niedziela, 28 września 2014

BURGUNDY SWEATER





sweter - Choies, legginsy - Moodo, szalik - Zara, zegarek - Daniel Wellington,
torba - Calvin Klein, sztyblety - Tatuaggi

Do 'zobaczenia' w kolejnym wpisie! :-) :-*

50 komentarzy:

  1. Czemu lubujesz się w takiej tandecie? Wyjaśnij mi to, przestanę Cię męczyć tym pytaniem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tak bardzo Ci się nie podoba to Sam/ Sama przestań się męczyć i nie zaglądaj tu więcej...

      Usuń
    2. co tutaj według Ciebie jest tandetne ? :O , wyjaśnił mi to. Piękna klasyczna czarna torba, fajne sztyblety, super szalik i sweter i śliczna fryzura .. :) aaa i zapomniałam o super zegarku :)

      Usuń
    3. Mnie się podoba.

      Usuń
    4. Według mnie Anonim #1 ma rację. Ania to piękna zgrabna kobieta, a włożyła na sobie coś tak okropnego. Skoro wszystkim Wam podoba się taki sweter, dlaczego nigdy (!) nie widziałam w czymś takim kobiety na ulicy. Sweter może i do sesji, ale na co dzień o zgrozo nie. Widziałam podobny w second handzie za uwaga 50gr. A Ty Aniu, płacisz za takie ustrojstwo duże pieniądze.

      Usuń
    5. choies, modo, zara - to jest tandeta, marne materialy za zbyt wysokie ceny (zwlaszcza zara)

      nie rozumiem dlaczego zara w polsce uchodzi za niesamowity luksus, podczas gdy jest to zwykla sieciowka marnej jakosci i srednich cen w kazdym innym kraju Europy

      Usuń
    6. to prawda, w sh taki sweter kosztuje grosze i w dodatku można znaleźc np. z wełny czy kaszmiru, sama tym sposobem mam ich mnóstwo o rozmaitych fasonach i wcale nie wyglądają na uzywane, trzeba tylko dobrze poszukac

      Usuń
    7. A dlaczego coś musi byc luksowe żeby nie było tandetne? :-) Poza tym czy ktoś tu wspomniał, że Zara jest marką luksusową? Nie. :-)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    8. Do Anonimeowego komentarza: 'Według mnie Anonim #1 ma rację. Ania to piękna zgrabna kobieta, a włożyła na sobie coś tak okropnego. Skoro wszystkim Wam podoba się taki sweter, dlaczego nigdy (!) nie widziałam w czymś takim kobiety na ulicy. Sweter może i do sesji, ale na co dzień o zgrozo nie. Widziałam podobny w second handzie za uwaga 50gr. A Ty Aniu, płacisz za takie ustrojstwo duże pieniądze.'

      Przecież to jest ZWYKŁY sweter i uważam, że na co dzień jest idealny. :-)

      Usuń
  2. bardzo fajnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu, czy używałaś L'oreal Sunkiss Jelly? Zdecydowałaś się na kupno?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym samym pomyślałam i też mnie to interesuje. Włoski śliczne

      Usuń
    2. Ja kupiłam sobie przed miesiącem dwa opakowania. Niestety nie polecam, w moim przypadku produkt się nie sprawdził. Tylko nie wiem co jest tego powodem. Mam włosy sięgające za łopatki- dosyć długie, od dłuższego czasu też je maluję. Kosmetyk nakładałam dwukrotnie z dwudniową przerwą. Raz na suche, a raz na lekko wilgotne włosy- chciałam sprawdzić wygodniejszą opcję nakładania. W obu przypadkach miałam problem z rozczesywaniem włosów po nałożeniu i przez kilka kolejnych dni później także. Wystąpił też kłopot z samym ich myciem, były strasznie przesuszone. Szampon nakładałam trzy razy + odżywka. Po użyciu kosmetyku mimo słonecznej pogody włosy suszyłam suszarką około 40 min. Inaczej nie wiem ile czasu minęłoby gdyby miały same wyschnąć. Są oczywiście plusy, jedno opakowanie spokojnie wystarczy na dłuższe włosy, no i oczywiście już po pierwszym użyciu widać, że włosy są nieco jaśniejsze. Po moich dwóch próbach całkiem nieźle to wyglądało, ale zrezygnowałam ze względu na przesuszenie i problem z rozczesywaniem, który prowadził do łamania się włosów. Kosmetyk rozprowadzałam na całej długości i wyglądało to dosyć naturalnie.
      Jedyne co mogłabym osobiście polecić to kupienie jednego opakowania i wypróbowanie na własnej głowie : ) Może duże znaczenie ma to, że moje włosy są farbowane, ale wolę już nie ryzykować, a efekty są widoczne.

      Kasia.

