sobota, 12 marca 2016

YUMI LASHES - metamorfoza moich rzęs.

Każda z nas marzy o pięknych, długich i pięknie podkręconych rzęsach. Świadczyć o tym może ogromna popularność przedłużania metodą 1:1, różnego rodzaju odżywki, coraz to nowsze maskary oraz wymyślone w 1916 (!) roku sztuczne rzęsy. Podobno powstały na potrzeby niemego filmu "Intolerance", w celu przyciągnięcia widza intrygującym spojrzeniem księżniczki. ;-) Wracając jednak do teraźniejszości - pomimo tak wielu możliwości stale nie byłam w pełni zadowolona z wyglądu moich rzęs. Po pierwsze metoda 1:1, z której kiedyś skorzystałam bardzo je obciążyła i zniszczyła, po drugie efekt uzyskany przy pomocy zalotki utrzymywał się maksymalnie pół godziny, a po trzecie...marzyłam o czarujących, NATURALNYCH rzęsach na co dzień i wiecie co się okazało? Że jest to m o ż l i w e ! :-)


Ostatnio będąc w Krakowie umówiłam się na zabieg YUMI LASHES potocznie nazywany keratynowym liftingiem rzęs, na który skusiły mnie zdjęcia z cyklu 'przed i po' znalezione w internecie. Co prawda nie wierzyłam w aż tak spektakularny efekt, ale postanowiłam spróbować i...nie żałuję! ;-)

Zanim pokażę Wam efekt finalny na moich rzęsach - kilka słów w celu wyjaśnienia. Zabieg składa się z kilku etapów: I - uniesienie i odżywienie, II - wypełnienie pigmentem, III - wzbogacenie witaminami, proteinami i aminokwasami. Ostatnią warstwę zostawia się na 24 godziny. Dopiero po upływie tego czasu można umyć oczy i rozczesać sklejone rzęsy. 
Produkcja komponentów: Francja Czas trwania zabiegu: do 90 minut Miejsce: Kraków, ul. Lea 22/1 Efekt: gęste, ciemne rzęsy z pięknym wygięciem bez potrzeby malowania oczu. Trwałość: 2-3 miesiące. Cena: 300 zł - ale dla moich Czytelniczek powstał specjalny rabat (jeżeli jesteście zainteresowane napiszcie: annaaaanna@wp.pl)
Więcej informacji znajdziecie na stronie YUMILASHES.pl, instagramie yumi_lashes_polska i facebooku YUMI Lashes Polska. :-)
Ok, wiecie już na czym to polega i widzicie efekt na moim oku...mam nadzieję, że Wam się podoba, ponieważ sama nie spodziewałam się tak wielkiej różnicy! Moje naturalne rzęsy są dosyć długie, ale niestety proste jak druty i jasne na końcach. ;-) Dzięki Yumi Lashes nie muszę już używać zalotki i maskary, więc mój codzienny makijaż zajmuje mi dosłownie 2 minuty.

Skąd kwiaty we wpisie o rzęsach? Z racji tego, że zabieg miałam wykonywany 8 marca, w Dniu Kobiet - postanowiłam kupić bukiet goździków Pani, z którą byłam umówiona. Wręczając je okazało się, że wpadłyśmy na dokładnie ten sam pomysł z tą różnicą, że ja dostałam tulipany...:-) 

Udanego weekendu! :-*

33 komentarze:

  1. Efekt super, gdybym mieszkała w Krakowie to z chęcią bym skorzystała :). Tylko piszesz, że masz naturalnie dośc długie rzęsy, a ja mam niestety krótkie i nie wiem czy byłby wystarczająco dobry efekt tak jak u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow efekt powalający! Z ciekawości zgooglowałam i pozostałe metamorfozy tak samo mega! Piszę maila o rabat :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy o tym nie slyszalam, a zniszczylam sobie kompletnie wlasne rzesiska doczepkami 2:1 :///

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po doczepakach, spróbuj 4long lashes. Opakowanie kosztuje koło 70 zł , na allegro nawet za 50 zl jest.Rzęsy CUDO ! A sam produkt przy regularnym stosowaniu starcza na pół roku :) a jaka długość... Mnie się ciągle pytają ,co robię że mam rzęsy jak u lalki. Justyna :)

      Usuń
    2. Dziewczyny, wiem że teraz panuje szał na stymulatory wzrostu rzęs, wiem że są efekty ALE wiem również, że mogą zaszkodzić oczom. Proponuję zainteresować się składem takich 'odżywek' oraz konsekwencjami, jakie mogą przynieść.

      Usuń
    3. Aniu cieszę się że to napisałaś. Ja tez wolę mieć zdrowe oczy niż piękne rzęsy, które wyglądają sztucznie i rosną jak chcą. Przeczytajcie sobie chociazby ten artykul: http://www.se.pl/styl-zycia/moda-i-uroda/co-zrobic-zeby-miec-dlugie-rzesy-na-pewno-nie-uzywaj-odzywek-stymulujacych-ich-porost_559448.html

      Zuza

      Usuń
    4. Ja używałam wyżej wspomnianej odżywki już 3 czy 4-krotnie, nigdy nic się nie działo (jedyne co zauważyłam to bardziej prześwitujące naczynka na powiekach) - myślę, że kluczem jest uważna aplikacja takiej odżywki (broń Boże do oka) i robienie przerw - sama po takiej kuracji daję rzęsom kilka miesięcy, żeby odpoczęły od tej całej chemii.

