sobota, 22 marca 2014

SPRING MAKE-UP

Jak Waszym zdaniem powinien wyglądać wiosenny makijaż? Moim zdaniem powinien być przede wszystkim delikatny i subtelny. Rozświetlona cera, dyskretne kreski oraz róż, który doda świeżości to podstawa. :-) 
Zaczynam od rozświetlacza pod oczy Benefit Ooh La Lift, który maskuje lekkie cienie pod oczami. Aplikuję 3-4 kropki pod każdym okiem i delikatnie wklepuję. Bardzo lubię ten kosmetyk, ponieważ daje subtelny, rozjaśniający efekt, bez perłowej poświaty. :-)
Następnie przechodzę do nałożenia podkładu ( Vichy Aera Teint Pure ) za pomocą gąbeczki Beauty Blender. Mój ulubiony Vichy Dermablend musi poczekać do jesieni. ;-)
Kolejnym krokiem jest rozświetlenie łuku brwiowego. W tym celu używam Benefit High Beam. Wystarczy rozetrzeć trzy kropki, aby uzyskać efekt rozjaśnienia zmęczonego spojrzenia i podniesienia brwi. 
Zrezygnowałam z eyelinera i zastąpiłam go miękką kredką Le Crayon Khol Noir Lancome, którą wykonuję cienką kreskę nad linią rzęs. Jeszcze tylko jedno pociągnięcie tuszem do rzęs Lancome Hypnose Drama i...oczy są gotowe. ;-)
Benefit Posietint to róż w płynie, który barwi policzki i usta. Wystarczy rozsmarować parę kropel kosmetyku na policzkach oraz pociągnąć pędzelkiem usta. Nadaje skórze delikatnie zaróżowionego kolorytu z matowym wykończeniem.
Ostatni krok to rozświetlenie skroni, a do tego idealnie nadaje się wykorzystany już wcześniej rozświetlacz w płynie Benefit High Beam. ;-)

Podsumowując:
Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis przypadł Wam do gustu. :-)
Pozdrawiam i życzę udanego weekendu! :-*

72 komentarze:

  1. Czy to jest makijaż sponsorowany? A brwi, niczym nie wypełniałaś? Żaden ze mnie hejter ale słaby ten make up

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to nie jest wpis sponsorowany. Nie jestem profesjonalistką w makijażu. Szanuję Twoje zdanie, ale wydaje mi się, że nie jest aż tak źle. ;-)

      Usuń
    2. Jak dla mnie jest ładnie, subtelnie, a przede wszystkim naturalnie i dziewczęco :) przy takiej cerze, jaką ma Ania raczej wiele eksperymentów nie trzeba ;) taki makijaż na co dzień jest idealny ;)

      Usuń
  2. Swietnie wygladasz!
    Ja tez posiadam Benefit Posietint ale jakos nie za bardzo umie go rozprowadzic na policzkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku również miałam z tym problem, ale na szczęście to tylko kwestia wprawy. :-)

      Usuń
  3. Piękny, naturalny makijaż wiosenny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny delikatny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wolę makijaż, które zwykle masz "na sobie". Ten nie przypadł mi do gustu, nic specjalnego...:)
    Pozdrawiam :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Naturalnie i z klasą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A do brwi nie używałaś kredki w celu ich podkreślenia? :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny, dziewczęcy makijaż. Idealny na wiosnę. :) Czy ta kredka z Lancome jest wodoodporna, albo chociaż bardzo trwała? ;)
    PS Odpisujesz na maile?

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny, subtelny makijaż! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, dużo tego nakładasz na buzię. Ja tylko krem wyrównujący koloryt, róż, tusz i pomadka. ;-)

    Pozdrawiam
    Nina

    OdpowiedzUsuń
  12. jak dla mnie nic odkrywczego, mnóstwo dziewczyn tak chodzi umalowanych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widziałaś kiedyś coś odkrywczego na tym blogu?

      Usuń
    2. nie.

      Usuń
    3. Boże, dziewczyny, nie wiem kiedy Wy wreszcie zrozumiecie, ze mniej znaczy więcej? Kiedyś przeprowadziłam taki sondaż wśród mężczyzn i powiem Wam,że w 90% wybierali dziewczyny bardzo delikatnie umalowane i te bez makijażu, niezależnie od ich urody. Jeśli chodzi o makijaż zaprezentowany przez Anię, to jak najbardziej nadaje się on na co dzień. Ania przecież nie zapowiadała makijażu wieczorowego, więc nie wiem o co się czepiacie? Autorka bloga jest naturalnie piękna i nie potrzebuje ukrywać się pod toną tapety. Jeśli Wy musicie, no to cóż, wchodźcie na blogi poświęcone tej tematyce i nie wylewajcie tu swoich frustracji.

      Ola

      Usuń
    4. To po kiego diabla tu zaglądasz i psujesz mila atmosfere?

