niedziela, 9 sierpnia 2015

MIX - JULY

Lipiec minął zbyt szybko - wprawdzie udało mi się zrealizować wszystko co sobie zaplanowałam, ale przez to miałam niewiele czasu dla Was, za co przepraszam i zapraszam na nowy wpis z cyklu "MIX MIESIĄCA". :-)
W słoneczne dni, słońce budziło mnie bardzo wcześnie, ale miało to swoje plusy - mogłam delektować się kawą i pięknym widokiem o poranku z mojego balkonu. :-)

#kanapka?!?! pędzę!! :-) #w chmurach #greckie palmy  #beza z truskawkami i borówkami
Połączenie idealne: drożdżówka + sezonowe owoce. :-)
15 cm lżejsze. ;-)
Piękny zachód słońca nad Bugiem. 
Lubicie rowerowe wycieczki? :-)

Ach! Co to był za ślub! :-)
sukienka - TopSecret, kopertówka - Mango, zegarek - DKNY, szpilki - Guess
 Pamiętacie o konkursie PALMOLIVE? :-) Do wygrania bon na zakupy o wartości 500 zł lub jeden z 19 zestawów Palmolive - więcej informacji TUTAJ. :-)

 Jeszcze kilka ujęć z Grecji. :-)

Bardzo chciałam wejść na górę, ale...wygrał lęk wysokości ;-)
#kredowe malunki zawsze przypominają mi o dzieciństwie, a Wam? :-) #mała Madzia i nasz chabrowy bukiecik. :-)
#każdego 'podsiądzie'! #mój jedyny wyprzedażowy 'łup', a Wy co upolowałyście? :-)

Piękna ta nasza Polska. :-)


Życzę miłego wieczoru i pozdrawiam z upalnych gór! :-)

80 komentarzy:

  1. Aniu!jestes przepiekna kobieta!!! Kwitniesz!! Tworzycie ze swoim partnerem cudowna pare! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy slub? :D

      Usuń
    2. Dziękuję za miłe słowa. :-) Wszystko w swoim czasie. :-)

      Usuń
  2. Sama wygladalas w tej sukience jakbyś to Ty miała brać ślub. Bardzo brzydkie zachowanie wykazalas. To miał być dzień panny młodej a nie Twój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale głupota,ale głupota aż żal ściska...

      Usuń
    2. no a najlepsze jest to, że anka chciała wyglądać mega ''skromnie'', szykownie i elegancko, a wyglądała jak taka ciotka klotka... taki makijaż, z czerwonymi ustami ci nie pasuje i tak się możesz malować gdy wychodzisz na impry z Krzysiem, a nie na czyiś ślub. Radzę zapoznać się z zasadami savoir vivre... ;)
      A panna młoda choć ukazana z dala... PIĘKNA jak i również pan młody!

      Usuń
    3. Też pomyślałam o tym, że biały kolor (i wszelkie 'pochodne' odcienie) są zarezerwowane dla panny młodej, ale ludzie - swoją opinię można wyrazić w kulturalny sposób, a nie używając sobie na drugiej osobie.
      Poza tym Aniu - reszta zdjęc super:-).
      Pozdrawiam!

      Usuń
    4. Anonimie od rad odnośnie makijażu skąd Ty się urwałaś? Nie jestes jej matką ani wyrocznią zebys miała jej mowić na jaką okazję jak ma sie malować. Trochę rozsądku i zapomniałabym dodac ze dobre maniery obowiązują rownież Ciebie, a chyba na chwile o nich zapomniałaś.

      Usuń
    5. Dziewczyny, nie przesadzajcie...w dzisiejszych czasach biała sukienka na weselu to nie przestępstwo i jest ich na pęczki. nie rozumiem tej bulwersacji.

      Usuń
    6. Nie spodziewałam się, że moja sukienka wywoła taką burzę. Wiele komentarzy nie opublikowałam, ponieważ do publikacji się nie nadawały. Zanim zaczniecie kogoś obrażać zastanówcie się czy takich samych słów użyłybyście rozmawiając z kimś twarzą w twarz.

      Usuń
    7. Bardzo dobra odpowiedź Aniu:-) nie mozna pozwalać na bezkarne obrażanie nikogo w sieci, tylko dlatego, ze ludziom sie wydaje, ze sa anonimowi. Blog to tez przestrzeń prywatna i należy zachować do siebie wzajemny szacunek, który należy się każdemu człowiekowi. Tym bardziej powinno sie o to dbać, jesli cos jest publiczne. Dbałość o kulturę słowa to zadanie dla nas wszystkich.

