sobota, 21 lutego 2015

MIX FEBRUARY

Kolejny miesiąc powoli zbliża się ku końcowi, a na blogu dawno nie było podsumowania w formie zdjęciowego miksu. Tym razem kolaże urozmaiciłam krótkimi opisami, na które mnie zawsze namawiałyście. :-) Udanego weekendu! 
Gorczański Park Narodowy okazał się idealnym miejscem na walentynkowy spacer - dużo śniegu, piękne widoki i słońce dodające niewątpliwego uroku. :-)
McDonalds w drodze powrotnej po dłuuuugich zajęciach w szpitalu to zawsze 
doskonały pomysł. ;-)
Stylizacja, która nie doczekała się do tej pory publikacji na blogu i wyprzedzając Wasze pytania
 futerko jest z Choies. :-)
Kawa, słodycze i ciekawa książka, to jedno z moich ulubionych połączeń...:-)



czapka i szalik - Zara, płaszcz -  Patricia Kazadi for Answear.com, kalosze - Tommy Hilfiger
Nie wyobrażam sobie zimy bez: mojej małej Przytulanki, EMU, ciepłej czapki i kominka. :-))
Ten ogromny miś to najmilszy prezent jaki kiedykolwiek dostałam. Uroczy, prawda?:-)


Karnawałowy makijaż. :-)
...powoli uzupełniam wiosenną garderobę, wkrótce pojawi się wpis z wiosenną listą MUST HAVE. :-)
Umówiłam się z koleżanką, że gdy tylko zrobi się odrobinę cieplej - zaczynamy biegać. 
Z kimś zawsze raźniej. :-)
Odrobina nowości i piękne przebiśniegi, którym nie zdążyłam zrobić zdjęcia gdy były świeże. ;-(



Bardzo lubię podróże samochodem - nieważne dokąd, ważne z kim. :-) 
Do następnego! :-)

74 komentarze:

  1. ja wyrosłam z takich mixsów

    http://iamemilias.tumblr.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać na zdjęciu...

      Usuń
    2. Dobre...;-)

      Usuń
    3. zarabiste:)))

      Usuń
  2. Aniu postaralas sie z tym wpisem :))) mnostwo fantastycznych zdjec> Fajnie, ze chcesz zaczac biegac.
    Ten duzy pies jest Twojego chlopkaka?
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jesteście zadowolone. :-)
      Tak. :-)

      Pozdrawiam również i życzę miłego dnia.

      Usuń
  3. Świetnie Aniu! ściskam

    OdpowiedzUsuń
  4. Pasuje Ci tez taki luzny styl jak na tym zdj w koszulce Tokyo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Można zapytać jaki to model IPhona?
    Świetne zdjęcia robi! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu! Jesteś studentką lekarskiego, ale masz czas na swoje hobby, życie poza nauką. Nigdy na Twoim blogu nie widziałam wpisu z narzekaniem, przeciwnie- na kazdym zdjęciu uśmiech od ucha do ucha. Jak Ty to robisz?! Zdradź nam ten sekret ;) czytam wiele blogów studentów medycyny i 90 % wpisów jest na temat tego co na uczelni, jak jest cieżko, źle, jak doskwiera zmęczenie... Mam przez to jakiś całkowicie dychotomiczny obraz tego, jak wyglądają studia medyczne. Przecież nie może być tak strasznie... Pozdrawiam i dziękuje za te cudowne zdjecia, mimo zimy, mimo sesji ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Narzekanie nic nie daje, wręcz przeciwnie, a ja z natury jestem optymistką i staram się we wszystkim dostrzegać pozytywne aspekty. :-) Myślę, że dobra organizacja dnia da nam czas na wszystko. Również uważam, że na studiach medycznych lekko nie jest, ale ten blog poświęcony jest zupełnie innej tematyce. Pozdrawiam. :-)

      Usuń
    2. a może w którymś z postów opowiedziałabys nam o swoim studenckim życiu, planach zawodowych, o organizacji dnia, nauki, o kierunku studiów i o uczelni? :)

      Usuń
    3. O tak, o organizacji dnia post był by świetny:-) ja jakoś nigdy nie potrafię sie dobrze zorganizowac:/

      Usuń
    4. Jestem za !

      Usuń
  7. Fajny taki ulepszony podpisami mix :) Bardzo miło się go czytało i oglądało! A Ty śliczna jak zawsze :* Możesz powiedzieć z którego sklepu pochodzą te spodnie z przetarciami? I jeszcze jedno pytanie - jak oceniasz Effaclar K? Oczyszcza cerę?

