środa, 7 stycznia 2015

HELLO 2015


Witajcie w 2015 roku! :-) Życzę Wam aby przyniósł same sukcesy, mnóstwo radości, spełnienie marzeń, nowe doświadczenia i wspaniałe przygody. Dodatkowo mam cichą nadzieję, że mój blog będzie Wam towarzyszył - inspirując oraz pozytywnie nastrajając. :-)

Ostatni tydzień spędziłam w górach - stąd moja chwilowa nieobecność na blogu. Pogoda była bajeczna, warunki na stokach fantastyczne, a noc sylwestrowa huczna. Duży mróz zniechęcał do 'pstrykania' zdjęć, ale mimo to udało mi się przygotować dzisiejszy MIX.  :-)





:-)

106 komentarzy:

  1. zazdroszczę takiego wypoczynku! Ale dobre się skończyło, wracamy do pracy. Też życzę Ci w Nowym Roku samych sukcesów, miłości mnóóóstwo, zdrówka i szczęścia! Zdjęcia przecudowne, umiliłaś wieczór :)

    Ada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety. :-( Ja już czekam na...wakacje. ;-)

      Usuń
  2. Aniu, podkreślasz sobie brwi jakimś cieniem bądź kredką? Jeśli tak, to napisz! Masz piękne brwi! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie takie piękne stoki i piękna pogoda? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakopane i Białka Tatrzańska. ;-)

      Usuń
  4. Pisałaś kiedyś, że nie lubisz piwa, a tu proszę Okocim. :D :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat grzane piwo z miodem, goździkami, cynamonem i imbirem. :-) Z korzennymi ciasteczkami smakowało wyśmienicie. ;-)

      Usuń
    2. mogłabyś chociaż zakryć nazwę piwa

      Usuń
    3. a po co zakrywac?

      Usuń
    4. hahahahaha!!!!!!! a co to "program zawiera lokowanie produktu"????nie wierze haha, na noc się uśmialam

      Usuń
    5. ja tez :D

      Usuń
    6. logo slodyczy, ubran i kosmetykow nie bywa zakryte a jakos nie robicie z tego powodu wielkiego halo. czepiacie sie juz dla zasady...

      Usuń
    7. to takie polskie ... :)

      Usuń
    8. Polski bym w to nie mieszala. Grupka czepialskich nudziarzy zawsze najglosniej krzyczy.

      Usuń
  5. Wpędzasz mnie w kompleksy! ;) Fajne zdjęcia, widać, że wyjazd się udał! Chyba ciężko będzie wracać na uczelnię.... :P Mam pytanie, malujesz się na stok?

    Pozdrowienia,
    Mini

    OdpowiedzUsuń
  6. A Ty też od jutra zaczynasz zajęcia czy jeszcze rozkoszujesz się wolnym? ;-)

    Życzę Wam duuuużo miłości, uśmiechu, wytrwałości w dążeniu do celu, sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym oraz samych słonecznych dni i aby ten Nowy Rok Was uskrzydlił! :-)))))

    Buziaki!
    Lena

    OdpowiedzUsuń
  7. Udany wyjazd to i piękne zdjęcia :) Rónież życzę Ci wszystkiego co najlepsze w 2o15 roku ;)

    Aniu, mam jeszcze pytanko o buty z ostatnich zdjęć ("traperki") - również wybieram się w góry i właśnie takich poszukuję !

    Pozdrawiam ! Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U.S. Polo Assn. i o ile dobrze pamiętam kupiłam je dwa lata temu. :-)

      Usuń
  8. Ale piękne klimatyczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajną kurtkę i zegarek ma Twój chłopak! :) Stylowo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Będzie mu bardzo miło. :-)

      Usuń
  10. Nie chciałabyś się przefarbować na blond? Albo zrobić na swoim kolorze jaśniejsze refleksy? :) Ogólnie Twój kolor włosów mi się podoba, ale masz ładny typ urody i takie jaśniejsze włosy by Ci pasowały... ;)
    A tak na marginesie, to jaki według Ciebie kolor włosów jest najładniejszy? Blond, czarny, rudy, czy brąz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o tym w wakacje, ale ostatecznie się nie zdecydowałam. :-)
      Hmm...chyba blondy - od ciemnych do jasnych, ale nie za bardzo jasne i nie żółte. ;-)

