sobota, 15 kwietnia 2017

EASTER MOOD

Ufff! Cieszę się, że znalazłam w ciągu dnia kilka chwil by między pieczeniem ciast, a krojeniem sałatek przygotować dla Was krótki wpis. Z lekkim sentymentem wspominam dziś grudniowe posty, które wydaje mi się, że publikowałam chwilę temu, a tu już kwiecień i kolejne święta...mam wrażenie, że z miesiąca na miesiąc życie pędzi coraz szybciej...ale dziś nie o tym przecież. ;-)



Wiosenna pogoda ostatnio niestety nie rozpieszcza, ale od czego są kalosze i sztormiak? ;-) Jeżeli  o drugiej rzeczy mowa to muszę przyznać, że od kilku lat szukałam dokładnie takiego jak widzicie na dzisiejszych zdjęciach. Szczególnie zależało mi na tym kolorze oraz dziewczęcym kroju. Wbrew pozorom bardzo ciężko było taki gdziekolwiek kupić, aż tu nagle...buszując pewnego dnia w TK Maxx...zobaczyłam wystający żółty rękaw wśród szaro-burych kurtek...;-))) 


sztormiak - HXF Performance Apparel, jeansy - Moodo, kalosze - Hunter, bluzka - Greenpoint
zegarek - Daniel Wellington
W tym roku niestety nie wyrobiłam się z dekorowaniem pisanek, ale takie jednokolorowe również mają swój urok, prawda? Najważniejsze, że tradycja została zachowana. ;-)
Robiąc świąteczne porządki w toaletce 'odkopałam' stary flakon z końcówką Honey Marc Jacobs, którego kwiatowo-owocowa kompozycja zachwyciła mnie na nowo. Jeżeli zatem rozglądacie się za wiosennymi perfumami - te są godne uwagi. :-) Przypominam również o kodzie rabatowym DWanna,który upoważnia do 15% zniżki na stronie DanielWellington.com/pla jego ważność kończy się 30.04.2017. :-)
...to chyba najpiękniejszy efekt uboczny pogody w kratkę. :-) 

Kochani, życzę Wam zdrowych, spokojnych i pogodnych świąt Wielkiej Nocy.
Niech przyniosą ogrom radości, tchną optymizmem oraz sprawią, 
że będziecie szczęśliwi i wypoczęci.

A.

32 komentarze:

  1. Kochana wyglądasz po prostu CUDOWNIE! Fajnie ze w końcu rozpuściłas włosy! 💕💕💕💕

    OdpowiedzUsuń
  2. O! Wielkanocny kurczak :D a tak serio to zazdroszczę sztormiaka, mozesz zdradzić kiedy i w ktorym tk maxx kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha. ;-)))
      Kupiłam go jakoś w połowie marca w Krakowie, w Bonarce. :-)

      Usuń
  3. Zapuszczasz włosy do slubu? Jak masz proste to musza byc juz meeega dluuuggie. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. W zasadzie to powinnam je już dawno ściąć - są za ciężkie. Myślę, że wkrótce coś z nimi zrobię. ;-)

      Usuń
  4. Wesolego Alleluja Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu jaki nosisz rozm. bluzeczki z greenpoint?

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiekne włosy !!! Spokojnych rodzinnych świąt :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj, Aniu, a raczej... żeńska wersjo Benjamina Buttona ;) Czas ucieka, pędzi wręcz, ale - na szczęście dla Ciebie - nie odbiera Ci ani uroku, ani nie dodaje zmarszczek. Działa na Twoją korzyść!

    Bardzo dobry zakup. Skoro szaro wokół i pogoda nie do końca chce z nami współpracować, to samemu trzeba sobie pomalować świat na kolorowo. Twój sztormiak świetnie sobie radzi w tej roli.

    No i oczywiście, że jednokolorowe jajka też są piękne! W dzieciństwie zawsze zdobiłam je za pomocą zapałek i śmierdzącego płynu, dziś z kolei ufarbowałam je na 5 kolorów, nabłyszczyłam i finito ;) Całkiem przyzwoicie się prezentują. Tradycja podtrzymana i to się liczy.

