czwartek, 30 sierpnia 2012

AUTUMN is coming.


Cześć Dziewczyny! Za oknem coraz chłodniej i coraz częściej myślimy o nadchodzącej wielkimi krokami jesieni. Dostaję wiele pytań odnośnie trendów na nowy sezon oraz nowości w mojej szafie. Zacznę od kolorystyki, która niewiele różni się od tej panującej w ubiegłym roku. Nieśmiertelne brązy i beże oraz kolory takie jak: musztarda, cegła, granat, zgniła zieleń i bordo - zdominowały wszystkie wybiegi oraz sklepowe półki. Jeżeli chodzi o trendy - prawie wszystkie przypadły mi do gustu. Kobiece, ołówkowe spódnice, cygaretki, futrzane kamizelki, swetry z grubym splotem, bluzki i koszule w stylu oversize, stabilne botki na 'kaczuszce' oraz nieśmiertelne kalosze. Zanim jednak wybierzecie się na zakupy - zróbcie przegląd szafy. Na pewno wiele ciuchów z poprzednich sezonów idealnie wpiszą się w aktualny klimat. 


Poniżej prezentuję rzeczy, które miałyście okazję zobaczyć na blogu, ale jestem pewna, że będą moimi 'ulubieńcami' również tej jesieni. 

futrzana kamizelka - reserved, kalosze - Tommy Hilfiger

spodnie w kolorze zgniłej zieleni - moodo, szalik - szaleo.pl

kalosze - hunter (e-buty.pl)

szalik - Burberry

Teraz pora na nowości. ;-)

bransoletka - mollie.pl


Tommy Hilfiger



moodo


Tommy Hilfiger ( e-buty.pl )

Tommy Hilfiger ( 1sport.pl )
Pozostałe nowości wkrótce. ;-)
A czy Wam udało się  kupić coś na nowy sezon? 
Koniecznie podzielcie się w komentarzach. :-)

środa, 22 sierpnia 2012

MOLLIE


Zapewne każda z Was była wiele razy zaskakiwana miłą niespodzianką od bliskiej osoby. Zapewne wiele razy zastanawiałyście się co sprawiłoby przyjemność osobie, na której Wam zależy. Myślę, że podarunek, który otrzymałam ostatnio może być pomysłem na odrobinę przyjemności, którą możemy przekazać innym bez większej okazji. Przyjemności która cieszy, jest gustowna i pasująca do każdej osobowości i stylu. :-)



sobota, 18 sierpnia 2012

SMILING TOTE BAG

W dzisiejszej notce chciałabym zwrócić uwagę na torbę, o której wspominałam Wam na facebook'u.
Fasonem przypomina kultową CÉLINE Phantom Boston, którą kochają gwiazdy na całym świecie, i która śmiało może pretendować o miano nieśmiertelnej klasyki. 
Osobiście uważam, że mimo swej prostoty prezentuje się niezwykle efektownie i w zupełności rozumiem jej fenomen. A Wy? Jakie macie zdanie? :-)

          

torba (tutaj) -sheinside.com, spodnie - bershka, buty - reserved, pierścionek - yes, okulary - moodo

Zachęcam do polubienia strony mojego bloga na facebook'u. Znajdziecie tam niepublikowane na blogu zdjęcia, inspiracje oraz blogowe komunikaty. :-)

środa, 15 sierpnia 2012

ZIPERALL

Cześć! ;-)Ci, którzy śledzą mojego bloga na facebooku doskonale wiedzą co oznacza tytuł posta. Ziperall to szwedzka marka, którą pokochał cały świat. W swojej ofercie mają głównie dresowe kombinezony, które poza uroczym wyglądem są bardzo ciepłe i wygodne. Myślę, że to idealny strój na niedzielne leniuchowanie, naukę, spacer z psem, ognisko, szybki wypad do sklepu itp. Dzisiaj Ziperall zestawiłam z równie wygodnymi emu, co w efekcie utworzyło najwygodniejszy zestaw świata, z którego bardzo długo nie zrezygnuję. ;-) Kombinezony Ziperall dostępne są jedynie na: shop.ziperall.com.



kombinezon - Ziperall, buty - emu

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

RED PANTS

Bardzo długo wahałam się przy zakupie czerwonych spodni. Uważałam i nadal uważam, że to dość odważny kolor jak na tę część garderoby. Z drugiej strony jest to barwa, która nigdy nie wychodzi z mody. Przewija się w kolekcjach znanych projektantów oraz w ogólnodostępnych sieciówkach przez cały rok, więc nie ma obaw, że za rok czy dwa kupione spodnie będą passé. Połączone z białym t-shirtem i czarnym żakietem stworzą klasyczny i poniekąd ekstrawagancki zestaw, który nie pozostanie niezauważony. ;-)



 spodnie i top - moodo, marynarka - nife.pl, buty - reserved, torba - primark

czwartek, 9 sierpnia 2012

SUNNY - RAINY - SUNNY...