      Usuń
  11. Wybacz, ale pierwsze zdjęcie nie powinno NIKOGO inspirować.Kierowca nie powinien NIGDY rozmawiaćprzez telefon podczas jazdy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, staliśmy w gigantycznym korku. Nie rozmawiamy przez telefon prowadząc auto. ;-)

      Usuń
    2. Zakopianka? ;)

      Usuń
    3. Czyli standardowo :D

      Usuń
    4. czekałam, aż znajdzie się jakaś, która to skomentuje hahahahaahhaa

      Usuń
    5. nie zrozumiem nigdy lamentu na zakopianke - na unikniecie korkow sa dwa proste sposoby, zlituje sie i podam je publicznej wiadomosci:

      1. wyjechac wczesniej niz wszyscy, ktorzy chca tego dnia wyjechac, np. 6-7 rano (a moze 5?), a nie po sniadanku o 9-10 jak wszyscy - wiem, wiem, zima, ciemno, zimno, ogolna masakra, widoki takie piekne, gory takie gorskie, kazdy chce jak najdluzej zostac

      2. na trasie zakopane-krakow jechac inna droga - wiem wiem, jakosc drog i predkosc dozwolona nieco inna jak na zakopiance

      ale majac do wyboru kilka godzin stania w korku - who cares? :D


      Usuń
  12. Aniu gdzie studiujesz? możliwe, że Cię widziałam ostatnio na Banacha? :) wszystkiego dobrego w 2015! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niemożliwe. ;-)
      Dziękuję za życzenia, Tobie również wszystkiego co najlepsze! :-)

      Usuń
  13. :-) hehe Hello January... :-) to jeden z moich ulubionych miesięcy...Nowy Rok, nowe postanowienia, początki, urodziny mojej siostry i moje :-) , karnawał i ten piękny śnieg w górach i na Kaszubach :-) (chociaż tutaj na północy jeszcze nie). Klimatyczny mix :-)
    Zapraszam na post o motywującej i wzruszającej książce oraz... błękitną stylizację
    http://dressed-in-a-smile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Aniu Tobie również samych wspaniałych chwil! Super wpis :) wyglądałaś pięknie w sylwestra :) cóż to za rzęsy?? Aniu i w nowym roku chcemy aby było więcej wyczerpujących wpisów!! :D:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow, ależ Ty piękna jesteś!

    OdpowiedzUsuń
  16. Na niektorych zdjeciach jestes podobna do Mariny, mam nadzieje ze sie nie obrazisz za to porownanie bo to piekna dziewczyna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do pięt Jej nie dorastam, ale dziękuję za miły komplement! :-)

      Usuń
    2. powaznie pisze :) na tym zdjeciu na którym jetses z kolezanka

      Usuń
    3. Pfff, ona Ci nie dorasta do pięt! Jesteś piękniejsza! :-*

      Szczęśliwego Nowego Roku! :)))))

      m.

      Usuń
    4. Cóż za fałszywa skromność....

      Usuń
    5. Marina przed poprawkami wcale taka ładna nie była ;)

      Usuń
    6. Anna tez wcala nie jest znów taka piękna

      Usuń
    7. Ludzie, jesteście niesamowicie złośliwi pisząc, że Marina miała "poprawki" albo że Ania nie jest znów taka piękna. Ktoś jest atrakcyjny, zadbany i fotogeniczny, to od razu, że poprawki miał, no ogarnijcie się z takimi uwagami ;)

      Usuń
    8. Ale Marina miała poprawki. Wspominanie tego mialo sens, bo porownywanie ladnej dziewczyny do zrobionej celebrytki jest troszke niefajne ;)

      Usuń
    9. Jakie konkretnie Marina miała poprawki? Proszę wpisać chociaż jedną, ponieważ jest to bardzo interesujące.

      Usuń
  17. Super klimatyczne zdjecia :) widac, ze udany wyjazd :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Magia kochana!! Zazdroszczę takiego cudownego wypadu!

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam te podsumowania, masz świetne zdjęcia, takie nieprzesadzone!!

    try-and-know.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. wynajmowaliście domek w górach ? czy może mieszkaliście pensjonacie ? I jak cenowo ?

