piątek, 8 lipca 2016

SUMMER FEELINGS









bluzka - SheIn, jeansy - SheIn, torebka - OBAG (obagstore.pl), zegarek - DKNY, 
kapelusz - Szaleo, okulary - Szaleo, baletki - Tamaris (answear.com)

Do zobaczenia w kolejnym wpisie! :-)

52 komentarze:

  1. Kusisz tym O-bagiem oj kusisz!:))) Nie podobaly mi sie czarne a po twoich wpisach jestes zachwycona! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem zachwycona - Obag to idealna torebka na wakacje. :-)

      Usuń
  2. KLASA KLASA KLASA!

    OdpowiedzUsuń
  3. Anka podejrzewam ze na Tobie podobałby mi sie nawet wór na ziemniaki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Perfekcyjna ;) ❤️❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zawsze cudowna stylizacja! Zakochałam się w butach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buty polecam - bardzo wygodne. Sama zastanawiam się nad tym modelem w czarnym kolorze. :-)

      Usuń
  6. Stylizacja idealna nad jezioro i do miasta :) bardzo pasuje Ci ten kapelusz, w ogóle wyglądasz ślicznie! Sama zastanawiam się nad takim kapeluszem, ale boję się, że nie będzie mi pasował. Na Tobie wszystko wygląda tak szykownie. W ogóle bardzo zazdroszczę Ci tego jak wyglądasz. Jesteś szczupła, masz idealną cerę, gęste włosy... Ja codziennie przed lustrem staje z myślą, że gdybym wyglądała jak Ty bardziej byłabym w stanie cieszyć się z życia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :-*
      Nie bądź dla siebie zbyt krytyczna. Przestań myśleć negatywnie i zacznij cieszyć się życiem, teraz i tu. Ja również miewam dni, gdy patrząc w lustro myślę - o rany, tragedia. Zapewniam Cię, że każda z nas tak ma. ;-) Porównywanie siebie do innych również nie ma sensu, ponieważ ZAWSZE znajdzie się ktoś lepszy, ale i gorszy od nas. Doceń i dbaj o siebie. Trzymam kciuki, pozdrawiam!

      Usuń
    2. Ania ma rację, przestań porównywać się z innymi.To do niczego nie prowadzi, a jedynie przynosi frustrację i smutek. Spójrz na siebie, jestem pewna, że jesteś piękna tylko tego nie dostrzegasz. Pomyśl co daje Ci takie negatywne myślenie o sobie? Na pewno nic dobrego, a tracisz cenne i piękne chwile w życiu. Zaakceptuj siebie taką jaka jesteś, a jesteś idealna bo stworzył Cie Bóg na swoje podobieństwo. Uwierz w siebie i nie trać juz ani chwili na porównywanie się z Anią czy kimkolwiek innym. Rozejrzyj się jak piękny jest świat, słońce, niebo, kwiaty.. Otwórz swoje serce i zobacz to co niewidzialne dla oka. Każdy z nas ma kompleksy, ale od nas zależy jak do tego podejdziemy. Pokochaj siebie taką jaka jesteś a pokocha Cie cały świat, życie stanie się piękniejsze i nigdy nie będziesz musiała porównywać się z innymi. Wierzę w Ciebie, nie trać juz czasu, nie dość już Cię ominęło?

      Usuń
  7. Uroczo wyglądasz ;) Jestem zachwycona Twoim kapeluszem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, od dawna szukałam kapelusza w tym stylu. ;-)

      Usuń
  8. Aniu, bardzo ładnie Ci w tej stylizacji.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu dlaczego na instagramie nie pokazujesz codziennych stylizacji tylko te same które zaraz w poście na blogu sie pojawiają, brakuje takich zdjec do lustra robionych itd😔

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze nie mam co pokazać, ponieważ mój strój ogranicza się do dresów lub letniej sukienki - zależy od pogody. Jestem w domu i się uczę. Po drugie nie wiem czy będą pojawiały się 'selfie' i zdjęcia do lustra, ponieważ obawiam się, że nie będę o nich pamiętać. Nie jestem jeszcze przyzwyczajona do Instagrama i ciężko mi się przełamać. ;-) Pozdrawiam! :-)

