piątek, 25 stycznia 2013

MIX - JANUARY

Ostatnio proponowałyście post, który będzie zawierał mix zdjęć z ostatniego miesiąca. Muszę przyznać, że pomysł bardzo mi się spodobał i myślę, że to będzie ciekawe urozmaicenie blogowego życia. ;-)





Miłego weekendu! :-)

156 komentarzy:

  1. Uroczy mix :) aż miło popatrzeć !

    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu a może tak post o codziennym makijażu?:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo co robisz, że masz tak uniesione włosy :D

      Usuń
    2. O właśnie też mnie to ciekawi bo moje włosy bardzo szybko stają się oklapnięte:(

      Usuń
    3. Mam włosy podobne do włosów Ani (moje są bardziej kręcone). Mam to szczęście, że same "unoszą" się od nasady, są z natury lekkie, puszyste i podatne na układanie. Jeśli chcę uzyskać efekt "mega objętości" lekko wilgotne włosy spinam w wysoki kok. Można tez układać włosy na szczotce (+suszarka) lub pomóc sobie wałkami.
      Pozdrawiam :)
      Basia

      Usuń
  3. Bardzo ładnie, dziękujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne!Zdjęcia przepiękne.A szczególnie te pieski fajne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. tyle słodyczy i taka figura ??!! to nie jest sprawiedliwe.Najlepsza fotka to ze szpitala.pozdrawiam Cię .Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dobrą przemianę materii. :-)
      Dziękuję, pozdrawiam również.

      Usuń
  6. Skąd ta cudna, różowa czapa? :) Lil

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia!!!;) wszystkie mi się niesamowicie podobają ;)
    Widzę ze mamy takie same drzewka świąteczne ;)
    Slodki piesek ;) pozdrawiam i mam nadzieje ze co miesiąc będziesz dodawać takie piękne mixy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. masz piekne wlosy!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ania jesteś świetna ;-) Od dawna czekałam na taki post na Twoim blogu. Mam nadzieję, że będą się takie pojawiać od czsu do czsu?? A Ty nawet jako lekarz wyglądasz świetnie w tej masce :)
    Co to były za zajęcia?

    OdpowiedzUsuń
  10. Super.! super.! Częściej takie relacje poproszę :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ania, ubieraj tego czarnego pieska jak go bierzesz na śnieg, bo zamarznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd pomysł, że pies zamarznie? Ten zwierzak został przez naturę tak stworzony i wce nie potrzebuje ubrania, zeby czuć się komfortowo w zimę. Zwierzęta, nawet te udomowione, są przystosowane do tego, aby żyć w zmiennych warunkach atmosferycznych, w przeciwieństwie do człowieka. Bardzo fajnie, że Ania nie zrobiła z psa zabawki, której nakłada się sweterki z pomponami, z reguł po to, żeby ciekawie wyglądał.
      Piękne zdjęcia, naprawdę:)

      Usuń
    2. Ten zwierzak nie został stworzony przez naturę, tylko człowiek wyselekcjonował jego geny, sprawiając, że nie jest on przystosowany do zmiennych warunków atmosferycznych.
      Też jestem przeciwniczką robienia ze zwierząt zabawek, ale uważam, że ciepłe ubranko to w jego przypadku konieczność, a nie fanaberia.

      Usuń
    3. Jesli psu nie jest zimno to nie trzeba go ubierac natomiast jesli widzimy ze piesek marznie to napewno sie ucieszy ze sweterka. :-)
      Moj york nigdy ni marznie, za to nie cierpi deszczu I ma swoja pelerynke bez ktorej gdy pada nie wyjdzie na spacer :-)

      Usuń
    4. Zwierzęta nie marzną na mrozie? To zdziwiłabyś się gdybyś zobaczyła mojego kota perskiego na mrozie. Płacze-miauczy jak bobas, i cały się trzęsie. Trzeba go owijać w kocyk.

