niedziela, 29 czerwca 2014

FINALLY HOLIDAY!


W końcu - wyczekane, wytęsknione i w pełni zasłużone wakacje! :-) Zdaję sobie sprawę z tego, że ostatnio zaniedbałam bloga, ale teraz jest czas na  nadrobienie zaległości. Wpisy będą pojawiały się częściej, więc mam nadzieję, że będziecie zadowolone. :-)


bluzka - Moodo, spodnie - Moodo, lordsy i torba - SheInside, zegarek - Daniel Wellington

P.S. MIX w kolejnym wpisie. :-)

czwartek, 26 czerwca 2014

WAKACYJNY KONKURS SHEINSIDE

Wakacyjny konkurs z SheInside.com! Opisz w kilku słowach idealne wakacje i wygraj wakacyjny zestaw. Wyłonię dwie laureatki, a każda z nich będzie miała do wyboru dwie rzeczy spośród: okularów, sukienek i kostiumów kąpielowych. :-) 


Zasady konkursu:
1. Rejestracja na stronie: SheInside.com
2. Polub na facebooku: SheInside i annaaaanna.
3. Nie zapomnij podpisać się adresem mailowym. :-)
Konkurs trwa do 9 lipca, do godziny 24.00 :-)

WYNIKI
Wybór dwóch laureatek był bardzo trudny, ale z pomocą innych osób wybrałam:
- zochazocha64@wp.pl
kasiaiharmonika@gmail.com
Gratuluję! :-)

sobota, 21 czerwca 2014

CAKE POPS

Cake pops to pokruszone ciasto połączone kremem, uformowane w kulki, osadzone na patyku, oblane czekoladą i udekorowane kolorowymi posypkami. Wyglądają pięknie, są pyszne, a przede wszystkim banalnie proste w wykonaniu. :-)


SKŁADNIKI: 500 g pokruszonego ciasta czekoladowego, 150 g serka mascarpone, 80 g kremu czekoladowego (ja wybrałam Miodelkę w poręcznej tubce), polewa czekoladowa, kolorowe posypki i patyczki.
WYKONANIE: Łączymy serek mascarpone z kremem czekoladowym i powstałą masę dodajemy do pokruszonego ciasta. Dokładnie mieszamy, zawijamy w folię spożywczą i wkładamy na pół godziny do zamrażarki. 
Odpowiednio schłodzone ciasto dzielimy na równe porcje (np. przy pomocy łyżki do lodów), tworzymy kulki, układamy na talerzu i wkładamy raz jeszcze do zamrażarki na pół godziny. 
W międzyczasie roztapiamy polewę czekoladą oraz przygotowujemy patyczki. Wyjmujemy schłodzone kulki i osadzamy je na patyczkach (końcówkę należy zanurzyć w czekoladzie i wetknąć w środek kulki). Ponownie układamy na talerzu i wkładamy do lodówki na 15 minut. 
Następnie moczymy cake popsy w czekoladzie, czekamy aż spłynie nadmiar i zanurzamy w kolorowych posypkach. Patyczki wbijamy w styropian lub układamy 'do góry nogami' na talerzu. Schładzamy w lodówce i...gotowe. :-)

Smacznego. :-)

niedziela, 15 czerwca 2014

FLOWER POWER



koszula -  Choies, spodnie - Moodo, torebka - Paulina Schaedel, okulary - Choies,
zegarek - Daniel Wellington, sandały - Mango

Życzę wszystkim spokojnej niedzieli i
udanego tygodnia! :-) :-*

wtorek, 10 czerwca 2014

CASUAL AS USUAL

W dzisiejszym wpisie chciałabym zwrócić szczególną uwagę na ortopedyczne klapki Birkenstock, które za sprawą takich domów mody jak Chloé, Givenchy, czy też Celine - stały się najgorętszym obuwniczym trendem zbliżającego się sezonu letniego. Ich zdrowotne właściwości zapewniające komfort i wygodę znane są na całym świecie, a do grona wielbicielek birkenstocków należą siostry Olsen oraz Kate Moss. Ciekawa jestem co Wy o nich myślicie? :-)










torba - SheInside, zegarek - Daniel Wellington, spodnie - Mango (answear.com),  okulary - Vans (answear.com)
tunika - Gatta (dostępna w 3 kolorach na answear.com), klapki - Birkenstock (answear.com)

Zachęcam do skorzystania z kodu rabatowego - 20%
na zakupy w ANSWEAR.com. Więcej szczegółów TUTAJ. :-)

piątek, 6 czerwca 2014

SUMMER, I'M WAITING FOR YOU!

Wakacje coraz bliżej, a my coraz częściej rozglądamy się za strojem kąpielowym i plażowymi dodatkami. Dlatego mam nadzieję, że mój post Was zainspiruje. :-) Zacznę od bikini, ponieważ chciałabym Wam polecić markę TRIANGL, która podbiła serca kobiet na całym świecie i coraz większą popularnością cieszy się w Polsce.


Kostiumy kąpielowe TRIANGL wykonane są z neoprenu - materiału, z którego produkowane są również stroje surferów i skafandry nurków. Dzięki temu kostium jest rozciągliwy i z łatwością dopasowuje się do kształtu ciała, a przede wszystkim nie marszczy się. 
Odstraszać mogą ceny, ponieważ stroje kąpielowej tej marki zaczynają się od 80$ wzwyż, ale gwarantuję, że są bardzo ładnie wykończone, z dbałością o najmniejsze szczegóły. 
Kolejną nowością są plastikowe/gumowe sandałki. Uważam, że to praktyczne obuwie na plażę, ponieważ materiałowe/piankowe długo schną, a w dodatku szybko się brudzą. Zastanawiałam się na jaką markę i kolor postawić - wybór jest naprawdę ogroomny! Ostatecznie wybrałam czarne Michaela Korsa, ale mnóstwo dobrych opinii słyszałam również na temat sandałek Melissy i Gioseppo. :-)


Brakuje mi jeszcze dużej, plażowej torby. Słyszałam same pozytywne opinie na temat torebek Obag. Ciekawa jestem co Wy o nich myślicie? :-)
Te oraz inne modele znajdziecie TUTAJ.