    Mini

    Mini

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nowa kolekcja Moodo. Są jeszcze w jaśniejszym kolorze. :-)
      Odnośnie kremu - stosuję od 3 tygodni co dwa dni. Zauważyłam zwężenie porów, ale też pojawiło się na twarzy kilka 'niespodzianek', ;-) Dam mu jeszcze trochę czasu.

      Usuń
    2. A to Ty Anka nie wiesz, że tego typu produkty do twarzy, które zawierają w swoim składzie m.in kwasy, powodują na początku leczenia pogorszenie stanu cery, głównie dlatego, że wszystkie zanieczyszczenia zostają ''wyrzucone'' na powierzchnię skóry.
      Efekty zauważalne po miesiącu, minimum po dwóch miesiącach. Boże...masz w ogóle jakąś wiedzę ??

      Aleksandra

      Usuń
    3. Przepraszam Aleksandro, ale czasami odnoszę wrażenie, że niektórzy zaglądają na tego bloga tylko i wyłącznie po to żeby się do czegoś przyczepić. Czy napisałam, że pogorszenie stanu cery w postaci wyprysków etc. nie jest normalne w przypadku tego kremu? Nie. Świadomie kupiłam ten kosmetyk, znam jego skład oraz działanie. Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru. :-)

      Usuń
  8. Aniu, jesz słodycze, a masz taką ładną cerę, jak to robisz? A potrafiłabyś się obejść przez tydzień bez słodkiego? :-) Masz jakiekolwiek wskazówki dla cer, które mają wieczne problemy z wypryskami? Stosujesz jakieś suplementy, herbatki oczyszczające? :-)
    MIX rewelacja! Fajnie, że tak dużo zdjęć i to jeszcze z opisem. Miałam dzisiaj zły początek dnia, a jak tylko kliknęłam na Twój blog i zobaczyłam ten post, od razu lepiej, patrząc zwłaszcza na niektóre, tak piękne zdjęcia... :-) Dzięki.

    Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie potrafiałabym zupełnie zrezygnować ze słodyczy - to moje małe uzależnienie. :-) Wiem, że powszechnie mówi się, że ostre potrawy i słodycze przyczyniają się do pogorszenia stanu skóry, ale nie jest to regułą, chociaż u części pacjentów odstawienie tego typu pokarmu prowadzi do polepszenia cery.

      Nie stosuję żadnych suplementów, ale staram się regularnie pić herbatkę ze skrzypu polnego. Nie jest wyjątkowo smaczna, ale można się przyzwyczaić, a z czasem nawet polubić. ;-) Poza tym do pielęgnacji twarzy używam wyłącznie produktów aptecznych, pamiętam o regularnym peelingu i wybieram takie kosmetyki do makijażu, które nie zapychają porów.

      Nie znam stanu Twojej cery i ciężko jest doradzać 'przez internet', ale jeżeli mówisz, że masz 'wieczny' problem z trądzikiem to proponuję udać się do dermatologa, który oceni zmiany skórne, zaawansowanie choroby oraz zaleci odpowiednią kurację.

      Nawet nie wiesz jak miło jest czytać ostatnie zdanie. Cieszę się, że mój wpis poprawił Ci humor. :-) Pozdrawiam serdecznie! :-*

      Usuń
    2. Czy chcesz zostać dermatologiem ? :-)

      Usuń
  9. Jeden z najlepszych mixów:)
    Aniu, jak oceniasz peeling clinique 7 day?

    PS Niecierpliwie czekam na Twoje wiosenne must have!:)

    Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem z niego zadowolona. Jak tylko skończy mi się próbka (30ml) to na pewno kupię pełnowymiarowy produkt. :-) Odpowiada mi gęsta, kremowa konsystencja i mocno wyczuwalne granulki. Peeling robię 1-2 razy w tygodniu. :-)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź:) Właśnie takiego peelingu szukam:)

      Kinga

      Usuń
  10. Genialny post, jak zawsze :) Uwielbiam takie mixy, a w Twoim wykonaniu są po prostu genialne. W każdym razie, zrobisz posta o tym, jak pielęgnujesz swoje włosy ? Bardzo by mi na tym zależało :)
    http://blog017.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki post już się pojawił: http://annaaaanna.blogspot.com/2014/08/hair-care.html

      Pozdrawiam. :-)

      Usuń
  11. Ile miałaś godzin w szpitalu? :)

    p.s Z misiem na zdj. jesteś bez makijażu- ładnie wyglądasz, słodko!