      Usuń
  12. Świetny zdjęciowy mix :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny MIX i świetny blog :) Koniecznie muszę wpadać częściej! A tak będzie zapewne...bo ten Twój ładny uśmiech.. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł z tym mixem!:) możesz mi powiedzieć skąd ta przepiękna bransoletka z pierwszego kolażu?
    pozdrawiam serdecznie:)
    edyta

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny pomysł z tym mixem :) Mam nadzieję, że na stałe wpisze się w tradycję bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  16. SUPER tak fajnie że zgodziłaś się na ten pomysł ;) rozumiem że teraz już na dobre zagości na blogu, na jednym zdjęciu pewnie z przyjaciółką masz super ciemne włosy świetnie wyglądasz ! Powodzenia w sesji !
    Maria

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo fajny mix, liczę na to, że będą co miesiąc:)

    Ola

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna Ania ;)

    http://poogotujmy.blogspot.com/

    Zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. A moze dasz sie namowic na zalozenie konta na instagram? Rewelacyjny post brdzo lubie:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdjęcie w maseczce, kitlu i ze stetoskopem - mega mega! Dla osób którym pobyt w szpitalu kojarzy się nieprzyjemnie - dość przerażające ;) Czy uczestniczyłaś wtedy w jakiejś operacji?

    Pozdrawiam,
    Magdalena.

    OdpowiedzUsuń
  21. Gdzie mozna nabyc taka rozowa czapke?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CUBUS
      http://annaaaanna.blogspot.com/2011/12/winter-is-coming.html#comment-form

      mal_gosia

      Usuń
  22. Gdzie mozna nabyc taka rozowa czapke?

    OdpowiedzUsuń
  23. Gdzie moznq nabyc taka rozowa czapke?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były w tamtym roku w cubusie. Możliwe, że w tym są podobne. :-)

      Usuń
  24. Super pomysł, super zdjęcia!
    Bardzo ładnie wyglądasz w stoju lekarskim, az przyjemnie będzie kiedys pójśc do takiego lekarza :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Genialny post ,na prawdę świetny pomysł oby takich więcej!

    OdpowiedzUsuń
  26. wszystkie zdjecia są cudowne !

    OdpowiedzUsuń
  27. Aniu jak zwykle wygladasz swietnie :)
    mam pytanie czy zdarza Ci sie chodzic na codzien, wychodzic gdzies bez makijazu?
    czy raczej zawsze masz go na buzce:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdarza się chyba wszystkim. :-)

      Usuń
  28. ooo ale super :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ta owieczka Tosia jest przeurocza.<333333 Ta dziewczyna na zdjęciu ma śliczny uśmiech, w ogóle jest śliczna! :-)

    Pozdrawiam ciepło! :-))
    Lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było Jej miło po przeczytanie Twojego komentarza. :-) Dziękujęmy.

      Usuń
  30. Śliczne!
    mal_gosia

    OdpowiedzUsuń
  31. Aniu napisałam do ciebie e-maila mam nadzieje,że odpiszesz ,bo to dla mnie ważna sprawa :D
    Co do zdjęć jak zwykle cudne :D
    Mila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za chwilę będę odpisywać na maile. :-)

      Usuń
  32. super mix, lubię takie posty :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo fajne zdjęcia :)) Pozdrawiam :*
    Madzia

    OdpowiedzUsuń
  34. Wszystko, co najlepsze :D Uwielbiam ten mix <3

    OdpowiedzUsuń
  35. Wszystko, co najlepsze :D Uwielbiam to <3

    OdpowiedzUsuń
  36. Zdjęcia sa mega sliczne. Mam piękną buźkę.!
    Kochane pieski.

    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  37. miks jest super! teraz będę częściej zaglądać na bloga! :) dzięki za ten pomysł!
    tylko szkoda, że fotki takie małe. co powiesz na to, aby zdjęcia dodawać w lepszej rozdzielczości?:)

    Monia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może rzeczywiście niektóre są trochę za małe. Pomyślimy. ;-)

      Usuń
  38. Zdjęcie w kitlu najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo lubię takie mixy. Śliczne pieski :).

    OdpowiedzUsuń
  40. może pomyślisz o jakichś ciekawych podpisach pod zdjęciami?:) pomysł super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, w następnych mixach wprowadzę taką zmianę. :-)

      Usuń
    2. Fajnie by było, jakbyś jeszcze te zdjęcia wrzucała oddzielnie, bo przy takich malutkich chciałabym sobie je powiększyć. :)

      Bardzo ładna przyjaciółka. Też z medycyny?

      Usuń
  41. Aniu, pisałaś niedawno, że używasz podkładu Vichy aera teint? Tak? Mogłabyś mi napisać jaki kolor wybrałaś?
    I czy jest fajny?

