niedziela, 21 grudnia 2014

CHRISTMAS TAG

Dziś odpowiem na świąteczne pytania, które zadałyście jakiś czas temu. Mam nadzieję, że taka forma wpisu Wam się spodoba, a zdjęcia wykonane podczas przedświątecznych przygotowań urozmaicą długi post. :-)


1. Ulubione filmy wprowadzające w świąteczny nastrój? 
Podobno istnieją takie bez których ciężko wyobrazić sobie Boże Narodzenie. Znam osoby mówiące, iż święta bez KEVINA to nie święta, a rokroczna obecność w ramówce telewizyjnej i niemalejące zainteresowanie przygodami urwisa pozostawionego w domu - może to potwierdzić. ;-) Wracając jednak do pytania - moim ulubionym filmem jest "To właśnie miłość", a dziś zamierzam obejrzeć "Holiday". ;-)

2. Ulubione kolędy i świąteczne piosenki?
Pierwsza myśl - WSZYSTKIE. :-) Są nieodłącznym elementem świąt i uwielbiam nastrój jaki tworzą. Jeżeli miałabym wybrać po jednej, byłaby to "Mizerna cicha" oraz "The War is Over" w wersji Celine Dion. 

3. Którą świąteczną tradycję lubisz najbardziej?
Dzielenie się opłatkiem. Ten kluczowy moment w dniu wieczerzy wigilijnej zawsze mnie niesamowicie wzrusza...

4. Kto w Twoim domu robi dekoracje, a kto ubiera choinkę?
Moja Mama ozdabia cały dom, natomiast choinkę ubieramy razem. :-)
5. Czy wysyłasz świąteczne kartki z życzeniami? 
Oczywiście, a do każdej kartki dołączam garść domowych pierniczków. :-)
6. Jak wygląda wigilijny wieczór - w dużym gronie czy kameralnie?
W dużym gronie. ;-)
7. Ulubione wigilijne danie, czy próbujesz wszystkich potraw?
Zawsze próbuję wszystkich potraw, ponieważ tradycja mówi, iż zapewni to szczęście i przychylność losu w nadchodzącym roku. :-) Odkąd pamiętam moim ulubionym wigilijnym daniem są pierogi z kapustą i grzybami, ale wyłącznie te zrobione przez moją Mamę - są PRZE-PYSZ-NE! :-)
Świąteczny sweterek - Mosquito


8. Otwierasz prezenty w Wigilię czy w świąteczny poranek?
W Wigilię - tuż po kolacji. :-)
9. Najfajniejszy prezent w życiu?
Z racji tego, że prezenty najbardziej cieszą dzieci - przypomina mi się wymarzona lalka "Baby Born", którą dostałam w I klasie szkoły podstawowej. :-) Aż trudno mi uwierzyć, że poniższe zdjęcie zostało zrobione 17 (!) lat temu:
10. Jakie prezenty sprawiają Ci największą radość?
Jestem osobą, którą cieszą nawet drobne, codzienne rzeczy. W związku z tym nietrudno sprawić mi radość w święta. ;-) Poza tym doceniam obecność bliskich mi osób, to że nikogo nie zabraknie przy wigilijnym stole. W tym roku po raz pierwszy świętować będziemy z nowym członkiem rodziny - moim Bratankiem.  Myślę, że takie prezenty (od losu) są najpiękniejsze. 
11. Jak spędzasz czas po wigilii? Kolacja zjedzona, prezenty rozpakowane i...?
...z mocną kawą siadamy wszyscy przy kominku i na długich rozmowach oraz śpiewaniu kolęd upływa nam czas do Pasterki. 
12. Jak zazwyczaj spędzasz sylwestra?
Zawsze staram się aby ostatnia noc w roku była wyjątkowa. Szampańska zabawa w gronie przyjaciół i znajomych to sprawdzony przepis od wielu lat. Miejsce nie ma znaczenia, chociaż od kilku lat wyjeżdżamy w góry. Natomiast Nowy Rok to czas lekko nostalgiczny - podsumowania, wspomnienia oraz nowe postanowienia i wyzwania. :-)
Na koniec krótka informacja - ruszyła akcja #unselfieDKMS, która ma na celu zwrócić naszą uwagę na to, iż zarejestrowanych potencjalnych dawców szpiku jest wciąż za mało. Myślę, że w tym przedświątecznym okresie warto pomyśleć o osobach, które potrzebują naszej pomocy. W Polsce co godzinę ktoś dowiaduje się, że cierpi na białaczkę czyli nowotwór krwi, a dla wielu z nich jedyną szansą na życie jest przeszczepienie szpiku od niespokrewnionego dawcy...Zapraszam serdecznie na facebookowy fanpage Fundacji DKMS