      Usuń
  13. Cudowny make up :)
    www.blog017.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny makijaż- wyglądasz w nim dziewczęco i świeżo. :)

    Aniu, zdecydowałaś się na zakup samoopalacza St. Tropez? Jeśli tak to mogłabyś napisać, czy się sprawdził?

    Pozdrowienia,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie. Jeżeli kupię i wypróbuję - napiszę recenzję lub dam Wam znać na fb. ;-)

      Usuń
  15. Pasuje Ci ten makijaz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A mi się ten make-up bardzo podoba ponieważ uważam, że wiosną i latem mniej znaczy więcej :) ja też do tej pory używałam podkładu Dermablend, ale od kiedy używam pudru Shiseido Sun Protection w ogóle zrezygnowałam z podkładu. Ten kosmetyk jest niesamowity- niekomodogenny, kryjący, wodoodporny(sprawdziłam na basenie!) i ma SPF 30. Aniu, mogłabyś porównać tusz Lancome Hypnose Drama i Diorshow?

    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń
  17. Aniu jaki masz nr podkladu?tez go uzywam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładny makijaż, delikatny i dziewczęcy.
    Nie umiem nakładać różu:(

    http://nataliamumtobe.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam,
    nie jestem Anią, ale akurat posiadam wspomniane przez Ciebie tusze, więc postanowiłam się odezwać:)
    Według mnie Lancome daje mocniejszy, bardziej wyrazisty efekt, nawet po nałożeniu jednej warstwy. Diorshow ma gumową szczoteczkę i można uzyskać bardziej delikatny efekt, łatwiej dozować ilość tuszu. Niestety moim przypadku ten tusz się rozmazuje, w przeciwieństwie do Lancome. Mam nadzieję, że pomogłam:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak, pomogłaś, dziękuję! Obecnie mam Diorshow i jestem z niego bardzo zadowolona, ale w Douglas jest teraz promocja na Lancome Hypnose więc chciałam znać opinie na jego temat :) I chyba skuszę się na niego ;)

    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się:) Hypnose zdecydowanie polecam! :)

      Usuń
    2. Diorshow jest świetny, ale niestety ma baaardzo dużą szczoteczkę, która brudzi powiekę. Efekt na rzęsach zbliżony. :-)

      Usuń
  21. Jaaka Ty jesteś podobna do mojej kuzyneczki Olki. :D Z tym, że ona jest brunetką, a Ty blondynką. Ładny makijaż. :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a pokaż jej fotę...to ocenimy ;)

      Usuń
    2. A proszę bardzo https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1481222082099834&set=a.1379103028978407.1073741825.100006361685305&type=1&theater

      P.S Tylko proszę mi nie rozsyłać zdjęć, bo to karalne. ;-) Choć i tak fb jest portalem publicznym i każdy wszystko może zobaczyć. ;-)

      Usuń
    3. To gdzie to podobieństwo?

      Usuń
    4. Wow...piękna dziewczyna. :) Ale podobieństwa żadnego nie widzę. ;)

      eliza

      Usuń
  22. lubię taką prostotę w makijażu :)
    wyglądasz ślicznie i świeżo

    a rysy masz piękne <3

    OdpowiedzUsuń
  23. to pierwsze zdjęcie jest okropne...a makijaż ŻADEN. co za nuda, co za beznadzieja...jak można o czymś takim zrobić post...to jakiś żart? jedno wielkie WTF.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtf are you doing here?

      Usuń
    2. Nigdy nie zrozumiem dlaczego niektórzy tracą swój cenny czas na coś co im się nie podoba. Jeżeli czegoś nie lubię/drażni mnie - omijam to szerokim łukiem.

      Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)

      Usuń
  24. na pierwszym zdjeciu wyglądasz jakbyś dopiero wstała z łóżka, a nie jakbys była juz po zrobieniu makijażu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pięknie wygląda jak na dopiero co wstanie z łóżka.

      Usuń
    2. Zgadza się, zdjęcia robiłam rano, przed wyjściem na zajęcia. ;-)

      Usuń
  25. Podoba mi się. Jest ładnie-naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Moim zdaniem Ania jest minimalistką, więc po zapowiedzi makijażu nie spodziewałam się cudów raczej byłam ciekawa jakie Ania aktualnie używa produkty wiosną. A jeśli chcemy podpatrzeć profesjonalne makijaże to polecam blogi które się tym zajmują ;-) Autorka bloga ma swój wypracowany styl i myślę, że makijaż jak najbardziej pasuje do jej dziewczęcej urody. A teraz pytanie do Ani: gdzie Twoje cudne rzęsy?! Jeśli się nie mylę miałaś je wcześniej pięknie podkręcone ;-)
    Emilka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeju ale jesteście głupie. Przeciez to byly sztuczne rzesy . Tak jak nasza sztuczna Gwiazda. Pozdr gaski .

