czwartek, 2 października 2014

MY NEW WELLIES

Pod ostatnim wpisem z jesiennymi nowościami pojawiły się pytania o kalosze, które od kilku sezonów biją rekordy popularności, ponieważ są nie tylko modne, ale również praktyczne. Sprawdzają się jesienią, gdy chodniki są usłane  kałużami oraz podczas zimowych roztopów. Dużym plusem jest również różnorodność - trend na gumowce sprawił, że projektanci prześcigają się w tworzeniu coraz to nowszych modeli.


Wspomniana wyżej różnorodność sprawiła, iż w tym roku zdecydowałam się na inną długość niż dotychczas. Wybrałam krótkie kalosze, ponieważ do złudzenia przypominają botki. Ponadto są na tyle stonowane i eleganckie, że będą pasowały do niemal wszystkich stylizacji. ;-)
kalosze - Tommy Hilfiger

Ciekawa jestem na jaki model Wy postawiłyście tej jesieni? :-)
Pozdrawiam serdecznie! :-*

47 komentarzy:

  1. wow ale fajny wpis

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne są ! gdzie zamawiałaś ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, wyglądają super i w ogóle nie przypominają "tradycyjnych" kaloszy :)

      Usuń
  4. świetnw buty

    http://iamemilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie się prezentują te kaloszki :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na żaden, bo mi w nich koszmarnie zimno :(

    Aniu, nie będzie posta o koku? Mam wesele w weekend i chciałam się w ten sposób uczesać.

    D.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu, świetny wybór :-) ja też kupiła krótkie w tym roku, wydaje mi się, ze krótsze od Twoich z gumeczkami po bokach. Wygladasz super ze spodniami, a jeszcze lepiej sukienka/spódnica i do legginsow :-) pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. ŚWIETNE BUTY ! :)
    http://blog017.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi sie podobaja ten calkiem niskie, do kostki ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. To jakies wariactwo! 3 pary kaloszy??? Jedna para nie wystarczy? Gdzie to trzymać? Ile miejsca w domu miec trzeba i ile kasy na kupno tego wszystkiego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeciez nie kupiła ich wszystkich na raz tylko raz na kilka lat kupuje sobie jedna pare. Może tamte sie zniszczyły? Ty nosisz przez całe zycie jedna i ta sama pare butów?

      Usuń
    2. Tak jak wszystkie inne buty - można mieć jedną parę, ALE nie zawsze ta jedna para do wszystkiego pasuje.

      Usuń
    3. Jak długo trzeba chodzić w kaloszach "żeby sie zniszczyly" . Kaloszu ubiera sie kilka razy do roku. Kiedy maja sie zniszczyć? Po tych kilku razach? Jakiś absurd! Przejrzyjcie na oczy! To fanaberia a nie konieczność"bo nie pasują do stroju"

      Usuń
    4. Ja w kaloszach chodzę bardzo często (szczególnie jesienią oraz zimą podczas roztopów kiedy szkoda mi skórzanych kozaków). Oczywiście nie są zakupem, bez którego nie mogłabym się obejść, ale jeżeli mi się podobają i wiem, że posłużą mi na lata to dlaczego miałabym ich nie kupić? :-)

      Usuń
    5. Właśnie przeczytałam, nie wpisywałam się wyżej, moje zdanie takie, że ostatnio więcej jest dni deszczowych niż słonecznych i who knows czy nie kupię kaloszy, chociaż nie byłam nimi nigdy zainteresowana. Poza tym- kalosze to zawsze dobra alternatywa dla skórzanych butów;) Pozdrawiam. S.

      Usuń
    6. Ja uważam, że kalosze są bardzo praktyczne w naszym klimacie, zwłaszcza gdy dokupi się do nich jakieś wełniane grubsze skarpety zakładane na te zwykłe i ma się pracę/studia w których zmienia się buty. Ludzie studiujący medyczne kierunki i personel medyczny i tak lata po szpitalu w białych kapciach, więc nie jesteśmy narażeni na "zapocenie" stóp w tej gumie. A kalosze nie zniszczą się tak na roztopach i deszczu jak skórzane buty.Ale jak np. pracowałabym w kancelarii, urzędzie, to bym nie zakładała takich butów- siedzenie w nich cały dzień to byłaby katorga, a poza tym dla mnie nie są i nigdy nie będą eleganckie.

