czwartek, 9 lipca 2015

KOS

Wyspa Hipokratesa obdarzonego przydomkiem "ojca medycyny" to niewątpliwie urokliwe miejsce, położone na Morzu Egejskim i słynące z długich, piaszczystych plaż. Ach...wróciłabym na Kos raz jeszcze - było CUDOWNIE! :-) Jestem wypoczęta i szczęśliwa, a dłuugi czas oczekiwania na wakacje puściłam w niepamięć. Biuro podróży ITAKA jak zwykle spisało się na medal. Nie przedłużam wstępu - zapraszam na pierwszy MIX! :-)





sukienka - Choies, baletki - Tommy Hilfiger, torebka - Venezia, okulary - D&G













Do 'zobaczenia' w kolejnym wpisie!
Ściskam ciepło! :-)

83 komentarze:

  1. Wspaniałe zdjęcia!
    Też bym chętnie wyjechała nad morze tylko na Santorini ^_^

    http://valerysdailyinspiration.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Wróciłaś! Ale super! Nie mogłam się już doczekać :)

    Wierzę, że wypoczęłaś - uwierzysz, że ja zrelaksowałam się samym oglądaniem tych pięknych zdjęć? Chyba niewiele mi trzeba do szczęścia ;)

    Jeśli mogę o coś prosić, to chciałabym jeszcze więcej wakacyjnych fotek :)

    Serdeczne pozdrowienia i uściski z wyspy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taita! Hej! :-) Cieszę się, że widoki na zdjęciach pozwoliły Ci na chwilę relaksu. To bardzo miłe. :-) Wakacyjnych zdjęć będzie całe mnóstwo...wakacje jeszcze się nie kończą. Ślę buziaki! :-*

      Usuń
  3. cudownie! szczególnie zdjęcia przy zachodzie słońca :) czekam na więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie wyglądacie. Zazdroszczę ci tego, ze masz chłopaka i jestes szczęśliwa. Pozdrawiam :-)

      Usuń
    2. Dziękuję. Życzę Ci wszystkiego dobrego! :-)

      Usuń
  4. Aniu, a były wyniki konkursu sheinside?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ale do soboty się pojawią. Czekam na wiadomość od SheIn. ;-)

      Usuń
  5. Aleee fajnie! :-) Aniu, a Ty masz takie na serio wolne wakacje, czy też jakieś praktyki między innymi? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praktyki w szpitalu jak w każde wakacje, a poza tym to wolne. ;-)

      Usuń
    2. A zdradzisz z jakiego zakresu te praktyki? ;)

      Usuń
  6. Ale Ci zazdroszczę takiej wycieczki :-) piękne zdjęcia, na pewno będziesz miała miłe wspomnienia na lata :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam Kos, właśnie w tę sobotę lecę tam już 3 raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lecę we wrześniu. :)))

      Usuń
    2. Powiedzcie lepiej kto tam nie leci.

      Usuń
    3. Ja tam nie lecę, ale może pod koniec sezonu się zdecyduję. Nie lubię upałów ;)

      Usuń
  8. Piekne widoki<3 ja w grecji bylam na Krecie - tez piekne widoki!
    www.odkrywajacameryke.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ubóstwiam Rodos. :-D

      Usuń
  9. uwielbiam Grecje.
    pierwszy raz widze ake super poduchy pomaranczowe na plazy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdradzisz nazwę hotelu w którym byłaś? :)
    Czekam na więcej zdjęć z tej pięknej wyspy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oczywiście musi byc wszystko na wypasie. Na studenckie wakacje byc nawet nie spojrzała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. drobne złośliwości, jak widzę, zawsze gratis.
      Fajne wakacje, zasłużone po całorocznym wysiłku, Pozdro!

      Usuń
    2. A co to są studenckie wakacje ?? Możesz zawsze czaić się na last minute, w sezonie można kupić loty do Grecji/Bułgarii za nawet 900 zł, tylko wystarczy chcieć i mieć determinację do wertowania stron.
      A wypasu nie widzę. Podejrzewam że Ania zatrzymała się w normalnym hotelu, takim jak 90% turystów, a nie w 5-gwiazdkowym hotelu w którym zatrzymują się celebryci. A nawet jeśli zatrzymaliby się w takim miejscu.....szkoda, że aż tak kłuje Cię to po oczach ;-)

      Aniu, czekam na więcej zdjęć :-) I zazdroszczę greckiej przygody, a zwłaszcza greckiej kuchni, do której zawsze jest przyjemnie wracać po jednej podróży do Grecji :-)

      Magda

      Usuń
    3. Popieram poprzedniczkę, która zaczęła wypowiedź od pytania "a co to są studenckie wakacje?". Coś takiego nie istnieje, studenci NIE SĄ jednolitą ekonomicznie grupą. Mnie w czasie wakacji nie było stać na drogie wyjazdy, pracuję od 8 lat i właściwie, to... nadal mnie na nie nie stać ;) Ale zagraniczne nie oznacza drogie, wakacje nad polskim morzem też potrafią być bardzo drogie, wszędzie znajdziemy różne oferty.