    OdpowiedzUsuń
  12. Niczego nie zazdroszczę tak jak pluszaka z Me To You <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Najlepszy mix jaki byl! A Ty przepiekna!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcia, ach cudowne!!! Ten miś jest większy od Ciebie;) A jeśli chodzi o wyjazdy, też lubię podróżować, nieważne dokąd:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawa książka - Szczeklik <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje życzenie się spełniło! ;-) Cudowny mix - pokazuje, jaką jesteś fantastyczną osobą.

    Pozdrawiam Cię serdecznie,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten owczarek, który pojawia się co jakiś czas w mixach jest PRZEFAJNY !! :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Twój chłopak- Krzyś, to wydaje mi się, że jest idealny i to ciekawe, bo mój ginekolog, również Pan Krzysztof to prawdziwy fachowiec- młody, inteligentny, dokładny, delikatny, sympatyczny, w dodatku przystojny- w życiu tak idealnego lekarza nie spotkałam, ludzkiego po prostu! Wszyscy faceci o tym imieniu to ideały?... ;-)
    Świetny MIX! Nastraja pozytywnie! :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłaś darować sobie juz opisu swojego ginekologa, naprawdę.

      Usuń
    2. Zapewne kolejny zmyślony komentarz

      Usuń
    3. Zmyślony? Nie rozumiem. Pan Doktor Krzysztof S. ma być zmyślony? Proszę:

      http://www.znanylekarz.pl/krzysztof-serafin/ginekolog/tarnow , http://www.rankinglekarzy.pl/lekarz/krzysztof-serafin,39112/cytolog-usg-doppler-ginekolog-poloznik-usg-ginekologiczne/tarnow/#miejsca-pracy

      Swoją drogą, można umówić się do Pana Doktora na wizytę, a wtedy sama się przekonasz czy... zmyślam i proszę hamuj się z takimi osądami. A opinie innych Pacjentek mówią same za siebie. Istnieją jednak idealni lekarze. :)) Więcej wiary kobieto.

      Usuń
    4. Uważaj kobieto, bo jeszcze pomyśle, ze wkradł się tu nepotyzm i zachwalany lekarz jest kimś z Twojej rodziny, skoro aż wklejasz linki z namiarami na pana doktora;P

      Usuń
    5. No nie mogę...ręce opadają. No fakt- walka z hejterami nie ma sensu, to jak walka z wiatrakami... Pan Doktor nie należy do mojej rodziny i po raz drugi proszę o hamowanie kłamstw i oszczerstw w moją stronę.
      Wklejone przeze mnie linki mają być dowodem na to, że niczego sobie nie wymyśliłam, a na tych stronach: znanylekarz.pl oraz rankinglekarzy.pl są opinie jego pacjentek i żadne informacje nie są utajone. Amen.

      Usuń
    6. Kochana, daj spokój, szkoda nerwów. Jak ktoś chce się do czegoś przyczepić - to się przyczepi do czegokolwiek. ;-)

      Odnośnie Twojego pytania - nie mam pojęcia, ponieważ znam tylko jednego - mojego. :-)

      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  19. fajnie patrzeć na śnieg- ale tylko na fotkach;)

    uwielbiam Twojego idealnego koka!;)
    pozdrawiam
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  20. Biegałam latem w revolution 2 i muszę powiedzieć, że amortyzacja w tych butach siada :( zrobiły się takie jakieś twarde, że nawet moje kolana zaczęły to odczuwać. Nie wiem czy je jeszcze założę :(

    Meg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę mówiąc kupiłam je w okazyjnej cenie, więc jak się nie sprawdzą - trudno. ;-)

      Usuń
  21. Świetny mix :-) Najfajniejsze są właśnie takie codzienne zdjęcia, w drodze na uczelnię, w kinie, na spacerze...Dzięki temu sama mam refleksję, że robienie zdjęć tym wszystkim 'trywialnym' momentom pozwala złapać ten pędzący czas i wracać wstecz do chwil które zdarzyły się wiele miesięc temu, nawet jeśli były błahe :-)

    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  22. Aniu czy polecisz jakieś strony/poradniki związane z dermatologią z których czerpiesz informacje np.na temat składników kremów?

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow, super wpis, Aniu. Mix z krótkimi komentarzami jest faktycznie fajniejszy.