    Wszystkiego dobrego w Nowym roku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatrzymaliśmy się w ośrodku wypoczynkowym 'Jaskółka' i z ręką na sercu mogę Wam polecić to miejsce - pyszne śniadania, bardzo czysto i przyjemna obsługa. Jeżeli ktoś jest zainteresowany to odsyłam na www.owjaskolka.pl. Natomiast jeżeli chodzi o noc sylwestrową to zdecydowaliśmy się na 'Stek Chałupę', która znajduje się w centralnej części Krupówek.

      Dziękuję i również wszystkiego dobrego! :-)

      Usuń
    2. Zapłaciliście po 400zł od osoby za tego sylwestra?!

      Usuń
    3. Nie rozumiem szoku i niedowierzania - ta cena i tak jest dość przyziemna, jeśli bierzemy pod uwagę zabawę sylwestrową w centrum Zakopanego...

      Usuń
    4. Niewątpię, że ceny tak się kształtują w tym okresie i lokalizacji, tylko jestem w szoku, że ludzie w moim wieku są skłonni zapłacić 400zł za zabawę w jakiejś karczmie biesiadnej z piwem i golonką...

      Usuń
    5. jak ktoś chce to czemu nie?:) nie uważam, żeby to była przesadzona cena, ludzie ogarnijcie się :)

      Usuń
  21. Świetnie!
    Zapraszam do siebie na stronę:
    www.mitura-angelika.com
    i na facebook:
    facebook.com/mirramituraangelikacom

    OdpowiedzUsuń
  22. Taki Pan Doktor Stomatolog, to musi leczyć zęby bezboleśnie :D Świetny zegarek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, Twój chłopak jest stomatologiem ?:))

      Usuń
  23. Działo się kochana, Wszystkiego dobrego życzę Ci w 2015 roku :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Zocha

    OdpowiedzUsuń
  24. Buuuu liczylam na stylizacje sylwestrowa:-D
    Samych sukcesow w nowym roku i duzo duzo mixow:-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Aniu, wiem ze to dzwne pytanie, ale sama regulujesz brwi czy u kosmetyczki?

    OdpowiedzUsuń
  26. kiedy post ze stylizacją?

    OdpowiedzUsuń
  27. Twoje zdjęcia są bardzo ładne, ale ja się chyba nie przekonam do Zakopanego.. nie lubię jeździć na nartach ani chodzić po górach, a samo miasto i okolice.. hmmm.. jak dla mnie kosmiczne ceny za kiepską jakość i dziwna mentalność niektórych mieszkańców żyjących z turystów; ) Zdecydowanie jestem z tych, co wolą morze:) A w ogóle podziwiam Cię za to, że studiując daleko od domu chce Ci się jeszcze tyle wyjeżdżać. Ja odkąd jestem na studiach najlepiej relaksuję się w swoim przydomowym ogrodzie:) Pozdrawiam, stała czytelniczka

    OdpowiedzUsuń
  28. Aniu, życzę Ci wszystkiego najlepszego w Nowym Roku - żeby był przepełniony szczęściem i miłością i przyniósł spełnienie marzeń. Pisz do nas jak najczęściej.
    Pozdrawiam,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna jak zawsze :)
    Życzę Ci owocnego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  30. czemu zdecydowałaś się pokazać swojego chłopaka? :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Czy strona sheinside ma wysyłkę do PL? Jeśli można zapytać to ile masz wzrostu i jaki rozmiar parki z tej strony wybrałaś? Z góry dziękuję za odpowiedź ponieważ bardzo ułatwi mi zakupy :) Pozdrawiam! :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Ann chciałabym wrocic do tematu dawcy szpiku. Mianowice obudzylo mnie troszke to ze namawiasz na to innych, sama nim nie bedac a argumentujac to tym ze wazysz 48-49 kg a od 50 mozna byc dawca. Czyli wniosuje to tym ze nie przytylabys na sile tych kilku kg zeby uratowac ludzkie zycie?? Nie pisz mi prosze ze nie da sie przytyc bo to beda bzdury. Chcialabym zebys sie z tego wytłumaczyla bo bardzo mnie to nurtuje. Chcesz byc lekarzem, poswiecac sie innym a tu takie cos:( Zasmucilas mnie tym bardzo bo mialam calkiem inny obraz Twojej postury. Serdecznie pozdrawiam Edi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślę, że z taką wagą można być dawcą szpiku, krwiodawcą nie, ale dawcą szpiku tak. Ale to trzeba chcieć zrobić coś dla innych, a nie ciągle dla siebie...

