środa, 10 września 2014

BLACK FLATS

Czy w okresie wiosenno-letnim oraz wczesną jesienią istnieją buty bardziej uniwersalne niż czarne baleriny? Możemy je nosić dosłownie do wszystkiego. Pasują do spódniczek, sukienek, spodni oraz wszystkich kolorów, a ponadto są klasyczne i WYGODNE. :-)
Przypominają pointy, czyli twarde baletki, używane w balecie, które przeznaczone są do tańca klasycznego. Były inspiracją Coco Chanel, która w 1920 roku współpracując z włoskim szewcem Lazarro Massaro postanowiła dać kobietom buty, które będą synonimem komfortu. Gabrielle (takie było Jej prawdziwe imię) mawiała, że najważniejsza w stroju kobiecym jest wygoda oraz marzyła, aby jej obuwie można było nosić od rana do wieczora, a dodatkowo miały być eleganckie i stylowe.


Początkowo pantofle miały kwadratowy nosek oraz były wykonane z cielistej, koźlej skóry. Czubek wykończony był czarną lub złotą tkaniną (do wieczorowych kreacji). W późniejszych kolekcjach, 'noski' zostały delikatnie zaokrąglone.
Klasyczne baletki projektu Rose Repetto pojawiły się w 1947 roku, które swoją premierę miały na scenie opery, a później dzięki Brigitte Bardot (wystąpiła w nich w filmie "I Bóg stworzył kobietę") zyskały niesamowitą popularność. 
W latach sześćdziesiątych balerinki uwielbiała również Audrey Hepburn. Specjalnie dla Niej buty zaprojektowano i wykonano w firmie Salvatore Ferragamo. 
Zdjęcia pobrane ze strony: weheartit.com

Jak widzicie baletki są ponadczasowe i warto mieć je w swojej obuwniczej kolekcji. W dzisiejszej stylizacji zestawiłam je z czarnymi jeansami, białą koszulą i ramoneską. Prosto i bez zbędnych dodatków, czyli tak jak lubię najbardziej. :-)




jeansy - Levi's, koszula - SheInside, pasek - Tommy Hilfiger, ramoneska - SheInside, okulary - Vans, torebka - SheInside,   
        baletki - Tommy Hilfiger (ANSWEAR.com)

Na koniec mały deser. :-) Po raz kolejny mam dla Was SPECJALNY KOD RABATOWY 'ANNA2' -20% do sklepu internetowego ANSWEAR.com. Wszystkie szczegóły znajdziecie pod tym linkiem: answear.com/anna/ :-)

Mając na uwdze temat dzisiejszego wpisu - wybrałam kilka klasycznych modeli balerinek ze strony Answear.com w naprawdę kuszących cenach. :-)
1. PEARLZ 39,99 2. PEARLZ 44,90 3. VAGABOND 199,99 4.PEARLZ 79,90 5.MANGO 169,00

70 komentarzy:

  1. Świetna torebka! Buciki też super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. serio na ten post poświęciłaś aż tyle czasu? to miał być długgggi stylizacyjny post a tu raptem 2 zdjęcia????? czuje wielki niedosyt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Nie mówiłam, że to będzie post stylizacyjny. ;-)

      Usuń
  3. Fajny pomysł na post z taką krótką historią, kazałaś długo na niego czekać, ale było warto :) Czy układałaś włosy w jakiś specjalny sposób do tego posta? Wyglądają super ;) Czekam na jesienne nowości :)

    Mini

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba. :-) Układałam na gruuubą szczotkę. ;-)

      Usuń
    2. W kilku postach miałaś ładnie pokręcone włosy, jak powiedziałaś lokówką stożkową. Używasz jakiegoś preparatu chroniącego włosy przed wysoką temperaturą? Jeżeli tak to jakiego?

      Usuń
  4. Ja też gustuje właśnie w takiej prezentowanej przez Ciebie prostocie:) jedyne 'ale' - szkoda, ze nie ma zdjęcia całej sylwetki..;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że nie ma zdj na którym widac Cie cala, zawsze takie dodajesz...

