piątek, 28 marca 2014

CLASSIC

Jakiś czas temu marka ORSAY zaproponowała mi współpracę. Przejrzałam nową  kolekcję wiosna/lato 2014 i od razu się zgodziłam! :-) Dlaczego? Dlatego, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Zarówno miłośniczki romantycznych stylizacji, nieśmiertelnej klasyki, jak i stylu boho. Jest kobieco i subtelnie. 
Lekkie kolory oddają klimat sezonu wiosenno – letniego przechodząc od delikatnych pasteli po bardziej zdecydowane barwy ziemi. Ku mojemu zadowoleniu nie brakuje również ponadczasowej czerni. :-)
Wiosenny styl casual połączony z nutą elegancji idealnie uzupełniają modne dodatki – torby i kopertówki, kolorowe chusty, kapelusze i biżuteria oraz okulary. Wybór jest naprawdę ogromny.
Jesteście ciekawe co wybrałam? Klasyczne rurki z przeszytym kantem, skórzany żakiet oraz torebkę ze złotymi okuciami. Takie trio pozwoli mi na przeróżne kombinacje.W dzisiejszej stylizacji postawiłam na miejską elegancję. Mam nadzieje, że Wam się spodoba. ;-)







spodnie, żakiet i torebka - Orsay, bluzka - Oasis, szpilki - ShoeLook, zegarek - Daniel Wellington

89 komentarzy:

  1. no ten ost to mi sie podoba:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna i stylowa jak zawsze... Z resztą na ładnym wszystko wygląda ładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, na ładnym ogrodzie to i paskuda jest piękna.

      Usuń
  3. Mogłabys podać linka do spodni?

    Świetnie wyglądasz! Najlepsza stylizacja na blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, na stronie widzę tylko granatowe. Chyba, że to takie światło. http://store.orsay.com/spodnie-niebieski.htm?v=p&lg=pl&cat=3&type=new&page=0&listType=all&productId=33170018 to te?

      Usuń
    2. Dziewczyny, tych spodni niestety nie ma już na stronie. Jeżeli chciałybyście poszukać w sklepie stacjonarnym - podaję numer z metki:
      350711/60
      104340

      Pozdrawiam. :-)

      Usuń
  4. Jakiś konkurs, może? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się spodnie i torebka. Tyle, że ja nigdy w życiu, na żadne z wyjść nie upchnęłabym moich rzeczy do takiej malutkiej torebuni ;) Aniu wiem, że stawiasz na stonowane kolory, ale czekam na stylizację w kolorowym, wiosennym zestawie!

    Pozdrowienia,
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie kolejny zestaw będzie kolorowy. :-)

      Usuń
  6. c-u-d-o!! w zyciu nie zwrocilabym uwagi na tę marynarkę, ale na Tobie wygląda zjawiskowo!!! torba też bomba!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu, po pierwsze chciałam napisać, że bardzo cieszy mnie, że tak często dodajesz posty, uwielbiam tutaj zaglądać. :) Dzisiaj prezentujesz się obłędnie!!! Nie mogę się napatrzeć ;) Naprawdę piękne zdjęcia. Stylizacja super, bardzo w moim guście, szczególnie podoba mi się torebka. Pozdrawiam gorąco! :)
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba. :-)

      Usuń
  8. Świetnie wyglądasz :)
    A Twoje włosy wpędzają mnie w kompleksy... Są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne urozmaicone zdjęcia, jak zawsze pięknie wyszłaś na każdym z nich :) ostatnio też odwiedziłam Orsay, zakupiłam sobie kolorową chustę pomarańczowo- beżowo-brązową, takie kolory zawsze się sprawdzają oraz dwie zwiewne koszule (szafirową oraz z motywem marynarskim) z których jestem bardzo zadowolona. Powiem szczerze że już bardzo długo nie kupowałam w tym sklepie a tym razem wybór był naprawdę duży :) bardzo fajne wybrałaś te spodnie, sama z chęcią bym się na takie zdecydowała ale z moimi 180 cm wzrostu niestety ale nogawka zawsze jest zdecydowanie za krótka :(

    pozdrawiam
    Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam zwiewne koszule i motyw marynarski na ubraniach, świetny wybór! :-) Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Wygladasz swietnie, Twoja klasyczne podejście do mody, ale w nowych odslonach uwielbiam:-) Z Orsaya bardzo fajne rzeczy wybralas, coraz ciekawsze mają tam ubrania, torebki, dodatki..Walczę o taka figurę jak Twoja, po 2 ciazach jeszcze muszę trochę się zmobilizować, aby do takiej formy wrócić ;-) pozdrawiam serdecznie, Agnieszka P.S. Rzadko komentuje, na palcach 1 ręki mogłabym policzyć, ale zaglądam tu codziennie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, bardzo mi miło, że znalazłaś chwilę żeby napisać komentarz i cieszą mnie Twoje wizyty na moim blogu. Gratuluję dwójki dzieci i trzymam kciuki za Twój powrót do formy. :-)

