piątek, 28 listopada 2014

MIX - NOVEMBER

kurtka - Choies, spodnie - Moodo, baletki - Tommy Hilfiger




spodnie i sweter - Moodo, kurtka - Mango, buty - Emu, torebka - Calvin Klein

naszyjnik - CHOIES
Jak minął Wam listopad? :-)
Mam nadzieję, że przeziębienie i grypa omijają Was szerokim łukiem!

75 komentarzy:

  1. Aniu, ciekawi mnie jedna kwestia. Chyba zaglądasz na parę blogów czy różnych "rozrywkowych" stron. Zastanawia mnie, czy nie drażnią cię osoby które wypowiadają się na tematy związane ze zdrowiem, fizjologią człowieka itp. a nie mają na ten temat zielonego pojęcia i chrzanią głupoty? Zdarzyło Ci się zwrócić komuś uwagę na blogu czy yt? Mnie tak ostatnio rozdrażniła jedna vlogerka, która stwierdziła, że jest specjalistą do spraw hormonalnych i trądziku, że myślałam, że dostanę szału przed komputerem....Reagujesz czy olewasz? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie mówisz o blogach urodowych itp? Ja nie odwiedzam takich stron, ale rzeczywiście coraz częściej na blogach można zauważyć następczynie Chodakowskiej/Lewandowskiej, które piszą różne rzeczy. Na plus jest popularyzacja aktywności fizycznej, ale np. popularne ostatnio 'zakwaszenie organizmu' już nie, ponieważ coś takiego nie istnieje. Istnieje KWASICA, a to zupełnie inna bajka...

      Usuń
    2. Strasznie mnie irytują te bzdury do zarabiania pieniędzy na naiwnych. Zakwaszenie to tylko najpopularniejszy chwyt, istnieją jeszcze głodówki oczyszczające, uzdrawianie ciała sokami, suplementacja, leczenie nowotworów głodówką, odgrzybianie organizmu dietą, paleo, Dukan i tym podobne. Ludzie się dają na to złapać, kupują poradniki, sprzęty, suplementy diety, bo rzekomo mają w organizmie jakieś TOKSYNY i muszą się głodzić, aby je usunąć :D

      Usuń
    3. No właśnie to "zakwaszenie" mnie wkurza i śmieszy najbardziej..:) bo nie ma czegoś takiego.. Ale widzę, że mamy podobne zdanie na ten temat. Fajnie, że coraz więcej osób zaczyna się przejmować swoim zdrowiem, odżywianiem, ruchem itp. ale z drugiej strony wkurzają mnie samozwańcze blogowo-vlogowe ekspertki, które opowiadają głupoty, których słuchają naiwne nastolatki i zapatrzone w siebie starsze kobiety i potem wychodzi z tego masa nieporozumień i mitów.

      Usuń
  2. Haha, ale słodki bałwanek. Rozczulił mnie :) Nie wiedziałam, że w Polsce spadł już pierwszy śnieg... Zapomniałam już, że w naszym kraju to żadna nowość. W Irlandii za to tak. Tu często zamyka się szkoły z powodu opadów śniegu. I nie mówię tu o wielkich złogach, ale o małej, kilkucentymetrowej warstwie białego puchu.

    Daisy Jacobsa jeszcze nie miałam okazji powąchać, za to Bright Crystal używam ostatnio dość często. Zastąpiłam nimi J'adore Diora, bo to jeden z moich ulubionych zapachów, i coś za szybko ubywało go z flakonu. Chciałabym się nimi jeszcze nacieszyć przez jakiś czas.