      Usuń
    2. Trzeba spróbować, raz dodasz takie zdjecie i myśle że jakoś dalej bedzie już łatwiej☺️
      O rany uczysz sie codziennie? To poprosze jakaś dawkę motywacji bo ja mam we wrzesniu egzamin poprawkowy i nie mam ochoty nawet sie za niego zabrać, a tym bardziej jeszcze pracuje to już w ogóle mi sie nie chce uczyc�� Może takie zdjecia na instagramie np jak sie uczysz, Motywujesz, takiej codzienności, mnie by moze to pomogło sie w koncu wziasc za cokolwiek i ogarnac jakoś ten czas który za szybko mija��
      Pozdrawiam, Ania��

      Usuń
  10. Aniu, mogę mieć pytanie z czystej ciekawości?

    Dlaczego tak bardzo opierasz się (zwłaszcza gdy masz już wszystko za sobą) żeby stworzyć jeden post dot Twoich studiów żeby zaspokoić radość/oczekiwania osób dużo młodszych albo tych, dla których zwyczajnie jesteś inspiracją? Wiem że powiesz że to nie jest tematyką Twojego bloga...ale zdjęcia z szpitalnych korytarzy czy swoich notatek zamieszczasz...stąd moje zaciekawienie :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale że co w takim poscie miałoby sie znaleźć? Nie do konca rozumiem...

      Usuń
    2. Bo Ania chyba nie chce się przyznać gdzie studiowała. A szkoda, bo pewnie dużo osób czekałoby na taki post.

      Usuń
    3. A jakie ma to znaczenie gdzie? Nie wiem czy kojarzycie ale pewien popularny w sieci lekarz już się kiedyś na ten temat wypowiedział i twierdzi tak:

      ''...Idąc takim tokiem myślenia można by stwierdzić, że medycynę warto studiować tylko na Harvardzie, Columbii czy Princeton, co jest oczywiście bzdurą.

      Jak już pisałem mnóstwo zależy od studenta i szczęścia w doborze prowadzących, a nie od jakiegoś enigmatycznego poziomu.

      Jeśli ktoś chce być dobry, to po prostu będzie - bez względu na to, czy padło na Harvard, Lwów, Ankarę czy Białystok.''

      Usuń
    4. Właśnie o to mi chodzi, że niezależnie od tego gdzie Ania studiowała mogłaby się podzielić tą informacją i napisać coś na temat studiów. Ale widocznie z jakiegoś powodu nie chce zdradzić, gdzie. Myślę, że teraz, kiedy już skończyła studiować spokojnie mogłaby to ujawnić, zwłaszcza, że sporo osób chciałoby wiedzieć (bo wśród czytelniczek ma na pewno nie jedną przyszłą/obecną studentkę medycyny)

      Usuń
    5. Pod ostatnim wpisem napisałam, że nie planuję takiego wpisu. Nigdy nie podawałam na blogu informacji gdzie mieszkam, gdzie studiuję, gdzie zamierzam odbywać staż etc. i wybaczcie, ale będę konsekwentna. Rozumiem, że są Dziewczyny, które planują studia medyczne - w sieci jest mnóstwo blogów poświęconych tej tematyce. Przykładowo podaję adresy, które wyskoczyły mi jako jedne z pierwszych w wyszukiwarce Google: http://medycynablog.blogspot.com/, http://flesh-nblood.blogspot.com/, http://klatka-medyczna.blogspot.com/, http://anth.pl/2015/01/nie-idz-na-medycyne/, http://lekarskikato.blogspot.com/.

      Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego wieczoru. :-)

      Usuń
    6. Popieram Cię Aniu w tym, że część informacji o sobie zachowujesz w tajemnicy, każdy ma prawo do prywatności i dzielenia się tylko tym na co ma się ochotę a nie tym na co naciskają inni. A swoją drogą stałe czytelniczki bloga Ani już dawno zorientowały się gdzie Ania studiowała więc jeśli taka jesteś ciekawa, Anonimie 1, którą uczelnię skończyła wystarczyło śledzić bloga uważnie.

