piątek, 22 stycznia 2016

BLACK IS ALWAYS A GOOD IDEA

Za oknem piękna, zimowa aura, którą w mroźne dni najchętniej podziwiałabym zerkając przez okno ciepłego domu, owinięta miękkim kocem oraz z kubkiem gorącej herbaty w dłoni. Niestety codzienne obowiązki wzywają do wyjścia na zewnątrz, a starając się zapewnić sobie jak największy komfort - nie kombinuję z ubiorem. Wybieram takie rzeczy, które są przede wszystkim baaardzo ciepłe i wygodne. Zgodzicie się, że kurtka wypełniona puchem oraz bezkonkurencyjne Emu to duet idealny? ;-)







kurtka - Hilfiger Denim, jeansy - SheIn, szalik - Zara, buty - Emu (Answear.com),
okulary - Choies, torebka - Michael Kors

Pozdrawiam ciepło! :-)

76 komentarzy:

  1. Aniu, ślicznie, z resztą jak zawsze :) zauważyłam, że polubiłaś torebki Korsa :) to już chyba trzecia Twoja? Ja od nowego roku zaczęłam odkłądać i też chce kupić, ale inny model.
    pozdrawiam :)
    Kaja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :-) Druga. Pozdrawiam. :-)

      Usuń
  2. Umarlam jak zobaczylam pierwsze zdjecie!!!!!!!!!!! Aniu bosko!!!!!!!!!!! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to wypowiedź zza światów ;)

      Usuń
    2. Ahahahaahah, dobre! :D :D

      Usuń
    3. A ja padłam... piszę ten komentarz leżąc ;D

      Usuń
  3. Gdzie można kupic ta kurtke?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ją na Gomez.pl: http://gomez.pl/pl/product/hilfiger-denim-black-1657656472-2 (to model z ubiegłego roku), ale w tym są niemal identyczne, różnią się jedynie znaczkiem na ramieniu - na Answear pełna rozmiarówka: http://answear.com/516484-hilfiger-denim-kurtka-puchowa.html?b=/p/kurtki-i-plaszcze-208-k.html/kurtki-i-plaszcze/p-1/r-60/o-n :-)

      Usuń
  4. W koncu nowy post! Ann byloby milo jakbys dodawala czesciej...:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu, wypiękniałaś! Skąd ten blask? Nowy fotograf? Nowy aparat? Obiektyw? Przecież to już ociera o grzech być tak idealnym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej Dziewczyny, dziękuję za tak szalenie miłe komentarze - choć niestety przesadzone. ;-) Fotograf ten sam, aparat i obiektyw też. Jeszcze raz dziękuję. :-*

      Usuń
  6. Hej!
    Twój blog jest moim ulubionym. Przejrzysty, wyważony, taki z klasą. Ostatnio mając więcej czasu, wróciłam do starych postów, sama radość w przeglądaniu.
    Jesteś mądrą i piękną kobietą. Fajnie, że potrafisz cieszyć się najdrobniejszymi rzeczami ;-)
    Aniu mam nadzieje, że stworzysz post o aktualnej pięlęgnacji twarzy. :)
    Życzę samych pięknych chwil.
    Pozdrawiam, Aleksandra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Radość z najmniejszych rzeczy to klucz do szczęścia, pamiętajcie o tym. ;-)
      Aktualnie testuję nowe serum do twarzy i szukam kremu pod oczy, ale pomyślę o aktualizacji tego tematu. :-)

      Usuń
    2. O, jakie serum? Jaka firma? Ja właśnie szukam i szukam takiego, które ZADZIAŁA :D :D

      Usuń
    3. O, to jak już znajdziesz, to podziel się z nami tą wiedzą. Ja też jestem na etapie szukania dobrego kremu pod oczy. Z braku laku stosuję na razie krem Vichy, którym smaruję całą twarz, ale mimo tego, że bardzo go lubię, to wolałabym mieć osobny krem, przeznaczony do delikatnej skóry pod oczami.

      Słyszałam dużo dobrego o All about eyes Clinique, ale jeszcze nie miałam przyjemności przetestować go na sobie. Chyba się na niego skuszę za jakiś czas.

      Usuń
    4. Polecam ten krem http://juicybeige.blogspot.com/2015/06/kiehls-creamy-eye-treatment-with.html Mam. Używam. Jest super!