      Usuń
    8. Ależ oczywiście, że nikt by takich słów nie użył. Albo przynajmniej zdecydowanie większa część nie zrobiłaby tego. Internet to taki fajny wynalazek. Każdy może być dzięki niemu "superbohaterem" i kozakiem - choć przez te kilka minut, kiedy to anonimowo obraża inną osobę. Lepiej się poczułyście? Wasze ego wzrosło choć trochę? Poczułyście się lepsze i piękniejsze, bo myślałyście, że wbiłyście komuś szpilę w newralgiczne miejsce? To mam dla was złą wiadomość: Ania z pewnością jest ponad to. Pisanie rzeczy w stylu: "Ty wyglądasz źle, ale państwo młodzi piękni" aby tylko jej dokuczyć nie przyniesie wam zamierzonego efektu. Jestem pewna, że napisałybyście tak nawet wtedy, gdyby panna młoda miała całą twarz w pryszczach, a pan młody był bezzębny i miał tylko dwa włosy na głowie...

      Jeśli się nie mylę, Ania ma 25 lat, jest zatem młodą kobietą, a tą sukienką [nawet jeśli kolor jest trochę niefortunny] pokazała, że ma klasę. Długość odpowiednia, sukienka więcej zakrywała niż odkrywała. Co miała na siebie założyć? Wydekoltowaną mini? Byłam na weselach, na których młode dziewczyny miały na sobie kuse i obcisłe sukienki i nie wyglądało to najlepiej.

      Przerażająca jest ta fala nienawiści w Internecie. Strasznie smutne jest to, że człowiek jest człowiekowi wilkiem. Kończę mój długi wywód pesymistycznym pożegnaniem, będącym jednocześnie tytułem piosenki Soko: We might be dead by tommorrow:
      https://www.youtube.com/watch?v=kREaW2O4wlg

      Jutro możemy już nie żyć, nawet jeśli dziś wydaje się Wam, że jesteście nieśmiertelne. Zastanówcie się, czy chciałybyście spędzić swój ostatni dzień życia hejtując kogoś. Życzę wszystkim więcej empatii.

      Z pozdrowieniami z Irlandii.

      PS. Aniu: 15 cm lżejsze, ale nadal zjawiskowe! :)

      Usuń
    9. Czytam te durne komentarze i nie wierzę!!! Jakim trzeba być zakompleksionym i niewychownym żeby pisać takie rzeczy?! Zazdrość ludzka jednak nie zna granic... Aniu wyglądałaś pięknie, skromnie i z klasą. Sukienka piękna i co z tego, że w kolorze ecru? Sama zawsze takie noszę, gdyż twierdzenie, że w takim kolorze nie przystoi przychodzić na czyiś ślub już dawno odeszła do lamusa! Ludzie, którzy w ogóle mają czas komentować coś takiego muszą wieść bardzo nudne i smutne życie. Chciałabym zobaczyć jak Wy same wyglądacie zazdrosne babska! Pozdrawiam serdecznie Martyna Ż. ;)

      Usuń
    10. Ania, nie przejmuj się takimi komentarzami! Wyglądałaś pięknie i z klasą i nie wierzę, że ktoś mógłby pomylić Cię z panną młodą :)

      Usuń
    11. Witaj Aniu!
      Pierwszy raz czytam Twojego bloga, zrobił na mnie mega wrażenie! ;-)
      Nie wystawiam zbyt często komentarzy w internecie, ale po przeczytaniu wpisu dotyczącego Twojego niby nie stosownego stroju na weselu... uśmiałam się :-D
      Nawet jeśli by wszyscy mieli ubrać się na biało to i tak panny młode będą się wyróżniały, ale chyba nie to jest najważniejsze w tym dniu... Chyba, że panna młoda jest zakompleksiona lub bardzo próżna.
      Dziękuję Ci, z opóźnieniem, że tak pięknie się prezentowałaś na naszym ślubie! Jak zwykle z resztą :-) pozdrawiam jadowite panie!
      Tobie ślę buziaki :*
      Trzymam kciuki za Twoją twórczość!
      Aleksandra - panna młoda ze zdjęcia

      Usuń
    12. Cześć Ola! :-* Miło mi, że Ci się podoba i dziękuję za ten komentarz. Zgaduję, że Ciocia podsunęła Ci bloga. :-) Ślub był piękny, ale o tym już mówiłam. Pozdrów Męża i mam nadzieję, że wkrótce się zobaczymy! :-)

