piątek, 17 marca 2017

YOU'LL LOVE IT!


Cześć Dziewczyny! Dziś chciałabym pokazać Wam dwie nowości na rynku kosmetycznym, które skradły moje serce! :-) Pierwszą z nich jest puder bananowy zbierający wyłącznie pozytywne opinie wśród moich koleżanek oraz szampon do włosów z olejkiem z orzechów brazylijskich.


BANANA loose powder marki Wibo to zdecydownie najlepszy sypki puder jaki miałam okazję używać do tej pory. Podobno ten typ pudru uwielbia sama Kim Kardashian. ponieważ pozwala nam uzyskać nieskazitelną, porcelanową cerę oraz idealnie sprawdza się podczas wykonywania makijażu metodą BAKING. Lekko żółtawy kolor działa zbawiennie na cienie pod oczami, neutralizując fioletowy odcień. a także sprawdzi się przy cerze naczynkowej, redukując zaczerwienienia. Nie podkreśla suchych skórek, ma bardzo delikatny, bananowy zapach i w moim przypadku matuje na caaaały dzień - poprawki w ciągu dnia są naprawdę zbędne. Cena? Około 15 zł. Gorąco polecam! :-)
Szampon do włosów Schwarzkopf BC Oil Miracle Brazilnut został stworzony z myślą o pielęgnacji wszystkich rodzajów włosów, w tym farbowanych. Działanie opiera się na formule z olejkiem orzechów brazylijskich, który nie tylko regeneruje włosy, ale także dodaje im intensywnego połysku. Wielozadaniowy kompleks, z wspomnianym przed chwilą olejem w połączeniu z przepiękną nutą zapachową i filtrami UV - chroni włosy przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych oraz uwalnia z nich egzotyczną woń, utrzymującą się na włosach około 2 dni. Szampon dodaje również włosom odrobinę objętości bez zbędnego obciążenia. Uwielbiam i szczerze polecam. :-)
 Do 'zobaczenia' w kolejnym wpisie. :-)

35 komentarzy:

  1. Aniu, uwielbiam twój styl! Jest klasyczny i minimalistyczny - sama próbuję do niego dążyć ;-)
    Widząc twoje zamiłowanie do marki TH zastanawiałam się, czy sama nie zainwestuje w kurtkę zimową. Po namyśle i poszukiwaniach jednak zdecydowałam się na polską markę Janbor - krój i materiały są rewelacyjnej jakości a cena trochę niższa niż TH.:-) Zachęcam Cię również do poszukiwań wśród polskich producentów odzieży, bo wierzę w konsumencki patriotyzm. Oczywiście niczego nie narzucam, bo każdy ma prawo wyboru.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zainteresowałaś mnie tą marką, rzeczywiście mają fajne rzeczy. :-) Z polskich marek bardzo lubię i polecam Green Point.

      Usuń
    2. O, całkiem ciekawy ten Janbor:-) Dlaczego nie natrafiłam na ten sklep wcześniej, zanim kupiłam swój płaszcz?:-( A Greenpoint też lubię i polecam. Zwłaszcza eleganckie bluzeczki są naprawdę niczego sobie:-)

      Usuń
  2. nowości fajne ale ten puder bananowy musze mieć!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Puder z "Wibo" wydaje być się niczego sobie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest serio ekstra, tez mam i tez polecam.

      Usuń
    2. A ja ostatnio zastanawiałam się czy co kupić będąc w rossmanie i jednak nie wzięłam 😔

      Usuń
    3. A czy możecie polecić jakiś puder do suchej cery? Chodzi mi tylko o zapewnienie efekty utrwalenia makijażu żeby podkład się nie przemieszczał i dłużej utrzymywał, ale bez mocnego matu, coś bardziej satynowego ;)

      Usuń
    4. Moja cera jest sucha i bananowy się sprawdza. :-)

      Usuń
  4. Pudry z Wibo sa naprawdę godne polecenia : bananowy, ryżowy i fiksujacy. Niejeden z wyższej półki im nie dorównuje. Kiedyś używałam sypkiego vichy dermablend za około 90 zł i uwazam ze kazdy z wymienionych z Wibo jest sto razy lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również używałam dosyć długo sypkiego pudru dermablend, ale w moim przypadku zapychał, więc używałam od czasu do czasu, a ten - bananowy wydaje się być idealny. :-)

      Usuń
  5. Aniu a używałaś ryżowego ? Mam oba i mysle ze ryżowy bije bananowy na glowe ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zastanawiam się który wybrać. ;)
      Czy obydwa matują?

      Usuń
    2. Moja przyjaciółka twierdzi, że ryżowy matuje lepiej, ale bananowemu nie mogę nic zarzucić pod tym względem. Buzia się nie błyszczy do wieczora. ;-)

      Usuń
    3. Ileż ja się nabiegałam za tymi pudrami! W kilku rossmannach powiedziano mi, że rzadko mają je w sklepie, a jeśli jest dostawa to bardzo skąpa... Już straciłam nadzieję, że je dostanę i udało się! :) Nie wiedziałam, który będzie lepszy i kupiłam dwa - bananowy i ryżowy. :) Dzięki Dziewczyny za polecenie fajnego produktu w tak niskiej cenie. :)

      Aniu, jakie pędzle używasz do makijażu?? Mnie się marzy Zoeva...

