niedziela, 26 lutego 2017

CLOSER TO NATURE


W kalendarzu zima, za oknem również, a ja z utęsknieniem wyczekuję wiosny i zgaduję, że Wy też. ;-) Na przeciw naszym tęsknotom wyszło beGLOSSY z boxem 'BLIŻEJ NATURY',  które zostało wypełnione naturalnymi kosmetykami - bez zbędnej chemii i szkodliwych konserwanów. Wszystko po ty, by wraz z nadejściem nowej pory roku zmienić odrobinę podejście do naszej pielęgnacji. Zapraszam - zajrzyjcie co jest w środku. :-)





Na pierwszy ogień idzie delikatny, łagodzący TONIK-MGIEŁKA do twarzy z ekstraktem z owoców dzikiej róży marki VIANEK, o której słyszałam mnóstwo pochlebnych opinii. Jeżeli jesteście właścicielkami wrażliwej lub podrażnionej cery - sprawdzi się idealnie, dzięki łagodzącej alantoinie w składzie. W moim przypadku się spisał, polecam! :-)
Pozytywnie zaskoczyły mnie Maski Loreal Skin Expert, a szczególnie ta czarna, czyli wersja detoksykująca zawierająca 3 mineralne glinki + węgiel. Bardzo fajnie rozświetla skórę. Próbki kremów Uriage w uroczej saszetce oraz dermatologiczny krem regenerujący do rąk i paznokci trafią do mojej podróżnej kosmetyczki. :-)
ORGANIQUE od zawsze zachwyca zapachem swoich produktów, ale "Czarna Orchidea" bije pod tym względem wszystkie pozostałe serie na głowę - mogłabym mieć takie perfumy. :-) Odżywczy balsam z wysoką zawartością masła Shea ciężko rozprowadza się na skórze, ale efekt zdecydowanie wart zachodu. :-)
Naturalny peeling cukrowy z kawą do ciała NACOMI to kolejny, fantastyczny kosmetyk. Masło shea, olej macadamia i mielone ziarna kawy - mieszanka, która nie tylko skutecznie usuwa martwy naskórek, pięknie pachnie oraz pomaga w walce z cellulitem, ale przede wszystkim wspaniale nawilża - skóra jest cudownie miękka i gładka. 
...a na koniec chciałabym podzielić się z Wami moją małą kolekcją See See. Są to kosmetyki, które cechuje innowacyjne połączenie naturalnych minerałów z Morza Martwego z cennymi dla skóry wyciągami (z rokitnika, jojoby, rumianku, nagietka lekarskiego, granatu, słonecznika, aloesu, oliwki europejskiej, miodu,wosku pszczelego, papai, kokosu i wiele, wiele innych) oraz olejami roślinnymi ( z nasion ogórecznika lekarskiego, trawy cytrynowej, słodkich migdałów, arganu, winogron, owoców dzikiej róży, sezamu i awokado). Moim hitem są błotne maski do ciała i twarzy, a także masło do ciała z minerałami z Morza Martwego - musicie spróbować! Nie ma nic przyjemniejszego od domowego SPA. :-)
...a jakie są Wasze ulubione kosmetyki naturalne?
Miłej niedzieli i udanego tygodnia! :-)

16 komentarzy:

  1. Robisz świetne zdjęcia! :) A zawartość boxa wyszła im świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z kosmetyków naturalnych baaaardzo cenię markę Korres - mają fantastyczną serię z dzikiej róży i doskonałe maski do włosów. Poza tym Alterra z Rossmanna i Eco Laboratorie również dają radę.
    Ja już również czekam na wiosnę i szukam jej oznak w pierwszych promieniach słońca. I czekam aż termometr za oknem wskaże dwucyfrową temperaturę...
    Aniu jest chyba jedna rzecz która Nas łączy - również uwielbiam kwiaty w domu, nie ma piękniejsze ozdoby, te na Twoich zdjęciach zawsze wyglądają jak świeżo ścięte:)

    Pozdrawiam
    Misia :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem w jaki sposób, ale od tych zdjęć czuć taką aurę świeżości i wiosny ;)
    Z kosmetyków naturalnych polecam markę KIVVI - naturalne składy, dobre działanie plus do tego przepiękne opakowania, w których jestem zakochana, są wręcz bajkowe dla mnie :))
    Do włosów Nature Moi lub z trochę mniej naturalnych Klorane (wersja mango lub magnolia) - te zapachy uwielbiam ;)

    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten- tonik-mgiełka mnie zaciekawił .... .

    OdpowiedzUsuń
  5. Anka widziałaś jak podsumowali Twój blog na influencerze?

    http://www.influencer.pl/404/luksusowe-blogerki-inspiruja-czy-irytuja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisali tylko dwa zdania.

      Usuń
  6. Usunełaś konto na instagramie? :( Uwielbiałam Twoje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zerknęłam na instagram... a tu nie ma 😉
      Mamy bloga na którym pięknych zdjęć nie brakuje zatem oko i serce raduje ☺

      Aniu, marka vianek ma bardzo dobrej jakości kosmetyki.
      Mleczko i tonik sprawdzają się u mnie rewelacyjnie.
      Używałam tez z Biolaven płyn micelarny, działanie super a zapach winogronu i olejku lawandowego zawsze mnie relaksuje.
      Pozdrawiam serdecznie w ten piękny dzień☺

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia jak zwykle!
    Co do kosmetyków to teraz używam produktów Sylveco,wcześniej stosowalam kremy do twarzy Vianek:)


    Ewa B.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tonik Vianek powoli staje się sprzedażowym hitem! Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Z Nacomi polecam Ci Aniu jeszcze maskę algową typu peel-of . Troche z nią zachodu, ale pozostawia przyjemny efekt na skórze. Ja od pewnego czasu zamawiam półprodukty ze sklepów internetowych, z których sama przygotowywuje sera czy hydrolaty. Dla mnie to byla konieczność, gdy od 23 roku zycia zaczęły sie u mnie problemy skórne, które wskazywaly na powoli rozwijający sie trądzik dorosłych. Ograniczenie kosmetyków drogeryjnych i zabawa we " własne kosmetyczne laboratorium " pomogły. Sama zaskoczył mnie ten efekt, ponieważ sporo wiem na temat trądziku i nie przypuszczałam, ze mi to pomoże całkowicie, liczyłam raczej na złagodzenie zmian. Obecnie jestem tez na etapie testowania i poszukiwania fajnych ekologicznych kosmetyków kolorowych. Nawet nie przypuszczałam, ze przejście na ekokosmetyki tak dobrze wpłynie na stan mojej skory. Polecam każdemu :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam kremy marki Wianek. Szczególnie krem na noc - ma pomarańczowy kolor, super odżywia i baaardzo ładnie pachnie. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękne zdjęcia;) uwielbiam patrzeć na Twoje wpisy;)

    odnośnie kosmetyków na ostatnio maski i peelingi robię sama, uwazam na składy marek ze sklepów i używam naturalnych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne, eleganckie zdjęcia. Jak zwykle zresztą :) A tak z innej beczki Aniu gdyż cenię Twój gust i szukam inspiracji - jakie imię dla chłopca podoba Ci się i wybrałabyś kiedyś w przyszłości dla swojego synka? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio...?

      Usuń
    2. O rany......

      Usuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)