      Usuń
  4. wypełnienie pigmentem odbywa się za pomocą henny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapytam i dam znać jak uzyskam odpowiedź. :-)

      Usuń
  5. Tulipany są przepiękne a rezultat zadowalający :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Efekt bardzo fajny.
    Ja miałam zadowalający,bo trwałej na rzęsy. Efekt również zachowywał się do momentu kiedy rzęsy naturalnie nie wypadły,a efekt oszałamiający i... o wiele tańszy .U mnie w mieście koszt ok 70 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnica jest taka, że yumi lashes pozwala na podkręcenie rzęs bez chemicznej ondulacji i nie wpływa negatywnie na rzęsy - wręcz przeciwnie, wzmacnia je. :-)

      Usuń
  7. A co myślisz o olejku rycynowym na rzęsy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działa, tylko trzeba być systematycznym i troszkę dłużej poczekać na efekty. :)

      Usuń
  8. Aniu jeśli nie chcesz ryzykować z odżywkami to może na początek spróbuj z olejkiem arganowym, na pewno wzmocni Twoje rzęsy, a oprócz tego henna, która Ci je przyciemni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu, odczułaś jakieś podrażnienia po zabiegu? Ciekawi mnie, czy preparat keratynowy do rzęs zawiera formaldehyd jak w przypadku kreatyny do włosów.
    Sama używam serum do rzęs z bimatoprostem a z efektow jestem zadowolona. Nie zauważyłam efektów ubocznych po pół roku stosowania jednak nie mogę przewidzieć efektów długotermninowych :-/
    Post bardzo przydatny!
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialny efekt :)

    http://aureolia.blogspot.com - MODOWE INSPIRACJE ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Marzą mi się takie rzęsy :)tylko koszt jest całkiem spory jak dla mnie ....

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu, mogłabyś napisać jak wykonałaś makijaż oka? Jaki cień, rozświetlacz, itp. bo mi się bardzo podoba. Piękny efekt! :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. WOW jestem zachwycona, super opcja na wakacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cześć! Aniu, masz racje co do stymulatorów wzrostu rzęs, moja koleżanka po odżywce miała piękne długie rzęsiska, ale jak tylko przerwała stosowania to momentalnie wypadanie, kruszenie i zapalenie oka.
    Polecam naturalny olejek rycynowy, tylko nie może dostać sie do oka.
    Zabieg ktory robilas, bardzo dobre ma opinie w internecie, ciekawe tylko czy dlugo sie utrzyma.
    Milej niedzieli! :)
    Aleksandra.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne rzęsy, efekt faktycznie powalający w porównaniu do tego co było wcześniej. U mnie recenzja oleju kokosowego, hitu miesiąca zapraszam w odwiedziny. Miłej niedzieli życzę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Super efekt! Chciałabym takie długie rzęsy :)
    Może kiedyś...
    Życzę miłego dnia i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale się wymieniłyście tymi kwiatami :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Efekt świetny!!
    Piękny wygląd bloga
    Dyed Blonde

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, różnica ogromna! Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow, efekt końcowy powalający jest :)
    Zostaję tutaj na dłużej, miło mi będzie jeśli wpadniesz i zostaniesz ze mną

    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Ha, mam dokładnie takie same rzęsy jak Ty! Powiem Ci, że wypróbowałam ten zabieg już dawno i efekt jest powalający :) Pracuję w dam-wid i często nie mam czasu na pomalowanie rzęs lub zdarzy się, że zacznie padać deszcz i przetrę oko (nikomu tego nie polecam). Przedłużać/zagęszczać rzęs nie chciałam, bo i tak mam ich całkiem długo, tylko te jasne końce… No, ale naprawdę wam dziewczyny polecam, zwłaszcza jak macie zniżkę :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. To ja pokrótce opowiem, jak z tymi rzęsami było u mnie. Pracuję w Zielonej Brygadzie – w skrócie organizujemy wycieczki szkolne i tak dalej. Naprawdę nie mam wtedy czasu na malowanie rzęs. Ba, nie mam nawet czasu dla siebie, nawet 5 minut, bo muszę pilnować dzieci. Ale zdecydowałam się na ten zabieg głównie przez lenistwo, ponieważ nie przepadałam nigdy za malowaniem rzęs, chociaż bardzo podobałam się sobie w makijażu. I muszę powiedzieć, ze na razie jestem bardzo zadowolona. I dzięki temu mogę dłużej pospać ;) Pozdrawiam! Szkoda, że nie wiedziałam o zniżce, ale zrobiłam je całkiem dawno.

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam serdecznie, czy powtarzałaś poźniej zabieg i nadal byłaś zadowolona? :) jak długo utrzymał się taki piękny efekt?

    OdpowiedzUsuń
  24. Anonimowymaja 09, 2017

    A gdzie można zamówić produkty do samodzielnej alikacji?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)