niedziela, 22 marca 2015

SUNDAY MORNING

Uwielbiam leniwe, niedzielne poranki - świadomość, że nie muszę się nigdzie spieszyć, jedzenie śniadania w łóżku, a później picie gorącej herbaty i oddawanie się lekturze. To taki mały, weekendowy rytuał, który pozwala zrelaksować się po caaałym tygodniu. :-) 
Wczoraj zaczęłam czytać książkę, którą dostałam od beGLOSSY z okazji Dnia Kobiet. "VOGUE. Za kulisami świata mody" to wciągająca opowieść Kirstie Clements - byłej redaktor naczelnej australijskiej edycji Vogue’a. :-) 
Poza tym jeszcze nie zdążyłam podzielić się z Wami zawartością marcowego pudełka beGLOSSY, które jak zwykle sprawiło mi radość. :-) Nie wiem jak Wy, ale ja nigdy nie sprawdzam wcześniej na Facebooku co znajdę w pudełku. Zdecydowanie wolę niespodzianki.
Pomijając maseczkę PUREDERM, którą wykorzystałam zanim zrobiłam zdjęcia - te kosmetyki uważam za najlepsze w boxie. :-) Sypki róż NICKA K NEW YORK ma fantastyczny aplikator w postaci miękkiej gąbeczki tworzącej dyskretny rumieniec na policzkach. Dodatkowy plus za praktyczne lusterko na wieczku opakowania. Natomiast multifunkcyjny krem korygujący CC Bielendy ma poprawić kondycję szarej, zmęczonej cery i chociaż takich efektów nie zauważam - uważam, że jest świetny. Dlaczego? Dlatego, że stanowi fantastyczną bazę pod makijaż. :-)
Arganowy krem do rąk VITAL DERM polubiłam za piękny i długo utrzymujący się zapach, a naturalny szampon i żel pod prysznic w jednym marki NAOBAY NATURAL & ORGANIC za przyzwoity skład. :-) W kolejce do przetestowania czeka krem do pięt Compeed oraz kostka myjąca Dove z mlekiem kokosowym.

Miłej i słonecznej niedzieli! :-*

33 komentarze:

  1. Kochana pochwal się nowa fryzurą! :-)
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczycie w MIXie. :-) W poniedziałek/wtorek będzie stylizacja, której zdjęcia zrobiliśmy jeszcze przed wizytą u fryzjera, a w piątek/sobotę mix. :-)

      Usuń
    2. Zadowolona z efektu? :)

      Usuń
    3. No więc czekam:) W tych dniach skończę wreszcie pisać moją pracę, więc jeszcze jedna motywacja, żeby się spieszyć i zobaczyć Twój post:) A tak w ogóle, to zupełnie nie wiem jak znajdujesz na bloga czas, będąc na studiach:):)

      Usuń
    4. Zatem czekam z niecierpliwością, aż nam się pokażesz :*

      Usuń
    5. No tak cały tydzień czekać na zdjęcie, ktore można zrobić w ułamek sekundy, wrzucić na facebooka i podzielić się z czytelniczkami.

      Usuń
    6. wiem, że jedna pod poprzednim postem prosiła, ale wiadome, anka nie będzie coś robić pod czyjeś dyktando...tym bardziej czytelniczki :D

      Usuń
    7. To nie moja wina, że zdjęcie można zrobić w ułamek sekundy.

      Usuń
    8. Nooo dawaj jeee :DDDD

      Usuń
    9. Wielkie mi dyktando. To chyba normalne, że osoby, które zaglądają tutaj często są ciekawe nowej fryzury Ani, ale tutaj wszystko musi nabrać 'wagi państwowej', by podzielić się z czytelnikami.
      Nadia

      Usuń
  2. Ja także uwielbiam niedzielne poranki, leżę w łóżeczku, piję kawę i nadrabiam serialowe zaległości :) Zainteresował mnie ten róż do policzków, niestety zawiodłam się na kilku markach i szukam tego jedynego :) mydełka dove używam na co dzień i jestem zadowolona (wprawdzie nie miałam tego zapachu, ale wypróbuję) lubię je za to, że nie wysuszają tak skóry i pięknie pachną, są też niezwykle delikatne dla skóry wrażliwej :)
    Pozdrawiam serdecznie :)
    AngelinaCosmetics

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie pachnie, polecam. :-)

      Usuń
  3. Ja poranki mam takie same. Niedzielę zaczęłam od przeczytania kilku rozdziałów "Mechanicznego anioła"- polecam :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy wpis! A na tym zdjęciu okładki książki w pierwszej chwili pomyślałam, że to Ty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez przesady haha

      Usuń
    2. A dlaczego bez przesady;)

      Usuń
  5. I jak Ci się podoba książka? mnie się czytało ją bardzo przyjemnie :)

    Miłej niedzieli,
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie jestem na piątym rozdziale i bardzo mi się podoba. Lekko się czyta. :-)

      Usuń
  6. Aniu testowałaś z Bielendy CC ale do ciała ? Jeśli nie to polecam, ślicznie skóra wygląda a przy tym można ukryc niedoskonałości.

    Leniwej niedzieli zazdroszczę :) szczególnie śniadania w łóżku :)

    Pozdrawiam serdecznie

    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie testowałam, ale po Twojej rekomendacji z pewnością się skuszę. :-)

      Usuń
  7. Jakie masz dalsze plany na niedzielę Kochana ? :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu czy używałaś kiedyś kosmetyków Yves Rocher do pielęgnacji twarzy i masz może jakieś zdanie na ich temat?

    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, do pielęgnacji twarzy nie używałam.
      Pozdrawiam. :-)

      Usuń
  9. Bardzo podoba mi się ten Glossy Box :)
    Pozdrawiam serdecznie, MÓJ BLOG/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiem, że pytanie odbiega od tematu postu, ale z tego tytułu, że studiujesz na leku chciałam Cię spytać o co właściwie chodzi z tymi odwołaniami? Kiedy i gdzie mogę je złożyć? Co mam w nich zawrzeć? Wiem, że niektórym osobom to pomogło. Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie odwołania masz na myśli?

      Usuń
  11. Nie jedz tych dounatów z biedronki. Są mrożone i bardzo napakowane chemią :(

    Miłej niedzieli życzę :) czekam na mix, pewnie miałaś fantastyczny marzec.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zainteresowała mnie ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kiedy bedzie jakis wpis niesponsorowany, taki, który by nas zainteresował? nie 3 zdjecia stylizacji i nie sponsoring?;) aniu wypalasz się chyba...

    OdpowiedzUsuń
  14. W tym miesiącu beGlossy się postarało ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)