101 komentarzy:

  1. Cudowne pierniczki i świąteczne ozdoby.

    OdpowiedzUsuń
  2. Maje kusi ten słoik z pierniczkami! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. zarejestrowana jestem od wielu lat w dkms :). Aniu, prześliczne zdjęcia. Jesteś niesamowicie ciepłą i wspaniałą osobą i oby Cię życie obdarzało łaskami i szczęściem :*:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przyjemny wpis :) Wesołych Świąt :)
    Pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
  5. Twój chłopak przyjeżdża do Ciebie na Wigilię czy spotykacie się później? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłopak na wigilię? Trochę to dziwne. Oczywiście każdy robi, jak uważa, ale Święta raczej spędza się z rodziną, a chłopak to jeszcze nie narzeczony/mąż. Z chłopakiem można się wybrać na sylwestra czy walentynki.

      Bo co będzie, jak chłopak się znudzi i ktoś się rozstanie? Co roku nowy chłopak na Wigilię? Oczywiście nie mówię tu o Ani, bo nie znam jej osobiście (ani jej chłopaka) chciałam się tak ogólnie wypowiedzieć..

      Usuń
    2. a ja z moim spędzam pół wigilii u mnie a pół u niego. nie widze nic w tym złego, szczegolnie jak się jest z kimś dobrych pare lat.
      pozdro

      Usuń
    3. Nasze rodzinne domy są daleko od siebie - pond 400 km, więc byłoby ciężko spędzić Wigilię razem, ale może w II dzień świąt się uda. :-)

      Usuń
    4. Aniu, ale mogłabyś na przykład pojechać do chłopaka na parę dni i przy okazji zostać choć raz u niego na Wigilię. ;-) :D

      Usuń
    5. o matko! To gdzie się poznaliście skoro aż tyle kilometrów Was dzieli?:)

      Usuń
    6. az 400km? Wow! Aniu jak wy wytrzymujecie taką odgległość?

      Usuń
    7. Poznaliśmy się na studiach. Wspomniałam o naszych rodzinnych domach - na co dzień nie dzieli nas tyle km. ;-)

      Usuń
  6. Wspieram tę fundację cały sercem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To Ty płaczesz przy dzieleniu się opłatkiem? ;) Bez przesady... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieląc się opłatkiem z Rodzicami i Bratem - TAK. :-)

      Usuń
    2. Skoro taka wrażliwa jesteś i taka dobra dla ludzi, to ciekawa jestem, czy kiedykolwiek byłaś dawcą szpiku? Lub oddawałaś krew? Śmieszne, nie? Bo oczywiście, że nie.

      Usuń
    3. Dziewczyno, a skąd Ty możesz wiedzieć takie rzeczy?! Zajmij się swoim życiem, czas który straciłaś na pisanie tego komentarza mogłaś poświęcić na zarejestrowanie się na stronie DKMS. Wyluzuj trochę, idą święta. Przecież to fajne, że Anka zachęca swoje czytelniczki do pomocy innym, po co i tutaj doszukiwać się problemu? Wesołych Świąt wszystkim ;)
      J.
      PS Aniu, widzę, że włożyłaś w ten wpis sporo pracy, jest przesycony świąteczną, pozytywną energią i idealnie dopracowany. Od bardzo, bardzo dawna odwiedzam Twojego bloga i według mnie powyższy wpis jest jednym z fajniejszych, takim typowo w Twoim stylu. Dzięki!
      Pozdrawiam
      J.