To już wszystko co przygotowałam na dziś. 
Mam nadzieję, że wpis Wam się spodobał.
Pozdrawiam. :-* :-)

poniedziałek, 2 czerwca 2014

SEKRETY PIĘKNA Z COLGATE - CZĘŚĆ III

Dziś przychodzę do Was z ostatnią częścią z serii Sekrety piękna z Colgate, która dotyczy mody. :-) Nie uważam się za znawczynię mody, ale wydaje mi się, że odnalazłam styl, w którym czuję się dobrze. Wierzę, że minimalizm i prostota nie wychodzą z mody, a im mniej skomplikowane połączenia wybieram - tym lepiej się w nich czuję. :-) 
Stoisz przed szafą wypełnioną po brzegi i...jak zwykle nie masz się w co ubrać? :-) Każda z nas zna ten problem, dlatego chciałabym przedstawić Wam 9 niezbędnych rzeczy w mojej garderobie, bez których nie wyobrażam sobie szafy ( i które NIGDY nie wychodzą z mody) :-) 

1. Ramoneska.
Pierwszą, skórzaną kurtkę z asymetrycznym zamkiem zaprojektował Irving Schott w 1928 roku na prośbę motocyklistów. W 1953 roku pokochał ją Elvis Presley, a pod koniec lat sześćdziesiątych nosili je członkowie punkowego zespołu The Ramones - stąd wzięła się nazwa. :-) Dziś ramoneski znajdziemy w każdym sklepie, w różnych wzorach i kolorach, ale proponuję postawić na klasykę i wybrać najzwyklejszy model w głębokiej czerni. Z powodzeniem zastępuje marynarkę i pasuje dosłownie do wszystkiego, a przede wszystkim dodaje stylizacji charakteru. Lubię nosić ją nonszalancko - rozpiętą z podwiniętymi rękawami. ;-) 

2. Bluzka w paski.
Bluzka w marynarskie paski to ciuch ponadczasowy. Wylansowała ją Coco Chanel w latach trzydziestych, a nosiły ją takie gwiazdy jak Audrey Hepburn i Brigitte Bardot. Moje ulubione kolory pasków to czerń i granat. Wyglądają świetnie w połączeniu z jeansami lub krótkimi spodenkami, więc jeżeli macie dylemat w co się ubrać, a czasu do wyjścia coraz mniej - sięgnijcie po ulubione spodnie, wygodne baletki, dużą torbę i pasiastą bluzkę. :-)

3. Czarna sukienka.
Co prawda pierwsza 'mała czarna' wyszła z atelier Chanel w 1927 roku, ale sławę zawdzięcza Audrey Hepburn, ponieważ w dniu premiery "Śniadanie u Tiffany'ego" wszystkich zachwyciła czarna sukienka Givenchy. Mówi się, że dobra 'mała czarna' to taka, którą za 20 lat będzie można przekazać swojej córce, a więc klasyka w stu procentach - ołówkowa, przed kolano, na grubych ramiączkach z dekoltem w łódkę. :-)

4. Beżowy trencz.
To niekwestionowana klasyka w modzie. Powstał podczas I wojny światowej na potrzeby brytyjskich oficerów, a jego twórcą był Thomas Burberry. Wytrzymały na wiatr i deszcz zyskał ogromne grono miłośników. Nosimy go do dziś i nic nie wskazuje na to, abyśmy mieli przestać. ;-)

5. Białe T-shirty i koszulki.

6. Zegarek.
Czytelniczki bloga doskonale wiedzą, że zazwyczaj nie przesadzam za biżuterią. Ograniczam ją do minimum - najczęściej jest to zegarek lub bransoletka. Uważam, że mniej znaczy więcej i nie przepadam za przepychem. Styl minimalistyczny w doborze dodatków idealnie oddają słowa Coco Chanel, która doradzała aby przed wyjściem z domu zdjąć połowę biżuterii. ;-)

7. Dobrze skrojone jeansy. 
Powinnaś mieć w szafie przynajmniej jedną parę zwykłych jeansów w kolorze ciemnego granatu. Bez przetarć, bez ozdób, bez haftów. Wybierz taki krój, w którym czujesz się najlepiej i dopilnuj by leżały idealnie. :-)

8.  Wygodne baletki.
Baletki to synonim komfortu. Wiedziała o tym Coco Chanel, która współpracując z włoskim szewcem Lazarro Massaro wykreowała wygodne płaskie buty. Inspiracją były sztywne pointy baletnic. :-) Warto mieć przynajmniej jedną parę w kolorze czarnym - pasują do wszystkiego! 

9. Pojemna torba.
Elegancka, pojemna torba to niezbędny dodatek. Musi pomieścić wszystkie skarby, które dźwigamy każdego dnia, więc moim ulubionym modelem są shoppery. Najczęściej wybieram te w kolorze czarnym, ponieważ pasują do...wszystkiego. ;-)

Koniecznie podzielcie się w komentarzach Waszymi
'niezbędnikami'. Spokojnego tygodnia!! :-* :-)