poniedziałek, 22 lipca 2013

SUNNY SUNDAY









sukienka - sheinside.com, ramoneska - sheinside.com, torebka - mosquito, zegarek - DejaVu
okulary - D&G, sandałki - Tommy Hilfiger ( zebra-buty.pl )

107 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. I kiecka tez super, fajny kolor!
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. to pierwsze zdjęcie jest śliczne <3

    OdpowiedzUsuń
  3. stać Cię na oryginalną torebkę a nosisz zwykłą podróbę Zary, hmm ;-) chociaż trzeba przyznać, że wykonana w miarę ok :> poza tym, wyglądasz wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też w pierwszej chwili pomyślałam, ze to ta z Zary :) i też uważam, że warto zainwestować, w porządną oryginalną torebkę, szczególnie jeśli się ma fundusze tak jak Ania :) poza tym, jak zawsze wyglądasz ślicznie :)

      Usuń
    2. wg mnie troche wstyd sie przyznawac, ze sie nosi szmaty z zary, no ale to subiektywna opinia - jakosc wykonania straszna, poliester i te ich daleko idace "inspiracje" ^^

      Usuń
    3. akurat nie chodziło mi o torebkę z Zary tylko o porządną, markową, skórzaną torebkę :) na butach czy kosmetykach Ania nie oszczędza, a torebki ma zawsze ze zwykłych sklepów i trochę mnie to dziwi :) Co nie zmienia faktu, że podoba mi się ta torba z posta :)
      W takim razie jaki sklep polecasz? Ja uwielbiam Zarę :) może ubrania z tego sklepu nie grzeszą jakością, ale ja jestem zakupoholiczką i nie kupuję tam rzeczy, które mają mi służyć na lata.. pochodzę w nich sezon i lądują na dnie szafy..

      Usuń
    4. Bardzo podobała mi się ta 'zarowa', ale zanim się obejrzałam już jej nie było. Znalazłam niemal identyczną na mosquito, więc nawet nie wahałam się ani chwili tym bardziej, że ta z zary była również z eko skóry. ;-)

      Usuń
    5. sieciowki nie sa takie zle, ale Inditex juz przekrasza wszelkie granice - Zara, Bershka i Stradivarius to najgorsze szmaty jakie mozna znalezc w galeriach handlowych (no chyba, ze ktos jest zakupoholiczka, to wtedy nie zwraca na to uwagi faktycznie ;) - sklady sa tragiczne, jakosc wykonania podobnie, z calego Inditexu trzymaja poziom Massimo Dutti i Pull&Bear jako tako

      polecam zwracac uwagi na stosunek jakosc-cena - z niezrozumialych dla mnie powodow Zara w Polsce traktowana jest wciaz jako szczyt klasy i szyku

      Usuń
    6. Zgadzam się z Tobą - anonimowy, odnośnie Zary, moje koleżanki z pracy traktują ten sklep jak jakąś wyrocznie modową, masakra. Pozdrawiam Aneta.

      Usuń
    7. Czegoś tu nie rozumiem. Przecież Ania ma tą torebkę z zary. Pokazywała ją w poście 'BLACK FURR' i jeszcze odpisywała na pytanie skąd jest ta torebka. Napisała: 'ZARA, od Mikołaja. :-)'. I jeszcze pokazywała ją w kolejnych postach, np: 'SPRINGS IS IN THE AIR' i 'WATERFALL JACKET'.

      Więc czemu Aniu piszesz, że zanim się obejrzałaś już jej nie było jak ją dostałaś i masz??

      Usuń
    8. Mówimy o dwóch zupełnie różnych torebkach, zgadza się jedynie kolor. ;-)

      Usuń
    9. Źle zrozumiałam. Przepraszam :-)

      Usuń
    10. Zara naprawdę ma tragiczne składy. Króluje tam wiskoza. Już naprawdę lepiej kupować w H&M, tam przynajmniej można kupić tiszert z bawełny. Naprawdę okropne. Pull and bear mnie też nie zachwyca, nawet na działach męskich, które z reguły są lepsze niż damskie.