      Usuń
    4. Anonimie n°1 : Co ty bredzisz ? To nie ma żadnego związku ! pracuję w szpitalu i wiem na czym polega praca pielęgniarek i lekarzy. A przecież Ania będzie niebawem lekarzem. Nie masz zielonego pojęcia o pracy przy chorych, nie wyobrażasz sobie jakie to jest powołanie dla niektórych i nie wiesz jaką siłę i serce trzeba mieć. Jeżeli, jesteś dawcem, to gratuluję, chęć zostać dawcem musi po pierwsze pochodzić z serca.
      Hania

      Usuń
    5. Ojeeeej, Haniu, co Ty piszesz: "Jeżeli, jesteś dawcem, to gratuluję, chęć zostać dawcem", dawcem? Chyba: dawcą. Oj, aż mi się w głowie zakręciło od tego wpisu;) Przecinek po "jeżeli" też jest zbędny.

      Usuń
  8. Nie no Aniu ten wpis zdecydowanie uznaje jako jeden z lepszych!!!! Baby born! Urocze zdjecie!:)) ja tez ja mialam-Agatke;)) super bardzo podoba mi sie ten wpis:) mi w tym roku zapowiada sie sylwester z ktorego nie do konca jestem zadowolona...no ale co zrobic...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram, wpis jest cudowny i takie właśnie lubię najbardziej.

      A może będzie fajnie na sylwestrze? Czasem tak jest, że impreza zapowiada się super i wcale się na niej dobrze nie bawimy, a czasem coś się średnio zapowiada, a okazuje się fantastyczną zabawą:)

      Usuń
    2. Moja nazywała się Maja. :-D
      Mam nadzieję, że miło Cię zaskoczy noc sylwestrowa. :-)

      Usuń
    3. Dzięki dziewczyny za pocieszenie co do sylwestra :) Zobaczymy, będzie domówka 3 pary i jedna koleżanka. Po prostu oczekiwałam czegoś innego... a niestety wierze w to, że jaki nowy rok, taki cały rok :)
      Co do baby born, pamiętam miałam, wózek, pamiętam te pieluchy, te kaszki...hahahahaha szkoda, że swoją oddałam :) Gdybym nie mieszkała w bloku a w domu, na pewno trzymałabym stare rzeczy gdzieś na strychu, jakieś zabawki, ubranka dla pamiątki :) a że mieszkanko nie duże-niczego się nie składowało (oprócz dwóch maskotek od nie żyjącej już babci-sentyment ogromny). Ale wiem, że w przyszłości będę miała dom i będę zostawiać niektóre zabawki moich dzieci na pamiątkę :) Aniu, masz jakieś zabawki z dzieciństwa?

      Usuń
  9. A Ty zapisałaś się już do banku dawców szpiku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie mogę zostać dawcą, ponieważ minimalna waga wynosi 50 kg, a ja ważę mniej, ale wspieram DKMS w inny sposób.

      Usuń
    2. Ja bardzo chciałabym ale panicznie boje się bólu ;(

      Usuń
  10. Wspaniały wpis, jestem pod wrażeniem ze 17 lat temu juz miałaś takie piękne i długie włosy. Buziaki i wesołych świąt 🎄 :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I już wtedy ją rozpieszczali. :D Nawet nie chcę myśleć, jakie prezenty tego roku od nich dostanie, bo aż łza w oku się kręci, że inne dzieci nie mają nic, a ona od zawsze wszystko. ;)

      A.

