czwartek, 13 grudnia 2012

EMU STINGER HI


Jeżeli chodzi o Emu to zazwyczaj albo ktoś je uwielbia i nie wyobraża sobie bez nich zimy ( tak jak ja ;-) ), albo wręcz przeciwnie - uważa, że są okropne. Mimo tak dużej różnicy zdań owe buty kolejny sezon święcą triumfy. 
Ciekawa jestem jakie jest Wasze zdanie na ten temat? :-)







emu - emu-shop.pl, płaszczyk i torba - sheinside.com, sweterek, koszula i komin - h&m, spodnie - moodo

♥            .

202 komentarze:

  1. jestes przepiekna (pewnie sie powtarzam), dzis sie jaram Twoimi wlosami <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna pani Dermatolog i przystojny Stomatolog. Uwielbiam was razem!!!! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, myślisz o dermatologii? ;-)

      Usuń
    2. Do Pani dermatolog jeszcze kupe czasu, nawet nie zaczęła robić specjalizacji...

      Usuń
    3. Nie pytam o robienie specjalizacji tylko o ukierunkowanie zainteresowań, o tym przecież można mówić wcześniej niż przed rozpoczęciem specjalizacji ;-)

      Usuń
    4. już teraz mają kase a co bedzie jak one bedzie dermatologiem a ona dentystą...żenada. jak ktoś jest z rodziny bogaty to powinien wybierac specjalizacje mniej dochodowe zeby pomagac ludziom a nie jeszcze bardziej sie wzbogacac...

      ale co tam zamiast wspomóc jakis dom dziecka to lepiej kupic sobie kolejną parę butów tej zimy za 1000 zl, wpółczuje twoim rodzicom tak rozrzutnej corki. =]

      Usuń
    5. Anonimku, a skąd wiesz ze Ania jest z takiej zamożnej rodziny? może drogie rzeczy dostaje od firm, a żeby sama coś sobie kupić odkłada? poza tym jeśli człowiek ma ambicje, zdolności, to się uczy, zeby miec kase i cos od zycia i zeby robic to co lubi, a nie zerowac na rodzicach. A taka osobka jak Ty to nie powinna sie nawet wypowiadac bo z tego co widac to albo z ciebie matka teresa z kalkuty, albo masz cholernie bardzo wypaczony obraz dzisiejszego swiata, bo nikt nigdy nie robil i nie bedzie robil tak jak Ty piszesz. poza tym SAM/A mozesz sie bawic w miłosiernego samarytanina, a Ania niech dąży jak najwyżej!!!
      Pozdro lekarze, cudowni jesteście ;***

      Usuń
    6. Można i wspomagać dom dziecka, i cieszyć się z drogich rzeczy.

      Usuń
    7. Jeju ludzie!Czy wy zawsze musicie się jej czepiać.A co was to obchodzi czy jest zamożna czy tez nie ? To jej życie i jej sprawa.Od pewnego czasu regularnie zaglądam na bloga i zawsze "ktoś" się czegoś czepia.Przestańcie dajcie dziewczynie spokojnie prowadzić bloga ,a nie jakieś głupie wywody na temat jej zycia. Pozdrawiam serdecznie Aniu i czekam na następną notkę ;-)

      Usuń
    8. To chyba nie jej wina, że pochodzi z zamożnej rodziny. Każdy kto ma pieniądze korzysta z tego i nic w tym nadzwyczajnego. Pozdrowienie dla zakompleksionych zazdrośników

      Usuń
    9. mam sie ożenić z menelem, a nie chłopakiem którego kocham bo mam go wspomagać? AHA NO FAJNIE

      Usuń
    10. widocznie anonimowi który mawia o mniej dochodowych specjalizacjach żal dupę ściska i tyle. masz kompleks na punkcie jej pieniędzy? to czyni cię frajerem i koniec. ciao.

      Usuń
    11. A czy wam byłoby cokolwiek lepiej,gdyby Ania(jej Rodzice)nie była zamożna?Czy to tak naprawdę ma taki wielki wpływ na waszą sytuację-zabrali wam coś,że tak tu ubolewacie?Jeżeli Anka KUPI lub NIE KUPI sobie jakąś drogą rzecz-czy wy na tym stracicie?Na naszą sytuację życiową lub finansową mamy wpływ głównie my sami-bo np.nie jesteśmy lekarzami,prawnikami itp.itd. z różnych przyczyn.Może się do tego nie nadajemy,może nie mamy czasu,głowy i finansów na takie wykształcenie,ale to nie jest Ani wina.Wina-o ile można to nazwać winą,czasami po prostu brak predyspozycji do danego zawodu- leży w nas i-szerzej patrząc-nie w takich ludziach,jak Ania i jej Rodzice,a w osobach rządzących naszym krajem...

