niedziela, 7 grudnia 2014

NEW IN DECEMBER


Jak mija Wam niedzielne popołudnie? Mam nadzieję, że  naładowałyście  akumulatory na kolejny tydzień, a wczorajsze Mikołajki spędziłyście w miłej atmosferze. ;-) Dzisiejszy post jest nieco przypadkowy, ponieważ nie planowałam 'grudniowych nowości'. Niestety pogoda i brak wolnego czasu uniemożliwiły przygotowanie wpisu stylizacyjnego...


Na pierwszy ogień idą wełniane zakolanówki, które od kilku sezonów są absolutnym 'must have' o tej porze roku. Świetnie wyglądają w połączeniu z oficerkami i sprawdzają się jako ocieplacze do kaloszy. ;-) 

Kraciasta piżama i kapcie w czerwonym kolorze idealnie wpisują się w przedświąteczną atmosferę. Znajdziecie je w Pepco w bardzo atrakcyjnej cenie, polecam! :-)

Co myślicie o sweterkach i bluzach z zabawnymi, świątecznymi aplikacjami? Ja uważam, że są urocze. Ogromny wybór znajdziecie w internetowym sklepie Mosquito! :-)
Kubek termiczny to przydatny dodatek w mroźne dni. Wybrałam taki, który z łatwością mieści się w torebce, więc z przyjemnością zabieram go na uczelnię. :-)
Opinie na temat butów EMU są podzielone. Podobno albo się je kocha, albo nienawidzi. Ja zdecydowanie należę do tej pierwszej części, ponieważ nie wyobrażam sobie bez nich zimy. :-) Są wygodne, ciepłe i solidnie wykonane - spokojnie posłużą przez 3 sezony jeżeli zamówimy je ze sprawdzonego źródła (odradzam allegro!). Zazwyczaj wybierałam Emu Stinger Hi, jednak tym razem zdecydowałam się na szarą wersję Lo oraz karmelową Mini. :-)


Przypominam o kodzie rabatowym do ANSWEAR.com -20%
na hasło: ANNA3, który jest ważny do jutra. :-)
Więcej szczegółów TUTAJ.

90 komentarzy:

  1. Aniu: Podobno albo się je kocha, albo nienawidzi. Ja zdecydowanie należę do tej drugiej części, ponieważ nie wyobrażam sobie bez nich zimy. Więc chyba należysz do tej pierwszej grupy ludzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się. Przepraszam za pomyłkę - poprawiłam. :-)

      Usuń
  2. Te wszystkie rzeczy, które przedstawiłaś w tym wpisie dostałaś jako prezent od tych firm? :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie mozna kupic takie zakolanowki Tommiego i ile kosztuja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zamawiałam tutaj:
      http://sarafis.pl/34705-zakolanowki-tommy-hilfiger-433018001550.html
      http://sarafis.pl/34709-zakolanowki-tommy-hilfiger-433011001.html
      Ale ciekawe są też inne modele:
      http://gomez.pl/pl/produkt/14157/tommy_hilfiger/zakolanowki/
      http://schaffashoes.pl/product/48023_tommy-hilfiger-zakolanowki-423021001-060-039-black.html
      http://allegro.pl/zakolanow-szare-tommy-hilfiger-roz-39-42-i4868361025.html

      Pozdrawiam. :-)

      Usuń
  4. Ja wiem, że te buty są aseksualne,ale nie wyobrażam sobie najmroźniejszych dni w skórzanych oficerkach. Niestety, niektórym osobom, którym jest wiecznie zimno (tak jak mi) nawet ciepłe skarpetki nie pomogą, a Emu to moje pierwsze panaceum na zmarznięte stopy (w tym roku dopełnię jeszcze 'ocieplanie' rękawiczkami) :-)

    A co do kubków ze Starbucksa - w tym roku dostałam ten http://s511353a0b42ad.img.gostorego.com/809E82/cdn/media/s5/11/35/3a/0b/42/ad/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/TUMBLER/SS025_12oz_Starbucks_Purple_Stainless_Steel_Tumbler_02.jpg i polecam go jako fajny pomysł na prezent :-) Jest w stanie leżeć do góry nogami w torebce i nie ma opcji, że przecieknie, na dodatek trzyma ciepło nawet 3 godziny :-)

    A swetry są mega !