    Z góry dzięki za odpowiedź :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkład wybiera się do radzaju i stanu skóry twarzy, odcień podkładu musi być przybliżony do odcienia skóry. Myślisz, że jak użyjesz tego samego podkładu co Ania oraz identycznego odcienia co ona, to uzyskasz ten sam efekt końcowy? Nic bardziej mylnego. Przepraszam, że się wtrącam, ale przerażają mnie takie pytania nastolatek, pytajcie swoich mam, siostry, lekarzy, kosmetyczek, jak powinno się zadbać o swoją twarz by wyglądała zdrowo i pięknie, poczytajcie jak powinno się dopierać podklad do typu skóry, skoro macie czas na przeglądanie blogów, to z pewnością macie czas na przeczytania co moge zrobić dla siebie, by wyglądać tak promiennie i estetycznie jak autorka bloga.
      Nie "hejtuje" tutaj nikogo, mimo, że nastała teraz taka moda, po prostu nie mogę czytać wypowiedzi młodych ludzi, ludzi wychowujących się w czasach w których dostęp do wiedzy jak na wyciągniecie ręki, a nawet nie potraficie z tego skorzystać.
      J.J

      Usuń
    2. Nie jestem nastolatką. Jestem w Ani wieku. Wydaje mi się, że mamy podobne cery ;-)
      Nie mam wyprysków. Nigdy nie miałam. Mam cerę normalną, jedynie co czasami zauważyłam, ale to naprawdę baaaardzo rzadko, błyszczy mi się czoło lub nos. Nie mam cieni pod oczami.
      Mam karnację jasną, po prostu jasną, ale nie jestem jakimś bladziuchem.
      Zapytałam Anię o opinię i kolor, bo wspomniała, że używa taki podkład i akurat chciałabym poznać jej zdanie, więc nie gorączkuj się tak od razu :-)

      Pozdrawiam! :-)

      Usuń
    3. Spoko, ale są i takie nastolatki, co zadają właśnie pytania w stylu użyje kremu co Ania, będe miała twarz jak Ona.
      J.J

      Usuń
    4. Podkładów w drogeriach jest taka mnogość, że czasem trzeba się poradzić kogoś, komu zazdrościmy efektu. Paniom ekspedientom nie należy ufać, szczególnie, kiedy pracują na prowizji i wciskają najdroższe kosmetyki.

      Podejrzewam, że Anonimowa, zapytawszy Anią o opinię, pójdzie do drogerii, weźmie próbkę i sprawdzi, jak wygląda. Nikt nie jest taki głupi, żeby sądzić, że te same kosmetyki dają u każdego tak samo dobry efekt. Tym bardziej jeśli mowa o podkładzie, który czasem dobiera się latami i zmienia co jakiś czas w miarę starzenia się skóry.

      Usuń
    5. Mam bardzo jasną karnację, więc zazwyczaj wybieram najjaśniejsze odcienie. Moje podkładt Vichy aera teint oraz dermablend o tej porze roku mają odcień OPAL (15).

      Pozdrawiam. :-)

      Usuń
    6. Aniu, zdecydowałam się jednak kupić ten podkład Vichy Aera Teint Pure w odcieniu 15 Opal (chociaż mój chłopak uważa, że nie powinnam używać podkładów bo lepiej wyglądam bez i że to są marne wydane pieniądze ;-), choć ja uważam inaczej, a faceci to wiadomo, mają zupełnie inny tok myślenia ;-))
      Ja jestem super zadowolona! Dziękuję! :-)

      Pozdrawiam również! :-)

      Usuń
  42. Ojj lubię tego typu posty, cieszę się, że wprowadzasz taką odmianę na swojego bloga! :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  43. Super! Oby częściej sie pojawiły takie mixy :)!

    OdpowiedzUsuń
  44. Swietny mix:) Dolaczam sie do ciekawych twojego sekretu uniesionych wlosow;)

    OdpowiedzUsuń
  45. ta różowa czapa świetna ;))

    OdpowiedzUsuń
  46. Aniu, w jakiej operacji uczestniczyłaś ? :-)

    OdpowiedzUsuń
  47. Będziesz sliczna pani doktor.Zycze Ci tego bardzo bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Aniu, świetne te zdjęcia, normalnie super:) Kiedy je przeglądnęłam, powiedziałam tylko: Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaj, cudownie:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Dlaczego nosisz stetoskop i maske ? juz mialas praktyki ;) ? Fajne to wyglada :D
    Lilka

    OdpowiedzUsuń
  50. Aniu mam pytanie wynajmujesz mieszkanie z przyjaciółkami czy może cenisz sobie spokój i mieszkasz sama ? mam jeszcze pytanie czy w gorącym czasie sesji wspomagasz się jakimiś suplementami diety, masz może jakieś szczególnie godne polecenia ?
    M.B

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszkam w kawalerce. :-)
      Polecam magnez z witaminą B6.

