poniedziałek, 30 listopada 2015

MIX - NOVEMBER

Listopad minął mi w mgnieniu oka i bardzo się cieszę na samą myśl o grudniu. Będzie się duuużo działo - w przeciwieństwie do kończącego się dziś miesiąca. ;-) Mimo to zapraszam na podsumowujący MIX. 


Mam nadzieję, że jeszcze nie zanudziłam Was zdjęciami moich małych Skarbów. Są w każdym MIXie, ponieważ jak tylko jestem w domu - nie odstępują mnie na krok. :-)

#lookingforchristmasgiftsideas #studying #haribolover #planning
OK, która z Was już w listopadzie zaczęła słuchać świątecznych piosenek? :-D
#interna (na życzenie jednej z Czytelniczek) #bez słodyczy nie ma nauki! :-) #przerwa 
Moje ulubione, biedronkowe kubki. 
Nie wyobrażam sobie jesieni/zimy bez takiego duetu. Kalosze i Emu są NIEZASTĄPIONE! :-)
W tym miesiącu marka WIBO zrobiła mi miłą niespodziankę i wysłała swoje nowości. 
Testowałyście 'żelowy lakier'? Mnie efekt końcowy pozytywnie zaskoczył (5 dni bez odprysków).
 Najpierw nakładamy INCREDIBLE GEL BASE - bazę, która ma zagwarantować lepszą przyczepność lakieru. Następnie aplikujemy lakier INCREDIBLE BASE, a na koniec INCREDIBLE GEL TOP COAT
Na pochwałę zasługują również wypiekane kosmetyki: Glamour ShimmerBaked Mix BronzerSecret Duo ColorSecret Trio Color oraz praktyczna paleta zaprojektowana z myślą o konturowaniu twarzy - 3 Steps to Perfect Face. :-)
#autumninthemountains #mylove #happytime
Jeden z cieplejszych dni w listopadzie. ;-)
...u kogo w weekend spadł śnieg? :-)

Miłego wieczoru! :-*

sobota, 28 listopada 2015

SATURDAY MORNING PLEASURES

Moda w demokratycznej Polsce zaczęła się na bazarach - najpierw były tak zwane ręczniaki, następnie szczęki, a po kilki latach powstały małe butiki. Potem przyszły sieciówki i galerie handlowe, w których moda z metką "Made in Poland" nie znalazła miejsca. Dziś polska moda jest modna. Polskie marki są modne. Co to znaczy?
Na to pytanie znajdziecie odpowiedź w książce Karoliny Sulej (dziennikarka freelancerka związana m.in. z magazynami "Wysokie Obcasy", "Książki", "Viva! Moda" oraz doktorantka w Instytucie Kultury Polskiej, gdzie działa w Zespole do Badań nad Modą) pt. "Modni. Od Arkadiusa do Zienia", której premiera odbyła się 4 listopada.
Niemal 500 stron, które czyta się niezwykle lekko i szybko. Kartki przeskakują jedna za drugą i ani się obejrzałam, a...doszłam do "Podziękowań". :-) Viola Śpiechowicz, Lidia Kalita, Joanna Klimas, Tomasz Ossoliński, MMC, Maciej Zień, Ewa Minge, Arkadius, Monika Jakubiak, Paprocki i Brzozowski, Gosia Baczyńska, Ania Kuczyńska, PROSTO, Maldoror, Blessus, Dream Nation, RISK, Local Heroes, Studentki - wszystkie rozdziały są różnorodne i ciekawe. Każdy z nich przedstawia innego projektanta/projektantkę, ich definicję mody, życie prywatne, wspomnienia oraz liczne zdjęcia. 
Nie chciałabym odbierać Wam przyjemności w czytaniu, zdradzając najciekawsze fakty. Jednak gdybym miała wybrać ulubioną historię - byłaby to Ewa Minge. Nie rozumiem dlaczego polskie tabloidy tak się uwzięły - kosmitka, brzydactwo, ofiara operacji plastycznych. Nie jest modelką, aktorką, czy celebrytką by rozwodzono się nad jej urodą, a już na pewno nie w taki sposób. Pomijam artykuły mówiące o tym, że rzekomo 'robi nam międzynarodowy wstyd', ponieważ świadczy to wyłącznie o niekompetencji osób piszących. Ewa jest zdecydowanie jedną z najbardziej rozpoznawalnych projektantek w Polsce - pierwszą zaproszoną na pokazy haute couture, odnoszącą liczne sukcesy oraz docenianą za granicą. Aż nie chce się wierzyć, że marzyła o studiach medycznych. :-)
Podsumowując - książka warta przeczytania, ponieważ zebrane biografie twórców polskiej mody są nie tylko ciekawe, ale przede wszystkim inspirują i motywują do działania. Jeżeli zastanawiacie się nad prezentem gwiazdkowym dla kogoś kto interesuje się modą - ta lektura na pewno okaże się strzałem w dziesiątkę. :-)
Miłego weekendu! :-)