      Usuń
    2. Waga 50 kg to bzdury :) Tzn. jak się waży niby te 48-49 i nie można oddać szpiku, bo trzeba ważyć 50 kg, to są bzdury :) Trzeba być zdrowym i spełniać inne warunki, 1 kg różnicy nie robi.
      Ania pewnie nawet nie była w szpitalu z propozycją, że chce oddać szpik, tylko wyczytała ze swoich książek medycyny, że można od 50 kg i w tym przekonaniu błędnie trwa. A przecież większość wartości w książkach jest podawana jako jakaś norma, czyli około...

      Ja byłam w szpitalu, chciałam zostać dawcą a ważę 49 kg. Pan doktor powiedział, że waga nie jest problemem, ale po moim badaniu krwi okazało się, że mam inny dyskwalifikujący mnie problem, o którym pisać nie będę.

      Dla chcącego nic trudnego, pozdrawiam

      Karina.

      Usuń
    3. Ania z niczego nie musi sie tlumaczyc...., ja wspeiram fundacje i schroniska dla zwierzat jak tylko moge, ale nie moge adoptowac zadnego zwierzaka bo nie mam na to warunkow. Wiec Twoje oskarzenia sa po prostu nie na miejscu...
      Pozdrawiam

      Usuń
    4. Jesteś głupia czy tylko udajesz?
      Ludzie, z każdym dniem przekonuję się, że jednak może być coraz gorzej. Pytanie skąd w Was tyle jadu? Nie może, bo waży 48-49 i na to wygląda, że przytyć też nie może, ale dlaczego zakazujecie jej promować szerokopojęte dobro, hm? Trochę ogłady i pokory by się Wam przydalo. Chce być lekarzem i pomagać ludziom, czy to nie wystarczy? Stawiam przysłowiowe piwo wszystkim tu obecnym, że i tak robi (lub zrobi po zatrudnieniu się) więcej niż Ty zrobiłaś przez całe życie. Każdy pomaga na swój sposób. Równie dobrze ja mogę zapytać, czemu inni nie pomagają dzieciom, nie adoptują ich itp. Każdy pomaga tak jak może (albo nie pomaga wcale, nie widzę wtym nic złego) i myślę, że to indywidualna kwestia każdego z nas, a nie wścibskich anonimów, którzy tylko chcą hejtować.
      P.S. proponuję słownik, sprawdź przy okazji co znaczy "postura" ;)
      MM

      Usuń
    5. Rozbawiłaś mnie tym komentarzem naprawdę:-) Czasami się zastanawiam kto pisze w ogóle tego typu komentarze, ale łudzę się i mam nadzieję, że nie wychylił nosa poza szkołę podstawową.

      Usuń
    6. Edi, po pierwsze napisałam, że ważę mniej niż 50 kg, a nie 48-49 kg. Po drugie byłam u lekarza i waga mnie dyskwalifikuje, ale wspieram akcję w inny sposób. Każdy pomaga jak może i nie powinno się nikogo z tego rozliczać. Pozdrawiam. :-)

      Usuń
    7. Tak, zrobi dużo więcej, ale za parę tys miesięcznie. Ania wystraszyła się komentarzy i nie odpisała bo co innego jakby dawali ciuchy albo kasę za bycie dawca to Ania była by nim na pewno. Pozdrawiam

      Usuń
    8. Dziękuję za odpowiedź. Ja ważę 47 kg i zarejestruje się. Jeśli ktoś będzie potrzebował mojej pomocy to przytyje na sile nawet 8 kg. Pozdrawiam Edi.

      Usuń
    9. Dziękuję za odpowiedź. Ja ważę 47 kg i zarejestruje się. Jeśli ktoś będzie potrzebował mojej pomocy to przytyje na sile nawet 8 kg. Pozdrawiam Edi.