      Usuń
  11. fajnie wyglądają, choć nie przepadam za butami tej marki :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. dobrze wybralas!!!! sa swietne , zgrabniutkie!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne buty :)

    http://loliwiaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. No noo... kalosze są super! można skakać po kałużach i nogi są suche ;D hehe, ja mam też czarne, ale z tych dłuższych. Takie dość proste, bez klamerek i ozdób, ale są bardzo fajne :)
    Poza tym chciałabym zaprosić cię na moją nową stronę, gdzie przedstawiam swoje D.I.Y., zdjęcia i inne rzeczy, innymisłowy lifestyle'owy blog :D więc zapraszam na DIYmyDESIGN.blogspot.com jeśli znajdziesz chwilkę ;**

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdy pod koniec sierpnia czy na początku września pokazałaś na Facebooku kalosze-sztyblety od razu weszłam na stronę sklepu, z którego one były i w oczy rzuciły mi się właśnie kalosze, które prezentujesz w dzisiejszym poście :) Tamte mi do Twojego stylu w ogóle nie pasowały, za to te jak najbardziej, są niesamowicie uniwersalne :) Ja sama w deszczowe dni będę biegać również w kaloszach TH, wysokich, brązowych i pikowanych. Widząc, że Twoje logowane kalosze Tommiego pojawiają się od kilku lat na blogu i nadal wyglądają jak nowe skusiłam się zakup swoich podczas wyprzedaży kolekcji zimowej. Mam nadzieję, że nie będę żałować ;)

    Mini

    OdpowiedzUsuń
  16. Zastanawiam się, czy te wszystkie kalosze są w środku jakoś ocieplane? :) Chętnie bym sobie jakieś sprawiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mojej małej kolekcji ocieplane są jedynie te czekoladowe (logowane) TH, ale można dokupić ocieplacze. ;-)

      Usuń
  17. Aniu,nie obraź się, ale kalosze takiej długości i o podobnym fasonie (czarne( kupiłam w lidlu za 20 zł i zakładam je do ogródka gdy idę chwasty wyrywać. A do kopania kartofli mam zielone kalosze za 19 zł ze sklepu ogrodniczego. Nie rób młodym dziewczynom wody z mózgu twierdząc, że w takich butach super się wygląda, bo kosztują od 100zł wzwyż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie obrażam się. :-) Nie robię wody z mózgu, każdy ma swoje zdanie. Moje jest takie, że kalosze za 20 zł mimo wszystko różnią się chociażby od tych z dzisiejszego wpisu. Wykonanie, wyprofilowanie itd.

      Usuń
    2. Nie ma kaloszy za 19-20 zł, te czasy już minęły, nawet w ogrodniczym trzeba za nie dać około 40, a do lidla nie chodzę. A co do kaloszy typu fashion, kiedyś mówiłam tak samo jak Ty- ojej za taką cenę nie warto- dopóki nie zobaczyłam ich w salonie z butami TH, są mega zgrabne i doskonale wykonane, tak samo Huntery. Zdjęcia niewiele oddają z rzeczywistości- osoba na pewno jest ładna i na foto i na oko, ale z butami tak nie jest- trzeba zobaczyć na własne oczy i "w naturze", wtedy widać dokładnie o co chodzi.

      Usuń
    3. Różnią się też rodzajem tworzywa. W tych zwyklaczkach można odparzyć stopy ;)

      Usuń
  18. Trafiłam tu przypadkiem ale na pewno jeszcze tu zajrzę. Bardzo podoba mi się Twój blog:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się. Zapraszam ponownie! :-)

      Usuń
  19. Są piękne w swojej prostocie! Zachwyciły mnie! Ja tej jesieni mam w czym wybierać, jeżeli chodzi o obuwie, ponieważ mam buty z poprzednich sezonów, które jeszcze się nadają, mianowicie: kowbojskie botki z zamszu z okrągłym noskiem, moje ukochane biker boots, karmelowe botki na klocku, a na cieplejsze dni lordsy w panterkę! :-)

    Aniu, chciałam się poradzić - jakie buty dobrać do dżinsowej sukienki (chodzi o imprezę studencką)? :-) Nie wiem, czy karmelowe botki na klocku, czarne koturny z połączenia materiałów - skóry i zamszu czy jeszcze coś innego? :-)
    Jak zawsze Dziewczyny liczę również na Was! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki krój i długość ma sukienka? :-)

      Usuń
    2. do jeansu jasne kowbojki na niedużym obcasie

      Usuń
    3. chyba przede wszystkim płacisz za markę

      Usuń
    4. Jest prawie identyczna jak Twoja Aniu! :-)))))

      Usuń
    5. Ja wybrałabym czarne rajstopy (15-20 DEN) i czarne koturny, a do tego np. czarna ramoneska. ;-)

      Pozdrawiam serdecznie i życzę udanej imprezy! :-)

      Usuń
    6. Aniu, a co założyć na imprezę urodzinową? Doradźcie proszę, bo mam już baaardzo mało czasu...

      Laura



      Usuń
  20. Witam, cudowne te kaloszki, sama posiadam krotkie i je uwielbiam. Aniu mam pytanko, posiadasz moze torbe OBag? Jaki kolor bys wybrala, jakis aktualny czy moze ktorys z 4 nowosci? Bardzo jestem ciekawa Twojego wyboru:-) Serdecznie pozdrawiam Stokrotka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie posiadam. Myślę, że wybrałabym czarną lub szarą. :-)

      Usuń
  21. Cudowne te kalosze ! Do złudzenia przypominają botki, takie kalosze są najlepsze !

    OdpowiedzUsuń
  22. Buty cudne :) pewnie nie na moją kieszeń, ale w przypływie gotówki byłyby moje bez zastanowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. jaki kupiłas rozmiar kaloszy

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)