wtorek, 24 listopada 2015

FIND YOUR PERFECT PARTY DRESS

Andrzejki tuż, tuż, a wraz z nimi dylemat 'W CO SIĘ UBRAĆ?!' :-) Zazwyczaj problem leży w sukience, ponieważ z fryzurą, makijażem i dodatkami idzie nam zdecydowanie lepiej. Niezależnie od tego, gdzie planujesz spędzić 'wieczór wróżb' (impreza w klubie, domówka, a może bal?) wybierz taką kreację, która będzie nie tylko piękna, ale przede wszystkim wygodna. Ja zdecydowałam się na dopasowaną sukienkę z odkrytymi ramionami, którą znalazłam w sklepie internetowym  MOSQUITO. :-)






sukienka - Mosquito, szpilki - Guess, kopertówka - Solar, biżuteria - MoccaLoca, płaszcz - Choies

Na koniec wybrałam 3 sukienki, które są na tyle klasyczne i uniwersalne, że sprawdzą się doskonale nie tylko w Andrzejki, ale również w trakcie karnawału oraz na różnego rodzaju imprezach okolicznościowych. :-) 
1. H&M 2. MOSQUITO 3. SheIn

Koniecznie podzielcie się w komentarzach jak spędzicie Andrzejki!
P.S. Już nie mogę się doczekać grudnia, a Wy? :-)

czwartek, 19 listopada 2015

AT THE MOMENT

Mimo, że za oknem jest zimno i pada deszcz - mój wieczór zapowiada się bardzo przyjemnie. Ostatnio we wpisie "FAVORITE FALL THINGS" wspominałam o jesiennych poprawiaczach nastroju. Dziś kilka słów o jednym z nich...:-)


Moje ulubione świece i woski marki Yankee Candle doczekały się godnej konkurencji. Mam na myśli firmę, która powstała w 2009 roku, ale o tym za chwilę. :-) Zacznę od krótkiej historii pewnego chłopca o imieniu Mike Kittredge, który w wieku 16 lat wpadł na pomysł, aby ze starych kredek przygotować swojej Mamie własnoręcznie zrobioną świecę. Ten gwiazdkowy prezent zdobył nie tylko serce obdarowanej osoby, ale również pasjonatów aromaterapii...co przyczyniło się do błyskawicznego rozwoju działalności o nazwie 'Yankee Candle'. Tak, tak właśnie powstała kultowa marka. Z czasem jednak Pan Mike uznał, że osiągnął już wszystko w tej branży, sprzedał swoje udziały i postanowił definitywnie zakończyć przygodę z woskami. 
Hmm...jak się domyślacie Pan Kittredge nie wytrwał w swoim postanowieniu, a historia lubi się powtarzać. :-) Dokładnie 40 lat od debiutu, w 2009 roku, krótko przed Bożym Narodzeniem powstała firma Kringle Candle, którą założył Jego syn - Mike III. Dziś pracują razem - łącząc tradycję i nowoczesność. Życie pisze piękne scenariusze, prawda? :-)
Wracając jednak do tematu wpisu - chciałabym przedstawić Wam 4 zapachy, które doskonale sprawdzą się podczas długich, jesiennych wieczorów. Pierwszym z nich jest AUTUMN WINDS, który w opinii producenta oddaje aromat świeżo opadłych liści. Moim zdaniem jest nieco kadzidlany, słodki i dymny zarazem. Ze względu na intensywność dobrze sprawdzi się w dużych pomieszczeniach. Z kolei AUTUMN RAIN jest tak rześki, jak powietrze po deszczu. Pięknie pachnie i urzeka lekkością. WHITE PUMPKIN - kremowy, intensywny oraz słodki, ale nie mdlący. Wyczuwam w nim cynamon oraz przyprawy korzenne, które doskonale przełamują słodycz. Na koniec zapach z męskiej linii - SLATE łączący w sobie cytrusy, korę drzewną i piżmo. Kompozycja zdecydowanie inna niż wszystkie, warta uwagi.

