piątek, 18 kwietnia 2014

I'M BACK

Witajcie po krótkiej przerwie. W dzisiejszym wpisie chciałabym przedstawić Wam nowego, czworonożnego towarzysza mojej rodziny. :-) Mam nadzieję, że urzeknie Was tak samo jak nas, ponieważ będzie częstym gościem na blogowych zdjęciach. ;-)






Ciekawa jestem na jakim etapie są Wasze przygotowania do świąt? Ja pomalowałam dziś pisanki, a jutro zaszyję się z Mamą w kuchni.  :-)


 Na dziś to już wszystko.
W kolejnym wpisie pojawi się propozycja
świątecznej stylizacji. :-) Do 'zobaczenia'! :-*

82 komentarze:

  1. jestes kochana przepiekna, poprostu cudo :* :)
    http://kasqqq94.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny :) posiadasz teraz 3 psy ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka to rasa? <3

    OdpowiedzUsuń
  4. ,śliczny :) posiadasz teraz 3 psy ?

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że wracasz! Jakie słodkie zdjęcia ;)
    Buziaki ;*

    niikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku, jaki maluszek kochany <3

    OdpowiedzUsuń
  7. To masz już 3 psiaki? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję nowego członka rodziny!! :)
    Mam cichą nadzieję, że pochodzi on z hodowli zarejestrowanej ZKWP i nie dołożyłaś cegiełki do działalności pseudohodowli ;) Przepraszam za to wtrącenie ale działam w adopcjach i mam świra na punkcie nabywania psów (zwierząt) we właściwy sposób( dobra,zarejestrowana hodowla bądź drogą adopcji) :)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę Pogodnych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, pochodzi z hodowli, jest z rodowodem. :-)
      Również nie popieram pseudohodowli.

      Pozdrawiam i wzajemnie! :-)

      Usuń
    2. A ile kosztuje jaki piesek?

      Usuń
    3. A czemu nie przygarnęłaś sierotki ze schroniska?

      Usuń
    4. Jest tyle bezpanskich psiakow ktore szukaja domu a ludzie wydaja kupe kasy za mutanta z rodowodem.
      Ja nie popieram kupowania "najlepszych przyajciół".

      Usuń
    5. Te "mutanty" są głównie przeznaczone dla alergików.

      Usuń
    6. Są dwa źródła nabycia psa schornisko lub hodowla ZKWP....i nie rozumiem czemu, niektórzy narzucają swoje zdanie innym. Nie każdy może chcieć kundelka....są osoby, które szukają konkretnej rasy( charakter, predyspozycje sportowe, wygląd,ew. alergie). Schronisko cudowna sprawa...ale często nie wiemy co wyrośnie. Poza tym nie oszukujmy się ile psów rasowych(rodowód zkwp/fci) w schroniskach?? Jest to nikły procent. Gdyby nie pseudohodowle, rozmnażanie "bo śliczny", "bo musi mieć raz młode" nie byłoby nad-populacji psów, a w schroniskach byłoby sporo mniej zwierząt. Mam psa z adopcji i kupionego z rodowodem...i niestety widać różnicę w charakterze i socjalizacji(ważna w okresie szczenięcym). Kolejny pies będzie tylko z rodowodem...nie mam ochoty już ponosić odpowiedzialności za czyjeś "grzechy" ;)
      A maltańczyki to nie mutanty ;) To całkiem zdrowa rasa, która z powodzeniem m.in. uprawia psie sporty tak samo jak chihuahuy, yorki....mutantami są ewentualni właściciele, którzy uczłowieczają je ubierając w ubranka, zakazując zabaw z psami i nosząc je niemal cały czas w torbach ;)

      Usuń
    7. "nie mam ochoty już ponosić odpowiedzialności za czyjeś "grzechy" ;) " Nie oszukujmy się, po prostu nie potrafisz psa wytresować. I mogę się założyć, że oba każdego z psów traktujesz w inny sposób i to od samego początku. Nie róbmy tutaj z psów ze schroniska czy z ulicy morderców czy "psycholi", których trudno wyszkolić, bo wcale tak nie jest. W naszych głowach siedzi stwierdzenie, że jeśli pies jest rasowy, to będzie nam nad nim łatwiej zapanować, będzie zrównoważony psychicznie i nie będziemy musieli walczyć z tym co pies przeżył z ludźmi przed nami, a jak wiadomo nawet rasowce nie muszą trafić się idealne np. przypadki agresywnych labradorów, więc nie skreślajmy psów ze schroniska. Żaden pies nie jest idealny czy to ten rasowy czy kundelek ze schroniska.