      Usuń
    2. czasami mi sie wydaje, ze to Anka pisze te komentarze. bo niby po co mialaby je publikowac... chyba tylko po to zeby byla jakas sensacja. na dodatek tania

      Usuń
    3. A niby po co miałabym publikować Twój komentarz? Przepraszam, ale takie bezpodstawne oskarżenia nie są w porządku. Miłego dnia i więcej wiary w drugiego człowieka w święta życzę. :-)

      Usuń
    4. ludzie opanujcie się z tym bogactwem. Po czym to wnioskujecie? te komentarze są śmieszne haha

      Usuń
    5. Zawsze "bo inne dzieci", az mnie szlag trafia. Owszem biedne dzieci, zle i w ogole ALE ZAWSZE MOZNA ZNALEZC KOGOS KTO MA JESZCZE GORZEJ. Takie wypominanie to droga do nikad. Takze wyjasnij mi anonimie, jaki sens ma porownywanie Ani do innych? Ok ja stac na prezenty i bardzo dobrze, niech sobie kupuje. Po co wlazic w portfel? Plus...nie wiesz czy udziela sie charytatywnie czy nie (pewnie napiszesz,ze wiesz bo klasycznie kazdy anonim to znawca wszystkiego). Ok inni maja gorzej ale nikt nie mowil ze swiat jest sprawiedliwy. Takze nie niszcz swiat innym i skoro Ci szkoda tak bardzo innych dzieci i ludzi to rob jak ja - pomoz i ugotuj lub oddaj im cos. Ale nie... Wolisz siedziec w internecie i wytykac innym
      mm

      Usuń
    6. Mnie tez to denerwuje, tak jak generalizowanie. Ja bardzo dobrze pamietam okres, gdy bylo mi w życiu bardzo źle, zdarzały sie momenty, ze brakowalo nam, by przezyc do końca miesiąca. Szczesliwy los sprawił jednak, ze dzięki uporowi i ciężkiej pracy moja rodzina stanęła na nogi i mozna powiedzieć, ze teraz poki co, odpukać, nie brakuje nam niczego, stać nas nawet na znacznie wiecej. Czy tez los sie do nas niesprawiedliwie uśmiechnął? Doceniam to co mam teraz i staram sie pomagac tez innym. Wiem tez, ze los zawsze moze sie odwrócić. Trzeba samemu dążyć do czegoś, starac się zapewnić sobie godne życie, a nie wymagać jedynie od innych i od życia. Niestety w życiu nic nie przychodzi za darmo i nic tak naprawdę nam sie w życiu nie należy. O wszystko musimy zabiegać i starać sie do końca naszych dni.

      Usuń
  11. Aniu, bardzo mi umiliłaś dzisiejszy poranek tym świątecznym wpisem;-) dekoracje Twojej Mamy są jak co roku bardzo efektowne- widać, że dba o każdy detal.

    P.S. już w podstawówce elegancka czerń ;-p

    pozdrawiam ciepło, miłych przygotowań ;-)

    Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mojej Mamie jest bardzo miło. :-)

      Usuń
  12. Ty cieszysz się z bratanka, ja z siostrzeńca :) I tak, jak napisałaś - to najpiękniejsze dary od losu. Generalnie obecność dzieci dodaje Świętom uroku, pamiętam gdy przyszły na świat moje dzieci- Święta od razu nabrały nowego wymiaru :) Piękny, bardzo ciepły wpis. Dziękuję i życzę pięknych chwil z najbliższymi. PS. W bazie jestem od 3 lat i mam nadzieję, że kiedyś doczekam się telefonu :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. w ciąży jesteś?

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się taka forma opisu i zdjęcia też bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uroczy wpis Aniu! Niesamowicie podgrzał świąteczną atmosferę ;) Czy to już ostatni wpis świąteczny czy jeszcze nas czymś zaskoczysz? Miłego dnia!