      W bershce i stradivariusie wyznaję zasadę - nie kupię nic powyżej 50 zł, bo zwyczajnie będą to pieniądze w błoto. Upolowałam kurtkę za 45 zł, kilka koszul, sukienek po 30 zł, tanie szorty. Z niezmiennym zdziwieniem odrywałam w domu metki, na których widniała pięciokrotna [!!!!] przebitka cenowa. Koszula - sto procent wiskoza za 129 zł. A najlepsze jest to, że sieciówki na zachodzie uchodzą za tanie sklepy kiepskiej jakości, a u nas to szczyt luksusu. Zresztą, czasem ubrania mają inne składy w tym samym sezonie np. w Niemczech. Oczywiście, lepsze.

      Polki, nie dajmy traktować się jak podludzi. Bojkotujmy wysokie ceny i kiepską jakość!

      Usuń
    11. dokladnie - brawa za ten komentarz! :D

      zara jakoscia nie grzeszy i lecie, i w zimie, w lecie koszule i bluzki 100% wiskoza i poliester, zima plaszcz 100% poliester albo z domieszka akrylu albo - uwaga - 10% welny - no naprawde wart 500 zł jak mało co ^^ ubrania sie rozciagaja, blakna, pruja - litosci! placac 150 zł za koszulke, jednak chcialabym zeby byla trwalsza niz jeden sezon (chociaz i tego czasami nie wytrzymuja)

      ostatnio zaskoczyl mnie sinsey - 100% bawelny w zwyklej koszulce jak wynika z metki, niewiarygodne :) bo cale LPP to raczej tez jakosciowo blizsze zarze, najgorzej jest zima - akrylowe czapki i rekawiczki nadajace sie do kosza albo gruntownego okłaczaniu po pieciu załozeniach, Mohito - to samo, dodatkowo jeszcze czesto krzywo uszyte, w smetnej koncowce sieciowek ciagnie jest tez diverse i carry - kurtki zimowe z carry to smiech na sali większy niz w zarze

      pieciokrotne przebitki cenowe to standard, cos kosztuje 300 zł, na przecenie 30 zł, to jaka moze byc tego wartosc?

      argument, ze za granica jest lepiej jest przykry, ale niestety to prawda - zara jest traktowana moze troche lepiej niz primark, ale na pewno nie jako miejsce, gdzie sie kupuje mega luksusowe ubrania


      troche pomyslunku nie szkodzi, w zakupach tym bardziej ;)

      Usuń
    12. Istnieje takie określenie jak "republika bananowa". Kilka lat temu z gospodarki przeszło do socjologii. To właśnie Polska - tu zachodnie koncerny sprzedają rozrobioną chemię gospodarczą i kosmetyki. Nigdzie na świecie nie ma takich produktów jak w Polsce, Czechach, Słowacji. I nigdzie durna koszula z wiskozy nie kosztuje tyle, co 1,5 dnia pracownika ze średnią krajową.

      Powiem wam szczerze, że zawsze było mi żal pieniędzy na ubrania, dokładałam do puszki po ciastkach, w tym roku pierwszy raz od roku kupiłam sobie nowe ubrania. Zadowalałam się levisami z lumpeksu za 10 zł. W tym roku skończyłam studia, obroniłam się i znalazłam pracę. Powiedziałam sobie, że zasługuję na nagrodę i będę sobie kupować ładne rzeczy. Pierwszy raz zrobiłam zakupy w Sephorze sama (zawsze robiłam listę kosmetyków, które chcę mieć i na różne okazje członkowie rodziny się zrzucali). Na przeciwko Sephory była Zara. Pomyślałam, że pójdę tam i coś sobie kupię. Taki fajny sklep, a ja w końcu nie muszę liczyć drobniaków. Oczywiście, byłam tam wcześniej, ale nigdy nic nie mierzyłam. Brałam po kolei do rąk lejące się tkaniny tak drobniutko tkane, że spod czarnej koszuli prześwitywałby mi pępek. 349 zł. Spoko. Za dwa metry bawełny i usługę krawiecką, czyli za coś, co we Francji, Włoszech kojarzy się z luksusem, zapłacę mniej.