      Swoją drogą, jeśli kogoś stać na coś droższego, to w imię czego ma sobie odmawiać? Żeby ktoś nie poczuł ukłucia zazdrości? (obrzydliwie niskie uczucie, swoją drogą) Byłabyś usatysfakcjonowana, jakby Ania spędzała wczasy pod namiotem na Mazurach? Każdy ma prawo wybrać jak chce odpoczywać, Ania wybrała wyjazd na Kos i nie jest to wcale jakiś luksus, rozejrzyj się, jak tanie są teraz oferty.

      Skup się lepiej na tym, żeby dobrze spędzić swoje wakacje zamiast wylewać żale w internecie, bo to zwyczajnie przykre i niesmaczne i szczerze wątpię, czy wniosło to do Twojego życia cokolwiek pozytywnego. A.

      Usuń
    4. Hm...mnie np. nie stać na studenckie wakacje ;p Zależy, co się przez to rozumie. Moja koleżanka co roku jeździ na studenckie wakacje ze swoimi znajomymi-studentami i nigdy nie zeszli z ceny (3-4 tys, za osobę) :P Także jak jesteśmy złośliwi to i ja będę. A co!

      P.S. Ładne zdjęcia i nie przejmuj się zazdrośnikami :)
      MM

      Usuń
    5. Jak się popiera Komorowskiego to stać.

      Usuń
    6. Studenckie wakacje to jest czasem pic na wode...ludzie jadą niby taniej po czym okazuje się że na sam alkohol i napoje wydają tyle że lepiej byłoby pojechać na coś drozszego a bardziej cywilizowanego...

      Usuń
    7. Dokladnie, czesto tak bywa. Nie ma co wiec porownywac...

      Usuń
    8. Sporo słyszałam o studenckich wyjazdach organizowanych przez różne biura podróży, ponieważ moja koleżanka kilka razy była na takich wczasach. Cena to zazwyczaj około tysiąca złotych, ale bez wyżywienia, więc doliczając posiłki, napoje i różne zachcianki (wyznaję zasadę, że jeżeli się jedzie na wakacje to nie po to by oszczędzać) to kwota końcowa wcale nie musi wyjść kusząca. Tym bardziej, że trzeba się liczyć z kilkudniową podróżą autobusem. Dlatego szukając ofert z myślą o odpoczynku szukam przede wszystkim - przyjemnego hotelu z ładną plażą, bogatą ofertą All Inclusive oraz zwracam uwagę na to, gdzie hotel jest usytuowany, ponieważ lubimy zwiedzać okolice na własną rękę np. na rowerach. :-)

      Usuń
    9. jak bylam studentka, tez latalam na wczasy, grecja, egipt, hiszpania... byłoby na wypasie, gdyby Ania pokazala nam post z Bora Bora, Fidżi albo Bali :)

      piekne zdjecia, jestem ciekawa dlaczego akurat ta wyspa? kocham grecje, rodos, zakyntos, kreta, korfu cudowne wyspy, a kos zawsze omijalam, nie wiem czemu... bedzie wiecej zdjec, mam nadzieje, bo czuje niedosyt :)

      Usuń
    10. A ja jeszcze nigdy nie bylam na wakacjach poza granicami kraju, mam inne inwestycje, dorabiam sie własnego mieszkania i nie moge sobie juz na wiecej pozwolić, tak ze nawet na studenckich wakacjach nie byłam. Nie zazdroszczę jednak tym, którzy mogą sobie na to pozwolić. Troszke wiecej pokory, wiecej wymagać od siebie ( znam osoby, które dorabiają w trakcie roku akademickiego, by moc gdzies wyjechać) i mniej zazdrości życzę wszystkim hejtujacym.