      Pzdr
      malgosia

      Usuń
    5. Małgosia, nie wiem, czy polecałaś go Ani, czy nam wszystkim, ale dziękuję bardzo za rekomendację :) Wezmę go pod uwagę.

      Usuń
    6. Kluczem do odpowiedniej skóry pod oczami jest...regularnie picie wody, ta usprawnia nerki, a nerki, które nie pracują zbyt dobrze dają negatywne skutki m.in. wory i sińce pod oczami - wiem, to może być też uwarunkowane genetycznie, ale tak ogółem, to odpowiednie nawilżenie skóry od środa, SEN, chłodzące plastry pod oczy, oczywiście róbmy sobie też dni bez makijażu, bez tej tony korektora pod oczami, tuszu itp. a na końcu dopiero kremy, mogą być lekkie ale o bogatym składzie, np. masło shea, witaminy A, C oraz E, kolagen, flawonoidy, wyciągi roślinne, ziele świetlika.

      Usuń
    7. "Worki" pod oczami, choć błędnie utożsamiane ze złą pracą nerek, nie są objawem ich dysfunkcji ani żadnych patologii w obrębie układu moczowego. Jest to mylne przekonanie. Zaburzenia pracy nerek przyczyniają się do obrzęków, ale GÓRNEJ POWIEKI.
      Kluczem do sukcesu, jeśli chodzi o wygląd skóry, jest dobrze zbilansowana dieta, jak ktoś już wspomniał woda (ale też nie w nadmiarze), zdrowy tryb życia, sen, a dopiero potem kosmetyki. Jeśli ktoś chce spektakularnych efektów po stosowaniu samych kremów, to raczej radzę odłożyć te pieniądze na konkretną usługę w gabinecie medycyny estetycznej.

      Usuń
    8. Aniu, ja również mam do Ciebie "kosmetyczne" pytanie. Wspominałaś kiedyś, że używasz Effeclar K do walki z zaskórniakami. Zdecydowałam się na jego zakup, zachęcona pozytywnymi opiniami, jednak u mnie bardzo podrażnił skórę i spowodował ogromny wysyp zaskórniaków. Dzielnie stosowałam go nadal, gdyż według różnych opinii problem miał minąć z czasem, u mnie się jednak tak nie stało. 2 miesiące skóra "dochodziła" do siebie po tym "eksperymencie", chociaż nadal zdarza się, że pojawi się mi w tym samym miejscu jakiś zaskórniak. U mnie Effeclar nie spowodował oczekiwanego złuszczania się naskórka. Teraz używam Pharmaceris z 10% kwasem migdałowym. Czy Ty Aniu używałaś Effeclar w jakiś konkretny sposób, tzn robiłaś jakieś przerwy w ciągu tygodnia, czy aplikowałaś go przez tydzień i potem przerwa?

      Usuń
    9. Aniu, nie obraź się ale Ty ładny wygląd twarzy nie zawdzięczasz tylko kosmetykom, ale generalnie genom. :-) I nigdy nie zrozumiesz co czuje osoba, co czuje pacjent z ciężkim (w większości przypadków nieuleczalnym) trądzikiem na twarzy.
      Także, jedni pomimo złej diety i takiej sobie pielęgnacji mają włosy i cerę cudną, a inni mający ''złe'' geny, czyli trądzik, wypadające włosy, a pomimo stosowania drogich kosmetyków, zdrowej diety, ziół, leków, suplementów, nie przynosi to żadnej poprawy.
      Cóż, life is brutal. ;-)

      Usuń
    10. To prawda, ja np gdybym miała taką cerę jak niejedna dziewczyna to śmialo smigalabym bez podkladu, a jak widzę ze dziewczyny z piekna buzka nakladaja tyyle makijazu to az mi glupio wyjsc nawet z podkladem (mam duzy trądzik, niestety na tle głównie genetycznym)

      Usuń
  7. Piękne zimowe zdjęcia. Świetne buty i kurtka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja oprócz puchowej kurtki i butów Ugg mam meeeeega futrzaną czapę i obowiązkowo rękawice - bez nich bym zamarzła, a i mój chłopiec bez nich nie wypuścił by mnie z domu ;-)
    Pozdrawiam Gooooooorąco Aniu! :**
    lena

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna stylizacja, bardzo fajnie zrobione zdjęcia, są takie tajemnicze! Podoba mi się to jak torebka komponuje się razem z kołnierzem przy kurtce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zwróciłaś na to uwagę - właśnie pod tym kątem dobrałam torebkę. ;-)

      Usuń
  10. Ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestes juz NUDNA bo jak zwykle super i wszystko do siebie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczna stylizacja. Ja preferuję uggi, a zwłaszcza moje śliczne czarne z kokardkami! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jesteś po prostu przepiękna! Ubierasz się niby zwyczajnie bo to sama czerń ale wyglądasz rewelacyjnie i z klasą! Jeśli chodzi o buty EMU to tu zdania są podzielone . Ja za nimi nie przepadam, ale jak ty coś zaprezentujesz to nawet najbrzydsza rzecz świata wygląda na tobie jak milion dolarów .

