wtorek, 5 sierpnia 2014

CALABRIA PART III

To już ostatnia porcja zdjęć z malowniczej Kalabrii. Muszę przyznać, że przygotowywanie tych wpisów sprawiło mi dużo radości, ponieważ wybierając zdjęcia - wracały wspomnienia. :-) Nie przedłużam, zapraszam do oglądania. :-)









spódniczka - Choies, t-shirt - Moodo




 bluzka - SheInside







koszula - Choies, spodenki - Choies, torebka - Paulina Schaedel, sandałki - Michael Kors

Miłego dnia! :-)

62 komentarze:

  1. Jakim aparatem robisz zdjęcia ?
    Viola :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękne zdjęcia i cudowna Ty :*
    Wszystkie outfity olśniewające, najbardziej podoba mi się spódniczka w paski :)
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  3. ehhhh piękne zdjęcia.... wciąż mi mało :P mogłabym oglądać i oglądać Twoje zdjęcia... :)))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne widoki na zdjęciach ! Ostatni Twój zestaw bardzo mi się podoba, idealny na wakacyjny spacer !

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś kompletnie nie pasujesz mi na studentkę medycyny, a tym bardziej lekarza, a raczej modelkę lub projektantkę wnętrz. ;-)
    Ale w sumie myślę też, że Twój upór i silna wola zaprowadzi Cię daleko... ;-)

    Piękne zdjęcia! :-)
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania jest po prostu dowodem na to, że piękno i inteligencja potrafią chodzić w parze:-)

      Usuń
  6. Przepiękne zdjęcia i miejsce <3
    www.blog017.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Anka, piękne te zdjęcia, chyba najlepsze z tych wszystkich poprzednich, powiedz jakim cudem plaże były takie wyludnione ?

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu, w sezonie zimowym zaprezentowałaś Nam taki różowy sweter z ogromnym kołnierzem i chciałam się spytać, czy to ten, który jest w linku poniżej...(Chodzi mi o kolor, bo na zdjęciu wygląda to na wściekły róż)
    http://www.choies.com/product/oversize-collar-cardigan-in-peach-red_p17658

    I mam do Ciebie pytanie odnośnie płatności przy zakupach na str. sheinside i choies... Czy da się płacić przelewem? O PayPalu słyszałąm wiel negatywnych opini i wolałabym o uniknąć.


    Z góry dziękuję. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten malinowy sweter zamawiałam z SheInside, nie był na zdjęciu tak jaskrawy jak ten z Choies, więc obawiam się, że kolorystycznie mogą się różnić.

      Niestety słyszałam jedynie o PayPalu. :-(

      Pozdrawiam serdecznie! :-)

      Usuń
  9. Piękne miejsce :)

    Poza tym śliczna z Ciebie dziewczyna!

    Pozdrawiam,
    Fit

    OdpowiedzUsuń
  10. Ahaa, its pleasant conversation on the topic of this article at this place at this blog, I have read all that, so at this
    time me also commenting at this place.

    Have a look at my web-site Dean Graziosi

    OdpowiedzUsuń
  11. Mniam mniam Cafe Zero! Też próbowałam w Grecji tej karmelowej, taka szkoda, że nie ma jej w Polsce :( co Twoim zdaniem warto spakować do torby jadąc na weekend pod namiot?

    Mini

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też bardzo smakowała. :-)
      Dresy, adidasy, krótkie spodenki i t-shirty. Nie zapomnij też o jakimś środku przeciw komarom. ;-)

      Usuń
  12. piękne miejsce :)
    pozdrawiam woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Próbowałam tej mrożonej kawy w Grecji tego roku! Niebo w gębie!

    Wspaniałe fotki! :*

    OdpowiedzUsuń
  14. jak pięknie - niezwykle klimatycznie ! <3

    PS.
    Aniu, chyba zeszczuplałaś! niezwykła z Ciebie drobinka :)
    NAJLEPSZA FIGURA BLOGOSFERY!!!
    czy zechciałabyś zdradzić wokół jakiej liczby oscyluje Twoja waga? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie....raczej nie zeszczuplałam. :-)
      To bardzo miły komplement, ale widziałam o niebo lepsze figury. ;-)
      Bardzo dawno się nie ważyłam, ale myślę, że w granicach 47-48 kg.

      Usuń
    2. wygladasz na 45 kg góra

      Usuń
  15. Aniu bardzo ładnie przytyły ci nogi !!!!!jeszcze rece i bedzie super!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha chyba w kostkach ;P dalej patykowate

      Usuń
    2. Moim skromnym zdaniem nie ma sie czego czepiać, bo Ania to zgrabniula:-) Jestem wielbicielka urody Audrey Hepburn, a Ania mi ją bardzo przypomina. Zarówno Pod względem stylu( zwl na powyższych zdjęciach) jak i dziewczęcego wdzięku, który bez wątpienia posiada:-)

      Usuń
    3. Chudzina jak zwykle, nigdzie nie widać żeby utyła:)

      Usuń
    4. Uwielbiam Audrey - przemiły komplement, dziękuję. :-))

      Usuń
  16. Świetna figura!
    Jakaś specjalna dieta, ćwiczenia czy natura?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołączam się do pytania. Może post o tym?