      Usuń
    11. A nieładnie tak wpisywać nazwisko polityka w dyskusji pod tak pięknymi zdjęciami;)

      Usuń
  12. wspaniałe miejsce ;)
    a jaki śliczny zachód słońca !! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak ślicznie na tym Kos! <3 Ja właśnie poluje na Last Minute, w pasującym mi terminie są wycieczki właśnie na Kos i Kretę więc po Twoim wpisie jestem już przekonana :) A jak podobała Ci się Grecja? Jakbyś miała porównywać to poleciłabyś bardziej Kos czy Kalabrię? I jakie plany na dalszą część wakacji?

    Pozdrawiam Cię Aniu ciepło,
    Mini

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się podobała, ale jako miłośniczka Włoch, które zwiedziłam niemal wzdłuż i wszerz (poza wyspami) wybrałabym Kalabrię...chociaż...nie liczy się gdzie, tylko z kim. :-)

      Dalsza część wakacji to praktyki w szpitalu, nasza mała tradycja :wypad w góry i na Mazury, a poza tym zastanawiamy się nad jakimś kierunkiem za granicą. ;-)

      Pozdrawiam! :-*

      Usuń
    2. Na krótki zagraniczny wypad polecam Budapeszt ! :) Przepiekne miasto, cudowna atmosfera i przystępne ceny :) I widać przestrzeń a nie samych turystów (mam na myśli Pragę w czasie wakacji....)

      Magda

      Usuń
    3. Zastanawialiśmy się nad Amsterdamem lub Londynem. W Budapeszcie byliśmy i mówiąc szczerze nie zachwycił nas, ale dziękuję za komentarz. Pozdrawiam. :-)

      Usuń
    4. dzielnica czerwonych latarni ...- anka jakoś mi to do Ciebie nie pasuje

      Usuń
    5. dzielnica czerwonych latarni znajdzie się w wielu miastach :D niekoniecznie trzeba tam zaglądać. W Amsterdamie znajdzie się też wiele zabytków i smaczków dla fanów sztuki i architektury - muzea, zabytkowe kościoły, teatry, targi :)

      Usuń
  14. Jakie piękne zdjęcia . Można wiedzieć ile kosztuje taka wycieczka ?
    Pozdrawiam http://flarri.blogspot.com/ ;0

    OdpowiedzUsuń
  15. Musisz zobaczyć Santorini to raj na ziemi, ja się zakochałam po uszy:) Pozdrawiam.Gosik.

    OdpowiedzUsuń
  16. Naaaaajpiękniejsza Anuszka! <3 Piękne zdjęcia, aż się rozmarzyłam...

    lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lenka, dawno Cię tutaj nie było! Hej! :-)

      Usuń
  17. Przyznaję się bez bicia...
    Mam okropny ból dupy i ciężkie serce z zazdrości, gdy oglądam Twoje życie "na wypasie". Chciałabym choć jeden dzień pobyć Tobą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyczuwam ironię. :-) Milego wieczoru! :-)

      Usuń
    2. Niekoniecznie ironia ;) ja też czasami zazdroszczę innym różnych rzeczy, Tobie Aniu urody na przykład :) i zastanawiam się czy gdybym wyglądała jak Ty to czy moje życie byłoby inne, lepsze może? Ale nie jest to powód do hejtu. Każdy ma coś czego nie mają inni, coś czego można zazdrościć, tak samo, ja, Ty a nawet hejter.

      Usuń
    3. To nie była ironia, Aniu. Piszę jak jest, to co czuję, gdy wchodzę na Twojego bloga.
      Twoje życie i Ty cała prezentuje się niemal idealnie, perfekcyjnie.
      Szczerze mówiąc, to już tak półżartem - przeszło mi przez myśl, że pewnie pierdziesz brokatem, haha. :D
      Pozdrawiam Cię serdecznie i wracam do swojego szarego, bidnego życia, do walki o lepszy byt, z dwoma włosami na krzyż. ;) Ale pełna marzeń i nadziei, że kiedyś się dorobię! :*

      Usuń
    4. Naprawdę uważacie, że gdybyście były ,,piękniejsze" to życie byłoby lepsze?Zresztą czym jest piękno, to kwestia względna. Ważne dobrze się czuć w swojej skórze, podkreślać atuty i dbać o to co się dostało od natury... Lepiej zmieńcie myślenie, Też nie mam gęstych włosów, mój chłopak okazał się palantem, w dodatku przez chorobą jestem zmuszona spędzić sporą czesc wakacji w domu i w szpitalu. Miło oglądać zdjęcia szczęśliwych ludzi i mnie to raczej napawa energią, nie zazdrością. Ania jest normalną dziewczyną, tak jak Wy. Nie można czuć się gorszym, przez rzeczy na które nie ma się wpływu. Zresztą, nawet i Ania mogłaby się użalać nad sobą, znajdując sobie jakieś ikony piękna, czy osoby mające miliony na koncie. I co by jej to dało?
      "Że szczęścia należy szukać w sobie a nie naokoło. Że nikt go człowiekowi nie da, jak sam sobie go nie da. Że szczęście jest nieraz bliziutko, może w tej ubogiej izbie, gdzie się całe życie żyje, a ludzie Bóg wie gdzie go szukają".