      Usuń
    10. Naprawdę "Edi", pisząc "Chcialabym zebys sie z tego wytłumaczyla bo bardzo mnie to nurtuje" bardzo mnie rozbawiłaś! A kogo to obchodzi co Ciebie nurtuje?! A co do "Kariny", to samo- namawiasz Anię żeby utyła aby oddać szpik chorym, a sama piszesz, że Ciebie dyskwalifikował "problem, o którym nie będziesz tu pisać". No więc jak to jest, chętnie posłuchałabym/poczytałabym co Ciebie dyskwalifikuje, skoro dokonujesz słownej napaści na Anię. Have a nice day.

      A death

      Usuń
    11. Skoro w wymienionych warunkach do zostania potencjalnym dawcą szpiku jest waga powyżej 50 kg to znaczy, że ma to znaczenie i to nie jest "wymówka"... Na jednej z akcji rejestrowałam potencjalnych dawców i była jedna dziewczyna, która ważyła właśnie 48-49 kg i było to do dyskusji, czy ją zarejestrować. Ostatecznie przeszła, ale ciekawe co by było, gdyby znalazł się biorca na jej szpik, a okazałoby się, że ona jednak nie może. Co Wy na to mądralińskie?

      Usuń
    12. Jest też dużo wypadków, że dawcy zapisują się "na hura", a kiedy klinika zaprasza na zabieg, potencjonalny dawca znika, jest niedostępny, bo wystraszył się konsekwencji, to dopiero jest straszne, a chory czeka. Była taka sytuacja i chora czekała, a entuzjastyczny (niegdyś, przy zapisywaniu się) dawca z listy dał dyla, okropne przeżycie dla tej dziewczyny, przygotowanej już na zabieg.. Lepiej więc zapisywać się z przekonaniem, a nie pod jakąś presją, np. otoczenia, które "wie lepiej"

      Usuń
    13. Karina i Edi, pewnie nie macie żadnych koleżanek, bo tak moralizujecie, że przy Was każda impreza byłaby nudna;)

      Usuń
  33. Ciekawa jestem czemu mają służyć zdjęcia frytek, leżaków, kieliszków, piwa...? Jak nie masz ciekawych zdjęć do pokazania, to pokaż mniej, daruj sobie to bzdety.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ania, bedzie dzisiaj wpis?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, zaniedbałam bloga, ale mam urwanie głowy na uczelni (myślę, że wszystkie studentki rozumieją). ;-) Postaram się dodać jutro coś nowego i odpowiedzieć na komentarze. Pozdrawiam. :-)

      Usuń
    2. to może skup się na nauce i przestan prowadzić bloga

      Usuń
    3. Odwiedzanie mojego bloga nie jest obowiązkowe, więc jeżeli nie odpowiada komuś częstotliwość wpisów - istnieje milion innych stron. :-)

      Usuń
    4. Anonim, sama, skup się na nauce;/

      Usuń
    5. Kochana, skończyła się laba. Anka jest już na V rok medycyny. Ma w kółko na blogu siedzieć ?Jak ona zda potem LEK ? Myślicie w ogóle coś ??

      Usuń
  35. jaki facet nosi zegarek na prawej ręce?
    Sara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. leworęczny?

      Usuń
    2. ja jestem praworęczna i noszę na prawej - niewygodnie mi na lewej. to jakaś zbrodnia nosić na prawej???

      Usuń
  36. Świetny mix :)) Aniu pisałaś kiedyś, że zastanawiasz się nad obag, jaki kolor torebki i rączek do niej byś wybrała?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarną lub szarą, a rączki sznurkowe. ;-)

      Usuń
  37. Przyjemne miejsce do czerpania inspiracji. :)

    www.simplywithpassion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Spodobał mi się twój blog i nie mówię tego po to, żebym do mnie weszła czy coś. :)
    Spodobał mi się tak na prawdę więc tu zostaje:)



    annbabe-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Mój tata :) nie rozumiem tego podzilau, ze kobiety musza nosic zegarek na prawej a mezczyzni na lewej, niech kazdy nosi zegarek jak mu sie podoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja noszę na lewej, jestem kobietą 100%. Jest taka zasada, że zegarek na lewą, bransoletki na prawą, ewentualnie zegarek+ bransoletki na lewą razem,

      Usuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)