poniedziałek, 28 lipca 2014

CALABRIA PART II



top - Moodo, spodnie - Moodo, sandały - Michael Kors, okulary - Vans, torebka - Venezia






sukienka - Choies, okulary - Vans









Mam nadzieję, że dotrwaliście do końca? :-)
Pozdrawiam i do 'zobaczenia' w kolejnym wpisie. :-*

79 komentarzy:

  1. Przecudowne buciki na pierwszych zdjęciach i ta kobaltowa sukienka. Ale ładnie gra z opalenizną! [Chętnie obejrzałabym jeszcze więcej zdjęć... Nie można oczu oderwać :)]

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja! Ta część dużo bardziej mi się podoba:)) właśnie na takie zdjęcia liczylam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jesteś zadowolona. :-)

      Usuń
  3. przsepięknie tam :)
    nowy post :) zapraszam
    http://martienna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudownie Aniu, sukienka kobaltowa mega i w ogóle wspaniałe zdjęcia, bardzo przyjemnie się ogląda:)

    OdpowiedzUsuń
  5. szczena mi opadła, przepiękne zdjęcia Aniu!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale będziesz pomarszczona na starość. :D :D

    Julia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy tej pielęgnacji raczej nie.

      Usuń
    2. Ty też-z głupoty.

      Usuń
    3. Tu chodziło o opalanie.

      Usuń
    4. Wszyscy będziemy pomarszczeni na starość. :-)

      Usuń
  7. Tacy piękni, zakochani.. Ania, wierzysz w miłość do końca życia? Jakoś zrobiło się refleksyjnie, przez ostatnie (piękne) zdjęcie. Ja mam problem z tym, żeby wierzyć w szczęsliwy związek na zawsze. Chyba mam złe przykłady wokół:(


    Ale dzisiejszy wpis cudny, proszę o jakieś fotki z ogrodu i koniecznie choć jedno z Mają (o ile dobrze zapamiętałam imię Maltańczyka). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre z was muszą być lekko walnięte. Zadajecie filozoficzne pytania pod fotkami z wakacji. Nie macie żadnych koleżanek? ;]

      Usuń
    2. Dziękujemy! :-)
      Tak jak ktoś już napisał - to trudne pytanie. Wierzę w prawdziwą miłość, która trwa pomimo upływu lat, ALE trzeba ją pielęgnować i starać się. Nad związkiem trzeba pracować, a jeżeli chodzi o przykłady - moimi są Dziadkowie i Rodzice. :-)

      Dobrze, pojawią się taki zdjęcia. Pozdrawiam. :-)

      Usuń
    3. Wielu ludzi zapomina, że nikogo nie posiadamy na własność i trzeba codziennie, nawet najmniejszymi gestami pokazywać, ze nam zależy na drugiej osobie. Po prostu wystarczy chcieć.
      Sama niestety wokoło mam niezbyt dobre przykłady, ale i tak wierzę w prawdziwe uczucie - wszysko zależy od ludzi.

      Usuń
  8. świetna niebieska sukienka, boskie włosy!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wielka stopa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co Ty powiesz;)

      Usuń
    2. Achh...a to tylko 37. :-(

      Usuń
    3. ja też mam 37... biedne jesteśmy... widocznie komentarz napisało dziecko mające 10cm stopę ;)

      Usuń
    4. pewnie "anonimowy" ma 39 ale cos glupiego trzeba napisac...

      Usuń
  10. A kiedy do Lizbony lecisz? :-) Chyba po powrocie będziesz wyglądała jak murzynek bambo! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma jeszcze konkretnego terminu. :-)

      Usuń
  11. Pieknie wygladasz w tej kobaltowej sukience!