    Pozdrawiam serdecznie w duchu wesołej, przedświątecznej atmosfery :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spadł. :-) Jeżeli chodzi o perfumy - spodobały mi się ostatnio te od Giorgio Armani 'Si'. Piękne! :-)

      Również pozdrawiam i życzę miłego dnia! :-*

      Usuń
  3. Ho ho ho, stroisz się w te korale jak na lekarza przystało... :D :D

    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz mi się zdarzyło. ;-)

      Usuń
    2. te korale mi się właśnie w ogóle nie podobają, ale to dlatego, że preferuję delikatną biżuterię

      Usuń
    3. Nie rozumiem sarkastycznego sformułowania 'jak na lekarza przystało'...rozumiem, że bardziej przystawałby pokutny golf? Po zapięciu fartucha nie razi w oczy, więc darujcie sobie te uszczypliwości ;-)

      Pozdrawiam
      studentka medycyny

      Usuń
    4. Naszyjnik zauważyłam dopiero po Waszych komentarzach

      Usuń
    5. A ja Ani zazdroszczę, że na praktykach może mieć makijaż plus jakąś biżuterię. U nas tak nie wolno. ;-/ Za nic by nie przeszło. ;-/

      Pozdrawiam,
      również studentka medycyny :)

      Usuń
    6. Biżuterię zrozumiem, ale makijaz, serio?? Gdzie studiujesz ?

      Usuń
    7. Co? Biżuteria i pomalowane paznokcie- to rozumiem. Ale makijaż- niby z jakiej racji miałby być zabroniony? Przecież to są studia, są tam dorośli ludzie, którym nie można zakazać np. pomalowania sobie oczu, jeśli to nie szkodzi pacjentom. Mam znajomych na różnych uniwersytetach na lekarskim i nigdy o czymś takim nie słyszałam..Poza tym w ciągu roku to są zajęcia/bloki (jak kto woli) z całą grupą, a praktyki są indywidualne, w wakacje, więc nie wiem o czym ty piszesz....

      Usuń
    8. Podejrzewam, że różne są klimaty na uczelniach, czasem makijaż/biżuteria to są rzeczy, które nie są mile widziane, zależy od środowiska. Moim zdaniem nieważne, czy studentka/młoda lekarka/ogólnie lekarka nosi makijaż, czy nie, ważne, że interesuje ją pacjent i jego schorzenia, objawy, no i oczywiście jak wyleczyć go z choroby. I.

      Usuń
  4. Aniu, a mogłabyś chociaż napisać o jakich specjalizacjach w tym momencie rozmyślasz? :-) Nie musisz podawać tej konkretnej, tylko ogólnie, jakie najbardziej Ci się podobają :-)

    Oliwia

    OdpowiedzUsuń
  5. baleriny w listopadzie? ;o dlatego chorujesz, moja droga
    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początek listopada był ciepły. ;-)

      Usuń
  6. Moje ulubione perfumy Versace:-) Aniu naprawdę chodzisz w takiej ciężkiej biżuterii na zajecia? Mi by troche przeszkadzała, no ale kto co lubi:-) Poza tym bardzo lubię Twoje mixy:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie przepadam za biżuterią, ale jakoś mnie wtedy natchnęło. ;-)

      Usuń
  7. Aniu gdzie kupiłaś ten piękny naszyjnik? Chodzi mi o ten na zdjęciu w fartuchu... ;-)
    P.S. Mam już swoją małą białą kuleczke w domu :-) jest cudowna!
    Pozdrawiam Karolina :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Swietne zdjecia! :)

    Pozdrawiam, Sonia
    www.dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne zdj, ja jeszcze sniegu w tym roku nie widzialam a jestem z gór! :P Kupilas juz nowe EMU bo te ktore prezentujesz w miksie sa chyba stare?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, te w miksie są już stare i zakładam je tylko gdy idę z psami na spacer. ;-)
      Kupiłam, wkrótce pojawią się na blogu. :-)

      Usuń
    2. Jakiego koloru ? :)

      Usuń
    3. Szare i karmelowe. ;-)

      Usuń
    4. A nie popielate i wielbłądzie? ;-)

      Usuń
    5. Czyli najladniejsze :)

      Usuń
  10. Czyje to rece i jakie to kolory lakierow?