    Mini

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie jeszcze jeden wpis. :-)

      Usuń
  16. ... :) Piękny post, ciepło się zrobiło na sercu. Wesołych Świąt ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się. :-) Wesołych! :-*

      Usuń
  17. Aniu, dzięki za super wpis, przeczytałam go z dużym uśmiechem na twarzy. Ale największą i najmilszą niespodziankę i tak zrobiłaś mi zamieszczając to archiwalne zdjęcie :) Z jaką czułością przytulasz tę lalkę :) Widać, że prezent udany i wymarzony :)

    My ubraliśmy choinkę wczoraj wieczorem. Od razu zrobiło mi się weselej na duszy :) Teraz trzeba tylko pilnować salonu niczym jakiejś twierdzy, bo nawet nie chcę myśleć, co by było, gdyby koty się do niego włamały. Z choinki zostałyby tylko wióry ;)

    Podoba mi się Twoje żywe drzewko - bardzo stylowo udekorowane :) A co do dekoracji domu, to od razu widać, że w Twojej mamie drzemie artystyczna dusza :)

    Dawcą szpiku pewnie nie zostanę, ale po śmierci bardzo chętnie oddam wszystkie nadające się do dalszego użytku organy.

    Aniu, być może już się nie odezwę, zatem korzystam z okazji i już teraz życzę Tobie i Twoim bliskim wspaniałych i niezapomnianych świąt. Niech upłyną Wam w atmosferze miłości, szczęścia i radości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tak długi i niezwykle miły komenatrz. :-)
      Tobie również życzę zdrowych, spokojnych i radosnych świąt! :-*

      Usuń
    2. Cała przyjemność po mojej stronie :)

      Usuń
    3. Znalazłam te okulary, zajrzyj pod tamten post. :-)

      Usuń
    4. O jaaa! Ale mi zrobiłaś niespodziankę! Wielkie dzięki, Aniu! Na tych stronach, które sprawdzałam, były już niedostępne.

      Usuń
    5. Dzisiaj dotarły do mnie okulary :) Trochę musiałam się naczekać, bo mieszkam za granicą, więc przesyłka szła odpowiednio dłużej. Okulary są piękne, szkoda tylko, że nie dostałam czarnego futerału i woreczka, ale to nie jest najistotniejsze. Z białym trzeba będzie wyjątkowo uważać. Dziękuję za pomoc, Aniu. Wreszcie mam porządne okulary!

      Zazdroszczę pobytu w górach. Uwielbiam te piękne górskie pejzaże. Mam nadzieję, że opublikujesz parę fotek z tego wyjazdu.

      Trzymaj się cieplutko :) A ja z utęsknieniem będę czekać na nowy post.

      Usuń
  18. Świetny tag! Uwielbiam święta :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Aniu mam pytanie odnośnie Twojego pieska - maltańczyka,jaki on jest w zachowaniu? czy myślisz ze będzie odpowiedni dla mojego synKa ma sześc lat? pozdrawiam i wesołych świat.Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maltańczyki to małe przylepy. :-) Myślę, że będzie wspaniałym przyjacielem dla Twojego synka. :-)

      Pozdrawiam ciepło i życzę wspaniałych świąt.

      Usuń
  20. Aniu, piękny wpis ;-) myślałam , że tylko ja jestem taka wrażliwa bo również wzruszam się w trakcie składania życzeń rodzicom i bratu. Mam przed oczami wtedy wszystkie poprzednie wigilię, szczególnie te z dzieciństwa ;-) gorąco pozdrawiam i życzę radosnego przeżywania świat ! Mill

    OdpowiedzUsuń
  21. Ślicznie:) uwielbiam oglądać takie zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Twoje zdjęcie sprzed 17 lat skłoniło mnie do pytanie czy od zawsze byłaś mieszkanką Podlasia? Czy kiedyś mieszkałaś gdzie indziej? Mam nadzieję, że nie jest to pytanie zbyt osobiste :) Jakie masz plany na dzisiejszy wieczór? Miłych przygotowań do Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od zawsze Podlasie. :-)
      Plany na wieczór? Miałam dziś szalony dzień, więc mam nadzieję położyć się wcześnie spać. ;-)
      Dziękuję i wzajemnie. :-*