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się Aniu, jestem na TAK dla takich wpisów :-)!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Na Twoim pierwszym zdjęciu widać, że z małej , słodkiej dziewczynki przemieniłaś się w kobietę :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Karolina :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bez jaj... Dlaczego nie ma zdjecia gdzie wodac cala stylizacje? Mam sobie wyobrazac jak poszeczegolne czesci prezentuja sie razem? Oj Ania... Duzy minus!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Brakuje zdjęcia całej stylizacji.
      Pzdr
      malgosia

      Usuń
    2. Haha , a nie przeżyjesz jak nie zobaczysz ? I te ''bez jaj '' to już wogóle mnie rozwaliło..jaja to te wasze komentarze gdzie piszecie jej jak ma posty robić . ŚMIESZNE, a w sumie to wcale ,bo dobija mnie wasza głupota.

      Usuń
    3. święta prawda. Ja też napisałam wyżej m.in., że brakuje mi zdjęcia całości, ale grzecznie, a nie takim prostackim językiem..Nie robcie z tego problemu, można napisać to w komentarzach ale tak, zeby Ania wiedziała ze fajnie byłoby jedno zdjęcie stylizacji w całości zobaczyć, a nie po to, zeby po kimś pojechać..powtorze - stylizacja jest swietna, ech ten wspaniały minimalizm..:)

      Usuń
  9. Bardzo fajny post - chętnie przeczytałabym więcej wpisów w tym stylu.
    Twoje baletki są prześliczne.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny post, takie lubię ;) Idealnie Aniu, bo mocno potrzebuję i poszukuję właśnie takich butów. Poprzednie czarne baleriny zużyłam zupełnie, czas na nowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że post się przydał! :-)

      Usuń
  11. Nie wiem czemu, ale faceci nie przepadają za balerinami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie dlatego w nich nie chodzą.

      Usuń
  12. A ja nie cierpię balerinek. Buty, które wprowadziła Coco do świata mody były bardziej płaskimi pantoflami, takie prawdziwe baletki nosiły Audrey i Brigitte- obie szczupłe i długonogie. Uważam, że niestety nie są to buty dla każdej dziewczyny, skracają sylwetkę i pogrubiają. Zgrabna dziewczyna w skórzanych balerinkach może wyglądać uroczo, grubsza, zwłaszcza w materiałowych "kapciach" z hm prezentuje się niezbyt estetycznie. Ja nie mam ani jednej pary, bo źle w nich wyglądam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że nie chodzi o to, że ktoś ma szczupłe i długie tylko najzwyczajniej w świecie zgrabne. Ponadto wydaje mi się, że akurat balerinki lepiej leżą (w sensie noga wygląda lepiej) niż w pantofelkach czy innych butach zakrytych, bo te bardziej skracają nogę, niestety. Ale co kto woli ;) Osobiści mam dwie pary, najwzyczjaniej w świecie to wygodne. Noszę tylko sukienki i spódnice (nie mam ani jednej pary spodni), a że się troszczę o kręgosłup to nie mogę ciągle na obcasie chodzić.

      Usuń
  13. Taki klasyk powinna mieć każda kobieta :) Chętnie zobaczyłabym również jakieś modele butów na ten przejściowy czas między latem, a zimą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Botki? :-) Jeżeli chcecie mogę `zebrać` najciekawsze modele i przedstawić w jednym wpisie. :-)

      Usuń
    2. Tak, poproszę!

      Usuń
  14. Aniu, większość polskich popularnych blogerek często bywa na różnych eventach, śniadaniach blogerek czy imprezach organizowanych przez sponsorów. Potem relacje z tych wydarzeń zamieszczają na swoich blogach. U Ciebie jeszcze nie widziałam takiego wpisu a z pewnością jesteś jedną z bardziej popularnych blogerek. Czy bywasz na takich wydarzeniach i ich nie publikujesz czy po prostu nie masz czasu/nie lubisz/nie chodzisz na nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bywam. Może gdybym mieszkała w Warszawie, gdzie odbywa się większość eventów - byłoby mi łatwiej. Niestety w roku akademickim nie mam zbyt dużo wolnego czasu. Pozdrawiam! :-)

