czwartek, 31 października 2013

PERFUMES

Nie wiem jak Wy, ale ja wraz ze zmianą pór roku - zmieniam również perfumy. Latem używałam cytrusowych, orzeźwiających kompozycji, natomiast teraz sięgam po typowo kwiatowe zapachy. Do moich ulubionych należą: Daisy Marc Jacobs, Flora by Gucci, Chloe Chloe oraz najnowszy w kolekcji Chloe Rose Edition.


1. Flora by Gucci - To bardzo eleganckie, zmysłowe, a jednocześnie świeże perfumy. Zapach niezwykle intensywny, długo utrzymuje się na skórze. Świetnie sprawdza się 'na wieczór', w ciągu dnia okazał się przytłaczający i męczący. (Nuty głowy: owoce cytrusowe, piwonia. Nuty serca: róża, osmanthus. Nuty bazy: paczula, drewno sandałowe.)

2. Daisy Marc Jacobs - Muszę przyznać, że najpierw urzekł mnie flakonik, a dopiero później zapach - subtelny i nienachalny, kwiatowo - mydlany. Nadaje się na uczelnię, zakupy, ale podczas wieczornych wyjść 'ginie' w tłumie. Rewelacyjnie otula ponure, jesienne dni i za to ogroomny plus. :-) (Nuty głowy: dzika truskawka, liście fiołka, czerwony grejpfrut. Nuty serca: fiołek, jaśmin, gardenia. Nuty bazy: wanilia, piżmo, nuty drzewne.)


3. Chloe Rose Edition - to młodsza siostra moich ukochanych perfum i muszę przyznać, że to właśnie słabość do Chloe Chloe skłoniła mnie do wypróbowania edycji limitowanej. Czy warto? Myślę, że tak. Zapach jest bardzo wyrazisty, elegancki, 'wieczorowy'. Jednak jeżeli wahacie się pomiędzy 3 i 4 - wybierzcie numer cztery! (Nuty głowy: magnolia. Nuty serca: róża, konwalia. Nuty bazy: cedr, bursztyn.)

4. Chloe Chloe - jest zapachem, do którego wracam już od 5 lat. Szyk i francuska klasa - idealny pod każdym względem. Jest bardzo uniwersalny, ponieważ świetnie pasuje w ciągu dnia do wytartych jeansów jak i wieczornej kreacji. Jestem pewna, że ten niebanalny zapach nie znudzi mi się i będzie towarzyszył mi jeszcze baaardzo długo. :-) (Nuty głowy: liczi, frezja, peonia. Nuty serca: róża, magnolia, lilia. Nuty bazy: ambra, drzewo cedrowe.)

A jakie perfumy Wy polecacie? :-)
Pozdrawiam! :-*

niedziela, 27 października 2013

GRAY

Ostatnio bluzy sportowe przeżywają istny renesans. Są niezobowiązujące, ciepłe, a przede wszystkim wygodne, więc idealnie nadają się na jesień. Najmodniejsze są te zakładane przez głowę, bez zapięć i kaptura. Jedyną ich ozdobą są ciekawe printy, aplikacje z kolorowych kamieni lub napisy. Wybór modeli jest naprawdę ogromny, więc jestem pewna, że każda z Was znajdzie coś dla siebie. :-)






torebka - Paulina Schaedel, bluza - Mosquito, płaszczyk - SheInside,
 bransoletki - Wendy by Ania Wendzikowska,

piątek, 25 października 2013

RECENZJA + KONKURS YANKEE CANDLE

Dziś kolejna recenzja 7 wosków Yankee Candle:

Sycylijska cytryna oraz Soczysta cytryna - Zapachy bardzo zbliżone do siebie. Łączy je orzeźwiająca cytrusowa kompozycja z delikatną nutą słodyczy. Ocena: 4/5

- Sen nocy letniej - Połączenie ciężkiego piżma, mahoniowej wody kolońskiej, paczuli i korzennych przypraw to moim zdaniem połączenie bardzo ryzykowne. Mnie ten zapach nie przekonał. Ocena: 1/5



Mandarynka i żurawina - Jest połączeniem idealnym na jesień. Lekko kwaśny zapach żurawiny oraz słodka mandarynka doprawiona korzenną nutą to strzał w dziesiątkę. Ocena: 5/5

Czereśnia - To jeden z moich ulubionych zapachów. Kojarzy mi się z latem i to chyba dlatego skradł moje serce. P.S. Jest teraz przeceniony! :-) Ocena: 5/5



