sobota, 12 lipca 2014

PACKING

Nie wiem jak Wy, ale ja uwieeeelbiam się pakować. Uważam, że to miły etap przygotowań do podróży i zawsze staram się aby był przemyślany. Bez pośpiechu i przypadkowych rzeczy/ciuchów/dodatków. W tym celu tworzę dwie listy "do kupienia", "do spakowania" i konsekwentnie wykreślam to co udało mi się już zorganizować. :-)


Wylatujemy w niedzielę rano, a moja walizka jest już spakowana. :-) W związku z tym postanowiłam podzielić się z Wami kilkoma wskazówkami pomocnymi podczas przygotowywania się do wyjazdu.

1. Nie zostawiaj pakowania na ostatnią chwilę - unikniesz stresujących sytuacji i nie będziesz się martwiła, że czegoś zapomniałaś zabrać.
2. Zanim wybierzesz się w podróż uzyskaj jak najwięcej informacji na temat danego miejsca/kraju. Inne rzeczy będą potrzebne w Paryżu, inne na Fuertaventurze, a jeszcze inne na Helu. Nie pakuj nic "na wszelki wypadek" - na typowo sportowym wypadzie szpilki nie będą Ci potrzebne. :-)
3. Pakując kosmetyczkę proponuję wybrać mini produkty. Można je znaleźć na przykład w Rossmanie. Fajną opcją jest również przelanie ulubionych kosmetyków do małych pojemniczków. :-)
4. Dobrze jest zaopatrzyć się w podróżne żelazko. Choćbym nie wiem jak dokładnie składała ciuchy, lub zwijała w rulon - zawsze w mniejszym lub większym stopniu są pogniecone. Też tak macie? :-) No właśnie...w takich sytuacjach będzie jak znalazł! :-)
5. Jeżeli podróżujesz samolotem, najcenniejsze i najważniejsze rzeczy włóż do torby podręcznej. Ja wrzucam dodatkowo małą kosmetyczkę oraz coś co umili drogę. Zazwyczaj jest to książka/gazeta. :-)
Koniecznie podzielcie się swoimi wskazówkami/radami w komentarzach. :-)
P.S.Obiecuję, że wrócę z duuuużą ilością zdjęć do nowych wpisów. Trzymajcie się, pa! :-) :-*

78 komentarzy:

  1. Piękny kapelusz ! Można wiedzieć skąd ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamówiłam na allegro. Z przesyłką kosztował 15 zł! :-)))

      Usuń
  2. Piękny kapelusz ! Można wiedzieć skąd ?:)
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. gdzie się wybierasz? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. z kim się wybierasz na wakacje?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też lubię się pakować, a listę juz robię miesiąc przed i sprawia mi to ogromna frajde:D

    OdpowiedzUsuń
  6. miły wpis:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się spodobał. :-)

      Usuń
  7. Aniu, skąd ten piękny kostium?! ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Victoria's Secret. :-)

      Usuń
    2. Aniu, a gdzie go można dostać, bo z tego co się orientuję, to Victoria's Secret w PL ma bardzo ograniczony asortyment i są same kosmetyki??? ;/

      Usuń
  8. Udanych wakacji! :)


    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dziękuję i oczywiście wzajemnie. :-)

      Usuń
  9. Aniu, nie mów mi, że miescisz sie w jednej walizce, bo choćbym miała jedną, ogromną zawsze mam z tym problem... ;/ ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdzie się wybierasz Aniu? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miłego wypoczynku!!! :-) A dokąd lecicie? Sam wypoczynek czy objazdówka też? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głównie wypoczynek, ale 1-2 dni przeznaczymy na zwiedzanie. :-)

      Usuń
  12. Twój blog robi się nudny :-( mam nadzieje, że to sie zmieni, bo kiedys lubiłam czytać Twoje posty.
    Życzę udanego wypoczynku

    Magda

    OdpowiedzUsuń
  13. Pakowanie mam opanowane bo przynajmniej raz w tygodniu to robię. Lubię się pakować, zawsze robię listę rzeczy, które muszę zabrać i wtedy o niczym nie zapominam :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczna walizka,ile butów :)
    www.blog017.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie właśnie głupotą jest pakowanie się kilka dni naprzód, wszystko pogniecione na maksa... Dlatego przygotuwuje sobie wszystko (mam stałą liste, chociaż co roku ją poprawiam) i pakuje jak najpóźniej, a mocno gniecące się rzeczy tuż przed wyjazdem, żeby jak najkrócej były w walizce ;) Mini produkty są fajne, ale kompletnie nieopłacalne, niestety. Miłego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smerfeta, to rob po swojemu, najrozsądniej jest spakować się kilka dni wcześniej i na szczęście Ania i jak widzę po komentarzach dziewczyny też z glowa podchodzą do przygotowania się do wyjazdu. Lacznie z zakupem miniproduktow, ktore wlasnie pozwalaja NIE zabierac ze soba drugiej walizki z kosmetykami w butelkach/tubkach po 200 czy 400 ml, zakup podstawowych mini tubek to koszt 40 pln, wiec nie przesadzaj. Udanych wakacji !