    Życzę wiosny nie tylko w sercu, ale przede wszystkim w przyrodzie. O całą resztę na pewno zadbasz sama i będziecie mieć wspaniałe święta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Kochana! :-)

      ...hihihih, bardzo bym sobie życzyła tak jak w przypadku Buttona - zamiast starzeć się stawać się coraz młodszą, ale niestety myślę, że zmarszczki dopadną w końcu również mnie....;-)

      Powiem szczerze - dawno nie byłam tak zadowolona z żadnego zakupu jak z tego sztormiaka. :-))))

      ...o jajkach wspomniałam, ale w tym pośpiechu zapomniałam dodać zdjęcie. U nas w tym roku wszystkie są pastelowe - niebieskie. Kupiłam jakieś marne barwniki i tylko ten jeden kolor zostawał na skorupkach, więc u Ciebie 5 kolorów to prawdziwe szaleństwo! :-)))

      Dziękuję! Tobie również życzę wiosennej aury z prawdziwego zdarzenia i duuuuużo radości. :-*

      Miłego świętowania. :-))

      Usuń
    2. Pewnie masz rację, ale wiesz, to nie jest żaden powód do zmartwień :) Niektóre kobiety są niczym wino - im starsze, tym lepsze :) Znam dość dużo przedstawicielek płci pięknej, którym upływające lata wcale nie odebrały urody. Wręcz przeciwnie. Niektóre wyglądają teraz lepiej niż kiedykolwiek! Myślę, że masz w swoim otoczeniu takie kobiety. Żeby ukrócić ten przydługi wywód - Ty będziesz jedną z nich!

      Pastelowy niebieski brzmi nie tylko wiosennie, ale niebiańsko ;) A wiesz, że i moje barwniki nie były najlepsze? Pewnie gdybym użyła jajek o białych skorupach, kolory prezentowałyby się lepiej. Tymczasem rzeczywistość nieco mnie rozczarowała. Żółty i pomarańczowy wyglądały niemal identycznie na moich brązowych jajkach. No cóż... ale jaja! Tyle pozostało mi rzec ;)

      Dziękuję za życzenia, Aniu, i za odpowiedź na komentarz :)

      Usuń
  8. Włosy pięknie wyglądają! Stylizacja prosta, ale ma to coś. Fajnie,że sztormiak jest taki bardziej dopasowany do sylwetki, zazwyczaj zdarzają się takie szerokie "namioty" ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ania, wygrałaś internety fryzurą z tego posta! Jestem pod wrażeniem! Wesołych i spokojnych Świąt :)

    Mini

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Mini. :-) Dziękuuję i wzajemnie. ;-*

      Usuń
  10. Aniu przesyłam najserdeczniejsze życzenia wesołych Świąt Wielkanocnych, spokoju ducha, wspaniałych chwil przy rodzinnym stole, dużo miłości i odpoczynku od codziennych obowiązków.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Karola
    PS: Wyglądasz cudownie w tym sztormiaku. :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu, bardzo wiosenny i klimatyczny wpis!:-) Ja korzystając z wolnego zatopiłam się w poszukiwaniach w internecie jakiś inspiracji na moją ślubną "kreację". Mam już sukienkę, ślub zbliża się wielkimi krokami ale ja nadal nie wiem jakie wybrać uczesanie i ozdobę na głowę. Moja sukienka choć bardzo prosta jakoś nie komponuje się z welonem... Myślałam o jakimś fascynatorze do kościoła z delikatną woalką... Teraz naszedł mnie pomysł o dużych srebrnych kolczykach i włosach rozpuszczonych na jeden bok.... Miałam jedno próbne upięcie - pokręcone włosy spięte do tyłu ale wyszło tandetnie.... Może mi tutaj ktoś coś doradzi.... Link do mojej sukienki poniżej:
    Kasiu, Dziewczyny, może Wy mi coś doradzicie…. Niedługo biorę ślub ale nie mam pojęcia jakie wybrać uczesanie i ozdobę na głowę…. Moja sukienka jest bardzo prosta, ale welon mi do niej jakoś nie pasuje…. czy może duże srebrne kolczyki i rozpuszczone włosy (np. przeczesane na jeden bok) byłyby ok? Jak myślicie? Link do sukienki: https://www.google.co.uk/search?q=ulaga+pronovias&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjdmojUu6nTAhVoLMAKHY-fDycQ_AUICCgB&biw=1366&bih=638#imgrc=fs1IqplmvcUTxM:

    Z góry dzięki za sugestie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ładna sukienka. Myślę, że pasowałoby tu jakieś upięcie w stylu klasycznym - jakiś gładki, bardzo prosty kok, bez wymyślnych ozdób i "upiększaczy", coś takiego jak ma modelka na zdjęciu. Biżuteria też bardzo minimalistyczna. Moim zdaniem piękno tkwi tu w prostocie ;) Anonimie, oczywiście wybierz to w czym szama czujesz się najlepiej ;)