      Usuń
    2. Szalony dzień? W niedzielę? ;-) Jakaś impreza rodzinna? :-)

      Usuń
  23. Liczę, że w dzień Wigilii zagrasz dla nas kolędę na fortepianie i powiesz do nas kilka słów... :)
    Wesołych Świąt! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na jednym zdjęciu widzę ze masz bardzo ładne śniegowce, jakiej firmy one są?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba Moon boots :)

      Usuń
    2. Hunter Chatel. :-)

      Usuń
  25. Bardzo poważnie wyglądasz na tym zdj jak na 7 latke ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. piękne dekoracja, a fotka z przed kilku lat słodka!:)
    wesołch Świąt!

    pozdr

    OdpowiedzUsuń
  27. Hej :) Tak jak napisałaś jakie są pierogi mamy to ja Ci napiszę:
    PRZE-PIĘ-KNA choinka!!!!!
    U-WIEL-BIAM CIĘ!!!!

    Wesołych świąt! Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejjj...bardzo, bardzo mi miło, dziękuję i oczywiście wzajemnie. :-*

      Usuń
  28. Aniu jesteś wspaniałą i ciepłą osobą! Ten wpis jest po prostu cudowny! A ozdoby Twojej Mamy skradły moje serce:) Życzę Tobie całej Twojej Rodzinie zdrowych, spokojnych, rodzinnych Świąt pełnych miłości i radości:)


    Hania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuję Haniu i również życzę zdrowych, radosnych i rodzinnych świąt! :-)

      Usuń
  29. Ja dziś właśnie oglądałam To właśnie miłość :) A Baby Born to chyba było marzenie wszystkich dziewczynek :)
    Zapraszam na mojego bloga i życzę radosnych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Na tym "starym" zdjeciu wygladasz na bardzo dobra, grzecna uczennice, zawsze mialas swiadectwo z czerwonym paskiem w szkole?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko :D to super nawet w liceum ?

      Usuń
    2. Haha, Anka podniecona, że jak w 6 klasie szkoły podstawowej i gimnazjum miała z paskiem. :D A na takim poziomie to większość osób ma świadectwa z paskiem, gorzej w liceum i tu już Anka się nie pochwalisz, bo w liceum nie zawsze miałaś z paskiem. ;) Hahahaha :D

      Usuń
    3. ja tez zawsze miałam, ale tym nie epatuje

      Usuń
  31. Prześliczne dekoracje Aniu :) Dzieki Tobie poczulam magie tych Swiat :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zdjecie z dzieciństwa rzadzi! :D slodkie =)
    Wesolych Świat!

    OdpowiedzUsuń
  33. Aniu, przygotowałaś magiczny post - muszę przyznać, że czytałam go kilka razy. :-)
    Dekoracje Twojej Mamy jak co roku robią niesamowite wrażenie.
    Na podstawie archiwalnego zdjęcia stwierdzam, że już jako 7-latka zachwycałaś wdziękiem i urodą.

    Pozdrawiam ciepło i życzę radosnych przygotowań,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  34. Aniu fajny ten wpis:) tak po prostu, ciepły klimatyczny, iście świąteczny.

    Ozdoby Pani-Mamy wymiatają, przepiękne.

    Święta z dziecmi mają zupełnie inny wymiar, odkąd sama mam dzieci widzę że maluchy nadają magii świętom.