      Usuń
    13. W internecie: był, jest i będzie jad...niestety. Pani Aleksandro - w tym dla Pani najważniejszym dniu, wyglądała Pani przepięknie! Klasa! :-)

      My też ślemy świeżo upieczonym Państwu Młodym - aby spełniły się Wasze sny, ziściły marzenia, w szczęściu płynęły wspólne dni, niech miłość je opromienia. :****

      Usuń
    14. "Zanim zaczniecie kogoś obrażać zastanówcie się czy takich samych słów użyłybyście rozmawiając z kimś twarzą w twarz." - gdybys przyszla na moj slub i wesele w bialej sukience, to powiedzialabym ci w twarz, ze zachowalas sie nietaktowanie i ubralas niestosownie (bez obrazania i ostrych slow, bo nie o to chodzi, ale wprost) - tak jak powiedzialam kazdej panience w bialej sukience na moim wlasnym slubie (a bylo ich z 5 lacznie), jedna sie obrazila, reszta przyznala, ze faktycznie dziwnie to wyglada i ze juz jakies ciotki czy kuzynki im na to zwrocily uwage wczesniej

      przykre, ze nadal, wiele kobiet nie ma nawet cienia zahamowania przed zakladaniem bialych sukienek na sluby i wesela, jesli nie sa pannami mlodymi, moda i nowoczesnosc to jedno, ale umiejetnosc dopasowania sie do okolicznosci to drugie, nie chodzi o przesadne eksponowanie panny mlodej w bieli, tylko o nieprzesadzanie z eksponowanowaniem siebie jako goscia

      tylko w jednej sytuacji biala sukienka kobiet jako gosci weselnych jest uzasadniona - panna mloda sobie wyraźnie tego zyczy, impreza jest tematyczna, druhny ubieraja biale sukienki itp. - jednak to zdecydowana mniejszosc polskich wesel, na calej reszte to po prostu nietakt i brak dobrych manier

      Usuń
    15. Ja mam pomysł :D Jak Anka będzie wychodzić za mąż, znam ją, to wezmę swoje koleżanki i z 10 przyjdziemy ubrane w białe sukienki :D Nie będzie Ci to Aniu przeszkadzać? ;-)

      Usuń
    16. A Wam sie nudzi we wakacje czy nie macie większych problemów, ze zajmujecie sie takimi głupotami? Serio jest to aż tak dla Was ważne? To chyba nic sobą nie reprezentujecie, macie zaniżone poczucie własnej wartości, a jedynym sensem Waszego zycia jest ślub, na ktorym będziecie miały jedyna szanse w zyciu, by znalezc sie w centrum uwagi. Stad mniemam taka zacieta walka o to, by byc jedyna ubrana na bialo osoba na własnym ślubie.

      Usuń
    17. Ale ciemnogród... skąd Wy jesteście?

      Usuń
    18. Mnie tez rozczarowal poziom niektórych czytelniczek. Weźcie sie dziewczyny lepiej za naukę i zdobadzcie solidne wykształcenie, bo zajmując sie tak trywialnymi sprawami, nic w zyciu nie osiągnięcie.

      Usuń
    19. Wszyscy funkcjonujemy w społeczeństwie i w pewnych, oficjalnych sytuacjach wypadało by się zachować odpowiednio, np. na rozmowę kwalifikacyjną do banku nie pójdzesz w plastikowych klapkach i różowej mini, na pogrzeb nie pójdziesz w kolorowym kombinezonie ledwie zakrywającym pośladki itp, itd...
      Ale jednak część z was uważa, że na czyimś ślubie pewne zasady już nie obowiązują... i tu nie chodzi o "grzech" albo "zazdrość" ale o szacunek dla innych.
      Tak ja to widzę.
      Lana

      Usuń
    20. Oczywiście, że na ślub nie wypada iść w białej sukience, jest to powszechnie (?) znana zasada savoir-vivre i myślałam, że osoba która podobno interesuje się modą powinna wiedzieć o czymś takim... Wg mnie wielka plama.
      Dla piszących o ciemnogrodzie - zasady dobrego zachowania to ciemnogród? Rany gdzie ja żyję

      Usuń
  3. Super, że w tym miesiącu ogarnęłaś wszystkie swoje sprawy- zaczynasz nowy miesiąc bez zaległości :)
    Pozdrawiam i życzę kolejnego udanego miesiąca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również bardzo się cieszę. :-)

      Usuń
  4. Ślicznie wyglądałaś na ślubie! W ogóle widać po tym mixie, że miałaś fajny lipiec. Aniu jeśli mogę zapytać - jakie masz plany na przyszły rok, po skończeniu studiów? Wracasz w rodzinne strony czy masz już upatrzoną specjalizację w konkretnym mieście?