    Bardzo podoba mi się to zdjęcie GPN - ten owczarek na tle przyrody prezentuje się niczym wilk :)

    Co jeszcze zwróciło moją uwagę? To wiosenne uzupełnianie garderoby. Mam nadzieję, że kupiłaś tę sfotografowaną stylizację. Biały t-shirt i boyfriendy prezentują się super. Szczerze mówiąc brakowało mi takiej, "kolorowej" Ciebie. Trochę znudziła mi się ta czerń wokół. Jesteś młoda, zgrabna i urodziwa - kiedy masz korzystać z różnych barw, jeśli nie teraz? Total black look zostawmy żałobnikom ;)

    Ja również bardzo lubię podróżować samochodem - ale tylko siedząc we frontowych fotelach. Uwierzysz, że odkąd mieszkam w Irlandii [ponad osiem lat] praktycznie nie korzystam z publicznych środków transportu?

    Do trio: kawa+coś pysznego+ książka dodałabym jeszcze łóżko :) Czytam teraz "Matkę Papieża" M. Kindziuk i dwie książki z dziedziny forensic science i za każdym razem jestem wdzięczna temu, kto wynalazł książki ;)

    Wiosenne pozdrowienia przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, dawno Cię nie było! :-)
      Kupiłam i T-shirt i spodnie. :-) Polecasz tę książkę "Matka Papieża"?

      Cieszę się, że cały czas tu zaglądasz. :-) Ściskam! :-*

      Usuń
    2. Kochana, nie daj się zwieść pozorom :) Wielki Brat cały czas patrzy ;) Wchodzę tu często i regularnie, ale nie zawsze pozostawiam po sobie ślad. Co za dużo to niezdrowo ;)

      Super, że kupiłaś, bo baardzo mi się podobasz w takiej jasnej, wiosennej wersji :)

      Czy polecam "Matkę Papieża"? Nie przeczytałam nawet połowy książki, więc chciałabym się powstrzymać z opinią. Ale wiesz, co Ci powiem? Parę dni temu skończyłam "Matkę Świętego" tej samej autorki i tu bez wątpienia mogłabym Ci ją polecić. Wiem, że lubisz biografie, więc jest szansa, że przypadłaby Ci do gustu. Przygotowuję się do napisania recenzji, ale już teraz mogę Ci napisać, że czytając "Matkę Świętego" miałam niejednokrotnie łzy w oczach. Wspaniałe świadectwo o wspaniałym księdzu - Jerzym Popiełuszko. Wzruszająca, wciągająca, dająca do myślenia, na swój sposób piękna i wartościowa pozycja.

      Trzymaj się cieplutko :)

      Usuń
    3. To jeszcze raz ja - dziś przeczytałam kolejne 130 stron "Matki Papieża", dzięki czemu mam za sobą 3/4 książki. Teraz z całą odpowiedzialnością mogę Ci ją polecić. Im dalej w las, tym ciekawiej :) Momentami nie mogłam się od niej oderwać. Fajna, dzięki niej poznałam naszego Papieża z innej strony. Na pewno stał mi się bliższy niż był kiedyś.

      Usuń
    4. W takim razie przeczytam! :-)

      Usuń
    5. cieszę się ze polecacie tutaj książki, przeczytałam Walta, kończę kobiety Dyktatorów, czytanie książek jest wciągające i b. mnie relaksuje, przeczytałaś już Aniu biografie Religi? jak wrażenia?

      aaa

      Usuń
    6. Ooo jestem ciekawa jak Ci się podobał Walt i Kobiety Dyktatorów? :-)

      Usuń
    7. Biografia Walta bardzo ciekawa, dużo szczegółów jest tam podane i fajne jest to że są tam faktyczne rozmowy i listy Walta, dobrze się czyta.Dużo ciekawych i śmiesznych historyjek jest tam wplątanych. :) Kobiety Dyktatorów również ciekawa ale trochę oczekiwałam czegoś innego bo myślałam że to będzie książka o kobietach dyktatorów a było odwrotnie ,kobiety są jedynie tam dodatkiem ale też fajna i wciągająca.
      aaa

      Usuń
  24. Świetny post!
    http://www.amelieatelier.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Super mix:) I wcale nie bylam ciekawa skad futerko :D Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Należysz do fanek 50 twarzy Greya czy raczej do przeciwniczek? Byłaś na filmie a może czytałaś książki?

      Usuń
  26. Masz już ferie? :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dawno nie było tak pozytywnego wpisu! Pozdrawiam Emilka :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. super :)) ale ja i tak zawsze będę kochać Twojego koka :)) ja zapuszczam i .......jak na razie jest ciężko ;))

    OdpowiedzUsuń
  29. ekstra mix, chyba czas na inwestycje w 6, bo 5 nie robi takich dobrych zdjęć :/

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo lubię Twoje mixy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Aniu, sama wykonałaś ten piękny makijaż karnawałowy? :)
    M.M

    OdpowiedzUsuń
  32. Where did u buy these notebooks? :) (which brand?)
    xx

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)