      Usuń
  15. ja chyba nigdy nie przestanę mieć bzika na punkcie Twoich włosów. Szaleje na ich punkcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam to samo!! :) post o wlosach pliiiiiiiiiiiiiis! :))

      ania

      Usuń
    2. post o stylizacji, krok po kroku jak układasz włosy na dużą sztotkę, planuję kupić taką szczotkę ale jest ich tyle, że nie wiem jaka będzie najlepsza; myślę, że taki post przyda się nie tylko mi :)

      Usuń
    3. Nowy post o włosach, sprzed miesiąca, jest u Ani pod hasłem Hair care, 13 sierpnia 2014

      Usuń
    4. ale nie o stylizacji, Ania pisała, że pojawi się osobny wpis na ten temat

      Usuń
  16. ja uwielbiam baletki, tylko niestety mam dość dużą stopę i nie wygląda ona atrakcyjnie w takim rodzaju butów.. :(

    OdpowiedzUsuń
  17. to ma być długi post?? w którym miejscu? opowieść o baletkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny, wszystkim nie dogodzę. Chciałam by na blogu pojawiło się coś innego w celu urozmaicenia. Poświęciłam na to sporo czasu, post jest stosunkowo długi i jestem zadowolona z efektu końcowego.

      Usuń
  18. chyba Salvatore Ferragamo, a nie Ferragmo, oj Anka naucz się projektantów bo wstyd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Literówka to wstyd? Już poprawione. :-)

      Usuń
  19. Piękny post!:)

    OdpowiedzUsuń
  20. juz wiem czego mi brakuje w szafie,dzieki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Doceniam, że poświęciłaś czas na przygotowanie tego postu, jednak dla mnie szczerze mówiąc jest on nudny, także jestem na NIE.. ale Twoja stylizacja, jak najbardziej na tak! najlepiej Ci w takich klasycznych zestawieniach, Twoja uroda jest wtedy największą ozdobą! :-)

    Pozdrawiam,
    Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz i również serdecznie pozdrawiam. :-)

      Usuń
  22. Bardzo fajny post, podoba mi się pomysł i wykonanie - zwięzłe, historia w pigułce, dla mnie bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  23. baleriny fajnie wyglądają tylko na długich nogach,ale niekoniecznie szczuplych vide Bardotka i Audrey:) Niestety większość dziewczyn, z nóżkami jak u kaczuszki lub mających nadwagę wygląda w balerinach tak jak w kaloszach,czyli ciężko i niezgrabnie.

    OdpowiedzUsuń
  24. zapłaciłaś za balerinki 400zł ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybrałam je w ramach współpracy z answear.com :-)

      Usuń
  25. Też mam te baleriny, kolejną już parę. Trzymają się nad podziw dobrze nawet przy codziennym "jeżdżeniu", jedyne, co zauważyłam, to fakt, ze im się po pewnym czasie robią w podeszwie na "obcasie" dziury. Po prostu produkują im puste podeszwy, które się delikatnie przecierają i nie ma jak ich potem naprawić, to minus.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zawsze warto mieć kilka klasyków w szafie. Choćby po to aby je wyciągnąć gdy nie mamy się w co ubrać.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie rozumiem tak bardzo kąśliwych uwag od czytelniczek. Stworzenie posta wymaga naprawdę dużo czasu szczególnie, jeśli chce się zamieścić w nim takie ciekawostki. Mnie się podoba ta forma. Do tego świetna klasyczna stylizacja! Właśnie szukam czarnych balerinek na jesień i twoje propozycje mi się podobają. Mam tylko problem z rozmiarem, bo w balerinach, jeśli nie ma połówek, to często 36 jest za małe, a 37 za duże :( to mnie powstrzymuje przed zakupami przez internet. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Mi niestety moje się rozwaliły.:(
    http://mina-doimika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. tak się napracowałam nad tym postem specjalnie dla czytelniczek że aż dostałam w prezencie od answear baletki za 400zł ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo fajnie,że dostała, szkoda,że niektórych ściska z zazdrości ;-). Dla mnie ten post jest dopracowany, bo nie zanudza na temat tego, jak balerinki stały się hitem i obuwiem pożądanym przez wszystkie dziewczyny, a jedynie podaje te informacje w 'pigułce' :-). Ja sama interesuję się modą i lubię takie ciekawostki, jednak na co dzień nie czytam informacji o tym, jaką historię mają wszystkie klasyki i tzw. rzeczy 'must have', stąd chętnie się o tym dowiem z bloga Ani, przy okazji podziwiając stylizację ;-).
      Więc.. Aniu! Więcej takich postów :-). Zwolennicy się znajdą (przeciwnicy też są, ale co z tego - zawsze będą ;-)).
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. A to jest bardzo zle i moralnie naganne, dlatego ze... no wlasnie, dlaczego?