    Buziaki,
    Mini

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chodzi o staż, a później specjalizację to biorę pod uwagę dwa duże miasta. W moim rodzinnym miasteczku niestety nie mogłabym zrobić takiej specki, o której marzę.

      Pozdrawiam ciepło! :-)

      Usuń
    2. Aniu, a myślisz raczej o specjalizacji zabiegowej czy jakiejś innej? Wiem, że pewnie nie chcesz mówić przed czasem, ale zdradź proszę choć troszkę... ;-)

      Usuń
  5. Pięknie prezentowałaś się na weselu - troszeczkę poważnie, ale klasycznie i naprawdę cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się taka klasyka bardzo podoba i jutro lecę do Top Secret po tę sukienkę! Wesele za tydzień i problem z kreacją się rozwiązał:))))

      Usuń
  6. Cieszysz się z nowego Prezydenta Polski ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to pytanie ktos zadał na poważnie? Ludzie weźcie sie ogarnijcie.

      Usuń
    2. Glupie i prowokacyjne pytanie. Mam nadzieję Aniu, ze nie wdasz sie w dyskusje na ten temat i utniesz te komentarze tak samo z klasa jak dyskusje na temat Twojej sukienki.

      Usuń
  7. Och te chmury! <3 Kocham widoki z okna samolotu :)

    Pozdrawiam,
    Czmiel (Autumn in Berlin)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to nazywam algida śmietankowa. :)

      Usuń
    2. Czmiel, dawno Cię tutaj nie było! :-)

      Usuń
  8. A ja pod koniec lipca się zakochałam...<3 Jestem taka szczęśliwa! I Aniu, Tobie życzę tego samego duuuuuużo szczęścia i miłości! :-)
    Zgadzam się z powyższymi komentarzami - pięknie wyglądałaś na ślubie! Bije od Ciebie szyk i klasa! :-)))

    Laura

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SUPER! :-) Trzymam mocno kciuki! :-*

      Usuń
    2. Dziękuję, dziękuję! Ja też trzymam mocno kciuki za Twoją wymarzoną specjalizację! Oby wszystko poszło po Twojej myśli :-*

      Laura

      Usuń
  9. Mogłabyś dodac jakas stylizacje na upały, co Ty na to?

    OdpowiedzUsuń
  10. Wczesniej Grecja teraz góry...zazdroszczę bo ja całe lato pracuję :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi, ale może uda Ci się coś zorganizować w weekend? Czasami wystarczą dwa dni, a nawet dzień za miastem w gronie przyjaciół i życie od razu nabiera barw. :-)

      Usuń
  11. Piękny zachód słońca nad Bugiem a gdzie dokładnie pytam bo mieszakam nie daleko Buga? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne zdjęcia! Jestem oczarowana Twoją stylizacją z wesela, mega ładnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny mix! Jakaś Ty piękna na tym selfie z krótszymi włosami :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Co do białej sukienki założonej na przyjęcie weselne to się nie zgodzę z poprzedniczkami. Jest to jak najbardziej na miejscu według mnie. Panna Młoda i tak w tym dniu czuje się znakomicie i wygląda najładniej ponieważ jest to dla niej wyjątkowy dzień. Mogę się założyć że nawet nie przyjdzie jej do głowy pomyśleć, że jakaś kobieta założyła białą sukienkę żeby ją przyćmić. A drugi aspekt to taki że zapraszając gości na wesele zapraszamy swoich przyjaciół i bliskich a nie przypadkowe osoby które mają zrobić "szoł" na weselu czy robić sztuczny tłok na parkiecie.
    Jak dla mnie wyglądałaś bardzo ładnie i chyba jedyną osobą która nie mogła oderwać od Ciebie wzroku i skupiał się tylko na Tobie był Twój chłopak.
    Marysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednej Pannie Młodej przyjdzie do głowy pomyśleć o tym, drugiej nie... po co robić przykrość skoro jest tyle innych kolorów?