      Usuń
    2. Smerfetka, ale jeśli jedziesz gdzieś samochodem (i nie masz możliwości położenia niektórych ciuchów na wierzchu) czy autokarem, podróż trwa np. dobę, to co z tego, że spakujesz ubrania w ostatniej chwili? ;) Wszystko ok, jak np. lecisz gdzieś samolotem, czy podróż samochodem/autokarem nie jest długa. No i właśnie- ja w miarę możliwości, przy jeździe samochodem, po prostu kładę niektóre ubrania na walizce (tzn. na wieszaku i w folii/pokrowcu).

      Usuń
    3. W hotelu jest zawsze żelazko

      Usuń
    4. Nie zawsze.

      Usuń
    5. 40zł za kosmetyki?? Właśnie dlatego ich nie kupuję... Pakowanie na wczasy to nie operacja na mózgu że trzeba do tego z głową podchodzić, bez przesady, to spakowanie kilku ciuszków i rzeczy z listy :D I wszystko mi się mieści, mimo zabierania normalnych kosmetyków, po prostu nie biorę 10 par butów ;)
      A co do podróży - tak, tak, oczywiście miałam na myśli podróżowanie samolotem, autokar czy samochód to inna sprawa... Rok i dwa temu jechałam autokarem to po prostu nie brałam gniecących się rzeczy żeby się nie denerwować ;)
      No i nie ma się czym ekscytować, wyraziłam swoje zdanie bo niektóre porady były dla mnie bez sensu akurat, każdy niech się pakuje po swojemu ;)

      Usuń
  16. Tez uwielbiam sie pakować ❤ dokładnie tak jak piszesz, to miłe przygotowania do wymarzonego lub wyczekiwanego wyjazdu! Miłych wakacji ❤❤❤

    OdpowiedzUsuń
  17. Pakowanie to mój odwieczny problem. Zazwyczaj zabieram się do tego za późno i mój pokój wygląda tak, jakby przeszedł przez niego huragan. Często zdarza mi się zapomnieć o jakiejś istotnej rzeczy. :-(

    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę wspaniałego wyjazdu,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój pokój też tak wyglądał, o garderobie nie wspomnę. :-D
      Pozdrawiam również i dziękuję. :-)

      Usuń
  18. Ty chyba, Aniu, pierwszy raz samolotem lecisz ;> widać, że nie wiesz, jakie zasady panują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trafiłaś. Latałam wielokrotnie. Pozdrawiam. :-)

      Usuń
    2. Ciekawe dokąd?

      Usuń
    3. A fakt, w Egipcie byłaś :)

      Usuń
    4. tak, bo latanie samolotem to takie wow, ogarnijcie sie dziewczyny.. Jak nie wiecie dokad Ania leciala samolotem, to po co sie odzywacie.

      Usuń
    5. To właśnie pytamy dokąd.

      Usuń
    6. A co Cię obchodzi dokąd??

      Usuń
    7. To nie sa normalne pytania "dokąd"leciala jak dobrze wiesz. Nieważne, dyskusja z tak nieprzychylnymi osobami nie ma sensu:-) pozdrawiam :-)

      Usuń
  19. Jak "upchalas" te wszystkie rzeczy do tej walizki? Wzięłaś te wszystkie pary butów co na zdjęciu ? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ostatecznie zrezygnowałam z kilku. Ostatecznie najczęściej chodziłam w tych czarnych MK. :-)

      Usuń
  20. Przyjemnego wypoczynku Wam zycze:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczny kostium :) Ile kosztował?

    OdpowiedzUsuń
  22. Na długo lecisz? ;)
    Spakowałaś te wszystkie buty do jednej walizki? Jeśli tak, to podziwiam :)

    Miłego wyjazdu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Anno już sobie wyobrażam, jak ślicznie będziesz wyglądać w tej włoskiej scenerii:-)
    szczerze życzę Wam udanego wyjazdu:-)

    P.S. kostium- klasa! Czekam z niecierpliwością na posty po przyjeździe!