      Usuń
    2. Z chłopakiem?

      Usuń
    3. On też studiuje medycynę? Wiem, że pisałaś o tym, ale zapomniałam, czy lekarski, czy stomatologię.

      Jeśli oboje dużo się uczycie, to może nie macie czasu za bardzo się sobą zmęczyć. Ja kiedyś mieszkałam z chłopakiem w kawalerce, ciągle się na siebie wkurzaliśmy i szybko się przenieśliśmy do mieszkania z osobnymi pokojami, aby ratować nasz związek :D

      Usuń
  51. Od czasu gdy odkryłam Twojego bloga wchodzę na niego codziennie z nadzieją, że dodałaś nowy post ze swoimi zdjęciami. Dla mnie jesteś najpiękniejsza, widać, że masz w sobie klasę. pozdrawiam, Klaudia.

    OdpowiedzUsuń
  52. Te cudowne, tajemnicze zdjęcia z Chłopakiem to z jakiej okazji? Dyskoteka, zabawa sylwestrowa?
    Pozdrawiam serdecznie
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piątkowy wypad ze znajomymi do klubu. :-)

      Usuń
    2. Masz na to czas? o.O

      Usuń
    3. Skądże, przecież po tygodniu zajęć każdy student medycyny idzie znowu do książek, i tak cały piątek, sobota, niedziela - i od nowa ;-(

      Sarkazm oczywiście ;-)

      Studentka lekarskiego.

      Usuń
  53. Zdjęcie w masce super!Cudowne zwierzaki:)Oby chociaż co miesiąc taki fajny mix.
    I cóż to za śliczna kobieta jest z Tobą na zdjęciu?Wygląda na bardzo sympatyczną osobę:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Hej mam pytanie do Ciebie Aniu ... wybieram się do kolegi na 18nastke i nie wiem w co sie ubrać! Mamy bardzo dobry kontakt, stwierdzę nawet, że to mój bardzo dobry kolega. Zaprosił mnie na te swoje osiemnaste urodziny, ale nie wiem w co się ubrać. Bedzie tam też jego dziewczyna, siostry cioteczne, 2 koleżanki i wszystkie będą w sukienkach. Ja kompletnie żadnej nie mam i nie wiem w co mam się ubrać. Chciałabym mieć taki strój, który byłby "na luzie", ale jednocześnie elegancki, żebym wyglądała w nim wystrzałowo, ale nie gorzej niż dziewczyny i na pewno żebym za mocno się nie wyróżniała ... masz może jakiś pomysł zestawienie lub coś podobnego? PROSZĘ O POMOC! karolyyyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm...trudno doradzić, ponieważ nie znam zawartości Twojej szafy. W takiej sytuacji najlepiej chyba poradzić się Mamy. :-)

      Usuń
    2. Ja może zaproponuję małą czarną z bardziej casualowego materiału? Mnóstwo takich np. w H&M albo bershce. Do tego łatwo dobrać buty, obowiązkowo czarne rajstopki, dużo biżuterii na nadgarstek i szyję. Możesz narzucić na siebie dżinsową kurtkę albo żakiet w ciekawym kolorze :) Jeśli nie lubisz sukienek, możesz wybrać zamiast niej ciemne dżinsy i jakąś czarną tunikę.

      Miłej zabawy.

      Usuń
  55. Hej, od dawna przeglądam Twój blog i bardzo przyjemnie się ogląda, widać, że jesteś bardzo serdeczna osobą i masz w sobie klasę a do tego studiujesz medycynę podziwiam :) ja kończę w tym roku pedagogikę chociaż tez kiedys chciałam isć na medycyne...
    Super zdjęcia Pozdrawiam serdecznie i życzę Powodzenia :)
    Madzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest serdeczna, potwierdzam jako osoba, która ją zna.

      Usuń
  56. Aniu, gdy masz wolny dzień to o której godzinie zazwyczaj wstajesz rano?