      Usuń
    4. Fakt - ciężko je dorwać. :-)
      Moje pędzle zamawiałam na SheIn i jestem zadowolona. :-)

      Usuń
    5. ....a do podkładu używam BeautyBlendera. :-)

      Usuń
  6. Aniu, za Twoim poleceniem kupiłam puder MIYO i byłam nim zachwycona, niestety teraz nie mogę go nigdzie znaleźć... :( Czy ten puder bananowy ma podobne działanie? Niestety nie wszystkie pudry dobrze działają na moją cerę, część podkreśla suche skórki, część dosusza moją buzię, więc trochę boję się zakupu w ciemno...

    Pamiętam też że chyba kiedyś używałaś perfum Versace Bright Crystal, czy próbowałaś może wersji Absolou? Bo zastanawiam się nad zakupem i nie wiem czy nie doinwestować w wersję Absolou, w ciemnoróżowym flakoniku, czy może wersja podstawowa sama w sobie jest wystarczająco trwała? :)

    Miłej niedzieli! :)
    Misia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem puder bananowy jest sto razy lepszy. :-) Naprawdę warto spróbować.

      Nie miałam okazji chyba nawet powąchać nowszej wersji, więc następnym razem będąc w drogerii sprawdzę. :-) Z tego co pamiętam podstawowy zapach Bright Crystal był dosyć trwały. Mi ostatnio w ręce wpadł zapach Modern Muse - ciężki, ale nie duszący. :-)

      Buziaki. :-*

      Usuń
    2. Ja mam wersję Absolu, obie nie różnią się wg mnie jakoś bardzo znacząco, chodziaż Absolu jest bardziej "rześki" , ale w mojej subiektywnej opinii, wersja Absolu jest mniej trwała. Co prawda moje pierwsze Bright Crystal kupiłam 5 lat temu, ale pamiętam, ze odznaczały się dużą trwałością i apaszki/szaliki (których przecież nie pierze się po każdorazowym założeniu )naprawdę bardzo długo utrzymywały zapach. Ostatnio tez miałam ochotę kupić Bright Crystal, zdecydowałam się jednak na nowszą wersję, ale wcale mnie jakoś nie oszołomiła. Jeśli zastanawiasz się nad obiema wersjami, może o prostu spryskaj nimi apaszkę/szalik i każdy nadgarstek z osobna i spróbuj przetestować ich trwałość oraz kolejne nuty po upływie czasu:-)

      Usuń
    3. Bardzo dziękuję za odpowiedzi, chyba jednak będę skłaniała się ku oryginałowi skoro wersja Absolou nie porywa, a jest niestety droższa. Patent z apaszką wydaje się być ciekawy, ale na skórze jednak zapachy zmieniają i trwałość i sam zapach, więc wydaje mi się, że nie będzie to w 100% odzwierciedlało jakości zapachu. Nie mniej jednak dziękuję bardzo za odpiwiedź :)

      Aniu, jeśli zastanawiasz się nad klasyczną Modern Muse, to osobiście bardzo Ci polecam Narciso Rodriguez - mój ulubieniec na okres jesienno-zimowy. Jest bardzo wyrazisty i trwały, Modern Muse zniknęło ze mnie szybko gdy je testowałam...

      Pozdrawiam
      Misia :)

      Usuń
    4. Na wiosnę polecam jeszcze bardzo perfumy Lanvin - Eclat de fleurs oraz Eclat d'Arpege - cudowna, kwiatowa świeżość...

      Buziaki
      Misia :*

      Usuń
    5. Lanvin Eclat znam i bardzo lubię, a ten Narciso Rodriguez to który dokładnie zapach? Widzę w Sephorze kilka kolorów flakoników. :-)

      Usuń
    6. Z Narciso bardzo polecam wodę perfumowaną w jasnoróżowym flakoniku - pachnie podobnie do Modern Muse, dla mnie nawet jest lepszy, bo zdecydowanie bardziej trwały :) przetestuj sobie, bardzo polecam!

      Usuń
    7. Tak, tak, na skórze zapach perfum ewoluuje i się zmienia, niektóre jednak zapachy potrafią "przenieść" się na ubrania i utrzymywać na nich przez jakiś czas:) I za to właśnie doceniam dobre perfumy :-) Bo są naprawdę trwałe :-)

      Usuń
  7. Puder bananowy wypróbuje :)

    Zapraszam do siebie
    http://purpurowyksiezyc.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Może jakas wyprzedaż szafy? ;) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedawno była przecież. :-)) Jeśli interesuje Cię coś konkretnego to zapraszam do kontaktu mailowego. :-)

      Pozdrawiam, A

      Usuń
  9. Cudowne! Gratuluję wykonania :-) To idealnie trafia w mój gust.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedy jakiś nowy post? Ostatnio pojawiają się stosunkowo rzadko.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu jakiego używasz tuszu do rzęs? SZczerze to poszukuję jakiegoś dobrego do długić i gęstych rzęs bez efektu sklejania i tworzenia widocznych grudek ;-) Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DiorShow Iconic - to jest ten w srebrnym opakowaniu. :-)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź, nie pozostaje mi nic innego jak wypróbować ten tusz. Mam nadzieję, ze będę z nigo zadowolona ;-) M.

      Usuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)