      Usuń
    2. Aniu, bardzo Ci dziękuję :-) Synek ma 5 lat i uważa, ze jestes przesliczna:-) a moja kochana córeczka mam nadzieje wyrośnie na taka mądra, normalną, sympatyczna i śliczna dziewczynę jak Ty ;-) Wszystkiego dobrego! Agnieszka

      Usuń
    3. Ojoj, ale kogoś poniosła fantazja.... wymyślania dzieci jeszcze nie widziałam.

      Usuń
    4. Ja tez nie wiem jak mozna dzieci sobie wymyslec, na szczescie moje sa prawdziwe:-) Naprawde cos strasznie dziwnego, ze kobiety maja dzieci i czytaja bloga Ani:-) pozdrowienia od Agnieszki, szczesliwej mamy dwojki pociech :-) Zycze wiecej optymizmu i wiary w ludzi :-)

      Usuń
    5. A dlaczego ktoś miałby wymyślać? Niepotrzebne są takie bezpodstawne oskarżenia.

      Agnieszko, mam nadzieję, że Twoja córka wyrośnie na milion razy mądrzejszą i piękniejszą. :-) A synka uściskaj! :-)

      Usuń
    6. Jeśli chodzi o internet, to mój optymizm i wiara w stosunku do ludzi jest równe zeru. Zakładam, że ktoś, kto ma 2 dzieci, nie ma czasu na komentowanie bloga i sprawdzanie, czy ktoś na ten komentarz odpisał. Poza tym, co najmniej dziwne wydaje się, żeby 5-letniemu dziecku pokazywać dziewczynę z bloga i liczyć na to, że córka wyrośnie na taką dziewczynę, jak ta nieznajoma z internetu(wtf..?). Przy moim stałym "pobycie" na tym blogu prawie od początku do dziś, wydaje mi się to chore. Jeśli to jest prawda, w co wątpię, to jestem zniesmaczona i chyba będę musiała odpocząć od internetu.
      Pozdrawiam, Natalia

      Usuń
    7. skoro tak wszystko dogłębnie analizujesz to chyba nie masz życia osobistego, wyjdź z internetu i idź do realnego świata:) pozdr Ola

      Usuń
    8. Natalia, odpocznij i wróć jak nabierzesz zdrowego dystansu:-) Jestem tak dobrze zorganizowana, a moje dzieci tak bystre ze razem ze swoją mamusią zerkaja na bloga czasem, mimochodem stwierdzając i opisując osobę na zdjeciu:-) Mam czas na basen, na kino, pracuje zawodowo i wychowuje fantastyczna 2 dzieci:-) Ani blog jest 1 z 5 jakie lubię, nie mam fb ale za to bardzo optymistyczne podejście do zycia:-) Nie sądziłam nawet, ze za monitorami komputerów jest tyle dziewczyn - niedowiarkow :-) zajrzenie na blogu Ani zajmuje mi ok minuty każdorazowo na smartfonie, bo to rzut okiem przecież, wiec na spokojnie zaglądam tu 2-3 razy dziennie, a teraz byłam tylko ciekawa czy ktoś czegoś dziwnego znow nie wymyśli. Jestem młoda kobieta, która inspiruje się tym co jest wokoło, m.in blogiem Ani ale i wieloma innymi rzeczami.. Co by nie napisać, zawsze znajdzie się ktoś kto tyle złego z 1 radosnego komentarza wyniesie ;-)Pozdrawiam , Agnieszka P.S. Może to kwestia wiary w siebie i poczucie kontroli nad własnym życie daje takie optymistyczne podejście

      Usuń
    9. Zniesmaczonym to można być tymi wtf z twojego komentarza. Odpocznij, nie siedz tyle przed kompem, chyba chora jestes Natalio, ze kobieta która ma dzieci nie może mieć czasu na np komentowanie, jaka z Ciebie sfrustrowana kobieta jest, ile bzdur wypisalas, szczerze ci wspolczuje