      Usuń
    3. a czym malowałaś włosy? farbami do ścian czy akwarelami?

      Usuń
    4. Chyba oczywiste jest, że włosy malowałam farbą przeznaczoną do włosów. Współczuję Ci klapek na oczach i ograniczonych horyzontów. Nie wiem kim trzeba być, żeby pisać tak kąśliwe komentarze. Jak masz problemy z takimi rzeczami to współczuję, może pora pomyśleć o cofnięciu się do przedszkola i analizowaniu wszystkiego od podstaw? Chociaż, być może Ty używasz farb ściennych lub akwarel do malowania włosów, jak tak to przepraszam...
      K.

      Usuń
    5. Malowała/farbowała...wiadomo co Autor miał na myśli, ale zawsze znajdzie się osoba, która lubi się przyczepić. ;-)

      Nie, nie używałam. Nie mogłam znaleźć tego w sklepie i ostatecznie się rozmyśliłam. :-)

      Kasiu, dziękuję za tak długi komentarz! Na pewno wielu osobom się przyda. :-)

      Usuń
  4. Aniu, pięknie! Kupuje Cię całą w takim wydaniu :-) To co ja lubię: duuuzy sweter, legginsy, botki, duży shopper..Kochana, tego się trzymaj:-).

    OdpowiedzUsuń
  5. Swetry im większe, tym lepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  6. burgundowy to jeden z moich ulubionych kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, na jesień najlepszy :)

      Usuń
  7. jakiś taki...niedosyt? 5 zdjęć, bez opisu, mam wrazenie ze taki ten wpis od niechcenia

    OdpowiedzUsuń
  8. Sweter świetny. W ogóle sesja fotograficzna bardzo przyjemna.
    Swoją drogą, nie mogę zrozumieć, skąd tyle "hejtu" w komentarzach... Dawno nie widziałam takiego "ataku", aż żal, bo uwagi są kąśliwe i kompletnie "od czapy". No cóż, może jakieś stado masochistów-frustratów, "boli" ich wchodzenie na bloga, a mimo to ciągle tu są... (nie myślałaś o logowaniu do komentarzy? Na fb jak trzeba się podpisać imieniem i nazwiskiem juz takich "chojraków" nie ma).
    Powodzenia i tak trzymaj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. :-)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  9. Wow, awesome weblog structure! How long have you ever been blogging
    for? you make blogging glance easy. The total glance of your website
    is magnificent, as neatly as the content material!


    My site :: Net Loan Express Reviews

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczny sweterek, uwielbiam takiego bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowna stylizacja!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. cudownie!
    Piekny sweter,Ty i zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu, jest mi tylko szkoda, że większość rzeczy, które przedstawiasz jest z zagranicznych sklepów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześwietne połączenie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. zdecydowanie bardziej podobasz mi się w dziewczecym, niezobowiązującym, luźnym stroju

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny sweter! :D zapraszam do mnie: perswazyjnie.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. przecudowny sweter! ;) Ma najpiekniejszy kolor na swiecie :D:D

    Wiolka-blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  18. Keep on writing, great job!

    My web site; pro garcinia Review

    OdpowiedzUsuń
  19. Stylizacja nic nowego, interesującego i wynoszącego w życie... Aniu wypalilas się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje stylizacje zawsze takie były. :-) Nie wypaliłam się, blogowanie nadal sprawia mi dużo przyjemności! :-)

      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  20. Awesome! Its really remarkable article, I have got much clear idea
    concerning from this post.

    My web site - estate investing strategies

    OdpowiedzUsuń
  21. Duży sweterek, w którym można "utonąć" to mój absolutny must have na każdą jesień :) Cieszysz się z powrotu na uczelnię czy wolałabyś jeszcze przedłużyć wakacje?

    Mini

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wakacje są super, ale przecież nie mogą trwać bez końca, a nowy rok akademicki to nowe wyzwania, ciekawe przypadki i mnóstwo godzin spędzonych w szpitalu. :-)

      Usuń
  22. Świetna jesienna stylizacja. Mam bardzo podobny sweter - chyba najwyższy czas, żeby wyciągnąć go z szafy.
    Aniu, mogłabyś zdradzić jaki róż masz na policzkach? Wygląda prześlicznie.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bourjois nr 15 (ROSE ECLAT) :-)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. :-*

      Pozdrawiam,
      Karola

      Usuń
  23. Bardzo podobają mi się takie duże swetry, ale jednak nie wyglądam w nich korzystnie, dlatego stwierdziłam, że może kardigan będzie dla mnie lepszym rozwiązaniem, taki jak tutaj: http://www.diversesystem.com/kolekcja-damska/swetry.html#1 ten pierwszy... Hmm.. i taki szal jak Twój :) Myślę, że mogłoby się to bardzo dobrze prezentować.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)