    OdpowiedzUsuń
  11. DZIEWCZYNY, PRZEPRASZAM - PRZEZ PRZYPADEK USUNĘŁAM WASZE WCZORAJSZE KOMENTARZE (te opublikowane) I CZĘŚĆ DZISIEJSZYCH. ;-(

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu co z takimi prostymi zdjeciami codziennych stylizacji do lustra abys pokazywala:-?

    OdpowiedzUsuń
  13. Dwa moje ulubione zapachy (BRIGHT CRYSTAL i DAISY) na jednym zdjęciu! ;-))))
    (i to jeszcze u Ciebie- ale miło ;-))

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny mix- lubię oglądać takie na blogach, mimo, że sama ich nigdy nie tworzę! ;)
    PS. Gdzie Ty tle śniegu masz? Zazdroszczę, ponieważ ja nadal czekam! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Widzę Szczeklika :D Który rok?

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej, świetny mix, cudne zdjęcia! Ojej, widzę Strepsils! Też miałam przeziębienie, ale takiej bardziej antybiotykowe. Teraz będę pić kawę z kardamonem i cynamonem- podobno one poprawiają odporność organizmu;) No nie wiem, ale spróbować warto;)
    V.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba chciałam napisać: takie bardziej, a wyszło jak wyszło...
      V.

      Usuń
  17. I co tam Aniu wyczytałaś na temat zastawki aortalnej? ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miło widzieć, że czyjś Szczeklik jest jeszcze w jednym kawałku :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest droga i niestety kiepsko klejona, a intensywnie używana po pewnym czasie rozlepia sie na 1000 kawalkow :)

      Usuń
    2. W jednym kawałku, ale czuję, że niebawem się to zmieni. ;-)

      Usuń
  19. Edytka, jesteś Fenomenalna! Pamiętaj o tym! :-) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka Edyta?

      Usuń
    2. Może moja Przyjaciółka Edyta? :-D

      Usuń
  20. Anka, dlaczego na fejsie nie napisałaś do nas- '' Guten Morgen'' ?? :D :D ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba było zapytać na fejsie

      Usuń
    2. no i po co się tak anka kryjesz za anonimowym kontem? ;) :d

      Usuń
    3. To byłam ja. Pozdro, Karolina

      Usuń
  21. Co i rusz lokowanie produktu. Troche mi sie to nie podoba ;/ Wole ogladac Twoje zycie Aniu niz i tak wszedobylskie reklamy

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale Ty jesteś do swojej mamy podobna!

    OdpowiedzUsuń
  23. Aniu, a co robisz na takich praktykach w szpitalu? Np. mierzysz ciśnienie, pobierasz krew? Czy tylko rozmawiasz z chorymi lub/i się tylko przyglądasz jak badają lekarze? :-)

    Magda

    OdpowiedzUsuń
  24. Psiaki są cudowne! <3

    Aniu, czy Twoj istagram nadal istnieje? :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Jaki masz róż do policzków na tym pierwszym zdjęciu? Bardzo ładny kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat bronzer HOOLA Benefit. ;-)

      Usuń
  26. fajnie poparzeć na foty z jesieni, teraz jest cieżko zrobic fotki na dworze a u Cb też?

    pozdr

    OdpowiedzUsuń
  27. Masz dzisiaj zajęcia na uczelni? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, miałam. Dlaczego miałabym nie mieć? :-)

      Usuń
    2. Tak krótko? ;-P

      Usuń
    3. Co znaczy 'krótko' ? Aaaa...sugerowałaś się wpisami na fanpage'u na fb? Istnieje coś takiego jak planowanie wpisów z wyprzedzeniem. ;-) Pozdrawiam!

      Usuń
  28. Aniu a może dzisiejszy post połączysz z pokazaniem stylizacji? było by super zobaczyć taka mieszankę:)

    OdpowiedzUsuń
  29. serce na sniegu to jakby ściągniete z bloga Marianny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)