      Usuń
    8. Pierwsze primo psa się nie tresuje a wychowuje!!I mylisz się bo oba psy traktowane są identycznie ;) Jeżeli ktoś nie zna się na behawioryźmie psów ten nie wie ile znaczy właściwa socjalizacja szczenięcia w pierwszych 12 tygodniach jego życia....raz stracony czas robi "odciski" na całe psie życie!! Nasza suka była pogryziona efekty widać do tej pory, dodatkowo jest z charakteru dominantką...niestety z pewnymi cechami psy się rodzą. Pracowaliśmy pod okiem behawiorysty, czytałam wiele artykułów mimo to nie da się pewnych rzeczy zmienić.
      Owszem, żaden pies nie jest idealny! Jednak biorąc szczenię z bardzo dobrej hodowli, gdzie hodowca robi przemyślane krycia patrząc nie tylko na eksterier ale także na zdrowie i charakter mamy dużo większą pewność jakie cechy charakteru będzie nasz pies posiadał. A demony przeszłości zawsze piętnują przyszłość...czy nam się to podoba czy nie. Zakup psa to nie kupowanie lalki barbi....nie warto kupować to co modne, o każdej rasie trzeba poczytać, znać jej predyspozycje, charakter itd.Innego właściciela będzie potrzebował bullterier, innego maltańczyk a jeszcze innego seter. Adopcja wymaga jeszcze większej rozwagi: czy będziemy umieli walczyć z nawykami nowego pupila, czy ew. stać nas będzie na behawiorystę?? jestem całym sercem za adopcjami bo w nich "siedzę", i porównując wymagania nasze adopcyjne w stosunku do przyszłych właścicieli a wymagania hodowców sprzedających szczeniaki....to my mamy dużo większe, bo przyszły właściciel docelowo może i będzie się zmagał z wieloma problemami, których Pan X kupując szczenię mieć nie będzie( lub w znacznie mniejszym stopniu) ;)

      Usuń
    9. a co Was to obchodzi czy ktos kupuje czy bierze ze schroniska? Czy ma pieska za 50 zl czy za 5 tys?? Polska mentalnosc.. To nie Wasza sprawa!

      Usuń
    10. Nie tryskaj jadem, mnie wcale nie obchodzi ile kosztował ten piesek. Nie pytałam o to, nie muszę, bo orientuję się w cenach rasowych psów, tutah chodziło tylko o to, że nie powinniśmy skreślać psiaków ze schronisk.
      Masz racje psy się wychowuje, jednak brakowało mi tego słowa, gdy pisałam komentarz :)
      Stracony czas owszem pozostawia ślad, ale nad wszystkim można pracować, również nad uległością psa.
      Mój przygarnięty z ulicy psiak, panicznie bał się ludzi trzymających patyka w dłoni (mimo, że był nauczony aportowania, a dodatkowo nikt z naszej rodziny go nie krzywdził) i uciekał do budy. Po pewnym czasie i ćwiczeniach zrozumiał, że nikt go tym nie uderzy i, że patyk służy nam tylko i wyłącznie do zabawy. Trzeba czasu i dużo pracy, by osiągnąć dobre rezultaty, ale myślę, że nad każdym psiakiem warto pracować ;)

      Usuń
    11. Szczerze, to wzruszyłam się czytając Twój komentarz. To straszne jak potrafią być traktowane bezdomne zwierzęta, ale pocieszający fakt jest taki, iż całe szczęście znajdują się tacy ludzie jak Ty, o wielkim serduchu, którzy nie wydają 5 tysiaków na rasowego psa, a wolą przygarnąć ze schroniska bądź z ulicy i dać psiakowi schronienie, pokarm i czułość. Oby więcej takich ludzi! Super! :-)

      P.S Mam dwa szczeniaki Goldeny <3 pozbierane z ulicy. Cudne psiaki! :-)))

      Karolina

      Usuń
  9. OMG! Jaki słodki pysiek! *___*

    OdpowiedzUsuń
  10. Obchodzisz Wielkanoc jako święto katolickie czy bardziej jako polską tradycję? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święto katolickie.