    Pozdrawiam
    Mery ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Achhh, ależ mi dziś słodzicie! :-) Dziękuję. :-* Wiem, że jeżeli chodzi o Emu - ilu zwolenników tylu przeciwników. Pomijając ich wygląd (chociaż mi akurat się podobają - uważam, że są urocze), są to najcieplejsze i najwygodniejsze buty jakie kiedykolwiek miałam na stopach, POLECAM! :-)

      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  14. Ja w tym roku przerzuciłam się z płaszcza właśnie na kurtke puchową i nie żałuję...Nareszcie mi tak na prawdę ciepło :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Stylowo, wygodnie i ciepło :) Zestaw idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. :-) ja bym tylko dodała jakiś kolorowy szal albo chustę ;-).

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana, wyglądasz rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurtka trochę za krótka, a więc jest w niej trochę ciepło i trochę zimno.

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdzie kupowalas torebkę? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie Aneczka wyglądasz! Śliczne masz usta! :) Mogłabyś je nawet malować na czerwono ponieważ czerwień z delikatnym makijażem oczu (np. tylko z czarną kreską i maskarą) wygląda moim zdaniem bardzo elegancko i klasycznie ;) Ja już czekam na mix :) :)
    weronika

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajna kurtka! pozdrawiam Karolina

    http://kajko-lookwhatibought.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam czerń, piękna stylizacja! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdjęcia zawodowe! Świetnie się prezentujesz.

    OdpowiedzUsuń
  24. Fakt, czerń to zawsze dobry pomysł! Szczególnie w Twoim wydaniu :)

    Ściskam mocno,
    www.NIECH-PANI-PATRZY.blogspot.com
    __________________________________
    + a u mnie: karnawałowa inspiracja - zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Na pierwszym zdjęciu wyglądasz jak gwiazda filmowa ;) Ja też nie rozstaję się z moją puchówką! A Emu mi się marzą, ale jeszcze pozostają poza moim zasięgiem :p Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Aniu, Twoi rodzice chyba Cię okłamują ;) Coś mi się wydaje, że jesteś nieznaną córką Cindy Crawford ;) Bardzo mi ją przypominasz na pierwszym zdjęciu - usta, pieprzyk, pociągła twarz, burza włosów... Obydwie jesteście szczęśliwymi posiadaczkami klasycznej urody i szlachetnych rysów twarzy :)

    Ciepłe pozdrowienia przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi...Kochana, jak Ty coś wymyślisz...:-) Poprawiłaś mi humor, dziękuję i pozdrawiam ciepło jak zawsze! :-*

      Usuń
  27. Dziewczyny, jakie imię spośród tych dwóch podobają się wam najbardziej? Alicja czy Laura? :-) W maju urodzę swoją pierwszą córeczkę i do tej pory jeszcze nie zdecydowaliśmy się jakie imię by tu wybrać. Pomóżcie nam! ;-)

    Aniu, Twój blog zawsze umila mi czas kiedy siedzę sama w domu z fasolką w brzuchu a mąż jest w pracy. Miło się czyta, ogląda, po prostu zawsze poprawia mi humor :-) Pierwsze zdjęcie również mnie zauroczyło. Masz taką nietuzinkową urodę, chciałabym żeby moja córeczka była taka piękna jak Ty! :-)

    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję ciąży i trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie oraz życzę duuużo zdrowia, cierpliwości i wspaniałej więzi z córą! :-)

      Odnośnie imion - zdecydowanie A L I C J A ! :-) To moim zdaniem najpiękniejsze imię damskie i jeżeli będę miała córeczkę - to marzy mi się właśnie Ala.