    Pozdrawiam ;-))

    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajny prezent. :-) Ten mój też długo trzyma ciepło i również nie przecieka. ;-)

      Usuń
    2. :-) Dokładnie, kubek ze Starbucksa to fajny i sprawdzony prezent :-) Niektóre mają możliwość włożenia 'za szybkę' własnego szablonu, więc można jeszcze lepiej uruchomić świąteczną inwencję twórczą :-)

      Usuń
  5. jak wypada rozmiarowka EMU???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest typowa. Proponuję wybrać taki rozmiar jaki nosisz. :-)

      Usuń
  6. emu - pure love. <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja akurat należę do tej drugiej grupy ludzi, którzy nienawidzą butów EMU. Nie założyłabym ich, a ich widok na czyichś nogach jest dla mnie jak czerwona płachta dla byka :D

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja mam mieszane uczucia odnośnie EMU ;) Kiedy je przymierzyłam, to było to zdecydowanie cudowne uczucie. Takie mięciutkie i cieplutkie. Nie przeszkadza mi ich widok na kimś. Ogromnym minusem jest ich cena, bo jest za wysoka i zdecydowanie bardziej wolę dać tyle za stylowe skórzane buty, w których wyglądam naprawdę dobrze i również nie marzną mi w nich nogi, niż za EMU, które niestety nie dodają mi uroku i kobiecości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. :-) Ja z kolei jestem strasznym zmarźluchem. W kozakach marznę, a w Emu mi się to do tej pory nie zdarzyło. :-)

      Usuń
  9. Gdzie mozna kupic te kubki Starbucks ?tylko w ich kawiarniach ?

    OdpowiedzUsuń
  10. W Internecie też, ale ja polecam w kawiarni - możesz poprosić sprzedawcę żeby nalał przy Tobie wodę i zamknął kubek i ocenić czy nie jest wadliwy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. chyba masz źle kalendarz ustawiony, bo pokazuje 11 grudnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mhm, już przestawiłam, dzięki! ;-)

      Usuń
  12. Cudne zdjęcia, jak zwykle na Twoim blogu!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu masz już u siebie śnieg?! Och, ja nie mogę się go doczekać, a we Wrocławiu biała jest jedynie mgła i nic nie zapowiada zmian. Jak oceniasz jakość ubrań z Mosquito?
    J.

    OdpowiedzUsuń
  14. Miała być dzisiaj nauka. :D :D

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne kapcie a to okno to tak klimatycznie wygląda że chyba podobne zrobię u siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. a jak jest z rozmiarówką butków emu?jesli noszę 36 to brać 35/36? czy 37 ?bo samego rozm. 36 nie widzę co podpowiesz?dziękuję szare są piękne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZIĘKUJĘ ZA SZYBKĄ OPD;))
      A CO MYŚLISZ O MODELU SPINDLE LO???

      Usuń
    2. Ten model też jest ciekawy, sama się nad nim zastanawiałam. :-)

      Usuń
  17. wiesz posłuchałam się Twoich rad i zamówiłam Buty EMU AUSTRALIA - Stinger Lo ;))) dam znać jak przyjdą;)) to moje pierwsze wymarzone emu ;) dzięki za pomoc z rozmiarem;p pozdrawiam gorąco;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się! Koniecznie daj znać! :-) Mam nadzieję, że będziesz tak samo zachwycona jak ja. :-)

      Usuń
    2. emu doszły są świetne i rozmiar ok. deko są na styk ale wiem ze sie rozejdą;) podpowiedź czym impregnujesz emu i czym czyścisz?
      dziękuje za pomoc !!jesteś kochana;****

      Usuń
  18. Stinger Lo bardziej do mnie przemówił gdyż jest bardziej odporny na wodę;)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny mix, zachwyca mnie okno ;) marzenie !
    Emu za mną chodzą, ale na razie nie są na moją kieszeń :P

    OdpowiedzUsuń
  20. ale świątecznie :)) też mam kubek termiczny ze starbucksa ale taki: http://media-cache-ak0.pinimg.com/736x/bd/6e/6f/bd6e6fa2af6a11c212503e7e1dacf074.jpg :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Skąd wiesz, że Emu posłużą 3 sezony jak co roku kupujesz nowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam czarne stinger hi drugi rok i nie widać w nich żadnych śladów noszenia. Podejrzewam, że za rok czy dwa będę musiała je oddać do farbowania i czyszczenia, ale trudno mi sobie wyobrazić, żeby te buty wytrzymały jedynie 3 sezony. Nie wiem, jak bardzo musiałabym ich nie szanować. Są naprawdę mega ciepłe i warte swojej ceny.

