poniedziałek, 16 marca 2015

SUNDAY AFTERNOON

Korzystając z wolnego popołudnia postanowiłam przygotować wpis, w którym podzielę się z Wami moimi perfumeryjnymi nowościami. Myślę, że tak jak większość - wraz z nadejściem cieplejszych dni odstawiam ciężkie, orientalne zapachy na rzecz czegoś lekkiego i świeżego. :-)

Zapach Marc Jacobs Honey EDP 'chodził' za mną od ubiegłego roku. Niesamowicie lekki, orzeźwiający i odrobinę słodki. Nazwa sugeruje iście miodowy zapach - nic bardziej mylnego. :-) Ja wyczuwam w nim kwaśną mandarynkę z domieszką wanilii. 

Nuty zapachowe: - nuta głowy - gruszka, garść owoców, soczysta mandarynka - nuta serca - kwiat pomarańczy, nektar z brzoskwini, wiciokrzew - nuta bazy - miód, złota wanilia, delikatne drzewa.


Woda toaletowa Jimmy Choo to niesamowicie kobiecy, owocowo-herbaciany zapach. Wyrazisty, ale nie przytłaczający, a jedynym minusem jest średnia trwałość. Chętnie kupiłabym w wersji EDP, lecz ta znacznie różni się od EDT.

Nuty zapachowe: - nuta głowy - zielone nuty, imbir - nuta serca - orchidea tygrysia, herbata różana - nuta bazy - drzewo cedrowe.
Ciekawa jestem jakie zapachy Wy wybrałyście na wiosnę?
Koniecznie dajcie znać w komentarzach. :-)

28 komentarzy:

  1. Dostałam w prezencie Jesus Del Pozo 'Halloween' i jestem nim zauroczona ! Świeży, delikatny, kobiecy - tej wiosny się z nim nie rozstanę :-)

    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ten zapach, ale mężczyzna mówił, że pachnę trochę zwłokami w krypcie ;p też mi się podobają, ale faktycznie nie są świeże...

      Usuń
    2. Zależy która wersja.

      Usuń
    3. Jesus Del Pozo 'Halloween'- dokładnie ten

      Usuń
  2. Ja uwielbiam słodkie zapachy, aktualnie psikam się YSL Manifesto L'Elixir oraz Lancome La vie est Belle. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam Jimmy Choo już jakiś czas temu i zgadzam się z Tobą, słabo trwały, ale pięknie pachnie :) polecam każdemu kto lubi niebanalny zapach :)
    Jeśli ktoś chciałby poczytać co nieco o kosmetykach zapraszam na mojego nowego bloga angelinacosmetics.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie muszę coś kupić :)
    Zaciekawiłas mnie tymi zapachami, muszę w perfumerii je powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Perfumy mają śliczne flakoniki :)
    Pozdrawiam serdecznie, MÓJ BLOG/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam Adidas Fruity Rythm, i na super promocji, ostatnio w Rossmannie 9,79zł butelka :) Pozdrawiam, Hanna :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne są Jimmy Choo choć zdecydowanie bardziej wolę z nich wodę perfumowaną niż toaletową, bo jest bardzo wyrazista i charakterystyczna. Toaletowa też jest piękna ale nie ma tego "czegoś".
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dior Hypnotic Poison :)

    Kinga

    OdpowiedzUsuń
  9. Goździki ładnie pachną:) Z wód, mam obecnie "Mango Lady Rebel" i "Tous Rosa", a na wieczorne wyjścia Angel:)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja liczyłam na stylizacje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Droga, wszystkim się nie dogodzi :-)

      Usuń
  11. Ja często zmieniam zapachy - wiadomo wszystko zależy od nastroju :-) ostatnio kupiłam Salvatore Ferragamo Emozione, bo pachną pięknie - delikatnie, trochę pudrowo. Chociaż i tak Coco mademoiselle pozostanie moim numerem 1 :-)

    Pozdrawiam

    Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie tak samo. Lubię mieć kilka flakoników i wybieram zapach w zależności od nastroju, pogody etc. ;-)

      Usuń
  12. Anno, zrób wpis ze wszystkimi Twoimi perfumami, które masz na swojej toaletce. Bardzo fajnie się takie wpisy czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pachnący wpis, jak miło! :) Chciałam go tu zobaczyć, więc jak mogłabym teraz narzekać? ;)

    Nie znam tych zapachów przedstawionych przez Ciebie, ale jak kiedyś będę mieć okazję, to z ciekawości się nimi "zaciągnę" :) Dawno nie byłam w żadnej perfumerii, jako że bodajże dwa lata temu zaszalałam na wyprzedaży zapachów - chyba do końca życia ich nie zużyję ;) Póki co moimi hitami są J'adore EDP i Dolce Vita EDT od Diora, no i ukochana [choć niestety niezbyt trwała] Eau de Parfum II Gucci. Podejrzewam, że w przyszłości jakiś inny zapach zdetronizuje moje obecne hity, bo jak mówi pewna mądrość: kobieta zmienną jest. Kiedyś niemalże narkotyzowałam się zapachem Hypnose od Lancome - po pewnym czasie nie mogłam nawet na nie patrzeć. Podobnie było z Burberry Brit Red. Od dawna stoi nieużywany. Nie wykorzystałam nawet połowy.
    Mimo że to są moje ulubione zapachy, to jednak staram się korzystać z nich tylko od czasu do czasu. Na co dzień i do pracy stosuję najczęściej Bright Crystal Versace.

    Pozdrawiam serdecznie, Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo lubię Bright Crystal Versace i często do nich wracam. :-)

      Usuń
  14. Beyonce- heat ♥
    Zapraszam na bloga ❤ Zdrowy styl życia, moda, uroda http://fitella.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Kocham flakoniki od Marc Jacobs ♡
    Nigdy nie słyszałam o tym zapachu... :)
    Polecam Miss Dior i be Delicious od DKNY :)
    Ale tez Ck In2U jest mega przezwiający! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się podobają. :-)
      Miss Dior i CK In2U bardzo lubię. :-)

      Usuń
  16. Kiedy wrzucisz jakas stylizacje Anno ? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wąłchałam w Sephorze ;) Jimmy cudowny a ta "pszczółka" ciekawa

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)