      Dziękuję za przemiłe słowa odnośnie mojego bloga. Cieszę się, że wpływa pozytywnie na Twój nastrój - to dla mnie ogromny komplement.
      Na koniec, dziękuję również za serdeczne słowa odnośnie mojej urody. Jestem przekonana, że Twoja córeczka będzie o stokroć piękniejsza! :-)

      Wszystkiego dobrego, pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. tez jestem za Ala :-)

      ps. Ania, super wpis, jak zawsze!:*

      Usuń
    3. Ojej, Aniu, dziękuję za tyle miłych słów! :* Na ten moment jedynie czego się boję to porodu, ale wierzę, że dam radę!
      Hm, no właśnie my z mężem też skłanialiśmy się bardziej ku Alicji, też z sentymentu, głownie dlatego, iż babcia mojego męża miała tak na imię, a była mu ona bardzo bliska, ponieważ to ona przez pierwsze 10 lat życia go wychowywała.
      Jeszcze raz bardzo dziękuję, a Tobie Aniu również życzę takiej pociechy jaką ja noszę pod sercem, oraz powodzenia w życiu prywatnym, zawodowym i obyś ten blog prowadziła tyle, na ile czasu i sił Ci starczy, bo tak jak wspomniałam przynosi mi wiele radości, a Twoje stylizacje mnie inspirują :-)

      Pozdrawiam Aniu ciepło,
      Magdalena

      Usuń
  28. SUPER LOOK WSZYTSKO DOPRACOWANE I SPÓJNE!

    PLUS ZA DODATKI

    OdpowiedzUsuń
  29. Co to za piękny kolor na ustach?

    OdpowiedzUsuń
  30. podoba mi kolor, który masz na ustach, możesz napisać czego użylaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szminka Rimmel 214 Firecracker.

      Usuń
  31. Co porabiasz Anno w weekend? Zjechałaś do domu? p.s. ja też czekam na mix <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam szalony tydzień, więc odpoczywam. Wczoraj wieczorem upiekłam karpatkę, która w tej chwili osładza mi poranną kawę, a dzisiejszy wieczór spędzamy ze znajomymi. ;-) Pozdrawiam i życzę wszystkim miłej soboty! :-*

      Usuń
  32. Aniu, a jakiego podkładu używasz? Mam podobną karnację i nie mogę znaleźć odpowiedniego odcienia :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne zdjęcia.. piękna ty..

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajna stylizacja i piękne zdjęcia! Kurtka świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  35. piękny zestaw, genialnie dobrane :) lubię taką kolorystykę, będę tu zaglądać :)

    zapraszam do siebie http://mrs-caroline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Aniu, w który dzień tygodnia dodasz mix? ;D

    OdpowiedzUsuń
  37. Zdjęcia jak z journala :)

    OdpowiedzUsuń
  38. świetny post :*

    zapraszam na mojego bloga http://changewithmeyourlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Piękna stylizacja. Bardzo fajna kurtka i buty

    OdpowiedzUsuń
  40. Czyli jednak może być ładnie i ciepło ;)
    http://czarymery.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Aniu,

    Czy Twoje Emu to stingery??
    Znalazłam dla siebie brązowe:
    http://www.mivo.pl/product-pol-22715-Stinger-Lo-Brazowe-Zamszowe-Kozaki-Damskie-W10002-Oak.html

    i się nad nimi zastanawiam. Czy to ten sam model co u Ciebie? :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetna kurteczka a z tymi bucikami - połączenie idealne! Pięknie wygladasz. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Aniu, podobno w styczniu miał być mix ???? Prosimy o jakiś pościk! Częstotliwość na blogu masz rzadką ;-(((( aga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez czekam na Mix, ale jest teraz sesja i rozumiem Anię doskonale. Jak będzie miała czas, to zamieści nowy post:-)
      Łączę się Aniu z Toba w bólu przygotowań do egzaminów. Ja również mam za 2 tygodnie egzamin z patomorfologii, której szczerze nie lubię.
      Pozdrawiam, Ola:-)

      Usuń
  44. Kiedyś uzywałam tej pomadki, bardzo ją lubiłam. Taka czerwień spokojnie nadająca się na co dzien. Fajnie, ze o niej mi przypomnialaś! Chciałabym juz wiosnę, nie lubie zimowych stylizacji ;P Najlepiej czuję się w zwiewnej sukience :S

    OdpowiedzUsuń
  45. Prześwietny blog, uwielbiam czytać twoje posty <3
    & http://nanann5102.blogspot.com/ & :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)