      Usuń
    2. po to masz ciepłe rajstopy, skarpetki czy zakolanowki zeby nie marznąc

      Usuń
  22. Hej Aniu!
    Pierwsze.zdjęcie ustawiłam jako tło na swoim pulpicie :-) dziękuję.za tak piękne, zimowe , pozytywne zdjęcia! Jednak troszkę pokazałas pokoju swojego o który tak prosiłam. Dziękuję!

    niestety, już mam wszystkie prezenty... Tak się pytam, czy w styczniu znów będzie rabat na.Answear? :-) albo i w lutym nawet. Marzę o conversach wysokich.
    Emu też mam, niedawno kupiłam i są NIESAMOWITE, CIEPŁE I WYGODNE! warto na nie odłożyć i kupić :-)
    Aniu, czekam też na wpis o garderobie :-)

    Pozdrawiam
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej...jak mi miło, dziękuję! :-* Nie wiem czy będzie kod rabatowy, ale zapytam i dam znać. :-) Również myślałam o wysokich Conversach...może na wiosnę. ;-)

      Pozdrawiam ciepło. :-*

      Usuń
  23. Aniu,
    Proszę napisz ile kosztują te piękne bamboszki?? I pidżama?
    Wchodzę na gazetkę PEPCO i niestety nie ma...
    Proszę odpisz :-)
    Pozdrawiam
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiąc szczerze nie pamiętam. :-( Kapcie pewnie około 30 złotych, a pidżama w granicach 60-70 złotych.

      Usuń
    2. I to według Ciebie mają być te ''atrakcyjne'' ceny? Zwykła ( no wiem, wiem dla Ciebie nie taka zwykła, a no bo świąteczna...) pidżama w cenie 60-70 zł, to jakiś żart.
      Widać, że sama nie pracujesz fizycznie i nie zarabiasz pieniążków (jedynie coś tam z bloga plus z rzeczy wstawionych na aukcję), bo byś wtedy doceniła wartość pieniądza. Tragedia.

      Magdalena

      Usuń
    3. Wyglądają fajnie, wybiorę się do pepco :) Aniu, nie widziałaś może, czy są tam porządnie wyglądające i tanie szlafroki? :)

      D.

      Usuń
    4. No jesli dla Ciebie 60 zł za pidzame to jest duzo no to sorry...

      Usuń
    5. W sklepach z bielizną i w sieciówkach piżamy osiągają o wiele wyższe ceny...

      Usuń
    6. a za ile chcesz kupić piżamę ?? Gdzie kupujesz swoje skoro 60zł to za dużo?!

      Usuń
    7. Prawda jest taka, ze obecnie nigdzie nie kupisz tańszej piżamy składającej sie ze spodni z dlugimi nogawkami i bluzy z dlugim rękawem. No moze w biedronce albo w lidlu, ale i tak po 2 praniach sie zmechaci i ponaciąga. Ja cenie sobie dobrej jakości bawełnę i uwazam, ze tego typu zakup jest oplacalny. Piżama lepszej jakości posluzy nam dluzej.

      Usuń
    8. Według mnie płacenie 60 zł za piżamę, którą zakładamy tylko do spania, to naprawdę dużo. Oczywiście, że lepiej wybrać bawełnę niż np: piżamę z polaru, bo można się w takiej ugotować, ale w biedronce są i jest prawie identyczna jaką ma Anka:
      http://www.biedronka.pl/pl/product,id,4434,name,pizama-damska
      Jest to dobra jakoś i dobra cena. Jak ktoś woli dać za piżamę 70 zł, to niech daje, nikt nie zabroni, ale dla mnie, to faktycznie przegięcie i każdy ma swoje zdanie. Aaa tą piżamę prałam już 4 razy i uwierz mi nic się z nią nie stało. :)

      P.S A najlepiej spać na... golasa. :D

      Usuń
    9. O matko serio 60 zł za pidżamę to dużo?! :O Ja się z moją mamą cieszymy gdy na targu uda nam się zdobyć pidżamę w OKOLICACH tej ceny. Z reguły pidżamy kosztują koło 100 zł, a jak dla mojej mamy nawet k. 200 (mama jest alergikiem, nawet 2 procent jakiegokolwiek dodatku powoduje swędzenie dokuczliwe, aczasem wizytę w szpitalu). 60 zł to naprawdę tanio.
      mm

      Usuń
    10. @ anonimowy faktycznie te pizamy takie same o.O

      Usuń
    11. raczej ze 60,00 to duzo za pizamę :)
      na przecenach można upolować duzo taniej....
      Nie rozumiem toku rozumowania , ze jeżeli coś jest z biedronki/lidla, to jest beee ----> panienki liczy się jakość materiału, a nie to z jakiego sklepu to pochodzi.... ,
      Myslicie, że te wasze sieciówki są takie zajebiste gatunkowo ?! hahahaha naiwne