    OdpowiedzUsuń
  57. świetne butki, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Te Twoje psinki są rozbrajające:D A zdjęcie w maseczce wygląda bardzo profesjonalnie...coś czuję, że wielu pacjentów chciałoby zobaczyć te oczy po wybudzeniu z narkozy;)

    OdpowiedzUsuń
  59. a mnie się podoba zdjęcie z babeczką ;p
    masz taka delikatną urodę, uwielbiam
    pozdrawiam cieplutko
    A.R

    OdpowiedzUsuń
  60. Urocze zdjęcia, cudny piesek :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Zawsze się zastanawiałam dlaczego tak rzadko wrzucasz nowe posty i skąd u mnie takie poczucie, że coś mamy wspólnego ze sobą. Teraz już wszystko jasne - medycyna ;)

    Pozdrowienia od studentki VI roku - Aldki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehh...zazdroszczę finiszu. ;-)
      Pozdrawiam również. :-*

      Usuń
    2. A propos, masz czasem dosyć studiów? Ja czasem myślę, czy nie rzucić ich, szczególnie, kiedy rówieśnicy na filologiach, ekonomiach czy prawie pracują, a u mnie na lekarskim do pracy szykują się tylko ci, którzy jakiś przedmiot będą powtarzać... Studia medyczne - zdecydowanie najgorszy okres w życiu.

      Nie chcę być tutaj posądzona przez złośliwe czytelniczki o narzekanie. Sama siebie motywuję tym, że bliżej mi już do końca niż początku, że włożyłam w te studia tyle wysiłku, a moi rodzice mnóstwo pieniędzy (darmowe studia dzienne na państwowej uczelni w przypadku medycyny to ogromny mit, każdy wie chyba, na co trzeba wydać masę pieniędzy).

      Pozdrowienia od sfrustrowanej studentki IV, chyba najgorszego, roku.

      Usuń
    3. IV faktycznie najgorszy, chyba przez farmakologię.

      Usuń
    4. Kurczę dziewczyno,wez się w garść i skończ te studia!Czwarty rok-już niewiele Ci zostało.Mimo,że Cię nie znam to nie uważam Cię za narzekacza-nie dziwię się,medycyna jest ciężka,ale w przyszłości będziesz miała prestiżowy i dający dużo możliwości zawód,więc nie waż się nawet myśleć o rzucaniu studiów!Tym bardziej,że mimo wysiłku już jesteś na czwartym roku-czyli jakoś całkiem dobrze Ci idzie?I skoro piszesz do Ani,to bierz z niej przykład-to dzielna dziewczyna!
      Pozdrawiam Ciebie i Anię,życzę powodzenia i sukcesów w nauce.I sorry,że wtrąciłam swoje trzy grosze do Twojego pytania anonimowa studentko,ale uważam,że będziesz miała najpiękniejszy zawód,więc do przodu!

      Usuń
    5. witam, czy ktoś może mi wytłumaczyć, czemu bezpłatna medycyna to mit? z jakimi wydatkami trzeba się liczyć i jakie to wydatki konkretnie?
      wybieram się w tym roku, specjalnie poprawiam maturę i teraz się wystraszyłam. nie chcę rodziców naciągać na duże koszty i martwię się, że będę musiała zrezygnować z marzeń :(

      Usuń
    6. Ja nie zdecyduję się na pewno na rzucenie!

      Po prostu co jakiś czas muszę sobie popłakać i pożalić na te studia. Nie pociąga mnie prestiż, raczej bardzo interesuje mnie wiedza, którą pochłaniam, a ta jest wręcz nieograniczona.

      Mam zwyczajnie alergię na jedną asystentkę. Tylko ją zobaczę i zaraz trzęsą mi się ręce, serce wali, wszystko się przed oczami rozmazuje. Wiem dobrze, że to objawy stresu. Biorę się w garść, jeszcze tylko parę miesięcy i nigdy pewnie tej kobiety nie spotkam.

      Pozdrowienia odwzajemniam i bardzo serdecznie dziękuję za życzenia :)

      Usuń
    7. I tak trzymaj!A prestiż i tak jest,chociaż bardzo mądrze odpowiedziałaś z tą wiedzą,dobrze,że tak myślisz,bo to najważniejsze.Jeszcze raz wszystkiego naj i wytrwałości do asystentki.