      Ja nie jestem jakimś sępem. Kupiłabym sobie dobrą torebkę za większą sumę, jeśli służyłaby mi latami. Ale nie 500 zł na lakierowaną ekoskórę. Apeluję tylko do ludzi, aby nie czuli się gorsi, bo w zarze na nic sobie nie mogą pozwolić. Czasem mniejszy budżet chroni przed wyrzuceniem pieniędzy w błoto.

      Trzeba tu też przyznać, że niemałą "zasługę" w rozreklamowaniu zary jako marki dla elit mają dwie topowe blogerki.

      Usuń
    13. A ja kupuję czasem coś z Mango na wyprzedażach i jestem zadowolona z jakości:)

      Usuń
  4. Ładny kolor sukienki!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu czy nadal uzywasz tego sprzetu do depilacji ktorego recenzja byla na Twojej stronie? Jak sie sprawdza podczas dluzszego uzytkowania? Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna stylizacja, masz bardzo ładny profil, tylko zacznij jeśc.;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. na pierwszym zdjęciu i na drugim od końca wyglądasz uroczo:D jak się uśmiechasz wyglądasz cudownie!! w tych okularach Twoja twarz fajnie wygląda:) włosy fajnie upięte!:D nic tylko chwalić!!
    Pozdrawiam:)
    www.patryca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne sandałki, torebka, fryzura , TWARZ i okularki oraz skóra. Niestety sukienka nie w moim guście, na Tobie leży pięknie.:* Zazdroszczę figury.:) Jestem w obserwowanych liczę na to samo.:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ramoneska jest świetna! Z przyjemnością wchodzę na Twój blog:)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie dobrana stylizacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajnie dobrana stylizacja ;) zapraszam do obserwacji ;) JA TWÓJ BLOG JUŻ OBSERWUJĘ. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądasz bardzo efektownie ;-)
    Ps. Czy nadal używasz tych samych kosmetyków do włosów, co kiedyś kiedyś robiłaś o nich post?
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chudzina straszna:) Ale piekna jestes:)

    http://blondnatu.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  14. pierwsze zdjęcie- ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. lapiej ci w spietych wlosach, musisz troszke przytyc za chuda jestes

    OdpowiedzUsuń
  16. Aniu, jak czy możesz opisać jak się zamawia rzeczy z tej strony internetowej http://www.sheinside.com?

    OdpowiedzUsuń
  17. Aniu, czy możesz napisać jak się zamawiasz te rzeczy z tej strony internetowej http://www.sheinside.com?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpisz w google: `Jak kupować na sheinside.com` a wyskoczy Ci kilka instrukcji. ;-)

      Usuń
  18. Jak zawsze zachwycam się Twoimi włosami :)
    Czy mogłabyś zaprezentować jak wykonujesz takiego koka jak masz na tych zdjęciach? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są dwie opcje:

      jeśli masz gęste włosy - zrób kucyk i owijaj pasma wokół.

      jeśli masz cienkie włosy - kup wypełniacz, np. w formie donuta :)

      Usuń
  19. super :) Bardzo lubię Twoje stylizacje.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. czy to miejsce to Władysławowo? :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czy to pierścionek zaręczynowy? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. piękna sukienka i fryzura :)

    OdpowiedzUsuń
  23. No ładnaś, nooooo :) Panno Anno zachwycasz jak zawsze. Buziak :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Co tu dużo mówić ładnemu we wszystkim ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolejna śliczna stylizacja. Wyglądasz rewelacyjnie :)

    http://floweryblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. piękna stylizacja, piękna Ty i okolice :)

    OdpowiedzUsuń
  27. wyglądasz rewelacyjne, a nogi masz taki chudziutkie, mm :)

    OdpowiedzUsuń
  28. wyglądasz prześlicznie!:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Ślicznie Ci w tym kolorze. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. wyglądasz bardzo ładnie :)

    śliczna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne okulary i sukieneczka:) Ma fantastyczny kolorek :) Zdjęcia cudowne :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepiękne zdjęcia. :) Wyglądasz zjawiskowo.