    Pauli

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny wpis :)


    http://fcknlady.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. ale przynudzasz..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to po co wchodzisz cebulaku? :)

      Usuń
  26. Ja lubię już wcześniej komponować stylizacje. Oczywiście nie wszystkie, ale warto mieć kilka "pewniaków'. Dziele również stylizacje na te dzienne - plaża, zakupy, spacer, oraz te na wieczór - kolacja, rejs łódką, miejsce gdzie będziemy tańczyć. Dodatkowo, zawsze zabieram ze sobą "sukienkę na specjalną okazję", wiele miejsca nie zajmuje, a nie ma nic gorszego jak kolacja w eleganckiej restauracji w koszulce i spodenkach. Nigdy nie wiadomo co Waszym partnerom wpadnie do głowy. Absolutnie zgadzam się z Tobą, że przed wyjazdem trzeba zebrać jak najwięcej informacji na temat danego kraju. Polecam aplikację na androida: iPolak. Nie tylko znajdziecie tam informacje o kulturze danego kraju i ewentualnych niebezpieczeństwach, ale również telefon i adres do polskiej ambasady. Pozdrawiam i życzę Ci droga Aniu udanego wyjazdu.

    OdpowiedzUsuń
  27. Aniu nie chcesz sprzedać kombinezonu z wpisu JUMPSUIT? ;) Emilka

    OdpowiedzUsuń
  28. A na jak długo się wybierasz?:)
    Monia

    OdpowiedzUsuń
  29. Co to za szal z pierwszego zdjecia? Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo fajny post:) Ja też lubię sie pakować :) Miłego wypoczynku dla Ciebie i chłopaka :) Czekam na zdjęcia po powrocie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Fuerteventura to poprawna nazwa

    OdpowiedzUsuń
  32. Wspaniały post:) Ale powiem szczerze, nie cierpię się pakować. Jednak był w moim życiu taki czas, kiedy przez dwa lata żyłam "na walizkach" i od tego czasu w pakowaniu doszłam do perfekcji;)

    OdpowiedzUsuń
  33. ach ten tommy hilfiger ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Pakowanie jest do przełknięcia, ale rozpakowywanie to dopiero moja zmora :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozpakowywanie to jedyny minus wyjazdów. :-)

      Usuń
  35. nudy ez olłejs

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja mam duza walizke, bo w 2 strone nie chce mi sie latwo pakowac, a po 2 jest miejsce na przywiezienie 'pamiatek' w postaci kosmetykow czy jakis smakolykow.

    Z kosmetykow biore tylko to co do twarzy, kremy z filtrem i podstawowa kolorowke. Reszte kupuje na miejscu. Biore tylko saszetke szamony i odzywki na umycie sie po podrozy.
    Kolorowke od jakiegos czasu wrzucam do podrecznego, bo kiedys mi sie czesc jej posula, lacznie z lakierami, ktore sie oddzielily. Podejrzewam, ze wystarczyla chwila na mega rozgrzanej plycie lotniska i tadam:/

    Jesli chodzi o ubrania na szczescie lubie elastyczne sukienki i spodnice( w nich wygladam lepiej niz w luznych) a one sie nie gniota za bardzo.
    Od biedy mozna powiesic cos w lazience, para rozprostuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Reklamujesz Tommy Hilfiger ? az za duzo tego wszystkiego
    Sara

    OdpowiedzUsuń
  38. Wiem, że jest to post o pakowaniu się, ale zabrakło mi czegoś konkretnego w tym poście. Albo tego JAK się spakowac, albo tego jak łączyc ubrania ze sobą, żeby nie brac tysiąca rzeczy. Mogłabyś też napisac coś więcej o kosmetykach. To tylko takie uwagi, udanej podróży! :))
    O.

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie znoszę się pakować, ale z racji tego, że obecnie bardzo często podróżuję i to zawsze z bagażem podręcznym, nauczyłam się nie pakować całej masy niepotrzebnych rzeczy, które kiedyś miałam w zwyczaju brać do walizki ;-) Żelazka nigdy nie biorę, bo teraz można je znaleźć praktycznie w każdym hotelu, tak samo jak suszarkę do włosów - mogli by jeszcze prostownicę dodać i byłaby bajka :-D
    www.odkrywajacameryke.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. SUPPER
    Z pozdrowieniami :*
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. no za 3 tygodnie mnie czeka pakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja właśnie tege nie lubię.. Zapinanie walizki zajmuje mi wtedy około 10 min ;) Zapraszam do siebie. Byloby mi bardzo miło gdybys poklikala w linki pod zdjęciami. Bardzo mi na tym zależy. patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  43. Kiedy możemy spodziewac sie nowego wpisu? :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Miał być post wczoraj albo dziś rano, a jak zwykle są obiecnaki cacanki, kłamczuszko....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kłamczuszko? Bez przesady. Przeprosiłam na facebooku i napisałam, że post pojawi się z opóźnieniem.

      Usuń
  45. My family every time say that I am killing my time here aat web, but I know Iam getting experience daily bby reading
    thes fastidious articles or reviews.

    Feel free to surf to myy web site ... Clash of Clans Cheat Engine

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)