      Usuń
    8. Dziękuję ponownie :)

      Może Cię niepotrzebnie nastraszyłam tymi wydatkami, nie są to koszta idące w tysiące, ale kilkaset złotych semestralnie na początku należy wydać. W CM UJ materiałów nie starcza dla wszystkich studentów, pisaliśmy w tej sprawie podania do dyrekcji na pierwszym roku o zaopatrzenie biblioteki, bo tak nam poradziła jedna wykładowczyni. Podobno teraz coś ruszyło. Trzeba już na samym początku lecieć i rezerwować w Jagiellonce. Ale atlasów dla wszystkich na pewno nie ma, podręczniki czasem się uda kupić na giełdzie, od starszych roczników, na allegro, ale nie każdy chce sprzedawać, bo potem się przydają. Dużo skanowaliśmy, kserowaliśmy, ale fakt faktem, na medycynie jest wielu nadzianych ludzi, którzy sobie te podręczniki po prostu kupują. Dochodzą do tego koszta fartuchów, bo jeden to czasem za mało, rękawiczek, czepka i innych rzeczy, zależy gdzie czego wymagają. Potem na praktykach też ponosisz pewne koszty. A na studiach medycznych nie tak lekko sobie dorobić, nawet w wakacje. Niby nie płaci się w Polsce czesnego na stacjonarnych, ale studia do darmowych nie należą. Nie jestem biedna, nie bierzcie mnie za narzekającą żebraczkę, bo mam normalnie pracujących i zarabiających rodziców (mama jest pielęgniarką, a tata księgowym). Po prostu uczulam, że koszty mieszkania i jedzenia nie są na tych studiach jedynymi.

      Największe kłopoty miały osoby, które powtarzały jakiś przedmiot. Na UJ jeden ECTS na lekarskim to ponad 200 zł. Na razie, odpukać, jeszcze mnie to nie spotkało, ale takie przypadki nie należą wcale do rzadkości.

      Nie chcę Cię straszyć, po prostu mówię, jak jest. Początki w kwestii finansów bywają trudne, co lekko frustruje, potem jest z górki. Mimo to zachęcam do studiowania na lekarskim, bo studia są fascynujące. Bywają dni, kiedy się podłamuję np. atmosferą na zajęciach, harmonogramem, ale ostatecznie po każdym roku jestem z siebie dumna. :) I rodzice także są zadowoleni, bo nie studiowali, pochodzę z małego miasta i jako jedyna z klasy dostałam się na dzienny lekarski. Może komuś wyda się to marną motywacją do studiowania, ale lubię, kiedy rodzina jest ze mnie duma.

      Pozdrawiam, studentka IV roku lekarskiego.

      Usuń
  62. jak układasz włosy? jestem pełna podziwu :) Dominika

    OdpowiedzUsuń
  63. Świetny pomysł z tymi zdjęciami z całego miesiąca:)Kiedy Aniu rozpoczynasz ferie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania nie powie Ci kiedy zaczyna ferie, bo zorientowałabyś się w jakim województwie studiuje, czyli w jakim mieście, a to jest pilnie strzeżona tajemnica. Nie wiadomo czemu.

      Usuń
    2. trochę to zabawne, a trochę przerażające, że ludzie myślą, że ferie na studiach są równoznaczne z przerwą jaką mają uczniowie szkół w danym województwie... ważne jest to, kiedy Ania kończy egzaminy i czy wszystkie zda, a nie w jakim województwie studiuje :)

      Usuń
    3. Ale ferie studentów to inna sprawa niż ferie normalnych szkół.

      Usuń
    4. Przecież ferie na uczelniach nie są zależne od ferii szkolnych wyznaczanych województwem... Każda uczelnia ma swój własny grafik rozpoczynania sesji, po której jest tydzień wolny.

      Pozdrawiam
      Monika

      Usuń
    5. Tak, np niektore uniwersytety nie maja ferii- UMK :) w poniedziałek konczy sie sesja, a we wtorek nwy semestr.

      Usuń
  64. Świetne kolarze.
    Co to za rewelacyjna bransoletka na pierwszym z nich?