      Usuń
    12. widziałam te kapcie i są strasznie tandetne, 2x założone i po kapciach, szkoda pieniędzy

      Usuń
    13. Dla mnie spodnie z piżamy (czy jak niektórzy mówią:pidżamy, co jest zabawne) jedyne, które lubie, to bawełniane w kratkę (lub coś podobnego) w pastelowych kolorach, najlepiej z wstążką do wiązania, wyglądają świetnie, do nich zakładam koszulkę bawełnianą na cienkich szeleczkach, np. białą, bardzo lubię taki strój, nie zawsze kupuję komplety. W pewnej znanej sieciówce są takie spodnie jak opisałam, co sezon inne kolory, więc na wyprzedażach kupuję, wtedy para spodni jak wyżej wychodzi za 30 zł i to dla mnie ok. I nie mówię tu o Pepco.
      V.

      Usuń
    14. Nie mowie, ze z biedronki czy lidla jest wszystko ble, bo sama tam kupuje różne rzeczy użytkowe( nie tylko jedzeniowe). Ale jak dla mnie po prostu bawelna pizam z biedronki jest za cienka, a ja jestem zmarzluchem i musze mieć cieplutkie piżamy. Po za tym raz mnie skusilo na piżamę " letnia" z biedronki i po 2 praniach sie porozcisgala i wygladala strasznie.

      Usuń
    15. Nie mówię o Biedronce...

      Usuń
  24. Aniu, a co kupić na święta maluchowi? Mam siostrzenicę, która ma 2 mies. i pojęcia nie mam co wybrać, czy coś co przyda jej się obecnie czy jak podrośnie. Tyle tego jest dla tych dzieci, a nie chcę się dublować, bo pewnie siostra dostanie masę pieluch, ubranek, zabawek itp. może coś praktycznego, ale co? Doradzisz? :-)

    Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że powinnaś zapytać siostrę co im się najbardziej przyda - na pewno rozwieje Twoje wątpliwości. ;-)

      Usuń
  25. Bo jak cos jest super sprawdzone to sie chce innych kolorow czy modeli ;)nowosci;))) a wiadomo te state sluza na co dzien np.na spacerki z psem!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Aniu, obcinałaś włoski ? Koczek jest mniejszy niż zwykle. Jeżeli coś zmieniałaś z chęcią zobaczyłabym efekty w całej okazałości :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  27. A czy i jeśli tak to czym impregnujesz swoje emu? Mnie rodzice przywiezli właśnie uggi z Australii i wlasnie zastanawiam się czy tego nie zrobić,ale wolę się poradzic kogoś doświadczonego;) ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. W każdym obuwniczym kupisz impregnat do skór. :-)

      Usuń
    2. Aha, czyli takim uniwersalnym do skor-kupiłam juz taki bezbarwny ale się bałam uzyc;) nie zmieniły Ci koloru jasne?
      Studiowałas RM przed medycyna?;) jeśli mogę zapytać;)
      Pozdrawiam ania

      Usuń
    3. Nie nie zmieniły koloru. :-)
      Tak.

      Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)

      Usuń
    4. Dzisiaj impregnowalam i rzeczywiście bardzo spoko;) a robiłam to sprayem badury nie ugg ;) Mialam w grupie dziewczynę,która wcześnieg skonczyla RM i widać było,ze na wielu sprawach znała się lepiej niż my "swiezaki".
      Również miłego dnia;)
      Ania

      Usuń
  28. Ania! Pytanie z innej beczki- co sądzisz o powracającej modzie na "dzwony"? Pojawiają się już naprawdę w wielu sklepach. Ja zdecydowanie nie jestem jeszcze na to gotowa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech zgadne: i u Kasi Tusk na blogu?;-) ostatnio byla tu jakas jej psychofanka, ktora zarzucala Ani kopiowanie jej stylu.

      Usuń
    2. Bardziej Anja Rubik i inne celebrytki. Wraca moda na lata 90-te.

      Usuń
    3. Stąd mój sarkazm i ironia. Jeśli nie jest sie do czegoś przekonanym z rzeczy, które proponują nam nadchodzące trendy w tym roku, to po co w ogóle zawracać sobie tym glowe?

      Usuń
  29. Czekam niecierpliwie na stylizacje z Emusiami :)

    OdpowiedzUsuń
  30. You bought lovely items! x http://www.justsavxnnah.com/2014/12/look-of-day-uni-student.html

    OdpowiedzUsuń
  31. Kiedy jakiś post stylizacyjny? ;-( Dawno nic nie było...