      Usuń
    2. Zgadzam się,Ania ma przepiękną figurę.Jestem bardzo ciekawa ile Ania waży bo jej figura jest nienaganna:)
      Pozdrawiam Ania:)

      Usuń
    3. O czym Ania ma pisać, jak wielokrotnie odpowiadała w komentarzach, że jej figura to zasługa genów, bo je dużo słodyczy itd.

      Zazdroszczę i tak! :)

      Usuń
    4. chyba jednak nie geny-widziałam zdjecie Anny ze studniówki :-P tam wcale taka chuda nie jest....:-D

      Usuń
    5. W gimnazjum/liceum byłam rzeczywiście odrobinę grubsza. Schudłam samoistnie gdy poszłam na studia. Nie zmieniałam diety, po prostu stres robi swoje. ;-)

      Jeżeli pytacie o moją aktywność fizyczną - jest niestety znikoma. Staram się biegać lub chodzić na basen, ale zdecydowanie za rzadko by przynosiło to wymierne efekty. Podziwiam tych, którzy potrafią się zmobilizować i ćwiczyć systematycznie, ponieważ ja jestem zbyt leniwa...;-)

      Pozdrawiam serdecznie! :-)

      Usuń
    6. Odrobinę??? Byłaś pulpetem, teraz jesteś chudziutka, miłaś okrągła buzię, ciężko na starych zdjeciach rozpoznać, że to Ty.

      Usuń
    7. Odrobinę. Nigdy nie miałam nadwagi, a Ty twierdzisz, że byłam pulpetem...:-)

      Miłego weekendu! :-)

      Usuń
    8. zgadzam się byłaś grubsza nie tylko o odrobinę ale teraz masz fajną figurę

      Usuń
    9. Aniu, teraz wyglądasz jak taka słodka, chudziutka sarenka. Kiedyś moim zdaniem byłaś po prostu ani gruba, ani chuda, taka w sam raz.... ale zawsze ubrana z klasą to na pewno!:-)

      Usuń
  17. Anie, śledzę Twojego bloga od dawna. Jesteś cudowna, śliczna i bardzo sympatyczna, aż wyczekuje się kolejnych postów.
    Seria zdjęć z Waszego wyjazdu jest super, szkoda, że to już ostatnia. Wyglądasz olśniewająco!
    Wreszcie pokazałaś trochę swojego chłopaka:) pamiętam pewien komentarz pod innym postem na temat tego, że właśnie nie wstawiasz wspólnych zdjęć. Odpowiedziałaś, że chronisz prywatność, a tu proszę. :)
    Taka ładna z was para, miłość bije ze zdjęć.
    Pozdrawiam :*
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że stale odwiedzasz mojego bloga. :-) Mam nadzieję, że nigdy się nie rozczarowałaś! ;-)
      Pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie. :-*

      Usuń
  18. Aniu, podbijam pytanie o wage!:) zwykla, babska ciekawosc.. Jestes idealna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez jestem ciekawa ... napisz chociaz jak dbasz o figurę

      Usuń
  19. ile cm ma w pasie, ja również jestem b. szczupła, nie narzekam ale czasem nie lubię swojej chudości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesz się, że jesteś b. szczupła:)

      Usuń
  20. Cudownie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Wyglądasz cudownie w tej spódniczce w pasy, Kalabria zachwyca, zresztą miałam nadzieję na trzecią część zdjęć... śliczne wakacje, przepiękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczna ta spódniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Aniu, odbywasz już praktyki w szpitalu? Jak wrażenia? :-) Na czym to dokładnie polega, co tam robisz mniej więcej? :-)

    Asia

    OdpowiedzUsuń
  24. A skąd ta czarna plażowa tunika?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mango, ale niestety stara kolekcja. :-/

      Usuń
  25. fajne te poszarpane szorty, dobrze Ci w takim stylu :) nie tylko w takim "grzecznym" :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bedzie dzisiaj jakis wpisik?

    OdpowiedzUsuń
  27. Aniu, od dawna śledzę Twojego bloga- wydajesz się miłą, zwyczajną dziewczyną :) I masz przepiękną koszulkę, tę krótką, noszoną do spódniczki- szukam takiej od dawna, niestety wszystkie które znalazłam były albo we wzorki, a jeśli trafiłam na jednokolorowe, to były bardzo obcisłe.. Ta z Moodo którą masz na sobie, wydaje się być idealna! Niestety- nie mam w pobliżu sklepu stacjonarnego, i chciałabym zamówić przez sklep online- jaki rozmiar wybrać? Taki jak noszę normalnie, czy większy? Zależy mi właśnie na tym, aby koszulka była dość luźna, tak jak w Twoim przypadku. Pozdrawiam, buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybierz swój rozmiar - te koszulki mają luźny krój. :-)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź kochana :*

      Usuń
  28. obviously like your web site () however you have
    to test the spelling on several of your posts. A number
    of them are rife with spelling issues and I find it
    very bothersome to inform the truth nevertheless I
    will definitely come again again.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)