niedziela, 26 października 2014

MINERALS

W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam opowiedzieć o kosmetykach mineralnych, które od dłuższego czasu testuję na własnej skórze. Efekty przeszły moje najśmielsze oczekiwania, dlatego też chciałabym Was z nimi zapoznać.


Co to takiego?
To lekkie, bez substancji chemicznych, parabenów, petrochemikaliów, chlorku bizmutylu, SLS, alkoholu, talku i wielu innych szkodliwych substancju - w 100 % naturalne produkty (oczyszczone i starannie zmielone minerały znajdujące się w ziemi). Początkowo były stosowane do makijażu wrażliwej skóry po zabiegach dermatologicznych oraz operacjach plastycznych, ale z biegiem czasu zyskały na popularności. Nie uczulają, nie podrażniają, a wręcz przeciwnie - substancje w nich zawarte korzystnie wpływają na stan naszej cery. Minerały nie zapychają i nie powodują zaskórników. Kolejnym plusem jest doskonałe krycie, które możemy kontrolować oraz dopasować do swoich potrzeb. Nie mają terminu ważności, są wodoodporne i baardzo wydajne...:-)
Co mają w składzie?
Niekwestionowanym atutem jest minimalistyczny skład, w którym możemy znaleźć jedynie: Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Kaolin Clay, Iron Oxides, Silica, Calcium Carbonate, Ultramarine.
1. Mica (Mika) - jest mineralnym wypełniaczem, który otrzymuje się z serycytu. Ma postać białego proszku, który nadaje jedwabistości oraz posiada umiejętności rozpraszania światła - optycznie wygładza cerę.
2. Titanium Dioxide (Dwutlenek Tytanu) - w przyrodzie występuje w trzech odmianach (anataz, brukit, rutyl). Stanowi biały pigment oraz ochronę przeciwsłoneczną, a dodatkowo posiada silne właściwości kryjące. 
3. Zinc Oxide (Tlenek Cynku) - powstaje w proscesie prażenia rudy cynkowej, nie rozpuszcza się w wodzie. Chroni skórę przed promieniowaniem słonecznym, łagodzi stany zapalne i działa antybakteryjnie. 
4. Kaolin Clay (Glinka Kaolinowa) - pochłania nadmiar sebum, matuje twarz.
5. Iron Oxide (Tlenek Żelaza) - odpowiada za kolor kosmetyku. Jest matowym pigmentem mineralnym, który występuje w trzech kolorach: żółtym, czerwonym i czarnym
6. Silica (Krzemionka) - jest jednym z najczęściej występujących na Ziemi minerałów. Jest bardzo lekka i pylista. Silnie absorbuje sebum oraz wilgoć. Najmocniejszą stroną jednak jest zdolność rozpraszania światła co prowadzi do optycznego zmniejszenia zmarszczek oraz innych defektów. 
7. Ultramarine (Ultramaryn) - to matowy pigment wytwarzany w laboratorium (naturalny wytwarza się z lazurytu, jednak nie wykorzystuje się go w kosmetyce ze względu na niebezpieczne zanieczyszczenia), który nadaje kolor kosmetykom.
Jak dobrać odpowiedni odcień?
Niewątpliwie ciężko jest kupić idealny podkład przez internet, dlatego polecam zamówić kilka próbek (są bardzo wydajne!). Zanim zamówiłam konkretne odcienie - testowałam je przez tydzień, aż znalazłam kolory, które odpowiadają mi w 100%.
Jak nakładać?
Ważne jest, aby skóra była oczyszczona, a krem zdążył się dobrze wchłonąć. W celu uzyskania lekkiego krycia, wystarczy lekko oprószyć twarz podkładem mineralnym używając puchatego pędzla do pudru. Średnie lub mocne krycie otrzymamy przy pomocy pędzla kabuki.
- Odsyp odrobinę produktu na wieczko opakowania (potrzeba naprawdę niewielkiej ilości), w razie potrzeby zawsze można przecież nałożyć jeszcze jedną warstwę. ;-)
- Zanurz pędzel w podkładzie i dobrze strzep nadmiar kosmetyku stukając nim o wieczko 
- Wmasuj podkład mineralny przykładając pędzel do twarzy i wykonując koliste ruchy, zaczynaj od wewnętrznej części twarzy. Powtórz tę czynność, aby osiągnąć zamierzony efekt.