    OdpowiedzUsuń
  33. śliczna jesteś ;d

    http://maleastyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. fantastyczny kolor! zdecydowałam się na taki na ślub przyjaciółki (jestem świadkiem), kupiłam już nawet sukienkę - to była miłość od pierwszego wejrzenia! - taką http://dagnez.com/pl/532-hermina-d%C5%82uga-suknia-wieczorowa-z-szyfonu.html i teraz zaczęłam się zastanawiać, czy nie jestem za niska, by wyglądać w niej dobrze.. mam tylko 163cm, ale planuję założyć szpilki. Co sądzisz? Nie zrezygnuję z niej, o nie! ale jakaś porada stylistyczna by się przydała :)
    Pozdrawiam,
    Kaśka z Krakowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania miałaś zmienić ustawienia żeby dało się klikać w linki:(

      Usuń
    2. Tak jak wspomniałaś - szpilki i będzie pięknie! :-)
      Baw się dobrze, pozdrawiam. :-))

      Usuń
  35. Jak zawsze ślicznie wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Używasz depilatora, wosku czy golarki do usuwania włosów na nóżkach? Pytam, ponieważ masz taką gładziutką skórę, co po maszynkach nie łatwo uzyskać.

    P.S Pięknie Ci w tym kolorze i tej sukience, jednak osobiście wolę Cię w motywach kwiatowych! Wyglądasz wtedy tak... uroczo! :-)))))

    Nina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parę postów dalej jest post o depilatorze Philips Lumea - przeczytaj. :-)

      Usuń
  37. przecudowny uśmiech :) stylizacja świetna ;)!

    OdpowiedzUsuń
  38. Całość wygląda na prawdę super. :) Uwielbiam takie połączenia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ania zaręczyłaś się???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. To pierścionek od Mamy. :-)

      Usuń
  40. OOOOOOO Aniu!!! Gratuluję Tobie i Twojemu narzeczonemu. Wszystkiego najlepszego ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jesteśmy jeszcze zaręczni. ;-)

      Usuń
    2. To kiedy zamierzacie się zaręczyć?

      Usuń
    3. Jak przyjdzie na to czas.

      Usuń
    4. To właśnie pytanie jest o ten czas.

      Usuń
    5. Nie psuj jej niespodzianki i nie wywieraj presji na chłopaku. To nie są chyba grzeczne pytania ;)

      Usuń
    6. To sa wrecz wscipskie pytania...:/ ludzie zyjcie wlasnym zyciem!

      Usuń
    7. No właśnie! Chłopak sam musi wiedzieć kiedy przyjdzie ten najodpowiedniejszy czas, żeby potem nie było płaczu i zgrzytu zębów! ;-)

      Usuń
    8. Sama mam chłopaka od ponad 4 lat i często rodzina, a czasem i znajomi, co jest już naprawdę lekką przesadą, przy nas obojgu pytają o ślub. Żart dobry na świąteczny obiadek w gronie podstarzałych ciotek, ale żeby rówieśnicy...?

      Ostatnio oglądałam wywiad z jakąś blogerką. Też padło pytanie od "czytelników", czy panuje ślub. A laska nawet nie jest zaręczona. Tak wszyscy śpiewają o samodzielności kobiet, o problemach wynikających z pochopnych decyzji, o pewności, czy to ten, ale też o romantycznym "tak", a zadają pytania, jakby życia po 23 roku życia bez pierścionka nie mogli sobie wyobrazić. Moralizatorzy i przyzwoitki. Zaczęłam odpowiadać, że nie stać nas na wesele. W jakiś sposób zamyka im to usta.

      Wybaczcie, porocznicowa frustracja. (Tak, wiem, rocznice "bycia razem" są dla gimbusów, ale mnie cieszy każda okazja do dawania i dostawania prezentu)

      Usuń
    9. Wscipskie xD

      Usuń
    10. Jeżeli już to wścibskie.

      Usuń
  41. Ania, jakiego modelu aparatu używasz do fotografowania? Marka i model?

    Pozdrawiam,

    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  42. powinnas czesciej sie usmiechac :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Aniu świetny pomysł z tą sprzedażą ciuszków, chcemy więcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jesteście zadowolone. :-)

      Usuń
  44. bardzo podobaja mi sie Twoje zdjecia, szmaragdowy zestaw jest piekny!