Dziś bardzo krótki post i mała ilość zdjęć, ponieważ chwilę po tym jak zaczęliśmy uwieczniać dla Was stylizację - deszcz rozhulał się na dobre. ;-)





jeansy - moodo, top - new look, kalosze - hunter ( eButy.pl ), marynarka - oasap.com, torebka - sheinside.com

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

MAKE UP - part I

Witajcie! Bardzo często dostaję pytania odnośnie kosmetyków, których używam. W związku z tym postanowiłam podzielić się z Wami zawartością mojej kosmetyczki. Do każdego produktu dodam parę słów od siebie - opis producenta z łatwością znajdziecie w internecie. ;-)


Nie chciałabym zanudzić Was zbyt dużą ilością zdjęć oraz długą recenzją, dlatego zdecydowałam się podzielić post na dwie części. 

Dziś zacznę od tuszu do rzęs, ponieważ o to pytacie najczęściej. Moim ulubionym jest ten od CD używany na zmianę z YSL.

1. Christian Dior, DiorShow Mascara.


Jego zadaniem jest stworzenie spojrzenia w stylu 'glamour'. Jednocześnie pogrubia, wydłuża i podkręca rzęsy. Największym plusem jest trwałość - nie osypuje się, równomiernie rozprowadza się na rzęsach, a przy nałożeniu kilku warstw możemy osiągnąć spektakularny efekt. Co więcej - nie uczula i bardzo ładnie pachnie. Do zakupu skłoniła mnie szczoteczka, ponieważ zazwyczaj im większa - tym bardziej mi odpowiada, a w tym tuszu jest ogromna! :-)
Minusem może być dość szybkie wysychanie tuszu.

2. Yves Saint Laurent, Singulier Mascara. 


Również pogrubia, wydłuża i podkręca rzęsy. Do kupna zachęciła mnie Pani w Douglas'ie twierdząc, że ten tusz otacza rzęsy od ich nasady co daje efekt użycia eyeliner'a i faktycznie miała rację. Fajnie sprawdza się w ciągu dnia. Chociaż nie tworzy tak mocnego efektu jak DiorShow - ładnie rozdziela rzęsy, tworząc subtelny efekt.

3. Yves Saint Laurent, Eyeliner Noir. 


Ten eyeliner to niekwestionowany hit. Cieniutki pędzelek, intensywny kolor i delikatnie płynna konsystencja.  Z łatwością tworzy każdej grubości kreski - od milimetrowych, prawie niewidocznych po teatralne. Dużym plusem jest trwałość i wydajność. 

Po tuszach i eyelinerze przyszła kolej na: puder, róż i bronzer.

1. Yves Saint Laurent, Poudre Compacte Eclat et Matite.


Matujący puder prasowany zamknięty w złotej puderniczce. Świetnie matuje przez cały dzień, idealnie dopasowuje się do koloru cery i bardzo ładnie pachnie. 
Minusem jest dość mała wydajność. 

2. Dior Bronze Original Tan.


Bardzo długie poszukiwania idealnego bronzera zakończyłam w chwili, gdy trafiłam na ten od CD. Świetnie sprawdza się przy konturowaniu twarzy, nie robi plam i ma ładny brązowy odcień ( nie wygląda jak marchewka na policzkach ;-) ). Lubię go za trwałość, wydajność i efekt końcowy. Szczerze polecam! 

3. Dolce & Gabbana Blush Ethereal Beauty.


Powyższy róż zaintrygował mnie dwa lata temu, gdy po obejrzeniu reklamy ze Scarlett Johanson wystylizowaną na Marilyn Monroe przeczytałam pierwsze recenzje dotyczące tego kosmetyku. Z tego co pamiętam - były świetne. Niestety nie można było kupić go w Polsce i głównie dlatego myśl o zakupie odłożyłam na bok. 
Gdy parę miesięcy temu udało mi się go zdobyć - przekonałam się na własnej skórze, że jest naprawdę rewelacyjny! Nie ściera się, ładnie wtapia się w skórę i jest naprawdę wydajny. :-)

Na dziś to już wszystko. :-)
A jakie są Wasze ulubione kosmetyki?

czwartek, 2 sierpnia 2012

HAREM PANTS

Jeżeli ktoś zapytałby o ulubiony ciuch tego lata - bez zastanowienia odpowiedziałabym, że są to spodnie, które widzicie w dzisiejszym poście. Typowe haremki, luźne, wygodne - świetna alternatywa dla rurek i własnie za to je lubię. 
A Wy? Co myślicie o takim kroju? :-)



torba (dział męski), bluzka i pasek  - h&m, spodnie i okulary - moodo, sandałki - reserved