Słodka Truskawka- Do zapachu prawdziwych truskawek mu daleko, ale mimo wszystko zapach całkiem przyjemny, bardzo intensywny. Myślę, że miłośnikom truskawek przypadnie do gustu. :-)  Ocena: 4/5

Melon z waikiki - Pachnie jak mieszkanka egzotycznych owoców i za to go lubię. Niestety jest bardzo nietrwały i szybko wietrzeje. Ocena: 3/5




...a na deser K O N K U R S ! :-)

Zasady są bardzo proste:
1. Odpowiedz w komentarzu na pytanie: Za co kochasz zapachy Yankee Candle?
2. Podpisz się adresem mailowym.
3. Polub na facebooku  Goodies.pl.

Na Wasze zgłoszenia czekam do następnego piątku. :-) Pozdrawiam i życzę udanego weekendu!


Edit 09.11.2013: Wygrała:  kolcia@gmail.com :-)

niedziela, 20 października 2013

VEST

Futrzane kamizelki utrzymują się na topie już od kilku sezonów i ani trochę mnie to nie dziwi. Są ciepłe, wygodne i potrafią nadać charakteru nawet najnudniejszej stylizacji - tak jak dziś.  :-)








kamizelka - Mosquito, spodnie - Moodo, koszula - Moodo, torebka - PaulinaSchaedel, bransoletka - Apart
kozaki - Tommy Hilfiger

piątek, 18 października 2013

NAIL LACQUER

Ostatnio wykazałyście zainteresowane kolorami lakierów do paznokci, które preferuję tej jesieni. W związku z tym uznałam, że jest to fajny pomysł na post. :-) Muszę przyznać, że wybierając stonowane stylizacje oraz minimalistyczne dodatki - nie zdarza mi się zaszaleć z paznokciami. Zazwyczaj stawiam na stonowane kolory, więc odpowiadają mi tegoroczne 'lakierowe' trendy. Wśród najmodniejszych kolorów królują ciemne odcienie: brązowe, szare, burgundowe, granatowe i ciemnozielone.




A jakie są Wasze typy na jesień? :-)

poniedziałek, 14 października 2013

KONKURS

Kochane! Dziś przygotowałam konkurs, w którym możecie wygrać bon o wartości 150$ do wykorzystania w sklepie sheinside.com. Zasady są bardzo proste. Wystarczy, że odpowiecie w komentarzu na pytanie podane wyżej oraz krótko uzasadnicie swój wybór. Nie zapomnijcie podpisać się swoim adresem mailowym, zarejestrować się TUTAJ oraz polubić profil na facebooku: SheInside i annaaaanna.  :-)

Na Wasze zgłoszenia czekam do 21.10.2013 roku.
Powodzenia


- WYNIKI - 
Nagroda główna wędruje do: qucek14@wp.pl, gratuluję! :-)

czwartek, 10 października 2013

BIRTHDAY CHOCOLATE MUFFINS

Tak jak ostatnio obiecałam - dziś po raz pierwszy na blogu pojawia się wpis kulinarny. :-) Długo zastanawiałam się czym zaskoczyć bliską mi osobę. Nie chciałam iść na łatwiznę i zamawiać słodkości w cukierni, nie chciałam też piec skąpanego w kremie tortu - chciałam zrobić coś sama. Na początku myślałam o urodzinowych, kruchych ciasteczkach w różnych kształtach, ale ostatecznie uznałam, że smaczniejsze będą mooocno czekoladowe muffinki. ;-)


Wykonanie jest dziecinnie proste: mąkę, proszek do pieczenia, cukier puder i kakao wsypujemy do jednej miski i mieszamy, a do drugiej wlewamy mleko, olej oraz jajko. Gdy zawartość obu misek połączymy w jedną całość - dorzucamy pokrojoną w kostkę czekoladę. Następnie przelewamy masę do papierowych foremek i pieczemy przez 20 minut w rozgrzanym piekarniku do 200 stopni.
Ostudzone babeczki ułożyłam na przezroczystym talerzu i gotową saszetkę z polewą o smaku krówki umieściłam w gorącej wodzie. Dodatkowo ścięłam 'górę' trzem babeczkom, ponieważ chciałam umieścić na nich napis.
Gdy polewa stała się płynna - mogłam przystąpić do dekorowania ( najprzyjemniejsza część :-)).
Co prawda początkowa wizja dekoracji urodzinowych muffinek była nieco inna, aaaale...w trakcie okazało się, że nie jest to wcale takie łatwe, ponieważ nie wszystko chciało się odpowiednio 'przyczepić'.  ;-) Ostatecznie wyglądają tak:


 Jestem bardzo ciekawa czy Wam się spodobały?
Jubilat był zachwycony...;-))
Pozdrawiam. :-*

poniedziałek, 7 października 2013

GOLDEN AUTUMN

Bardzo lubię jesień o tej porze - jest ciepło, kolorowo i słonecznie. Korzystając z tej urokliwej aury odłożyłam ciepłe płaszcze i kurtki na chwilę do szafy. Tworząc codzienne zestawy sięgam po swetry i bezrękawniki, które przyozdabiam kominem lub szalikiem - tak jak w dzisiejszym wpisie. Wszystkie elementy stylizacji pojawiły się już na blogu, nowością jest jedynie pikowana kamizelka. ;-)





kamizelka - mosquito, sweterek - h&m, spodnie - levi's, torba - zara
okulary - moodo, kalosze - Tommy Hilfiger

...a w kolejnym poście pojawi się pierwszy 'kulinarny' wpis na blogu. :-)
Udanego tygodnia! :-*

sobota, 5 października 2013

FLOWERS

Wiem, że wiele z Was czekało na kolejną recenzję zapachów Yankee Candle i oto jest. :-) W dzisiejszym 'pachnącym ' wpisie biorę pod lupę wyłącznie kwiatowe tarteletki: Miodowe kwiecie, Francuską lawendę, Jaśmin o północy, Kwiat bzu, Cytrynową lawendę, Kwiaty na plaży oraz nieco zagadkowy zapach Kocha, nie kocha.



Miodowe kwiecie - moim zdaniem nazwa zupełnie nie trafiona. Nie czuć w tym wosku ani krzty miodu, czuć natomiast...piękne perfumy i ani trochę nie przesadzę pisząc luksusowe. Nuty, które każda z nas rozpozna to piżmo oraz frezja. Ocena: 5/5

Francuska lawenda - to czysty, intensywny zapach lawendy prosto z Prowansji. Urzeka swoja lekkością i uspokaja po całym dniu 'nerwówki'. Sprawdził się idealnie w naszym domowym 'SPA'. Na pewno częściej będę sięgała po ten zapach z Mamą podczas naszych wspólnych wieczorów. :-) Ocena: 5/5

Kwiat bzu skradł moje serce! Uwielbiam bez, ponieważ kwitnie w maju, który jest moim ulubionym miesiącem w roku, a zapach urzeka tym bardziej, że poza nutami bzu zawiera w sobie aromat lawendy. Kuszące połączenie, prawda? :-)  Ocena: 5/5

Cytrynowa lawenda - ciekawe połączenie, które okazało się być delikatne, pudrowe, a jednocześnie bardzo rześkie, ale nie krzykliwe. Zapach nie jest tak intensywny by wdzierał się w każdy zakamarek domu - przeplatające się aromaty cytryny i lawendy czuć jedynie w pomieszczeniu, w którym się 'wypalają'. Myślę, że zapach warty poznania. Ocena: 4/5

Kocha, nie kocha pachnie łąką w środku lata. Myślę, że każda z nas odrywała kiedyś płatki stokrotki i wyliczała w myślach "Kocha, nie kocha, kocha, nie kocha...kocha! ;-)". Ta tarteletka przywodzi na myśl właśnie takie chwile. Ocena: 5/5

Kwiaty na plaży to bardzo udana kompozycja lilii, tuberozy oraz hiacyntów. Zapach jest jednocześnie słodki i świeży. Dodatkowo jest na tyle intensywny, że unosi się w powietrzu długo po wypaleniu. Ocena: 4/5

Jaśmin o północy był cudowny dopóki nie zaczęła boleć od niego głowa! Nazwa w stu procentach trafiona, ale rekomendowałabym wyłącznie osobom, które kochają zapach kwitnącego jaśminu. Plus za intensywny aromat, który w zaledwie parę minut rozniósł się po całym domu. ;-) Ocena: 3/5

*

Na koniec mam dwie dobre wiadomości. :-) Pierwsza z nich jest zapowiedzią konkursu, w którym będziecie mogły wygrać woski oraz kominek Yankee Candle. Druga natomiast dotyczy kodu rabatowego, który udało mi się dla Was zdobyć. Wpisując kod: ANNAAAANNA w koszyku robiąc zakupy w sklepie Goodies.pl otrzymacie zniżkę 10% na całą ofertę oprócz zapachów miesiąca i najnowszej kolekcji zimowej.