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne zdjęcia i wspaniały klimat! :-)

    Aniu, jakim aparatem robisz zdjęcia?? Czy możesz polecić ten model??? :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja lustrzanka jest już stara, ale jestem z niej zadowolona: Sony Alpha A58. ;-)

      Usuń
  13. tepa dzida jestes Anka. ladne wloski, buzia i nic poza tym. ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na jakiej podstawie i dlaczego mnie obrażasz? Nie zepsułaś mi humoru, nie mam zamiaru Cię przekonywać, że jesteś w błędzie - bo Ty już wyrobiłaś sobie zdanie na mój temat, ale zastanawiam się jakim trzeba być człowiekiem, żeby pisać komuś takie rzeczy?

      Usuń
    2. Co za prostactwo.. Aniu, dobrze, ze za Twoja uroda idą dobre maniery, takim chamstwem nigdy, ale to nigdy się nie przejmuj..My, czytelniczki i normalne dziewczyny Ciebie uwielbiamy :)

      Usuń
  14. Gdzie kupiłaś kobaltową sukienkę?

    OdpowiedzUsuń
  15. Super, że wybierasz takie proste ubrania bo Twoja uroda jest największą ozdobą:-)
    chyba bardzo szybko się opalasz, co?:-)

    Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W miarę szybko, ale zawsze dbam o odpowiednie kremy z filtrami oraz staram się unikać słońca od 11 do 15. ;-)

      Usuń
  16. Aniu napisałam Ci maila, proszę abyś sprawdziła w SPAM, bo ostatni właśnie tam trafił;)
    Pozdrawiam,
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam. :-) Wieczorem odpiszę na wszystkie maile. :-)

      Usuń
  17. Piękne zdjęcia, wcześniejszy post również cudowny! Poczułam się jakbym była z Tobą ;) Chabrowa sukienka przepiękna :)

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mmm jakie lody :) byly tak pyszne jak wygladaja?

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowne zdjęcia,
    pięknie tam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajnie! mam nadzieje że wypoczełaś!:D
    ślicznie Ci w tej kiecce niebieskiej:)

    piękne widoki:)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Co robisz, jak jesteś na wakacjach w domku? Jak Ci mija dzisiejszy dzień- co robiłaś? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś byłam z Mamą na zakupach, później kąpałam Maję, a teraz będę gotować obiad. :-)

      Usuń
    2. Jak to? Sama gotujesz obiady? ;)

      Usuń
    3. A co, ma pizze jeść codziennie? Jak rodzice pracują, a chce się jeść, to trzeba gotować. Nie każdy ma panią do pomocy jak miki :)

      Usuń
    4. Nie w tym rzecz. Ja bardzo lubię gotować i sprawia mi to przyjemność. :-)

      Usuń
  22. Aniu, czwarte zdjęcie przepiękne. Co to za miejsce? Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idąc na plażę przechodziliśmy przez taki lasek. :-)

      Usuń
  23. Aniu, a ja bym chciała żebyś uraczyła nas zdjęciami (jeśli oczywiście będziesz mogła) z praktyk w szpitalu. :-) Chętnie zobaczyłabym Cię w białym fartuszku. ;-) Może w którymś mixie je umieścisz? ;-)

    Zdjęcia w kobaltowej sukience nieziemskie! Cudo! <3

    Laura

    OdpowiedzUsuń
  24. Ostatnie zdj <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne zdjęcia z wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Aniu, a mogłabyś mi napisać jak to jest z all inclusive w hotelu? Jadę po raz pierwszy i nie wiem czy opaski dają w hotelu przy recepcji, kiedy pokazac voucher, czy napoje noszą kelnerzy koło basenu czy idzie się do drink baru? I jak w samolocie- czy miejsca mieliscie obok siebie? byly juz przypisane do osoby, czy kazdy siada gdzie chce? Może głupie pytania, ale tak to jest jak się jedzie po raz pierwszy:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w tym roku byłam z Itaką na wakacjach i wyglądało to mniej więcej tak : miejsca w samolocie dostawaliśmy w zależności od kolejki, z Moim Chłopakiem wszędzie staliśmy razem i tak też dostaliśmy miejsca :-) Opaski allincl dostaliśmy w recepcji razem z kartą do pokoju, vouchera nie pokazywaliśmy, a jedynie dowody osobiste :-) Teraz w Itace jest odprawa bezbiletrowa, wystarczy tylko pokazać dowód tożsamości na lotnisku ;-)

