ślubem wybraliśmy się do perfumerii i kupiliśmy sobie nawzajem nowe zapachy, aby mieć swego rodzaju pamiątkę. I tak do tej pory Giorgio Armani Si (z różową zakrętką) kojarzy mi się z tym pięknym dniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My również planujemy kupić nowe perfumy, ale póki co nie znalazłam nic wyjątkowego, ale jesteś wspaniałym dowodem na to, że to genialny pomysł. :-)

      Usuń
  18. Anonimowymaja 04, 2017

    Ogromna szkoda, że juz nie bedzie mix'ów. Zawsze jak wstawiałaś zdjęcia swoich notatek czy książek to miałam ochotę wyłączyć laptop, telefon i brac sie do nauki. /K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyłącz laptop i bierz się do nauki!!!! :-)))

      Usuń
  19. Anonimowymaja 05, 2017

    nie na temat pytanie, ale... Aniu czy możesz polecić sprawdzone strony internetowe, gdzie można kupić oryginalne rzeczy TH lub Korsa w dobrych cenach? Dziękuję za odpowiedź ;) Pozdrawiam!
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowymaja 05, 2017

    Aniu! Dziś chyba Twoje urodziny, jeżeli się nie mylę! Życzę Ci wszystkiego co najlepsze - sukcesów w życiu zawodowym, specjalizacji marzeń, dużo zdrowia, miłości, bajecznego ślubu z Twoich snów. Życzę Tobie, ale także i czytelniczkom Twojego bloga, żebyś nie traciła zapału w jego prowadzeniu, olała hejt i prowadziła go jak najdłużej :) Sto lat!

    Buziaki,
    Mini

    OdpowiedzUsuń
  21. Anonimowymaja 05, 2017

    Sto lat Anno i spełnienia marzeń :) Mamy w tym samu dniu urodziny, tylko ja trochę więcej lat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna data. :-))) Sto kat! :-*

      Usuń
    2. * lat. Przepraszam za literówkę. :-)

      Usuń
  22. Sto lat, sto lat, niech żyje, żyje nam! :) Wspaniałych dwudziestych siódmych urodzin, Aniu!

    Przede wszystkim zdrowia, bo to najcenniejsze, miłości, szczęścia, wsparcia ze strony bliskich, powodzenia na obranej ścieżce zawodowej i życiowej, a także spełnienia wszystkich Twoich marzeń.

    OdpowiedzUsuń
  23. ja jestem wielką fanką liter 3D, więc myślę, że pomysł na taką dekorację jest bardzo fajny. Świece jednak bardziej mi sę podobają czyste, bez żadnym ozdób, ale po prostu lubię minimalizm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas czyste również będą. :-)

      Usuń
  24. Anonimowymaja 07, 2017

    Zapach jak i jakaś potrwawa-smak-
    -będzie się Wam potem z tym ważnym dniem kojarzyć całe życie.
    Nie przemawiają do mnie świece z tym krzykliwym nadrukiem.Moim zdaniem czyste,proste formy lepiej wyglądają.Ale ja nie lubię nigdzie ani na ubraniach,torebkach czy butach dużych i rzucających się logo.Jola

    OdpowiedzUsuń
  25. Anonimowymaja 09, 2017

    https://badura.pl/products,kobieta,sandaly,67427?m=4414-69-311-196 co sądzisz o tych butach ? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiąc szczerze nie podobają mi się, ale wyglądają na wygodne. :-)

      Usuń
  26. Anonimowymaja 09, 2017

    Aniu, od kilku dni jestem szczęśliwą narzeczoną i dopiero zaczynam interesować się tematyką ślubną. Na myślenie o dekoracjach przyjdzie jeszcze czas ale litery 3D spodobały mi się już kilka lat temu na ślubie mojej przyjaciółki. Jednak moim największym dylematem będzie fason sukni ślubnej- jestem bardzo drobna, tak jak Ty lub nawet jeszcze bardziej. Jak myślisz w jakim fasonie lub fasonach może korzystnie wyglądać taka chudzinka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Empire, syrenka i suknia w kształcie litery A. :-) Unialabym typowych bez. ;-)

      Usuń
  27. Anonimowymaja 09, 2017

    Aniu cy Ty jesteś wegetarianką?

    OdpowiedzUsuń
  28. Anonimowymaja 10, 2017

    Aniu ile masz lat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego pytasz? :-D

      Usuń
    2. Anonimowymaja 12, 2017

      Bo jestem ciekawa ile jestes młodsza ode mnie. Ja jestem z 1988, Ty chyba 1990??? Pozdrawiam Cię Ann

      Usuń
    3. Anonimowymaja 12, 2017

      Młodziutka jestes:) A wygladasz na jeszcze młodsza:)

      Usuń
    4. Ojjjj, już nie taka młodziutka. ;-)) Ale dziękuję. :-)

      Usuń
  29. Anonimowymaja 10, 2017

    Kiedy nowy post stylizacyjny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stylizacyjny w przyszłym tygodniu. :-)

      Usuń
    2. Anonimowymaja 12, 2017

      Dopieto??? OJ nie:(

      Usuń
  30. Anonimowymaja 12, 2017

    Aniu czy Ty uprawiasz jakiś sport, mało słodyczy jesz, regularne posiłki idt? Masz piękna figurę dlatego pytam 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Regularnie niestety nie i jem dużo słodyczy, ale posiłki raczej regularnie. :-)

      Usuń
    2. Anonimowymaja 12, 2017

      A co ćwiczysz jeśli mozna wiedzieć?

      Usuń
    3. Anonimowymaja 13, 2017

      Prawie każdy tak mówi, że je dużo słodyczy i nie ćwiczy, ale jak przyjdzie co do czego to się okazuje, że porcje jak dla ptaszka ;)

      Usuń
    4. Myśl co chcesz. :-)

      Usuń
    5. Anonimowymaja 14, 2017

      Zazwyczaj Ci co tak mówią, mówią prawdę. Niektórzy mieli to szczęście, że odziedziczyli w genach dobry metabolizm, który z wiekiem aż tak nie słabnie, jak u pozostałej reszty. Też mam koleżankę, która bardzo dużo je i jest bardzo szczupła. Ona jest z tego powodu nieszczęśliwa, bo chciałaby być ciut krąglejsza, tymczasem ma raczej chłopięcą sylwetkę. Tak że nie oceniajmy aż tak pochopnie.

      Usuń
    6. Anonimowymaja 14, 2017

      Ja wierzę Ani, bo mam tak samo i naprawdę wkurza mnie to przekonywanie wszystkich, że jem normalnie, a wręcz więcej od nich. Nie ćwiczę, bo nie mogę, więc moja figura to tylko i wyłącznie efekt genów. Takich ludzi jest dużo.

      Usuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)