Jeżeli zainteresowałam Was nowymi woskami - znajdziecie je na GOODIES.pl.
Miłego wieczoru i spokojnej nocy! :-)

niedziela, 15 listopada 2015

AUTUMN WALK








kurtka - Mango (Answear.com), sweterek - SheIn, jeansy - Vila, szalik - Moodo
czapka - U.S. Polo Assn. (Answear.com), kalosze - Tommy Hilfiger (Answear.com)

Myślicie już powoli o prezentach? Z przyjemnością podsunę Wam jeden pomysł - ponadczasowe zegarki marki Daniel Wellington. Mogą go nosić zarówno mężczyźni, jak i kobiety, niezależnie od okazji czy ubioru. Nie zapomnijcie skorzystać z kodu 'ANNAAAANNA', który obniży wartość zamówienia o  15 %  - ważny do 15.01.2016. :-)

poniedziałek, 9 listopada 2015

FAVORITE FALL THINGS

sweter - SheIn, leginsy - Reebok, zakolanówki - Tommy Hilfiger

Wszyscy dookoła narzekają na jesień, a ja...bardzo ją lubię. Za co? Za piękne kolory, szelest liści pod butami, długie wieczory, stukający deszcz w parapet, przytulny dom - mogłabym wymieniać bez końca, ale w dzisiejszym wpisie zwrócę uwagę na RZECZY, które wpływają pozytywnie na mój nastrój. Zgaduję, że Wam również poprawiają samopoczucie. ;-)


KAWA/HERBATA - koniecznie gorąca, w ulubionym kubku i w dużych ilościach. :-) Ostatnio zakochałam się w ziołowej herbacie Ricola, którą ze swoich wojaży przywiozła mi przyjaciółka. Co prawda w puszce widzę już prawie dno, ale mikołajkowy weekend spędzę w Berlinie, a tam z pewnością ją znajdę i zrobię odpowiednie zapasy! ;-) :-)
Jest kubek z gorącym napojem, więc do pełni szczęścia brakuje jedynie KSIĄŻKI. :-) Ostatnio w moje ręce trafiło ciekawe dzieło Karoliny Sulej "MODNI" - wkrótce recenzja na blogu! ;-)
SZARE BLUZY to moja nowa, mała obsesja. :-) Idealne modele (ocieplane od wewnątrz ciepłym, przyjemnym meszkiem) znalazłam w Nike i Mosquito. Pierwsza jest typowo sportowa, natomiast druga ma piękną stójkę i dłuższy tył. Gdybym mogła - chodziłabym w nich codziennie. ;-)
GRUBE, WEŁNIANE SKARPETY - to absolutny must have sezonu jesień/zima. Moim zdaniem im dłuższe tym lepsze - idealne do kaloszy i kozaków za kolano. :-)
Ciepłe SWETRY to kolejna, obowiązkowa pozycja na jesiennej 'liście przebojów'. ;-) Nie tylko doskonale chronią przed chłodem, ale również tworzą fantastyczną bazę w stylizacjach. Do moich ulubieńców należą: bordowy sweterek z warkoczowym splotem z SheIn oraz kobaltowy golf z Choies
W związku z tym, że ZAPACHOWE ŚWIECE tworzą wyjątkowy nastrój - ich również nie mogło zabraknąć w dzisiejszym wpisie. Szczególną sympatią darzę markę Yankee Candle, ponieważ ich produkty, kompozycje zapachowe oraz wydajność są bezkonkurencyjne. :-)
To wszystko co przygotowałam na dziś. Żegnam się z Wami zdjęciem mojego kochanego
 Szkraba. :-) Trzymajcie się ciepło, pozdrawiam!