      Pozdrawiam. :-)

      Usuń
  11. Słodki piesek. Mnie jutro czeka pewnie przedpołudnie w kuchni a potem do pracy.

    OdpowiedzUsuń
  12. co za śliczności z tego psiaka!!!!! :) Aniu, Ty też pięknie wyglądasz!!

    OdpowiedzUsuń
  13. A gdzie Tosia? Ten szczeniaczek to maltańczyk? Jak się wabi? Jest śliczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tosia wpadła pod samochód. :-(
      Tak, maltańczyk.
      Maja.

      Dziękuję i pozdrawiam! :-)

      Usuń
    2. A to dlaczego nikt nie pilnował Tosi? Chyba będziesz musiała wyciągnąć wnioski z tego smutnego wydarzenia i bardziej troszczyć się o małą Maję. :-)

      Usuń
    3. Ja nie wiem czy zdecydowałabym się praktycznie tak "od razu" na nowego pieska :/ Mam dwa kotki i jakoś nie potrafie sobie wyobrazić tej sytuacji.

      Pozdrawiam

      Usuń
    4. Nie piszczie ,,dlaczego nikt nie pilnował,, bo czesto trudno jest upilnowac takie małe i bardzo szybkie pieski, wystarczy sekunda i koniec .Mysle , że ona już wystarczająco myślała nad tym, że mogła wtedy tak zrobic , albo tak , albo tak .Ale stało się i się nieodstanie.A kupno drugiego psa tak szybko to wbrew pozorom dobry pomysł , ja zdecydowalam sie dopiero po 6 miesiacach i uwazam ze im szybciej tym lepiej ..Oczywiscie nie nastepnego dnia , ale po jakis 2 tygodniach to juz dobra decyzja. Nie zapomina sie o poprzedniku nigdy , ale bol jest duzo mniejszy.

      Usuń
  14. Cudowny maluch! Jak się wabi? Uwielbiam małe psiaki, sama mam dwie najukochańsze na świecie Yoreczki :)
    A gdzie Tośka?

    Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna <3
    WWW.BLOG017.BLOGSPOT.COM <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Piesek absolutnie przeuroczy <3 Łatwo można się zakochać :)

    Najlepszy post od dawna, super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, skradła serca wszystkich domowników! :-)

      Usuń
  17. Aniu, widziałam na fb co stało się z Tosią i nawet nie wiesz jak mi przykro... Nie wyobrażam sobie jakby któregoś z moich pupili coś takiego spotkało. Taka tragedia.
    Ale maluch cudowny ;)

    Pozdrawiam ciepło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, bardzo smutne przeżycie.
      Pozdrawiam serdecznie. :-*

      Usuń
  18. Czy to maltańczyk? Jest przecudowny! <3

    OdpowiedzUsuń
  19. a co stało się z tym drugim białym pieskiem (maltańczykiem) ? zdechł ? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdechł?? Co to w ogóle za określenie? Zwierzęta odchodzą nie "zdychają" jak to określiłaś. Pies to najlepszy przyjaciel człowieka i nie rozumiem jak można używać takich słów.

      Usuń
    2. Ech, normalnie, zwierzeta zdychaja i jest to normalne okreslenie.

      Usuń
    3. Ja również nie użyłabym słów 'pies zdechł'. Wiem, że niektórzy uważają, że pies to pies i nie przypisują mu żadnych innych cech. Może wynika to z tego, że mieli jedynie psa podwórkowego lub nie mieli czworonoga w ogóle. Osobiście nie wyobrażam sobie domu bez psów.

      Usuń
    4. Pies jest świetnym przyjacielem, ale pies to pies, odpowiada mu to i najbardziej krzywdzą go ci którzy traktują go jak człowieka. Uświadomcie to sobie ludzie raz na zawsze.
      I koleżanka wyżej ma rację - zwierzęta zdychają, ludzie umierają. Nie ma co z tym wydziwiać.

      Żeby nie było, sama mam psa którego uwielbiam, i bynajmniej nie trzymam go na łańcuchu.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    5. a co ta za określenie "pies podwórkowy"? jak kundelek to twoim zdaniem gorszy od takiego z rodowedem?? żenada

      Usuń
    6. Źle mnie zrozumiałaś. Miałam na myśli psy, które są trzymane na dworze.

