czwartek, 19 stycznia 2017

RESIBO

Słyszałyście o polskiej marce RESIBO? Mówiąc krótko - są to kosmetyki, które powstały z ogromnej pasji oraz miłości do natury, a historia Eweliny (założycielki marki) jest szalenie inspirująca i udowadnia, że warto wytrwale dążyć do celu. Musicie ją przeczytać. :-) Natomiast jeżeli o mnie chodzi - pierwszy raz z RESIBO 'spotkałam się' jakiś czas temu przeglądając zdjęcia na Instagramie. Oczywiście w pierwszej sekundzie zwróciłam uwagę na minimalistyczne opakowania w stylu rustykalnym i dopiero po chwili zainteresowałam się komentarzami dziewczyn. Nie było ani jednej negatywnej lub chociażby neutralnej opinii - same 'ochy' i 'achy'. :-) Pierwszy produkt w moje ręce trafił w grudniu, a dziś z przyjemnością podzielę się z Wami moimi odczuciami.


SERUM NATURALNIE WYGŁADZAJĄCE to kosmetyk, który ma za zadanie przywrócić  cerze młodzieńczą świeżość i gładkość dzięki specjalnie wyselekcjonowanym, naturalnym składnikom (posiada certyfikat naturalności) o działaniu odmładzającym, antyoksydacyjnym, gojącym, a także regenerującym. Wiecie jaka jest najbardziej kusząca obietnica producenta? Ta która mówi, że pierwsze efekty zauważymy już po 24 godzinach od pierwszego zastosowania i pewnie jesteście ciekawe co tak fajnie działa na naszą skórę? Są to między innymi: olej marula, skwalan roślinny, olej buriti, najwyższej jakości pochodna witaminy C, STOECHIOL - ekstrakt z lawendy motylej oraz LAKESIS, czyli olej z krystalicznych kropli z drzewa Pistacia Lentiscus, które występuje na greckiej wyspie Chios, reaktywuje proteiny młodości - KLOTHO oraz syntezę włókien wzmacniających skórę...;-)
Jak widzicie opakowanie jest estetyczne, a dzięki buteleczce z pipetą aplikacja jest wygodna i higieniczna. Oleista konsystencja o przyjemnym zapachu z łatwością rozprowadza się na twarzy, a przede wszystkim dosyć szybko (jak na olejki) wchłania pozostawiając na skórze delikatny film. Jeszcze zanim przejdę do efektów jakie zauważyłam - warto wspomnieć, że jest to produkt niezwykle wydajny - wystarczą cztery krople aby dokładnie pokryć twarz i szyję. 
Cieszę się, że tak świetny produkt trafił w moje ręce, prędko z niego nie zrezygnuję i polecam każdej koleżance. Co prawda to serum można aplikować zarówno rano jak i wieczorem, ale mi wystarcza raz dziennie. Stosuję go na noc i uwielbiam efekt 'baby face' o poranku. Nie wiem jak to ubrać w słowa, ale pewnie wiecie co mam na myśli - wypoczęta buzia pełna blasku to bardzo miły początek dnia, prawda? :-) 

Jestem ciekawa czy znacie ten produkt oraz jakie inne kosmetyki tej marki stosujcie - czekam na Wasze opinie w komentarzach lub facebooku. :-)
Więcej informacji oraz możliwość zakupu znajdziecie pod TYM linkiem. :-)

P.S.  Chwilowo została wyłączona opcja dodawania anonimowych komentarzy i
baaaaaardzo przepraszam za utrudnienia.  :-*

24 komentarze:

  1. zaciekawiły mnie te kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetka, musisz spróbować. Nie wiem jak pozostałe, ale serum jest fantastyczne. :-)

      Usuń
    2. olejek do mycia twarzy to mistrzostwo świata, serdecznie polecam bo sama nie rozstaję się z nim od grubo ponad roku; w kolejce czeka krem ultranawilżający, też ma świetne recenzje :)

      Usuń
  2. Trzeba przyznać, że ta firma ma kozackie opakowania :D. A z ich kosmetyków jestem bardzo zadowolona ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet przechowuję serum w tej papierowej tubie. :-)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam ale bardzo mnie zaciekawiłaś :D
    https://lekkostylowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Olejek do demakijażu jest rewelacyjny! Zaczęłam go używać jako zamiennika żeli do mycia twarzy i od tej pory mam piękną, gładką, nawilżoną cerę bez niedoskonałości (co wcześniej się zdarzało). Dla mnie ten olejek to mistrzostwo świata!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koleżanka również polecała mi olejek - chyba się skuszę. :-))

      Usuń
  6. Super wpis i zdjęcia. Niedawno kupiłam resibo na https://www.showroom.pl. Bardzo podoba mi się opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze mówiąc, pierwsze słyszę o tej marce, ale nie powiem, zaintrygowało mnie eko-opakowanie. Czekam na recenzję!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zaczęłam właśnie testować olejek do demakijażu od Resibo, ale czytelniczki już mi pisały o tym serum. Na razie mam swoje pewniaki i nie chcę zmieniać nic w pielęgnacji, bo moja cera łatwo kaprysi, a później przez długi czas muszę ją leczyć. Jednak na pewno przyjrzę mu się bliżej, bo myślę że może być świetny dla mojej siostry :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zachwycam się inną polską marką i ich filtrami do wody np. filtr redox fitaqua daje wodę która pomaga zwalczać w organizmie wolne rodniki, czyli pomaga utrzymać młodość skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapoznałam się z tematem polecanych przez Ciebie filtrów i muszę Cię zmartwić. Filtry te nie są niczym odkrywczym, na rynku funkcjonują już od dawna podobne. Są to zwykłe wysokouzdatniające filtry do wody, które ją bardzo dobrze oczyszczają, ale w żaden sposób nie wpływają na wolne rodniki. Chyba ktoś tu się nie uczył chemii i nie zna specyfiki reakcji z udziałem wolnych rodników, skoro uwierzył w coś takiego;-)

      Usuń
  10. Aniu czy można liczyć, że pojawi się jakiś nowy wpis?:-) Np miks?:-) Bo ostatnio jest tu cicho, chociaż rozumiem , że możesz mieć teraz inne ważniejsze sprawy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam za brak wpisów - oddałam swoją lustrzankę do czyszczenia i czekałam na odbiór znacznie dłużej niż to było przewidziane. :-( Jutro będzie nowy post. :-*

      Usuń
  11. Przyznam szczerze, że jestem pod wielkim wrażeniem tych zdjęć! :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie, może znajdziesz coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę koniecznie wypróbować resibo! Jak zawsze - świetne zdjęcia! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)