piątek, 19 grudnia 2014

CHRISTMAS IS COMING

Święta coraz bliżej. Porządki zrobione, prezenty spakowane, wypisane kartki świąteczne czekają na komodzie w przedpokoju, a upieczone pierniczki znikają w zastraszająco szybkim tempie. :-) W związku z przedświątecznym zamieszaniem nie zdążyłam przygotować wpisu stylizacyjnego, ale z przyjemnością przedstawię Wam kilka nowości, które umilają mi grudniowe dni. :-)




Pudełka beGLOSSY to nie tylko fantastyczny prezent dla bliskich, ale przede wszystkim dla samej siebie. :-) W grudniowej edycji GLOSSYBOX znajdziemy 5 pełnowymiarowych produktów, a w tym 3 kosmetyki do makijażu oraz 2 pielęgnacyjne.

1. Regenerujący balsam do ciała VASELINE zawiera masło Shea, bogate w wit. A i E oraz masło kakaowe. Szybko się wchłania i pięknie pachnie. :-) 14,49 zł / 200 ml
2. Płyn micelarny 3w1 NIVEA Sensitive to pielęgnująca formuła z dexpanthenolem i olejkiem z pestek winogron. Fajnie oczyszcza i odświeża skórę. 13,99 zł / 200 ml
3. Lakier do paznokci LAMBRE „PARIS FLOWERS” szybko schnie i jest bardzo trwały, a w dodatku zawiera proteiny oraz wapń. ;-) 19,90 zł / 10 ml
4. Błyszczyk do ust JOKO z olejkiem arganowym nadaje subtelny połysk, regeneruje i chroni usta. Duży plus za wygodny aplikator. 16,00 zł / 4,5 ml
5. Róż do policzków UNIVERSAL BLUSH SO SUSAN to mój faworyt i zdecydowanie najlepszy produkt z grudniowego pudełka GLOSSYBOX. Łączy w sobie trwałość mineralnego różu i delikatność różowej glinki kaolinowej, jedocześnie pielęgnuje skórę dzięki zwartości Buriti, amazońskiego owocu bogatego w beta-karoten i nasycone kwasy tłuszczowe. 94,00 zł / 4 g
Warto wspomnieć, że pudełko beGLOSSY kosztuje 49 zł, a jak widzicie jego zawartość znacznie przekracza tę kwotę. ;-)
Udało mi się w końcu znaleźć idealne oficerki za kolano. Klasyczne, bez zbędnych dodatków i...obszyte polarem w środku! :-) Jeżeli jesteście zmarzluchami tak jak ja oraz szukacie ciepłych, eleganckich kozaków - zajrzyjcie do Gino Rossi. :-)
Pamiętacie mój czarny zegarek Daniel Wellington Sheffield Lady? Na pewno...noszę go non stop - mógł już się Wam znudzić. ;-) Na szczęście mam nowy, nieco subtelniejszy model Classy Sheffield:

Przygotowalam dla Was specjalny, świąteczny kod: HOLIDAYANNAAAANNA do wykorzystania na stronie DanielWellington.com, który obniża zamówienie o 15%. Ważny do 15.01.15. :-)
Przedświąteczne wieczory umilają mi jak zwykle kultowe woski Yankee Candle. W bożonarodzeniowy nastrój wprowadzą Was takie zapachy jak: Angel WingsCandy Cane LaneChristmas Garland oraz Icicles. Serdecznie polecam. :-)

Już wkrótce kolejny wpis - CHRISTMAS TAG.
DO 'zobaczenia'! :-)

28 komentarzy:

  1. nie będzie już wpisu przed świętami? no nieeeee ;(( spodziewałam się czegoś lepszego ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, będzie wpis przed świętami i to nie jeden. ;-)

      Usuń
    2. uffffffffff jupi :)

      Usuń
  2. Aniu a co sie stalo z twoim instagramem bo mi zniknelas ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usunęłam konto na instagramie. ;-)

      Usuń
    2. Szkoda, ale moze pewnego dnia powrocisz :)

      Usuń
    3. Szkoda, że zlikwidowałaś konto, ale masz rację, ja też nie lubię tej atmosfery milczących zdjęć, lepsze są blogi. Dzisiejszy wpis jest piękny, ujęły mnie zwłaszcza ciasteczka z pomysłem, fajne są:)

      Usuń
  3. Aha polecam ci zapach christmas treats, najpiekniejszy ze wszystkich swiatecznych!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekonałaś mnie. Już zamówiłam. :-)

      Usuń
    2. Ja kocham Angel Wings. Właśnie mnie otula... ;)
      Milena

      Usuń
  4. Aleeeee fajnie, że to wszystko dostajesz. Zamień się! :D...Choć na chwilkę. ;-)

    K.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny post :),szkoda tylko że wszystkie rzeczy są sponsorowane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak nie wszystkie, ale super, że Ci się podoba. :-)

      Usuń
  6. Każdy Twój świątwczny wpis jest super! U mnie niestety jeszcze nic nie gotowe - dom niesprzątnięty, choinki jeszcze nie ma a prezenty leżą niezapakowane... Dlatego mam nadzieję, że te pracowite dla mnie dni umilisz jeszcze kilkoma postami świątecznymi! Może dasz namówić się na filmik jak rok temu i tym razem się do nas odezwiesz? ;)

    Pozdrowienia,
    Mini

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez jestem za:-) Daj sie Aniu przekonac, fajnie byłoby Cię usłyszeć i zobaczyć " na żywo":-) a jeszcze fajniej byloby moc zobaczyć Cię z Twoimi psiakami;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. same reklamy...

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałe butki i zegarek;) a poducha chyba skądś ją kojarzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O TAK! JAKI WSPANIAŁY KLIMAT ZDJĘĆ!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Poprzedni zegarek jest zdecydowanie subtelniejszy.

    Kinga

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne zdjęcia. Ja już zamówiłam moją paczuszkę od beGLOSSY.
    sweethomesweety.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo fajne są niektóre z tych propozycji :) pozdrawiam i wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne nowosci ;) klasyczne kozaki wygladają super!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mozna kupic w sklepie ta paczuszke beGLOSSY ??

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniu, podziwiam Cię. :-)
    Ja oczywiście jestem "w rozsypce" - nie wszystkie prezenty kupione, dookoła bałagan, pieczenie pierniczków też jeszcze przede mną. :-(
    Uwielbiam Twoje świąteczne wpisy - mam nadzieję, że będzie ich więcej.
    Pozdrawiam,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj Aniu, super wpis, myślę, że zaskoczysz nas piękną choinką, tak jak w ubiegłym roku i coś dla nas zagrasz?






    E

    OdpowiedzUsuń
  18. hej, mam pytanko ;) moj chlopak ma urodziny 21.12 , czy z tej racji mam kupic dwa prezenty ? ;) wiadomo na urodziny 21.12, i czy potem na gwiazdke tez ? jak mi radzisz ? nie mam pojecia co robic!!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. jestes zmarźluchem?, przeciez temperatury sa ciagle na plusie

    OdpowiedzUsuń
  20. Super post to mój blog
    Domcia'life

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)