Należy pamiętać, że przy nakładaniu tego typu kosmetyków panuje zasada, że lepiej nałożyć kilka cieniutkich warstw, niż jedną grubą. Dzięki temu unikniemy efektu maski. Warto również wspomnieć, iż możemy je nakładać również na mokro (spryskujemy pędzel wodą termalną) lub użyć jej do spryskania całej twarzy po nałożeniu podkładu.
Na jakie kosmetyki się zdecydowałam?
Jest mnóstwo marek, które proponują minerały. Po zapoznaniu się z wieloma recenzjami postawiłam na najlepsze moim zdaniem: BareFaced BEAUTY ze strony mineralnie.pl oraz Earthnicity.  :-)
Podkład mineralny SERENITY - doskonale wstapia się w skórę, dając naturalny efekt i świetne krycie. Przy odpowiednim nawilżeniu nie podkreśla suchych skórek. Aplikuję dwie cieniutkie warstwy i na koniec spryskuję wodą termalną Avene.  Ocena - 5/5
Róż mineralny ATHENA - uwielbiam ten odcień. Testując próbki podobało mi się kilka kolorów, ale ten przypomina mi mój ulubiony odcień z Bourjois - Rose Eclat. Ocena - 5/5
Puder mineralny JASMINE - ładnie matuje, a żółty pigment nadaje cerze ciepły odcień. Byłoby idealnie gdyby efekt utrzymywał się dłużej. ;-) Ocena - 4+/5
Puder utrwalająco-matujący Velvet HD Earthnicity - DOSKONALE MATUJE, wręcz nie dopuszcza do błyszczenia się cery (8-9 h bez poprawek). Sprawdza się w codziennym użytku, a jeszcze lepiej mieć go na 'większe wyjścia' lub sesje zdjęciowe. ;-) Ocena - 5/5

Podsumowując dzisiejszy post: jestem zachwycona
 minerałami i szczerze zachęcam do wypróbowania! :-)

34 komentarze:

  1. I już nigdy więcej nie wrócisz do podkładu Dermablend? ;-) Fajne te naturalne kosmetyki, ale ja mam tłustą cerę, więc odpadają... ;-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojtam, moja siostra ma cerę tłustą, trądzikową, a używa minerałów. Nie każde i nie zawsze jej pasują, ale ogólnie rzecz biorąc, lubi ich używać i do niektórych z nich regularnie wraca. Zresztą, nawet na tradycyjny podkład nakłada zazwyczaj puder bambusowy :)

      Usuń
    2. Również czytałam o tym, że nadają się do cer tłustych/trądzikowych. ;-)

      "Nigdy nie mów nigdy" ;-)

      Usuń
  2. Jak można zamówić takie próbki? :)
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie mineralnie.pl klikając w produkt (np. http://mineralnie.pl/product-pol-2455-Podklad-mineralny-Charmed.html) podczas zakupów zaznaczasz `0,2 g próbka w fiolce`.
      Na stronie earthnicity.pl tutaj: http://www.earthnicity.pl/shop/category/samples :-)

      Usuń
  3. kusisz tymi minerałami, kusisz ;) z tym, że ja już jestem przyzwyczajona do podkładów płynnych i pewnie trochę by mi zajęło czasu zanim doszłabym do szybkiego nakładania takiego produktu ;) ale gdy będę miała okazję na pewno spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto przetestować. :-)

      Usuń
  4. Aniu, podkład mineralny kolorowy nakładasz sam czy na inny podkład np. Dermablend? Sama ostatnio używam podkładu mineralnego z pigmentem ale niestety kiedy nakładam go samego znika po 4-5h :( A gdy nakładam go na mokro wychodzi maska. Jakoś nie mogę znaleźć sposobu na ten podkład... U Ciebie Aniu też tak zimno i ponuro?

