wtorek, 4 kwietnia 2017

HAPPY B-DAY - BEGLOSSY

W dzisiejszym wpisie z lekkim opóźnieniem składam serdeczne 'STO LAT' marce beGLOSSY, która w marcu obchodziła swoje 5 urodziny i nie przedłużając wstępu - zapraszam do kolejnej części wpisu. :-) 


Klasyczny, różowy box otrzymał nazwę 'Birthday Edition' i tradycyjnie został wypełniony świetnymi, przydatnymi kosmetykami. Niektóre mam przyjemność testować po raz pierwszy, inne znam i bardzo lubię od dawna, więc to kolejne pudełko, który mogę Wam szczerze polecić.:-)
Wszystkie produkty z tej edycji możecie zobaczyć oraz przeczytać dokładny ich opis na stronie beGLOSSY - tutaj. Natomiast ja skupię się na tych, które moim zdaniem są najlepsze. :-) Zacznę od mojego ulubionego serum z witaminą C, które polecałam Wam już dwa lata temu we wpisie odnośnie codziennej pielęgnacji. Mowa o AURIGA INTERNATIONAL Flavo-C, które przeciwdziała wolnym rodnikom, a także rekomendowane jest na przebarwienia oraz drobne zmarszczki. :-)
Kolejny produkt to dla mnie totalna nowość marki, którą cenię i lubię od wielu lat. Maska ryżowa BANDI ma działanie wygładzająco-rozjaśniające, a przeznaczona jest do skór delikatnych, suchych, poszarzałych, z widocznymi zmarszczkami i hiperpigmentacją. Polecana jest jako maseczka bankietowa - usunie objawy zmęczenia, doda promienności oraz napnie odrobinę naszą buzię. Muszę przyznać, że pierwszy raz spotykam się z produktem tego typu w proszku - zawartość saszetki zalewamy 45 ml wody, mieszamy i...gotowe. ;-)
Marka Vichy jest ze mną od nastu lat i żaden kosmetyk mnie nigdy nie zawiódł, a krem Idealia również bardzo lubię. Tym razem w boxie znalazłam najnowszą wersję Idealii, czyli Energetyzujący krem wygładzający. Z pewnością przypadnie do gustu miłośniczkom klasycznej wersji, która została wzbogacona aktywnymi ekstraktami o działaniu energetyzującym.
Z racji tego, że nadal szukam nowego zapachu na ślub - bardzo ucieszyła mnie próbka perfum Eternity Intense Calvin Klein. Są niezwykle subtelne za sprawą waniliowej bazy oraz intensywne dzięki nutom irysa. Zapach jest nieco intrygujący i wyczuwalny do 4-5 godzin, ale...tego jedynego zapachu jeszcze trochę poszukam. ;-)

W weekend zapraszam na wpis ze stylizacją. :-)
Pozdrawiam, miłego tygodnia. ;-*

28 komentarzy:

  1. Jak zawsze fantastyczne zdjęcia :) miło popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak nazywają się te białe kwiaty? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zwykle piekne zdjecia Aniu, a serum auriga używam od jesieni i tez polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Do mnie trafiła gorsza wersja z eyelinerem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei wolałabym eyeliner, a mam błyszczyk...;-)

      Usuń
  5. Aniu jakie perfumy juz testowałas i odrzuciłas? ☺️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm...Modern Muse, Si, La vie est Belle, SUN di Gioia, BonBon, Decadence, Dolce Floral Drops - tyle pamiętam, ale było ich znacznie więcej. ;-)

      Usuń
  6. Mnie idealia kusi od jakichś 3 lat i nigdy nie mogłam sie zdecydować, a widze u siebie pierwsze znarszczki wiec chyba wypadałoby 😅

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poproś o próbkę w aptece na początek. :-)

      Usuń
  7. Ja polecam Ci Chanel No. 5 L`Eau w których jestem pewna ze sie zakochasz. 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam je ostatnio sprawdzić i zapomniałam. Na pewno przetestuję. ;-)

      Usuń
  8. Jeśli szukasz Aniu tych jedynych i wyjątkowych perfum, to może warto rozglądnąć się wSród tak zwanych "niszowych"? Ceny ich nie są małe, ale oryginalność zapachu i trwałość to wynagradza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się rozejrzę, dziękuję. :-)

      Usuń
  9. ciekawa zawartość

    http://iamemilia.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, co to za roślinka ktorą masz w tej dużej, białej doniczce w pokoju?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam, zapytam Mamę i dam znać. :-)

      Usuń
  11. Aniuuu, mam nieśmiałą nadzieję, że planujesz jeszcze jakieś posty o tematyce ślubnej? :)
    Pochwalę się - kilka dni temu również powiedziałam "tak" mojemu ukochanemu i już nie mogę doczekać się wszystkich przygotowań - ale póki co mam sporo czasu na szukanie inspiracji... :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję!!!!! :-) Wspaniałe uczucie, prawda? :-)

      Wpisy ślubne będą. Pozdrawiam! :-*

      Usuń
    2. Dziękuję!
      Tak, to cudowne uczucie. A planowanie wszystkich szczegółów stało się moim ulubionym codziennym zajęciem :)

      Dominika

      Usuń
  12. Śliczne zdjęcia u Ciebie! ♥
    Pięknego dnia! :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu a masz juz pomysł na świąteczna stylizacje?
    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że założę cygaretki i marynarkę z Greenpoint. :-)

      Usuń
    2. Świetny wybór stroju! Co do kosmetyków z tego pudełeczka to są owszem interesujące,kiedyś nawet używałam kremów Vichy ale ze względu na ich cenę przeszłam na naturalne Sylveco i Vianek i też jestem zadowolona,mam też ochotę wypróbować Himalayę.A zdjęcia jak zawsze bardzo eleganckie i estetyczne,pozdrawiam Aniu:)


      Ewa B.

      Usuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)