      Usuń
    2. to nie są głupie pytania- każdy gdzieś jedzie po raz pierwszy i musi się dowiedzieć. Najczęściej rezydent po przyjeździe do hotelu kieruje do recepcji (i tam już wszystko będą wiedzieć) i pokazuje restaurację hotelową, a z reguły przy basenie jest bar z napojami i przekąskami i między posiłkami można z niego korzystać. Ja najczęsciej spotykałam bary samoobsługowe, a oprócz tego był barman, który wieczorami podawał drinki z alkoholem.

      Usuń
    3. Dziewczyny mają rację. :-) Jeżeli chodzi o miejsca w samolocie - przy odprawie możesz poprosić Panią/Pana np. o miejsce przy oknie. ;-)

      Usuń
    4. Dzięki za pomoc, zawsze lepiej dowiedzieć się od kogoś doświadczonego :) a jak to jest z transferem do hotelu? Wiem, że nie jedzie z nami rezydent, więc obawiam się czy hotel jest na tyle oznaczony, że bd wiedziala gdzie wysiąść. No i jak poznam rezydenta na lotniku? Mają jakieś oznaczenia?

      Usuń
    5. Na lotnisku są stanowiska biur podróży, oznaczone ogromnym logo. Tam stoi osoba która po nazwie hotelu kieruje Cię do odpowiedniego autobusu który jest podstawiony, rozwozi zazwyczaj do kilku hoteli a tour operator mówi do którego jedIemy na końcu a którego na początku. U nas przed samym hotelem przypomniał jeszcze raz gdzie jesteśmy. Ciężko się zgubić, uwierz :-)
      Pozdrawiam
      Magdalena

      Usuń
  27. Ale ładne zdjęcia :3

    http://closertotheedgeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Aniu, ile w itace Wasza wycieczka kosztowała? Na stronie coś mi się nie wyświetlają tamte terminy ;/

    OdpowiedzUsuń
  29. chatka ratownicza jak w Słonecznym Patrolu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Cześć Aniu ;-) Widziałam nowe rzeczy wystawione przez Ciebie na allegro i mam pytanie odnośnie tej kobaltowej sukienki...jest jeszcze dostępna? Jak coś to napiszzę do Ciebie maila ;-) P.S Prześliczne zdjęcia. Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Aniu moze jakas stylizacja dzisiaj:->

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może. :-) Nie chcę obiecywać, bo mogę się nie wyrobić. ;-)

      Usuń
  32. Wstawisz zdjecie w stroju TRIANGL chciałabym zobaczyć jak wygląda na normalnej kobiecie a nie wyfotoszopowanej modelce na stronie firmy. Chodziłas w nim na wakacjach,jesli tak to napisz jak się sprawuję

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez chetnie sie dowiem jak sie sprawuje, czy faktycznie sa takie dobre te stroje czy przereklamowane :)

      Usuń
    2. Też jestem ciekawa

      Usuń
    3. są beznadziejne

      Usuń
  33. Piękne miejsce i piękna Ty :) :*

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam małe pytanie Aniu, kiedy tłumaczysz na angielski to robisz to sama z głowy czy wrzucisz tekst do tłumacza, byłabym wdzięczna gdybys powiedziała do jakiego tłumacza , z góry bardzo dziękuje i przesyłam pozdowienia z Poznania ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mozemy na cos dzisiaj liczyc ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. I was recommended this website by my cousin. I am
    not sure whether this post is written by him as no one else know such
    detailed about my difficulty. You are wonderful! Thanks!

    My web blog: cheap hosting reseller

    OdpowiedzUsuń
  37. Co to za lakier do paznokci na drugim zdjęciu? Jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  38. Hej,
    Ja mam inne pytanie ;) Ile czeka się na przesyłkę z sheinside?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)