      Usuń
    2. Piękna suknia, aż szkoda odwracać od niej uwagę zbyt bogata fryzurą i dużymi kolczykami. Jak osoba powyżej, tez wybrałbym gładką fryzurę, np nisko upinany kok, a do tego albo wspomniane przez Ciebie kolczyki, albo delikatniejsza biżuteria i np skromna ozdobna opaska we wlosach (z biżuterii mozna wtedy tez zupełnie zrezygnować). Suknia jest tak ładna i efektownej w sobie, ze nie warto "przyćmić" jej zbyt dużą ilością dodatków czy misterną i ciężką fryzurą. Jesli koniecznie chcesz uciąć włosy na bok, to moze tez spróbować wariant na gładko z jakimś pasującym ozdobnym elementem? Czasem fajna alternatywą dla welony są toczki czy fascynatory, ale jak dla mnie dobrze wyglądają tylko z klasycznymi prostymi silnikami w stylu lat 60. Tutaj wybrałabym cos delikatniejszego:-) w sumie szkoda, ze nie widzimy jak wygladalas

      Usuń
    3. W sumie szkoda, ze nie widzimy jak wyglądałaś na przymiarkach, wtedy może porady i sugestie byłyby bardziej adekwatne.

      Usuń
    4. Dziękuję dziewczyny za pomoc i sugestie!;-) Trochę mi rozjaśniłyście. Nie mam właśnie żadnego zdjęcia z przymiarek a teraz przebywam za granicą i będę dopiero na tydzień przed ślubem w Polsce - więc dobieranie czegoś na odległość trochę mnie przerosło i dlatego poprosiłam o Wasze zdanie. Kupiłam sobie jakiś czas temu delikatną opaskę z perełek i kryształków - bardzo wąską i myślałam o jakimś jednym kwiatku blado szarym lub blado-brudnoróżowym materiałowym na bok.... coś takiego http://www.pakamera.pl/do-wlosow-inne-penia-3-colours-nr1667190.htm Szczerze - na przymiarkach miałam prosty koński ogon upięty na bok i podobało mi się znacznie lepiej niż po próbnej fyzurze, kiedy fryzjerka pokręciła mi włosy i upięła z tyłu.... dlatego pomyślałam o prostym zaczesaniu na bok jak tutaj https://www.google.co.uk/search?q=fale+na+bok&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiJiu62-K7TAhWsBcAKHSeLClkQ_AUICCgB&biw=1366&bih=638#imgrc=50NinCBAApumBM: Raz jeszcze - dziękuję dziewczyny za rady, kochane jesteście. A Tobie Aniu dziękuję za wszystkie inspiracje i to, że pozostajesz wierna swojemu klasycznemu i ponadczasowemu stylowi!:-)

      Usuń
    5. Bardzo ładna suknia! Gratuluję wyboru i podziwiam, że jeszcze 'dorwałaś' w salonie kolekcje z 2013 roku, ja chciałam przymierzyć jeden model z 2015 roku i nigdzie go już nie było.

      Odnośnie fryzury, proponowałabym coś takiego:
      - kucyk - http://yreu4kinnx-flywheel.netdna-ssl.com/wp-content/uploads/2014/08/Brides-with-Pony-Tails-Pony-Tail-Wedding-Hair-Bridal-Musings-Wedding-Blog2.jpg
      - kok - http://images.more.mdpcdn.com/sites/more.com/files/dennis-basso-inspired-low-bun-twist_176191.jpg

      A we włosy może coś w tym stylu:
      - http://www.sweetwedding.pl/wp-content/uploads/modne-nietypowe-ozdoby-do-włosów-ślub-7.jpg
      - lub jakąś delikatną woalkę. Natomiast z doczepianymi kwiatka bym zrezygnowała. ;-)

      Pozdrawiam. :-)

      Usuń
    6. Dziękuję Aniu za odpowiedź;-) Z sukienki jestem naprawdę zadowolona, tym bardziej, że będąc w Polsce rozchorowałam się i nie miałam okazji pojechać do większego miasta w celu poszukiwania. Z tego powodu odwiedziłam lokalne salony w naszym mieście (w sumie miasteczko;-)) i jak tylko ubrałam tą sukienkę wiedziałam, że będzie moja. Na dodatek z racji, że już kilka sezonów wisiała (kupiłam ją we wrześniu 2016r.) zaproponowano mi dobrą cenę. Raz jeszcze dziękuję za inspiracje i porady - wyciągnęłam wnioski i na pewno skorzystam!:-)

      Usuń
  12. Zazwyczaj nie komentuję ale tym razem.muszę.
    Piękna fryzura! Wow!

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu kiedy kolejny post?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)