      Usuń
    10. Ja nikogo nie obrażam (nazywając chorym i sfrustrowanym), tylko oceniłam zachowanie. W internecie każdy może podać się za kogo chce, dlatego zazwyczaj nie wierzę w to, co czytam i w miarę możliwości- weryfikuję. Ponieważ, tak jak napisałam, na bloga zaglądam niemal od początku jego istnienia, widziałam nie raz fantazyjne komentarze pisanie przez, pewnie małoletnie, prześladowczynie Ani, które były bogate w różne treści, za to pisane jedym stylem, ewidentnie przez te same osoby.
      Czytając komentarz o tym, jak matka pokazuje dziecku zdjęcie dziewczyny z bloga i pisze komentarz, że chciałaby, żeby jej córka była taka cudowna, założyłam, że jest to nieprawda. Moja mama nigdy nie pokazywała mi np.zdjęcia gwiazdy, żeby stwierdzić, że chciałaby, żebym była jak ona. Ja swojemu dziecku też nie pokazałabym zdjęcia Ani i nie napisałabym takiego komentarza. Co wiemy o Ani, oprócz tego co widzimy, że jest bardzo ładna i uśmiechnięta? Nic. To mnie oburzyło, a nie fakt zaglądania na bloga. Wolałabym dla mojego dziecka wybrać jakiś bardziej wiarygodny i prawdziwy wzór do naśladowania.

      W każdym razie, nie jestem sfrustrowana i mam swoje życie. A dystansu mam sporo, zwłaszcza do otaczającego świata i przede wszystkim do świata internetowego, gdzie wszystko może być ułudą. Właśnie ja nie siedzę tyle przed kompem i interetowe życie nie wchłonęło mnie na tyle, żeby we wszystko wierzyć.
      Natalia

      Usuń
    11. ja lubie tego bloga i lubie styl autorki, wiec zagladam, bo moge znalezc cos dla siebie, ale w tym watku komentarzy popieram Natalie, zwlaszcza kiedy czytam takie komentarze jak ten fragment "moja kochana córeczka mam nadzieje wyrośnie na taka mądra, normalną, sympatyczna i śliczna dziewczynę jak Ty" - ludzie uzywajcie blogow modowych zgodnie z ich przeznaczeniem a nie snujcie pobozne zyczenia, ze wasze dzieci beda rosly na wzor nieznajomych z internetu :/

      Usuń
    12. Mniej oburzenia laski na mile komentarze normalnej matki polki, a więcej luzu, polecam, bo chyba wszyscy z Was juz się smieja:D

      Usuń
  11. Uwielbiam Orsay :) Był taki okres, że nigdzie nic nie mogłam znaleźć, a z Orsay'a wynosiłam ubrania siatami :) Oczywiście płacąc za nie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacja! Ślicznie wyglądasz z reszta jak zwykle :) ten żakiet bossski, szukam właśnie czegoś takiego:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądasz świetnie, bardzo kobieco ;)
    Chodzisz w szpilkach na uczelnię, czy preferujesz wygodniejsze zestawy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygoda przede wszystkim. Zawsze wybieram płaskie buty. :-)

      Usuń
    2. Czyli przebierasz się tylko do zdjęć, a zawsze twierdziłaś, że przede wszystkim wiarygodność....

      Usuń
    3. Nie widzę tu problemu. Ja na codzien tez wybieram wygodne zestawy, a na specjalne okazje lubię zalozyc szpilki. Nie oznacza to, ze Ania nie jestem wierna swojemu stylowi. Tak ma wiekszosc kobiet.

      Usuń
    4. W pewnym konkursie codziennej, ulubionej stylizacji wygrała moja koleżanka.... Nigdy nie widziałam jej tak ubranej :D

      Usuń
    5. Ania nie napisala nigdzie ze wlasnie jest w drodze na zajecia :-)

      Usuń
    6. Miałam na myśli wygodę na uczelni. Nie przebieram się do zdjęć - jak każda kobieta lubię się czasami wystroić, założyć szpilki, rozpuścić włosy. :-)

      Usuń
  14. Aniu jak zawsze rewelacja! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudownie jak zwykle! Bardzo mi się podoba ta stylizacja i zdjęcia super:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Cię w takim eleganckim, kobiecym wydaniu, Orsay trafił z ofertą idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna stylizacja i fantastyczna figura! Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdzie chodzisz tak ubrana? :-) Na uczelnię może? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, na uczelnię nie, ale jest milion innych okazji żeby się ładnie ubrać. ;-)

      Usuń
  19. Aniu, obojętnie co założysz, wyglądasz jak milion dolarów, ale tutaj to jak 2 miliony! :D pozdrawiam serdecznie :))))

    OdpowiedzUsuń
  20. Aniu z czego ten płaszczyk na pierwszym zdjęciu? Cudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sweterek z SheInside: http://www.sheinside.com/Black-Lapel-Long-Sleeve-Ouch-Cardigan-Sweater-p-102624-cat-1734.html

      :-)

      Usuń
  21. Czy to Twój wspaniały ogród w tle? :) Masz w nim jeziorko czy to tylko takie małe oczko wodne?