      Pozdrawiam. ;-)

      Usuń
    7. Anno też Ci się napisało.. podwórkowy pies .. też mogę stwierdzić jak to wyżej zrobiono jaki stosunek na podstawie użytego wyrażenia masz do takich piesków nie rasowych; to tak samo jak ja napisałam , że zdechł .. Dzięki za porady , że skoro tak napisałam tzn że "nie przypisuję (psu) zadnych innyh cech" fakt żenada a z reszta napisałabym, że umarł wyszłoby , że nie umiem pisac heh

      Usuń
    8. Najważniejsze jest działanie,adopcja bezdomnych zwierząt,pomoc materialna,i SZACUNEK do nich przede wszystkim,bo nie są to ani maskotki,ani mali ludzie,ani gadżety, tylko psy i jako takie należy je kochać.Pozdrawiam nina

      Usuń
    9. Brawo nina.

      Usuń
  20. Co to za rasa? Jest przesłodki! Pisanki śliczne, ja również muszę się zabrać za ich przygotowanie. Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaki śliczny nowy towarzysz! Jak mu na imię? Przykro mi z powodu Tosi(widziałam na facebooku Twój komentarz)... Ja dziś pucowałam cały dzień dom a jutro tak samo jak Ty będę szaleć w kuchni :) Jaka jest Twoja ulubiona potrawa wielkanocna?

    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podczas śniadania wielkanocnego rzucam się w pierwszej kolejności na jajka z majonezem i szczypiorkiem. Nie wiem dlaczego, ale smakują najlepiej własnie tego dnia. :-)

      Usuń
  22. Jejku jejku jaki śliczny. *.* Wow, ale ładnie pomalowane pisanki. O.O
    mina-doimika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Good blog you have here.. It's difficult to find high quality
    writing like yours these days. I seriously appreciate individuals
    like you! Take care!!

    Here is my webpage - maigrir zoloft

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękny maluszek! Bardzo mi przykro z powodu Tosi:(

    OdpowiedzUsuń
  25. Ania, ale Ty masz piękne włosy! Ogólnie jesteś bardzo ładna, ale włosy.....cudo. Pozdrawiam, również Anna:-).

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten piesek to jaka rasa? Jest prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jaki słodziak, pierwsze zdjęcie mnie urzekło ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Majaaa, Majaaa. ♥♥ Cudowna! Mam nadzieję, że wypełni pustkę po równie cudownej Tosi! ♥♥♥

    Wesołych Świąt... i smacznego jajka! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Słodziutki piesek, choć nie przepadam ogólnie za psami, zdecydowanie wole koty <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Jesteś wielka! Masz wspaniałe pomysły! Aż chce się patrzeć! Podziwiam! Wspaniały design bloga! Genialne stylizacje! Masz talent! Będę tutaj częściej wchodził! Zapraszam także na mojego bloga: http://www.slavko-p.blogspot.com/ Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. jestem absolutnie zakochana w 3. zdjęciu <3

    OdpowiedzUsuń
  32. Ile kosztuje taki piesek?

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny jest ten piesek :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Aniu jesteś prześliczna i masz śliczne włosy. Ładnie Ci w prostych :) a piesek cudny ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Taki słodki pluszaczek z tego pieska :)

    Wesołych Świąt Wielkanocnych :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Biała kuleczka z tego pieska:) ładne pisanki przygotowalas:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jejku, jaki śliczny, mały słodziak. <3

    Życzę Wesołych Świąt Tobie i Twojej Rodzinie. :*
    Pozdrawiam,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  38. Aniu zdrowych weoslych, smacznego jajeczka i mokrego dyngusa:-)
    Moze jakis post stylizacyjny na jutrzejsze sniadanko z rodzina, co Ty na to? Ania

    OdpowiedzUsuń
  39. Przykro mi z powodu Tosi : (

    OdpowiedzUsuń
  40. Pieski o każdej rasy i w dowolnym wieku mozna wziąśc z zchroniska wystarczy poszukac!!!!!!!!!! A nie płacic "!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  41. Gdzie kupiłaś te buty/bambosze/kapcie? :D Piesek śliczny <3 Jak dla mnie zbyt mały, bo mam owczarka niemieckiego i nie wyobrażam sobie mieć mniejszego psa ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)