      — Wiesław Myśliwski, ,,Kamień na Kamieniu

      Usuń
    5. Mnie tam nie chodziło o urodę (no, może o włosy), bo nie jest to mój ideał piękna, a sama wiem jak zrobić z siebie bóstwo.;p Chodzi mi tylko o komfort życia, którego nie hamuje stan konta i przysłowiowe życie od wypłaty do wypłaty. No i brak zaplecza finansowego i wsparcia w rodzicach. Pieniądze szczęścia nie dają, ale pozwalają wygodnie być nieszczęśliwym". :D
      No, ale tak to już jest. ;)

      Usuń
  18. Nie wiem, jak Anonimowy, ale... Ja bez ironii przyznam, że wielu rzeczy Ci zazdroszczę. Ale to dobra zazdrość - motywuje do działania. :)

    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie marzenia i cele są do zrealizowania! :-) Trzymam kciuki. :-*

      Usuń
    2. Ja nie ironizowałam. I niestety z żalem i wstydem przyznaję, że w moim przypadku nie jest to dobra zazdrość. Bardziej mnie dołuje niźli daje kopa.

      Usuń
    3. Smutne są te komentarze o zazdrości i o tym, jak same siebie dołujecie dziewczyny. Dlaczego tak robicie?

      Usuń
    4. Żebym to ja wiedziała... c***owe dzieciństwo po prostu..

      Usuń
  19. Byłaś tam sama z chłopakiem czy w większym gronie? Jakie wakacje wolisz - romantycznie we dwoje czy z przyjaciółmi? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Chłopakiem. :-) Jakie wolę? I romantyczne i z przyjaciółmi. Zawsze planujemy wyjazd we dwoje i taki, na który wybierzemy się ze znajomymi. ;-)

      Usuń
  20. Bardzo ładne zdjęcia, czekam na kolejne:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Aniu,

    Również marzy mi się jakaś Grecka wyspa w te wakacje :) Chciałam zapytać czy w jakikolwiek sposób odczułaś kryzys Grecki ?

    Śliczne zdjęcia ;)

    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, to ciekawa kwestia. Jest taniej, a może drożej?

      Usuń
  22. ach jak pięknie;) chyba poczułam powiew morza od Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Aniu, proszę, dodaj mnóstwo zdjęć z gór! KOCHAM GÓRY!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jesteś zadowolona z praktyk? :-) Co dokładnie robisz? :-)

    ewa

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajny blog, pozdrawiam

    http://fashionseba.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Rozmarzyłam się po obejrzeniu zdjeć, piękne widoki i Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  27. A co ta za sukienka, na tym zdjęciu z huśtawką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...już ją sprzedała ;D wiadome, jak się kupiło torebkę od TH za pół tysiąca i nic nie zostało, to trzeba kasę nadrobić ;)

      Usuń
    2. Nie ładnie zaglądać ludziom do portfela, niech każdy pilnuje swoich wydatków. :-)

      Usuń
    3. Jasne, jasne Anka, nie denerwuj się, tak samo jak NIKT BROŃ BOŻE NIE BĘDZIE CIĘ ROZLICZAŁ z tego, czy wspomagasz chore dzieci - z łaski czy też nie ;)

      Usuń
    4. Nie denerwuję się - nie mam ku temu powodów. :-)

      Usuń
    5. To wspomagajcie chore dzieci, psy, przytułki i inne fundacje i CHWALCIE SIĘ tym wszem i wobec na blogu/fejsbuniu, bo przecież jak się nie pochwalisz to znaczy że nikt nie uwierzy że pomagasz...smutne że tak myślicie :) Widocznie same musicie się tym obnosic żeby ktokolwiek uwierzył że robicie coś dobrego poza hejtowaniem w internecie :)
      Pozdro500

      Usuń
  28. jedź do Londynu !!!!!!!!!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)