      Usuń
  15. Poza tym nie trzeba ubierać sie w białą suknię, by " przyćmić"( w ogóle jak to brzmi) pannę młodą. Byłam na weselu, na ktorym była obecna bardzo ładna, wysoka i zgrabna dziewczyna, nawiasem mówiąc fotomodelka, ubrana w długą, skromna i zwiewna bordową sukienkę i to ona skupiała na sobie wzrok wszystkich, gdy tańczyła na parkiecie. Zreszta nie trudno było nie zwrócić uwagi na piękną dziewczynę o wzroście 180cm, zwłaszcza obecnym tam panom. Tak ze darujcie sobie juz te chore komentarze, za chwile zaczniecie wytykać Ani ze jest zbyt ładna, by chodzić na wesela.

    OdpowiedzUsuń
  16. A mnie zachwycił widok z Twojej sypialni:-) Dasz sie namówić Aniu na zdjęcia ukazujące ten ładny taras i ogród?:-) poza tym pokój tez masz bardzo przyjemny. Odezwał sie we mnie dusza dekorstora;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem ciekawa co tak bardzo pochlanialo Cię w lipcu? Jakie plany zrealizowałas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgaduje, ze prawdopodobnie wakacyjne praktyki. Poza tym każdy ma chyba jakieś mniejsze/ większe plany do realizacji.

      Usuń
    2. Szanuję moje Czytelniczki, ale uważam, że nie muszę się tłumaczyć na blogu z tego co robiłam lub planuję zrobić. Pozdrawiam! :-)

      Usuń
    3. Tak, nie musisz, ale jeśli już o tym wspominasz na początku wpisu, to ktoś ma prawo zadać Ci takie pytanie i jest zainteresowany tym, czym zajmowałaś się w czasie całego miesiąca, co tak bardzo Cię pochłaniało, jakie plany zrealizowałaś, to nie hejt, a Ty wielka dama jak zawsze odpisujesz - ''Ja nic nie muszę'', ''Nie muszę się z niczego tłumaczyć''... To po co w ogóle o tym wspominasz? Czyżby to tylko na potrzeby bloga?... ;-)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. A ja nie widzę podobieństwa na zdjęciach, chociaz jestem z okolic;-)

      Usuń
    2. To akurat w Mszanie. :-)

      Usuń
    3. O, jak miło :-) Widzę, ze już kolejny raz odwiedzasz Mszanę i jej okolice:-) Mam tu rodzinny dom, świat jest jednak taki mały :-)

      Usuń
    4. Widok bardzo podobny a Mszana zaraz obok ;D

      Usuń
  19. Zdjęcie 1 i 2 piękne, urokliwe, lubię takie klimaty :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem zakochana w naturze naszego pięknego kraju :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny mix - widać, że lipiec miałaś bardzo udany. Aniu, na weselu wyglądałaś olśniewająco. Prosta, klasyczna, elegancka sukienka - nawet nie przyszłoby mi do głowy, że może być niestosowna. Sama miałam podobną (również białą) na ślubnej uroczystości mojego kuzyna.

    Pozdrawiam Cię serdecznie,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  22. Estabas preciosa en la boda!! No haga caso....la envidia es muy mala!!! Te admiro mucho!!! Un saludo desde España!! :))))))

    OdpowiedzUsuń
  23. w bialej sukience na slub i wesele, kiedy sie nie jest panna mloda - szczyt nietaktu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biel sukni ślubnej i welon( dawniej wianek z kwiatów) na głowie panny młodej byly symbolem czystości i niewinności. Dzis to tylko tradycja, bo z dawną symbolika ma niewiele wspólnego. Obecnie rzadko ktora panna mloda moglaby pójść w białej sukni przed ołtarz, a mimo to idą i jakos nikt nie wola za nimi, ze popelnily nietakt. Dajcie juz sobie spokój z tymi dziwnymi uprzedzeniami.

      Usuń
    2. Te komentarze na temat białej sukienki na ślub są już niezłym ubawem w całej jej rodzinie, natomiast ciekawi mnie jedna rzecz...gdy Anka była świadkiem na ślubie swojego brata, założyła sukienkę, owszem - skromną, ołówkową, ale w kolorze ''ceglastym'' tak bym to określiła i mogę się założyć, że przez myśl jej by wtedy nie przeszło ubrać białą sukienkę, BO ? Powiedziałaby w myślach sama do siebie - ''Eee, jako świadek to tak nie wypada założyć białą...'' ;-) ale co? Jako zaproszony gość już tak? Moim skromnym zdaniem NIE i większość osób ma takie samo zdanie.
      Panna młoda już się wypowiedziała, że jej to lata koło dupy - AMEN.