    OdpowiedzUsuń
  65. Aniu, a może tak trochę o modzie ze szpitalnego punktu widzenia? ;)
    Mam obecnie praktyki na oddziale klinicznego żywienia ( we Wrocławiu) i obszukuje internet by znaleśc fajny uniform. Nie widzę przeszkód by czuć się gustownie w medycznym fartuchu :)Może możesz coś polecic . :)
    Pozdrawiam Asia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię firmę 'eldan' ( http://www.eldan.pl/ ) Mają ładne wzory i są bardzo dobrej jakości. :-)

      Usuń
    2. o a w ktorym szpitalu we wro masz praktyki?

      Usuń
    3. Dzięki, faktycznie świetne.:)

      Usuń
  66. Jakie śliczne pieski. :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Świetny pomysł na kolarze i cudne zdjęcia. Lody i M&M's mmmmmh pycha :D

    OdpowiedzUsuń
  68. A kwiaty z jakiej okazji? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, a Ty obdarowujesz również swojego Ukochanego jakimiś prezentami bez okazji?;-) Masz może pomysł, na jakiś fajny uniwersalny prezent dla Chłopaka, bo zawsze mam z tym problem... ;-)

      Usuń
    2. Ja niemalże codziennie dostaję kwiaty od mojego Ukochanego :-) Czerwone tulipany.<3
      A najlepsze to są prezenty bez okazji! Żyć nie umierać! ;-)

      Alicja

      Usuń
    3. o ile dobrze pamiętam to jest to bukiet URODZINOWY Anny z innego postu z tamtego roku///

      Usuń
    4. Bukiet urodzinowy był dwa razy większy. ;-)

      Usuń
    5. To masz kochanego chłopaka. Muszę swojemu utrzeć nosa :)

      D.

      Usuń
    6. a mi takie wielkie bukiety(albo jeszcze większe ;dwa razy większe)kojarzą się z tandetą-jest to na pokaz .Wolę jak mi mąż przenosi jednego kwiatka,albo malutki bukiecik.To ma być dla mnie ,a nie na pokaz dla wszystkich,pozdr Jola

      Usuń
    7. nienawidzę ludzi którzy kierują się stereotypami.

      pozdrawiam K.

      Usuń
    8. Dokładnie,zgadzam się z K.
      A bukiet Ani cudowny!

      Usuń
    9. Ja nie wiedzę tutaj żadnych stereotypów... Kto co lubi. ;-) Jedne kobiety wolą pojedynczą różę, skromny bukiet tulipanów, a jeszcze inne kosze kwiatów. ;-))

      Usuń
  69. Hej! Śledzę twojego bloga już od jakiegoś czasu ale dopiero teraz odważyłam się napisać ;-)) Twoje życie wydaje się takie idealne.. Jesteś piękna i świetnie się ubierasz *w* skąd się tacy ludzie biorą? Mogłabyś zrobić kiedyś tag z ciekawostkami o sobie albo coś takiego :D? Chętnie poczytam.

    OdpowiedzUsuń
  70. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  71. Świetny pomysł z kolażem zdjęć :) a najbardziej podoba mi się to, na którym jesteś w kitlu i masce :)

    OdpowiedzUsuń
  72. można liczyć na post stylizacyjny dzisiaj?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez bym chętnie jakąś stylizacje zobaczyła, tak żatko pojawiają się ostatnio posty:(

      Usuń
    2. zamiast czekać na posty może przejrzyj słownik ortograficzny? 2 błędy w 5-literowym słowie...

      Usuń
    3. O ludzie :D Przecież teraz każda przeglądarka ma opcję poprawiania błędów ortograficznych. Pilnujcie się ludzie...

      D.

      Usuń
    4. żatko? haha :) Myślałam że czensto ;)

      Usuń
    5. Wiedziałam, że się zaraz tutaj pojawi liczny hejt pod tym niefortunnym błędem. Może się dziewczyna zawstydzi :D

      Usuń
  73. Co myślisz o stronie Instagram? Ostatnio szał na to się zrobił, myślałaś może o założeniu tam profilu? A.

    OdpowiedzUsuń
  74. W jakim zabiegu uczestniczyłaś ? :-)

    OdpowiedzUsuń
  75. Jesteś piękną kobietą i do tego jeszcze inteligentną ;)
    Dużo czasu poświęcasz na naukę?
    Ja w czasie sesji jestem podminowana, nie należę do osób, które szybko się uczą więc podczas sesji jest koszmar;/ ale jeszcze 2 egz i koniec:)
    Pozdrawiam
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  76. świetne zdjęcia wszystkie mi się podobają :>.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)