piątek, 17 października 2014

YANKEE CANDLE

Uwielbiam świece. Uważam, że nadają każdemu pomieszczeniu unikalny klimat oraz umilają długie wieczory w okresie jesienno-zimowym. W ubiegłym roku moje serce podbiły produkty marki Yankee Candle, które polecałam Wam na blogu. Pamiętacie? :-)
W nowym sezonie pojawiło się mnóstwo nowości, które kuszą nietuzinkowymi zapachami. W związku z tym zaplanowałam 5 wpisów, a w każdym z nich przedstawię 4 aromatyczne tarteletki Yankee Candle
1. AMBER MOON - pochodzi z owocowej linii zapachowej i jest bardzo ciepłą kompozycją, w której wyraźnie czuć nuty drzewa sandałowego, pomarańczy oraz aromat rozgrzanego bursztynu. Zapach jest bardzo subtelny - idealny na jesienne wieczory. :-) Ocena - 4/5

2. SWEET APPLE - ten zapach mnie zupełnie rozczarował. Miało być soczyste jabłko, a wyszło stare i pomarszczone. Poza tym wydzielany aromat podczas spalania wosku jest baaardzo mocny, nachalny. Jestem na NIE, ale wierzę, że i ta kompozycja znajdzie swoich zwolenników. ;-) Ocena - 1/5

3. CRANBERRY PEAR - to ciekawe, owocowe połączenie aromatu żurawiny z gruszką. Zapach jest bardzo intensywny, ale przyjemny. Ocena - 4/5

4. CANDY CORN - pochodzi z limitowanej Halloweenowej serii. Zapach jest niezwykle słodki i mówiąc szczerze jedyny aromat jaki wyczuwam to...cukierki i karmel. :-) Nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia, ale też nie mogę powiedzieć, że mi się nie podobał. Ocena - 3/5

...a na deser KOD RABATOWY "ANNAAAANNA" -10%
na wszystkie nieprzecenione produkty Yankee Candle na
stronie GOODIES.pl. (Ważny do 31.12.2014)

Pozdrawiam! :-*

30 komentarzy:

  1. Ta 4 brzmi ciekawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie miałam tych wosków, jestem za to wielką fanką świec Bath and Body Works. Próbowałaś ich może?

      Usuń
  2. oj, troszkę się rozczarowałam. Cały tydzień czekania żeby zobaczyć świeczki:(

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj szkoda, że Sweet Apple się nie sprawdził bo miałam na niego ochotę i oczekiwałabym tego samego co Ty soczystego jabłka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jabłko uwielbiam, ale ono nie jest nowością : ) to tylko tak apropo. Ja je kocham <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda ze jabłkowy nie spodobał Ci się. Ciekawi mnie amber moon :)

    OdpowiedzUsuń
  6. znowu swieczki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnie wpisy 'świeczkowe' były w ubiegłym roku. Wiem, że część Czytelniczek czekała na wpisy z tej serii. Wszystkim nie dogodzę.

      Pozdrawiam i życzę miłego dnia! :-)

      Usuń
  7. Uwielbiam Yankee Candle, szczególnie znane już od dawna Fresh cut roses, teraz mam jeszcze Black coconut, który trochę mnie zawiódł (nie to czego się spodziewałam), no i wosk Honey & spice- w sam raz na jesień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi z kolei BLACK COCONUT odpowiada. :-)

      Usuń
  8. jej fantastyczne te zdjęcia, takie klimatyczne i zachęcające! Uwielbiam yankee, aktualnie palę świeczkę "camomille tea", a wosków jeszcze nie próbowałam, choć w tym sezonie jesienno-zimowym z pewnością się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podobają. :-)
      Koniecznie! :-)

      Usuń
  9. Mam Amber Moon, ale jeszcze nie trafił do kominka. ;) A jabłuszko paliłam i jak dla mnie jest świeże i słodkie, bardzo je lubię! Nie trawie zapachu żurawiny, więc gruszkę odrzucam od razu - wąchałam w sklepie, zdecydowanie nie mój zapach. ;) A Candy Corn bardzo polubiłam! Lubię właśnie takie słodkie, karmelowe zapachy. :) Aż się zastanawiam nad słoikiem... Szkoda że nie ma małych ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam słoik SNOW IN LOVE - pięęęękny zapach! :-)

      Usuń
  10. Ja dopiero w tym roku kupiłam swoją pierwszą świecę YC, ale już się zakochałam! :) Teraz wieczory umila mi zapach Honey & Spice :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też zakupiłam kilka wosków one są genialne :D
    Mój ulubiony to solony karmel :D

    Zapraszam do mnie http://cojapieke.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Good post. I'm going through a few of these issues
    as well..

    my page: buy a house london

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś uwielbiałam zapachowe świece,teraz ich nie znoszę bo po ciąży została mi taka pamiątka jak wrażliwość na zapachy :( a szkoda bo kiedyś też byłam miłośniczką świec :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świece dodają i stwarzają ciekawy klimat....
    PS. Udany blog, lubię zaglądać. ..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Bardzo miło czytać takie komentarze. :-)

      Usuń
  15. Ja chcę nowy post!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Everything is very open with a really clear clarification of the challenges.
    It was really informative. Your website is very useful. Thank you for sharing!


    Feel free to visit my web site ... diets (http://www.w3ightl055.com)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja w zeszłym roku kupiłam Candy Corn. Wtedy jakoś nie polubiłam go, zresztą zanim się obejrzałam była już pora na cynamonowe zapachy świąteczne ;) w tym roku znów do niego wróciłam i doceniłam. Aniu masz jakiś zapach wosku, który zdecydowanie lubisz najbardziej? Bo ja kocham Fireside Treats ;)

    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam dosłownie wszystkie BIAŁE woski. :-)

      Usuń
  18. a kiedy jakas stylizacja?

    OdpowiedzUsuń
  19. Aniu, a kiedy jakiś mix się pojawi? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się dodać jeszcze w tym miesiącu. :-)

      Usuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)