    OdpowiedzUsuń
  32. Mnie emu strasznie się podobają i na pewno bym je kupiła, gdybym była szczuplejsza. Obawiam się, że one mocno pogrubiają... Oczywiście Ty się nie musisz o to martwić:) Te zdjęcia były robione w Twoim rodzinnym domu?

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny wpis bardzo mi się podobają takie wpisy!

    OdpowiedzUsuń
  34. Aniu, mogłabyś mi napisać słów parę na temat Ratownictwa Medycznego? Polecasz ten kierunek? I jedna sprawa ważna dla mnie, czy na takim kierunku jest basen? Ty miałaś takie zajęcia? Jeśli tak, to ile razy w tygodniu? Ratownictwo mi się bardzo podoba, ale nie ukrywam, że z pływaniem mam problemy, mam lęk na widok bardzo głębokiej wody, Ty masz podobnie?

    Pozdrawiam, Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. Studia są bardzo ciekawe - zajęcia praktyczne i bezpośredni kontakt z chorymi miałam już na I roku, a obowiązkowe dyżury w II semestrze w karetce to wspaniałe doświadczenie oraz możliwość poznania jak ta praca wygląda 'od środka'.
      Basen był obowiązkowy w I semestrze, w II była ścianka wspinaczkowa i dodatkowo zajęcia na sali gimnastycznej. Nie przejmuj się zajęciami na basenie - my byliśmy podzieleni na dwie grupy. Ci którzy umieli pływać doskonalili swoje umiejętności, a Ci którzy nie umieli - uczyli się pod okiem instruktorów. :-)

      Usuń
    2. Tym basenem nie jestem jeszcze aż tak strasznie przerażona. Dam radę. :) Przeraziły mnie słowa mojego kolegi, który stwierdził, że ja na ratowniczkę zupełnie się nie nadaję, bo jestem ''filigranowa, lalusiowata, wypucowana''- tak to określił... cokolwiek to znaczy.
      Ja uważam, że o marzenia warto walczyć, także już na takie teksty się uodporniłam. :) Dzięki Aniu! :)

      Weronika

      Usuń
    3. Z doświadczenia moge Ci powiedzieć, ze niestety drobne i filigranowe kobiety nie nadają sie do zawodu ratownika medycznego. Zeby nie bylo: sama jestem kobieta. I wiem co mówię, bo wiem jak wyglada ta praca. Same checi i haryzma nie wystarcza. Trzeba byc rowniez odpornym fizycznie. Ratowanie człowieka wymaga niezlej krzepy. Mezczyzni juz po kilku minutach resustytacji krazeniowo-oddechowej wysiadają, a co dopiero drobnej postury kobieta. I niestety ten zawodów jest bardzo szowinistyczny, największe fory maja niestety mężczyźni. W razie czego, wez jeszcze pod uwagę jakas alternatywna drogę. Ludzi można ratować naprawdę w różny sposób.

      Usuń
  35. Zrób nam niespodziankę i niech jutro pojawi się nowy post! :-) A może jakaś męska stylizacja, hm? ;-) Oboje jesteście tacy Piękni, tacy Sympatyczni! Trzymam za Was kciuki! <3

    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się dodać nowy post jutro, ale nie obiecuję. ;-)

      Usuń
  36. Precioso post!!! Los calcetines de lana son geniales!!! Un beso desde España! ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. "Emu"- nie ukrywam, że podobają się mi te buty od kilku sezonów! Raz miałam je nawet zakupić, lecz niestety uznałam, iż moja noga nie wygląda w nich korzystnie- aktualnie oczywiście żałuję tego wyboru ;))

    OdpowiedzUsuń
  38. Aniu,
    jesteś zasypywana pytaniami, ale będę wdzięczna jeśli znajdziesz chwilę by odpowiedzieć na moje ;)
    Zastanawiam się nad emu mini albo lo, które lepiej się prezentują na nodze? Czy której optycznie bardziej skracają nogę?;) Które Tobie po zamówieniu bardziej skradły serce?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obie długości są urocze, ale też obie skracają nogę. Lo mają taki plus, że można je wywijać, natomiast Mini są już tak krótkie, że wywinięte wyglądają jak kapcie. :-D Które skradły moje serce? Każde. Jakiekolwiek emu zamówisz - będziesz zachwycona, naprawdę! :-)

      Usuń
  39. jak pięknie :D Genialny kubek ! LDD

    http://nastia-n.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. Aniu!! powiedz jaki zamawiasz rozmiar bluz z mosquito?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. S lub M. Ta czerwona to M-ka. :-)

      Usuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)