    OdpowiedzUsuń
  45. Buty mi się bardzo spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Aniu, mogę wiedzieć jaki rozmiar masz tej sukienki? Jest to S-ka czy X-ska?
    Mam 1.62 cm wzrostu i wazę 47 kg i obawiam się, że S-ka może być za duża, a X-ska w sam raz.

    Pozdrawiam :-) Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, nie rozumiem- dlaczego odpisałaś na poniższy komentarz dotyczący studiów chłopaka co nie ma nic wspólnego z wpisem, a moje pytanie i owszem, dotyczy się notki. Przecież ja nie jestem w stanie, nie jestem wróżką, żeby wiedzieć jaki rozmiar masz na sobie, chyba, że będę strzelać. :-P

      Bardzo spodobała mi się ta sukienka, chciałbym ją zamówić, ale waham się nad rozmiarem, stąd moje pytanie. Tym bardziej, że przejrzałam wszystkie komentarze od góry do dołu i nigdzie nie odpisywałaś jaki to rozmiar.

      Ale cóż, na siłę prosić nie będę. Tylko jest mi bardzo przykro.

      Pozdrawiam. Ala

      Usuń
    2. Sukienki w rozmiarach S i XS już i tak nie ma na stronie sklepu(chyba w ogóle jest wyprzedana),więc problem z głowy...Trzeba było przejrzeć jeszcze raz ofertę sklepu;)

      Usuń
  47. Idealny look! I pięknie spięłaś włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  48. bardzo ładnie wyglądasz :)
    świetne zdjęcia z fontanną :)

    OdpowiedzUsuń
  49. bardzo ładna stylizacja :) ta sukienka jest przepiękna :) w moim ulubionym kolorze

    OdpowiedzUsuń
  50. Aniu, Twój chłopak także studiuje medycynę? Czy jakiś inny kierunek? :-)

    Lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stomatologię. ;-)

      Usuń
    2. Oo! Mój chłopak także studiuje Stomatologię :-)) Ja bardzo chciałam studiować medycynę, no ale... nie udało się. Wybrałam Farmację ;-)

      Lena

      Usuń
  51. Śliczny kolor tej sukienki :) Pasuje do Ciebie ;)

    Zapraszam do mnie na Jazzmin Style ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Pomimo tego że bardzo lubie twojego bloga, chce zauważyć że to nie sztuka wygladać świetnie za takie pieniądze. Sztuką jest wygladać i ubierać się ciekawie i elegancko gdy ma się mały budżet. Pozdrawiam.
    ~Mimi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilu mam jeszcze użyć ksywek tutaj, żeby ktoś się pode mnie nie podszywał?!

      Pozdrawiam.
      Mimi, która już wcześniej komentowała bloga, pozytywnie.

      Usuń
  53. Wszystkiego co najlepsze z okazji imienin :)

    Aga

    OdpowiedzUsuń
  54. Anka! Błagam Cię, tylko nie zapomnij się Nam pochwalić w Lipcowym Mixie, co dostałaś na imieniny od Krzysia! :-)))

    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skąd wiesz, że obchodzi teraz? Anny w samym lipcu wypada 3 razy. Ja np. mam w styczniu.

      Anka

      Usuń
  55. bardzo ładny kolor sukienki i ogólnie cała stylizacja jest bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Całość jest na prawdę świetna, ale szczególną uwagę przykuwa torebka i sandały ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Cudownie:)))

    OdpowiedzUsuń
  58. Pięknie:)))

    OdpowiedzUsuń
  59. ślicznie!:)

    pierwszy raz tu jestem:)

    pięknie wychodzisz na zdjęciach:)

    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  60. Aniu ślicznie.Bardzo lubię kalosz Hunter i podobają mi się te same modele co tobie.

    OdpowiedzUsuń
  61. Aniu kilka razy w miesiącu wchodzę na Twojego bloga ,ale komentarz wpisuję po raz pierwszy .Jestem oczarowana Tobą i Twoim podejściem do prowadzenia bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)