      Usuń
    7. Oj, Ania... Napisałabyś raz którą uczelnię skończyłaś i byłby w końcu spokój z tym tematem. Nie rozumiem, i pewnie wiele innych dziewczyn też, czemu tak się wstydzisz swojej alma mater. Ja kończyłam WUM i nie mam z tym problemu.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    8. A co taka informacja miałaby niby wnieść? Porady dotyczące nauki, motywacja, strategie organizacyjne jeśli chodzi o naukę -jak najbardziej. Ale miejsce studiów? Po co? Poza tym jak ktos juz wspomniał, czytelniczki które dokladnie śledziły blog Ani, miały okazje wysnuć pewne domysły co do miejsca Ani studiów. A takie naciski i próby wciskania nosa w czyjeś prywatne sprawy sa śmieszne.

      Usuń
    9. Dokładnie. po co Wam taka informacja? Coś to zmieni w Waszym życiu? Wszystkie nagle będą studiować tam, gdzie uczyła się Ania? Jeśli tak, to trochę to żałosne ...

      Usuń
  11. Pięknie, jestem oczarowana całością :) Piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to bardzo miłe. :-)

      Usuń
  12. Ale Ty chudziutka, stosujesz jakaś dietę albo ćwiczysz regularnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani jedno ani drugie. :-)

      Usuń
    2. Oj Aniu, ale chyba kiedyś nie byłaś aż tak szczuplutka, co? ;) Zdradź jaką dietę stosowałaś?

      Usuń
    3. Yyy... kiełki roślinne na maśle... TAKA DIETA ! :D
      A tak na serio, Anonim, medycyna, egzaminy, stres - robi swoje z człowiem i po prostu kilogramy lecą w dół, więc daj już spokój.

      Usuń
    4. Któraś z zazdrosnych byłych koleżanek znowu musiala wykazać sie uszczypliwością? Ja tez byłam kiedys grubsza, gdy poszłam na studia kilogramy same spadły bez większego wysiłku. Niektórzy tak maja.

      Usuń
    5. Ania zawsze była bardzo szczupłą osobą. Wystarczy cofnąć się do wpisów z początku bloga. Teraz jest piękną kobietą, wcześniej była piękną dziewczyną :) To naturalne, że ludzie się zmieniają. Inaczej wyglądamy w wieku np. 18 - 19 lat, a inaczej w wieku 26 lat.
      Czasami pytania/stwierdzenia pojawiające się na tym blogu są naprawdę dziwne...
      Śledzę bloga Ani od początku jego istnieje i uważam, że teraz jest bardziej świadomą i pewną siebie kobietą :)

      Pozdrawiam
      Kasia

      Usuń
  13. Bardzo ładnie wyglądasz w takich dziewczęcych stylizacjach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze się w nich czuję, może dlatego? :-)

      Usuń
  14. Super! Podoba mi się ta stylizacja! Zwłaszcza dodatki, buty są po prostu świetne :) Poza tym zdjęcia robią wrażenie, więc brawa dla fotografa.

    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili,
    VANILLAMADNESS.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat zdjęcia do tego wpisu robiła moja Mama - będzie Jej bardzo miło. :-)

      Usuń
    2. Twoja Mama to musi być piękna, jak tak patrzę na Ciebie... :-)

      Usuń
  15. Pięknie wyglądasz! I to w każdej stylizacji! :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. I kiedy jedziesz na wakacje? Jakie miejsce wybrałaś? :) Udanych wakacji! :-*

    OdpowiedzUsuń
  17. Aniu, wysłałam do Ciebie jakiś czas temu maila - jest szansa, że odpowiesz? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Co sądzisz o coraz to popularniejszej opinii nt kremów z filtrem jakoby robiły więcej złego niż dobrego w kwestii zdrowia? Widziałam już wiele dowodów popierających kremy z SPF (zdjęcia bliźniaków, kierowców ciężarówek itp itd), czytam azjatyckie artykuły (Azjaci kremów przeciwsłonecznych wręcz nie żałują), a jednak dręczy mnie myśl że to wymysł przemysłu kosmetycznego/farmaceutycznego. :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Naprawdę fajna, letnia kreacja. I ten kapelusz jest wręcz boski <3 Nie ma lata bez słomkowego kapelusza. Aż chce się rzucić wszystko i wyjechać gdzieś nad wodę.

    OdpowiedzUsuń
  20. A jak z rozmiarowką bucików wypadają normalnie?

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczny outfit :)
    Serdecznie zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)