      Usuń
    2. ...bo używała wtedy zalotki do rzęs? :-D

      Usuń
    3. Emilko, zazwyczaj używam zalotki i rzęsy tuszuję minimum 3 razy. ;-) W tym makijażu chciałam uzyskać bardziej naturalny efekt. :-)

      Pozdrawiam serdecznie. :-))

      Usuń
    4. No właśnie ich mi tu brakowało ;-) Myślałam, że może nowa tusz nie daje takiego efektu ;) Buziaki ;*

      Usuń
    5. naprawdę nabieracie się na tą zalotkę? naprawdę jesteście głupie... gołym okiem widać, że miała doklejone rzęsy. wcześniej piękne firany a teraz posklejana malizna.

      Usuń
  27. I to jest według Ciebie "WIOSENNY MAKIJAŻ"????!!!!
    Koloru dziewczyno, koloru!
    Jestem zawiedziona twoim postem.
    Jedna wielka NUDA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się sama pokoloruj a inny pozostaw luz i minimalizm.

      Usuń
  28. slicznie, swiezo I o to wlasnie chodzi :)

    www.dariannaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. A mi na wiosnę taki makijaż się podoba- http://www.youtube.com/watch?v=fQWyjjhI2-g&list=UUVmO24eiqRMABvba0G3JyEg

    Dziewczyna ma delikatnie pomalowanie oczy, a główny kolorowy akcent to piękne wiosenne czerwone usta! :D Dla mnie bomba! ;-))

    Majka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczna dziewczyna i bardzo ładny makijaż, ale na czerwone usta w ciągu dnia nigdy bym się nie zdecydowała. Co innego wieczorem. :-)

      Usuń
    2. Dzizas, już nawet na czerwone usta w dzień jesteś zbyt grzeczna?? Wyluzuj dziewczyno pókiś młoda!

      Usuń
    3. Jestem wyluzowana. :-) Po prostu wydaje mi się, że czerwone usta są zbyt eleganckie i wyzywające jak na codzienny makijaż i uważam, że do szkoły lub uczelnię najzwyczajniej w świecie nie wypada, ale podkreślam - to tylko i wyłącznie moje zdanie. Każda z nas ubiera się i maluje tak, aby czuć się dobrze we własnej skórze.

      Usuń
    4. Ty wyluzowana??!!!! Dobry żart :D :D :D :D :D

      Usuń
    5. Tez nie zdecydowalabym sie na czerwone usta w ciągu dnia. Moze dlatego, ze nie wypada mi siedziec przed prowadzącym zajecia w tak rażącym makijażu? Moze jestem zacofana, ale wydaje mi sie, ze mocno zatarła sie granica miedzy dobrym smakiem a wulgaryzmem. Mocne kolory w makijażu, cekiny, bardziej obcisla sukienka pasują jedynie na randkę z facetem, wyjscie do klubu czy inne specjalne okazje. No ale dzis nie widzi sie nic nie stosownego w tym, zeby przyjsc na wyklad w krótkich spodenkach, bluzce na cienkich ramiączkach i w mocny makijażu...To nie chodzi o luz, tylko dobry smak.

      Usuń
    6. Dziwne podejście, ale każdy ma inne - fakt. Jeśli ktoś kojarzy czerwone usta również z wyzywającym strojem, to aż szkoda, by dalej to komentować. :) Osobiście uwielbiam czerwień na ustach, ale nie tylko - burgund, ciemny róż, brudny beż... Bez pomalowanych ust czuję się dziwnie, ale to chyba kwestia stylu i ogólnego wizerunku. Ania ma rację - niech każdy maluje się/ubiera jak chce, nie ma sensu przekonywać innych do własnych racji, ale według mnie kolor na ustach już dawno nie jest zarezerwowany wyłącznie na wieczory.

      Usuń
  30. Wydaje, mi się ze ten makijaż dużo ładniej wygląda w rzeczywistości niż na zdjęciach. Zdjęcia wyszły tutaj bardzo jasne, wyglądasz na nich blado. Robiłaś zdjęcia telefonem? Sam pomysł na makijaż jak najbardziej trafiony :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt wizualny zależy od rozdzielczości w Twoim komputerze. Ja oglądając Ani zdjecia w laptopie i iPhonie odnioslam zupelnie inne wrazenia:-)

      Usuń
  31. Świetny makijaż na wiosnę, piękne zdjęcia, jeżeli chodzi o efekt końcowy, najbardziej podoba mi się makijaż oczu- te kreski są super.

    OdpowiedzUsuń
  32. Hi, ϳuѕt wanted to tell you, I enjoyed this articlе.

    It was practical. Keep on posting!

    Here is my site - maillot De paris 2013

    OdpowiedzUsuń
  33. Aniu a kiedy stylizacja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że dziś uda nam się zrobić zdjęcia i post pojawi się jutro lub we wtorek. :-)

      Usuń
  34. Ślicznie, bardzo delikatnie i naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Faktycznie, te rzęsy z innych postów nie mogą być Ani. Nawet po wytuszowania tych tutaj 15 razy nie osiągnełaby takiego efektu.. :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Anonimowymaja 03, 2014

    Piękny i naturalny.Cudowna cera.Ilona

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)