    Nie wiem czy będę miała okazję wejśc jeszcze na bloga więc już dzisiaj życzę ci przede wszystkim zdrowia bo to najważniejsze, cała reszta na pewno się fajnie poukłada:)

    Buziaki
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  35. Aniu, dużo ciepła, miłości i spokoju w czasie Świat Tobie życzę :)
    Mam pytanie, wiesz może skąd masz ten śliczny słoik z pokrywką w którym znajduja sie ciasteczka? :)

    OdpowiedzUsuń
  36. To Twoja mama już babcią została. :D :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie dość, że dostałaś urodę, to i miałaś wspaniałe dzieciństwo, masz wspaniały dom. Ja wolę mojego dziecinstwa nie wspominać, święta spędzam sama i chyba moje życie nie ma najmniejszego sensu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyno opanuj się! Co Ty piszesz?:) Znasz życie Ani z bloga, dziwie Wam się dziewczyny, że tak osądzacie życie Ani. Ania jak każdy człowiek zapewne też ma swoje problemy, dzień w którym czuje się "brzydka"-jesteśmy ludźmi! Zacznij doceniać swoje życie niż porównywać się z kimś, kogo oglądasz tylko na zdjęciach! Głowka do góry:*

      Usuń
    2. Twoje życie MA SENS, naprawdę. Teraz jesteś sama, ale poznasz kogoś i będziesz mieć super święta. Moje święta też są ciekawsze dzięki mężowi

      Usuń
  38. Urzekły mnie niesamowicie ozdoby świąteczne przygotowane przez Twoją Mamę. Widać, że dba o każdy detal i tak pięknie wygląda. To wszystko kojarzy mi się z ciepłem domowego ogniska! :-))
    Aż bije ciepło rodzinne oraz radość! :-))

    Wesołych Świąt! :-)
    Lena

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie rozumiem tej zbiorowej obsesji na punkcie Ani. Dziewczyny, ogarnijcie się. "Dostałaś lalkę, już wtedy cię rozpieszczali". Really? Nigdy nie dostałyście zabawek pod choinkę? To ja musiałam być strasznie rozpuszczona, bo i Barbie dostałam, i domek dla niej - i to w jednym roku! ;) Ania jest normalną dziewczyną, bardzo zadbaną, ale nie ma nieziemskiej urody ani figury, dlatego właśnie jest taka fajna :D (Mam nadzieję Aniu, że Cię to nie urazi, uwielbiam Twojego bloga <3 Pisz jak najwięcej :) ). Dla mnie czasem stanowi inspirację, bo jak widzę te śliczne zdjęcia to od razu mam zapał do sprzątania i strojenia domu ;) Jeśli tak bardzo nienawidzicie swojego życia, to zróbcie coś z tym i przestańcie wylewać żale na modowym blogu. Pachnie mi to zawiścią :/

    Uważam, że moje życie jest równie piękne jak życie Ani, bo sama je sobie takim tworzę każdego dnia. Tego samego życzę wszystkim. Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też się pod tym podpisuje, ten blog jest do czerpania inspiracji a nie porównywania naszego życia z życiem Ani. Każdy codziennie pisze swoje scenariusze ;)

      Usuń
    2. Dobrze gadacie, polać Wam! ;) Wesołych!

      Usuń
  40. Piękne ozdoby, pierniczki bajeczne, ja swoje ozdabiałam dzisiaj :) Wesołych Świąt ! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Jakie świąteczne plany na dziś?:):)

    OdpowiedzUsuń
  42. Super zdjęcia i fajne pieski. :) Zapraszam do mnie :) obserwuje liczę na rewanż :) www.aleksandramoryn-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Będzie mix grudnia? :-)

    P.S Aniu, ten sernik oreo nadaje się na święta? Dostałam mega paczkę ciasteczek oreo i pomyślałam, żeby kilka wykorzystać właśnie do tego sernika, jak myślisz? :-) A jakie placki Ty pieczesz na święta? :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. A. + K. = ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    Wesołych Świąt!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  45. Jeden z Twoich najlepszych wpisów. :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Pojawi sie cos dzisiaj na blogu ?? :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo fajny blog :) Polecam tez mój http://skrzynkatajemnicmani.blogspot.com :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)