środa, 27 marca 2013

PHILIPS LUMEA + KONKURS


Pamiętacie pierwszy post o Philips Lumea, który służy do trwałego usuwania włosków (KLIK)? Wzbudził Waszą ciekawość odnośnie efektywności urządzenia oraz jednogłośnie uznałyście, że nie możecie doczekać się konkursu. :-) Przez 6 tygodni testowałam razem z Mamą JAK to działa i CZY w ogóle działa.  Ogromnym plusem jest baaardzo łatwa obsługa i zupełna bezbolesność. Poniżej krótka foto instrukcja. ;-)





-Urządzenie emituje delikatne, rozproszone i niejednorodne światło IPL.
- Melanina we włosach absorbuje te emitowane pulsy światła, które uszkadzają mieszki włosowe.
- W rezultacie mieszki włosa z każdym zabiegiem wchodzą coraz bardziej w fazę tzw. „wyłączenia się”, czyli usypiania.
- W konsekwencji włosy naturalnie wypadają, a ich odrastanie zostaje zatrzymane.

Producent zaleca by w celu utrzymania jedwabiście gładkiej skóry i zapobieganiu odrastaniu włosów, powtarzać zabieg na początku co tydzień albo 2 tygodnie, a następie co 4 – 6 tygodni do momentu aż zauważymy brak odrastających włosków.

Mówiąc szczerze nie spodziewałyśmy się takich efektów. Co prawda 6 tygodni nie wystarczyło na zupełne usunięcie niechcianych włosków, ale śmiało możemy powiedzieć, że jest ich mniej nawet o 80 %.  Myślę, że za 2-3 tygodnie osiągniemy wymarzony efekt. ;-)



Na deser mam dla Was zapowiadany konkurs, w którym do wygrania są dwa urządzenia - PHILIPS Lumea.
Wystarczy, że zgłosicie się poprzez box, który zobaczycie niżej i odpowiecie na proste pytanie:

"Długotrwała gładkość jest ważna, ponieważ daje kobiecie… "



Konkurs trwa 7 dni, a dwie najciekawsze odpowiedzi zostaną wybrane przez jury Philipsa spośród wszystkich zgłoszeń dodanych na blogach biorących udział w akcji. 
Powodzenia! :-)

30 komentarzy:

  1. A to na jakie partie ciała używałaś tego urządzenia razem z mamą? Myślałam, że na rękach nie masz włosków, tzn. masz, ale takie delikatne ;-P

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak myślisz na wrastające włoski coś pomoże ? :)
    Marysia

    OdpowiedzUsuń
  3. Wchodzę dzisiaj na różne blogi, ale posty wszędzie te same, mogłyście się jakoś w czasie zgrać inaczej, bo wszystkie dzisiaj robią konkursy?

    OdpowiedzUsuń
  4. Aaaaaaaaa! Jakie masz ładne stópki! <3 Takie zadbane :-) Znasz jakieś sprawdzone, które rzeczywiście działają kremy do stóp? :-)

    Lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Które ze zdjęć jest na tyle dokładne, żeby określić, czy Ania ma zadbane stopy (Aniu, oczywiście nie neguję tego faktu)? Drażni mnie taki przesadny zachwyt...
      A urządzenia sama jestem ciekawa i skorzystałam z opcji konkursu, aczkolwiek konkurencja na pewno będzie ogromna, przy czym nie mam szans, dlatego chyba skuszę się na zakup ;)

      Usuń
  5. A mi wyskakuje jakiś błąd i nawet tego okienka nie widzę ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa ! W sumie ja to jak już coś to do kosmetyczki chodzę, ale to się wydaje dużo przyjemniejszym zabiegiem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo byłąm ciekaw opinii Lumei i jak na razie całkiem zadowalające są :)
    chyba zacznę odkładać pieniądze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Marzy mi się *-*
    Zgłoszenie wysłane, może szczęście dopisze :)
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu śliczny kolor spodni masz na tym zdjęciu, czy to te z moodo, podała byś do nich link?

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, czekam z niecierpliwością na rozstrzygnięcie konkursu i oto mam kilka milszych dni w oczekiwaniu na upragnioną wiosnę :) Jestem strasznie podekscytowana tym urządzeniem. Jeśli to naprawdę działa to byłoby to spełnienie marzeń... nie musieć ciągle myśleć o nieestetycznych odrastających włoskach i cieszyć się życiem ;) Ach... Dziękuję za ten konkurs. Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na kolejne inspirujące posty.

    Ola_Z_Olsztyna

    OdpowiedzUsuń
  11. oczywiście biorę udział :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super!
    Chciałabym wypróbować:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. super - z checia bym wyprobowala:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Co Ty robisz że masz tak cudownie uniesione włosy ?
    Kira

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczie wyglada Twój strój na tych zdjęciach może pokażesz go w całej okazałości?

    OdpowiedzUsuń
  16. Co z instragramem, założysz sobie konto?

    OdpowiedzUsuń
  17. zobaczymy jeszcze jakis post przed swiętami? może pokażesz co załozysz na świeta?

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze? Nawet nie wiedziałam, że takie "cudowne" urządzenie istnieje. :) Fajnie by było być w posiadaniu takowego. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. może post z nowościami?;))

    OdpowiedzUsuń
  20. a kiedy rozstrzygnięcie konkursu? ;)
    P.S
    pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wierze w takie "cudowne" urządzenia. Chodze na zabiegi laserowe do lekarza od 2002 roku i do dnia dzisiajszego walcze z niepotrzebnymi włosami. Reklamy sa swietne i obiecuja duzo. Nie spodziewajcie się cudów. To jest zwykly chwyt marketingowy, podobnie jak cudowne tabletkami odchudzajace, kremy podnoszace biust itp.

    OdpowiedzUsuń
  22. Oczywiście i ja biore udział w konkursie;):)
    Pozdrawiam i Wesołych Świat Życze.
    MartaM.

    OdpowiedzUsuń
  23. Aniu! Pokazałaś Nam na fb swój pokoik! Jest śliczny! Widać, że Mama dba regularnie o to by był czyściutki! ;-) I zgadzam się z tym co kiedyś napisałaś- taka Mama to rzeczywiście jest do pozazdroszczenia! ;-))) Moja mi niestety nie sprząta ;-(

    Z niecierpliwością czekam na post świąteczny- z relacji malowania jajeczek :-DDDD
    Taka frajda jest przy tym, a jeszcze większa jak ktoś robi zdjęcia!!! ;-)

    Życzę Ci Aniu Wesołych Świąt Wielkanocnych! :-)))))
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  24. Ojeju, marzę o tym. Mam milion uczuleń na różne chemiczne substancje, więc po każdym goleniu mam nogi w kropeczki :( Nie mówiąc o depilacji...

    OdpowiedzUsuń
  25. Jaka szkoda, że nie działa na rude/bardzo jasne blond włosy... :( Osobiście już od niemal roku używam depilatora elektrycznego i jestem bardzo zadowolona - już prawie w ogóle nie czuję bólu, mam spokój na kilka tygodni, no i nie ma ryzyka skaleczenia.

    OdpowiedzUsuń
  26. Anonimowymaja 01, 2013

    A czy ktoś wie co się dzieje gdy np po 5 latach ta lampa się psuje, skoro się jej nie wymienia to co wtedy? Urządzenie do qwywalenia? Czy trzeba płacić sporo pieniędzy za naprawę? Chyba nie jest to urządzenie nie do zdarcia a nigdzie o tym nie jest napisane co jak lapma się zużyje. jeśli ktoś wie to poproszę o odp na meila sonpel@wp.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)