    Pozdrawiam
    Mini

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Mini! :-)
      Rano przemywam twarz płynem micelarnym, następnie spryskuję twarz wodą termalną, wklepuję krem i gdy się wchłonie - nakładam minerały na sucho. Na koniec ponownie spryskuję wodą termalną.
      Jakiej firmy minerałów używasz? Może po prostu powinnaś skusić się na inną markę? :-)

      Zimno, ale na szczęście dziś słonecznie. ;-)

      Pozdrawiam CIEPŁO. :-*

      Usuń
    2. W takim razie muszę spróbować z wodą termalną, może dzięki niej wreszcie dogadam się z moim minerałem ;) Używam minerałów Amilie, jeżeli Twoja metoda się nie sprawdzi to może skuszę się na BareFaced jeżeli jeszcze się nie zniechęcę :P

      Pozdrowienia
      Mini

      Usuń
  5. ja już od dłuższego czasu palnuję kupić jakieś minerałki i muszę to w końcu uczynić!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zakochałam się w minerałach od Anabelle Minerals i również bardzo gorąco je polecam. Dzięki zmianie podkładu w kremie właśnie na minerały w zasadzie pozbyłam się problemu z niedoskonałościami :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedy mix? Może jutro? Tak na niedzielę, do kawki porannej? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że czekacie na mix.Obiecuję, że pojawi się w kolejnym wpisie jutro lub we wtorek. ;-)

      Usuń
  8. Ja od kilku lat uzywam pudru mineralnego z Mary Kay i bardzo go sobie chwale ;) Jest wydajny, w odpowiednich odcieniach i w dobrej cenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mialam kiedys tylko puder mineralny ale nie z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Wszystko jest podane na stronie. Cena zależy od ilości produktu, który wybierasz. ;-)

      Usuń
  11. fajny wpis :) chyba się skuszę na te pudry mineralne, jestem ciekawa jak sobie poradzą z moją cerą :) pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
  12. cały czas mnie bawi jak widzę te plastikowe probówki laboratoryjne (typu eppendorf, 1,5ml) w których są zapakowane próbki kosmetyków albo jakieś cyrkonie do paznokci. brawa dla pomysłowości tego, kto to wymyslił! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. chyba skuszę się na przetestowanie kilku próbek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Makijaż pudrami mineralnymi lubię, miałam starter kit z Bare minerals, zużyłam wszystko w jakieś 2 lata, na zmianę z innymi. Trochę przesadzałam z ilością, więc efekt nie zawsze był doskonały, ale był przynajmniej szybki, 3-5 minut i gotowe. Chyba już nie kupię większej ilości, ale zostały mi świetne pędzle z zestawu, one osobno kosztują bardzo dużo, więc był to dobry zakup. Polubiłam bardzo puder mineralny pyłkowy Bare minerals, Mineral veil (czy coś takiego), który jest idealny, więc może kupię właśnie ten pyłkowy, sprawdzał się z każdym make-upem, był lekki, dawał poświatę, matował, ale bez widocznej warstwy. Miłego tygodnia życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie tu u Ciebie :-) Nie wiem czemu trafiłam dopiero teraz. Podkłady mineralne uwielbiam, jednak tej firmy jeszcze nie 'próbowałam'. Zaczynałam od próbek różnych podkładów, jednak na końcu postawiłam na Lily Lolo i to właśnie od nich zamówiłam swój pierwszy pełnowymiarowy podkład i bardzo jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniu, jakiej farby do ubrań używasz? Wspominałaś kiedyś, że po farbowaniu spodnie wyglądały jak nowe. Chciałabym przetestować :) D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia. Moja Mama kupuje taki czarny proszek w saszetkach. Jak będę w domu - dam Ci znać. :-)

      Usuń
  17. Aniu napisałam do Ciebie maila , ale niestety nie dostałam od Ciebie jeszcze odpowiedzi a czekam z niecierpliwością ! :)

    Karolina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Kochana, widziałam. Jutro Ci odpiszę! :-))

      Usuń
  18. Będzie dzisiaj nowy post?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)