      Usuń
    3. Mamy w rodzinie ciekawsze tematy do rozmów niż dyskusja na blogu o kolorze sukienki. :-)

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. Aniu, w tej białej sukience wyglądałaś przepięknie! Myślenie, że założenie białej sukienki jako gosc na wesele jest wielkim nietaktem, jest po prostu płytkie i małostkowe. Pisze ten komentarz z perspektywy byłej juz panny młodej, na ktorej weselu, jej koleżanka bawiła sie w długiej sukni w kolorze ecru (i nie była to skromniutka sukienusia, tak jak miało to miejsce w przypadku Ani :-) co tu duzo pisac, wygladała doslownie jak druga panna młoda (moja suknia tez była w tymże kolorze ):-) co wiecej, koleżanka przewyższa mnie prawie o głowę, a zeby było jescze śmieszniej - to Ona złapała welon podczas oczepin :-))))) i cooooo ?!?!?!? - i swietnie sie wszyscy bawiliśmy, dlugooooo jeszcze wspominaliśmy tamte chwile :-)))) nie przyszło mi nawet do głowy, ze dziewczyna popełniła jakis niewybaczalny grzech.... Nikt nie był w stanie popsuć mi w tak ważnym dla mnie dniu humoru z powodu tak błahego, nieistotnego zupełnie.... Uważam, ze te wszystkie negatywne komentarze pisza dziewczyny z baaaadzoooo niska samoocena.... Drogie Anonimy (no bo oczywiscie nikt sie nie podpisze swoim imieniem i nazwiskiem - takie z Was wielkie kozaki :-)) przyjmijcie prosze do wiadomości, ze nieważne ile jadu wyplujecie w cyberprzestrzeń - na świecie istniały, istnieją, i beda istnieć kobiety piękniejsze, zgrabniejsze i mądrzejsze od Was! I nieważne czy na przyjęcie weselne przyjda w zielonej, niebieskiej czy białej sukience, czy tez w przysłowiowym worku na ziemniaki - to One beda przyciągać wzrok! Taka prawda, z ktora trzeba sie niestety pogodzić.... A co do tych bardziej opornych Anonimek mam propozycje nie do odrzucenia - jeżeli bedziecie miały przyjemność zapraszać na swoje własne wesele, koniecznie w zaproszeniu musicie umieścić dodatkową adnotację - WSTĘP KOBIETOM PIĘKNIEJSZYM OD PANNY MŁODEJ SUROWO WZBRONIONY! ;-) Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę wiecej życzliwości i pogody ducha co poniektórym :-)

      Usuń
  24. Aniu trochę mnie u Ciebie nie było. Mix cudny, taki wakacyjny. W białej sukience wyglądasz bosko a jednocześnie z klasą. W moim odczuciu strój dobrany idealnie do okazji. Wakacji zazdroszczę bo ja w tym roku bez-urlopowo niestety.

    Pozdrawiam cię serdecznie.

    I nagana za rzadkie pisanie ;)

    Ola

    OdpowiedzUsuń
  25. Do Anonima: "Nie chodzi o przesadne eksponowanie panny mlodej w bieli, tylko o nieprzesadzanie z eksponowanowaniem siebie jako goscia"- musisz być baaaardzo zakompleksioną i zawistną osoba z niskim poczuciem własnej wartości skoro uważasz, że przesadne eksponowanie siebie jako gościa to zakładanie na siebie białej sukienki przez gościa. Ja na przykład nie mam zamiaru z tak owych rezygnować, gdyż w takim kolorze najlepiej się czuję, a to nie moja wina, że Panna Młoda nie jest zbyt atrakcyjna i nawet w sukni ślubnej, często bardzo tandetnej czuje się niewystarczająco piękna... Myślę, że tak właśnie było z Tobą. Niektóre kobiety są tak piękne np. Ania, że nawet gdyby założyły worek na siebie to i tak przyćmiłyby większość panien młodych, więc choć trochę postaraj się ukryć swoją zazdrość, bo jesteś żałosna. Ps. Nie wiem w jakim ciemnogrodzie mieszkasz/mieszkacie? M.Ż.

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękny ten zachód słońca, ogólnie bardzo piękne zdjęcia widać że ktoś ma talent :)
    Bardzo mi się podoba sukienka którą miałaś na tym ślubie :)
    zapraszam do siebie http://ewuuu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Co do fryzury, to kok ideał:):):)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)