    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeziorko... może jeszcze morze ? ;)

      Usuń
    2. Nie, to nie jest mój ogród. :-)

      Usuń
  22. Aniu, stylizacja swietna:-) Jestes mega zgrabna dziewczyna i strasznie Ci tego zazdroszcze( pozytywnie oczywiscie). Sama nigdy nie bede mieć takiej sylwetki z powodu swojego kośćca. Ciekawi mnie również Twój outfit, który zalozylas na zakupy. Jestem ciekawa zwl plaszczyka/ kurteczki. Bardzo ladnie Ci w takich prostych, nieco trapezowych fasonach i w tej dlugosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest płaszczyk tylko sweterek. Pojawił się już kiedyś na blogu, jest z SheInside.

      Podaję link: http://www.sheinside.com/Black-Lapel-Long-Sleeve-Ouch-Cardigan-Sweater-p-102624-cat-1734.html

      Pozdrawiam. :-))

      Usuń
    2. Na allegro tez mozna taki kupic. Wystarczy wyszukac sweter oversize.

      Usuń
  23. do obory. jak zawsze z klasą ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam takie proste, klasyczne zestawy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja w Orsay'u nigdy nie znalazłam nic dla siebie- to potworna tandeta....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zupełnie inne zdanie. :-)

      Usuń
  26. Ale cudowne połączenie! wspaniale

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię to! W moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jesteś prześliczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Asortyment Orsay bardzo przypada mi do gustu. Świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Spodnie bardzo mi się podobają :)

    ps.ale masz piękne włosy ! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. I pay a visit daily some websites and websites to read content, however this
    web site presents quality based content.

    my web page :: Must See Funniest Cat Fail Jump Videos

    OdpowiedzUsuń
  32. Jakiej bazy pod cienie używasz? Bo mi tak szybko cień roluje się w załamaniu powieki
    Kornelia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używam bazy pod cienie, ponieważ nie używam cieni. :-) Ale słyszałam, że dobra jest z MACa. ;-)

      Usuń
  33. Tak pięknie wyglądasz, że aż nie mogę się na Ciebie napatrzeć! :-)

    Nina

    OdpowiedzUsuń
  34. piękne szpilki!:)
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  35. Aniu, niedawno Cię odkryłam(znalazłam Cię poprzez aniamaluje) i cóż jak na razie przepadłam:) Podobają mi się nieprzekombinowane stylizacje, oraz to, że tworzysz zestawy, które można NOSIĆ a nie POKAZAĆ( i mogę też coś dopasować do swojej szafy;)) Pozdrawiam, będę zaglądać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło! :-)
      Pozdrawiam i zapraszam ponownie. :-)

      Usuń
  36. Aniu nie wiem czy na tym pierwszym zdjęciu masz na sobie płaszczyk czy sweter, ale jest po prostu boski. Możesz mi powiedzieć gdzie go kupiłaś? Muszę go mieć!!! Gdybyś potrzebowała kartkę na jakąś okazję to zapraszam na mojego bloga ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sweterek. Pojawił się już kiedyś na blogu. Jest z SheInside. :-)

      Usuń
  37. Klasa, klasa, klasa... :)))

    OdpowiedzUsuń
  38. Marynarki też nie mogę znaleźć na stronie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://store.orsay.com/kurtka-czarny.htm?v=p&lg=pl&cat=8&subCat=10&type=category&page=0&listType=all&productId=83371060
      ;)

      Usuń
  39. Będzie mix marca? :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. slicznie :)
    zapraszam na: www.okomody.blogspot.com
    oraz na fb: https://www.facebook.com/pages/Eye-Of-Fashion/643842068970318?fref=ts <3

    OdpowiedzUsuń
  41. Aniu, bo Ty zamawiałaś sobie te białe conversy z Eastend.pl. Mogłabyś mi napisać jaki rozmiar tych conversów sobie zamówiłaś? :-)

    Julia

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam pytanie z jakiego materiału są te spodnie z orsaya? Czy jest to taki "elegancki materiał" czy raczej dżinsowy? Nie wiem jak to ująć mam nadzieję, że wiadomo o co chodzi:)
    Pozdrawiam Paula!

    OdpowiedzUsuń
  43. Ładni Ci tez w tych prostych wlosach :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Czy to Orsay w Białym? ;-) Pozdrawian ;-)

    OdpowiedzUsuń
  45. Jakiej firmy sa kozaki z pierwszego zdjecia?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)