      Usuń
  30. Aniu,skąd czerpałaś inspiracje do stworzenia tego wpisu? Chętnie poczytam o tym coś więcej:) Jakaś konkretna książka,czasopismo?

    OdpowiedzUsuń
  31. Aniu!
    Trafiłam na Twój blog zupełnie przypadkowo i...przebrnęłam przez niego na jednym tchu :) no może ciut więcej bo zeszło mi z tym jakieś 4 godziny ;) Jesteś fantastyczną osobą, masz wspaniałe wyczucie stylu i klasę. Z pewnością od dziś będę z Tobą na bieżąco :) Życzę powodzenia w prowadzeniu bloga i w życiu prywatnym :)
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam baleriny, to u mnie buty nr 1, zwłaszcza odkąd na świecie pojawiła się moja mała córeczka i wiecznie muszę za nią gnać;)) Baleriny pasują naprawdę do wielu stylizacji, zarówno tych elegantszych jak i bardziej na luzie. Twój zestaw zdecydowanie mnie oczarował:)) Pozdrawiam Cię ciepło i życzę miłego weekendu:)

    http://www.homeonthehill.pl/

    OdpowiedzUsuń
  33. Szczerze? jeśli wymyślanie tej całej "wysokolotnej treści, by uświadomić czytelniczki" jest tak pracochłonne to ja też jestem na NIE! Niech będą tylko Twoje stylizacje albo zakupy, ale częściej!
    PS. Aniu, zdecydowałaś się na ten L'Oreal Sunkiss Jelly? Będziesz lekko rozjaśniać pasemka?

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie wyobrażam sobie życia bez balerin! Zawsze muszę mieć przynajmniej jedną parę :D

    www.bitsnbaubs.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. kiedy post z nowościami.. ? :)

    P

    OdpowiedzUsuń
  36. Aniu, nie przejmuj się tymi głupimi komentarzami. Czytam Twojego bloga od dość dawna, ale pierwszy raz się wypowiadam ;) Uwielbiam oglądać Twoje stylizacje, też lubię prostotę i klasyczny styl. Jesteś bardzo ładną kobietą, a innych pewnie zazdrość zjada.
    Pozdrawiam serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podpisuję się!

      Usuń
    2. Ja też uważam, że Ania jest bardzo ładna i lubię do niej zaglądać, ale absolutnie nie ma klasycznego i pełnego prostoty stylu.

      Usuń
  37. Kiedy pojawi sie cos nowego na blogu?

    OdpowiedzUsuń
  38. Czemu sa tak rzadko wpisy?

    OdpowiedzUsuń
  39. Aniu, proszę, niech następny post będzie o koczku! :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam nadzieję, że niedługo pojawi się jakiś nowy post lub chociaż odezwiesz się do nas na Facebooku! Pewnie wiele Twoich stałych czytelniczek się zdążyła za Tobą stęsknić!

    OdpowiedzUsuń
  41. Wow – love this look! You look absolutly stunning and your hair is amazing!
    Would wear the outfit, too and I want all the products in my closet!
    I’m following you via gfc & look forward for your next post. You’re great – keep going! ♥
    Adoorablee.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  42. Lovely bag and cute flats :) M&MFASHIONBITES mmfashionbites.blogspot.gr

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)