środa, 13 lipca 2016

MERINGUES

Dziś przychodzę do Was z pomysłem na prosty, a zarazem nieziemsko smaczny deser. Mowa o domowych bezach, które podaję z lodami waniliowymi i musem z czereśni przełamującym słodycz owej kombinacji...


Jeżeli miałyście kiedyś przygodę z bezami - dobrze wiecie, że lubią być kapryśne i nie zawsze wychodzą idealnie. Mam jednak przepis, który zminimalizuje ryzyko niepowodzenia do minimum, o ile nie do zera. ;-) 

s k ł a d n i k i :

- 6 białek (w temperaturze pokojowej)
- szczypta soli
- pół szklanki cukru pudru
- pół szklanki cukru zwykłego

w y k o n a n i e :

Białka umieszczamy w misie i zaczynamy ubijać na najwyższych obrotach, dodając po chwili szczyptę soli. W momencie gdy piana robi się coraz gęstsza - wsypujemy stopniowo mieszankę cukru, najlepiej po jednej łyżce w krótkich odstępach. Tak powstała piana bezowa powinna być sztywna i lśniąca. Proponuję szybki test polegający na odwróceniu miski do góry dnem - masa trzyma się dna? Jest idealnie! ;-)


Blachę wykładamy papierem do pieczenia i przekładamy masę bezową. Wielkość oraz kształt zależy już wyłącznie od Was. Jeżeli o mnie chodzi - idę na łatwiznę. Wybieram łyżkę stołową formując średniej wielkości 'kleksy'. Następnie wkładamy je do piekarnika rozgrzanego do 140 stopni (termoobieg) i suszymy około 60 - 80 minut. Idealne bezy powinny być kruche, lekkie i rozpływające się w ustach. ;-)
Mus to nic innego jak zblendowane czereśnie (bez żadnych dodatków). Musiałam jakoś wykorzystać ich nadmiar w przydomowym sadzie...;-) Równie dobrze możecie wykorzystać jagody oraz maliny.

Smacznego! :-)

27 komentarzy:

  1. Ania!!!!!!!!!!! Ja na diecie a tu takie cuda...:(((

    OdpowiedzUsuń
  2. Klimatycznie, jak zawsze <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Pędzę do kuchni! :D:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju, Aniu, estetyka zdjęć - mistrzostwo! <3 Powinnaś zostać chirurgiem plastycznym! :)

    kasia

    OdpowiedzUsuń
  5. piekne! narobilas mi smaka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooooo nieeee! Ja w lato robię soki detox z trawy - jarmuż, sałata, pietruszka a Ty mi z lodami wyskakujesz ;-p ;p
    zuza

    OdpowiedzUsuń
  7. również robię bezy w domu - pycha !!!

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie bezy mogłabym jeść tonami <3 Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno bezy są pyszne, świetny pomysł na deser, tylko zawiera jak dla mnie, za dużo cukru

    OdpowiedzUsuń
  10. Bedzie dzisiaj może pokazana jakaś stylizacja☺️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie, jestem w Wiedniu.

      Usuń
    2. No to Aniu super wyjazd,udanego wypoczynku.Ale nowej stylizacji też nie mogę się doczekać,pozdrawiam:)

      Ewa B.

      Usuń
    3. To właśnie pokaż co masz na sobie.

      Usuń
    4. O właśnie jest okazja pokazywania stylizacji codziennych na Instagramie😊

      Usuń
  11. Aniu, Twoje bezy wyglądają przepysznie, muszę wypróbować ten przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie robiłam ale juz wiem ,że je zrobię i akurat mam też czereśnie;)

    OdpowiedzUsuń
  13. hej jak sie nazywasz na instagramie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzysztofowa. ;-)

      Usuń
    2. skąd pomysł na taki dziwny nick ?

      Usuń
    3. Eee tam dziwny ;) na mnie mówią Mateuszowa <33 Hihi ;)

      Usuń
    4. Dlaczego dziwny? Uwielbiam go, jest od imienia mojego Ukochanego. :-)

      Usuń
  14. A ja Aniu polecam torcik bezowy z serem mascarpone i z malinami pyszności :) Przepis jest na blogu mojej siostry www.budujsmak.blogspot.com polecam :)

    AC.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedy wracasz z nowym postem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czekam😊

      Usuń
    2. Pewnie jakaś stylizacja? Aniu, ale ja wolałabym jakiś krótki mix z Twojego wyjazdu do Wiednia, chciałabym tam pojechać więc chciałabym się dowiedzieć jakie miejsca są warte obejrzenia, taka krótka fotorelacja plus co sobie kupiłaś :-)

      Usuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)