      Usuń
    12. Hej Anonimowy z 9 grudnia... idź na bloga gdzie kombinują stylizacje z second handów ,może nie będzie Cię to wtedy tak raziło w oczy, co :)

      Usuń
    13. A idźcie Wy wszyscy i oddawajcie pieniądze, ciekawe ile z Was tak odda... Łatwo kogoś ocenić, gorzej siebie. Swoją drogą, skąd wiesz czy nie udzielają się charytatywnie? No i kwestia najważniejsza - sami te pieniądze zarobili to sami decydują co z tym zrobić. Szczególnie, że łatwej pracy nie mają, więc nie wiem po co ta dyskusja.

      Usuń
  3. poluję na te buty aż je w końcu kupię - mam dosyć zmarzniętych nóg w zimie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnie zdjęcie świetne, bardzo pozytywne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Emu tak, ale tylko oryginalne. :) Ślicznie wyglądasz. :) Ostatnie zdjęcie powalające. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi te buty chyba się już przejadły :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnie zdjęcia przepiękne!!
    Ja również jestem posiadaczką Emu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja chcę taką cerę... jak porcelana!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się zgadzam z Tobą w 100% :) Zimy bez EMU się nie przetrwa! Ja swoje pierwsze kupiłam jakieś 8 lat temu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam emu, ale niestety mam na nich zacieki których nie mogę sie pozbyć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj octem, mi pomogło ! ;) Miałam białe zacieki z soli na czarnych Emu.

      Usuń
  11. Aniu wyglądasz zjawiskowo:D Powiedz mi czy sweterek i koszula z nowej kolekcji?

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacyjny post:D Masz sliczna rece jakiego kremiku albo podkładu uzyłas do tych zdjęć? Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chodziło mi o cere a nie o rece:P

      Usuń
    2. :-) Vichy aera teint pure.

      Usuń
  13. Świetne są, tylko ta cena Stingerów.... ;-(

    OdpowiedzUsuń
  14. ładne są, ale wg mnie niepraktyczne. wiele osob mówi , że to kapcie ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. zmieniłaś kolor włosów?

    OdpowiedzUsuń
  16. dziewczyny, reklamowałyście może buty z emu-shop.pl? dwa razy miałam je na nogach i przetarła się zapiętka w jednym i strasznie mnie obciera:( no i nie wiem, próbować reklamować, odsyłać? pomocy:(

    OdpowiedzUsuń
  17. Aniu czy ta koszule masz na sobie? http://img03.allegroimg.pl/photos/oryginal/28/46/90/85/2846908507_1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to nie jest ta. Moja ma wszytą gumkę pod biustem i jest przez to bardziej tunikowata. :-)

      Usuń
  18. Urocze zdjęcia, zwłaszcza to ostatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ostatnie zdjecie epicko piekne : ) chcialabym miec tyle szczescia, co Ty w sprawach sercowych ; p

    co do butow emu, ogolnie tez kocham ugg boots, ale uwazam, ze kupuje sie emu tylko dla znaczka. Dlaczego?? Nie sa usztywniane, bardzo szybko sie wyginaja i okropnie to wyglada juz po miesiacu jesli ktos nie chodzi jak modelka na wybiegu. Owszem, istnieja usztywniane odpowiedniki, sa drozsze, ale tez nie gwarantuja, ze mozna je przeznaczyc na drugi sezon. Oczywiscie to wszystko zakladajac, ze chodzi sie w nich na codzien. Nie chodzi mi naprawde o cene, bo ja swoje kupilam z Clarksa odrobine drozsze i jestem o wiele bardziej zadowolona - nie ma mowy o przemoknieciu, sa cieplejsze od emu i sa usztywniane nie tylko na piecie, a na wyszych partiach buta nie, wiec sa tak samo wygodne!! http://clarks.pl/products/womens/womens-casual-boots/moray-balm-black-sde

    OdpowiedzUsuń
  20. ja nie wyobrażam sobie bez nich zimy, szczególnie teraz gdy jestem w Danii

    OdpowiedzUsuń
  21. Aniu, dużo się uczysz na studiach? Czy po prostu wiedza łatwo Ci wchodzi go głowy?
    Madzia

    OdpowiedzUsuń
  22. wiem,że raczej nie odpowiadasz na prywatne pytania, ale myślę że moje pytanie nie jest aż tak bardzo sprawą osobistą:) mianowicie, jak długo jesteś ze swoim ukochanym?
    Amelie

    OdpowiedzUsuń
  23. piękne zdjęcie ;)
    masz te droższe Emu?

    OdpowiedzUsuń
  24. Aniu, nie masz kompleksów z tego powodu, że jesteś z prowincji?? Że dostałaś się na medycynę dopiero za 2 razem?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z prowincji? Pochodzę z małej miejscowości, ale nie z prowincji. ;-)
      Tak czy siak nie mam najmniejszych kompleksów z wyżej wymienionych powodów. :-)

      Usuń
    2. hahah dobre sobie :) wlasnie sie dowiedzialam, ze pochodze z prowincji ;] kiepska prowokacja.

      Usuń
    3. Yyyyy, wg ścisłej definicji prowincja to wszystko poza Warszawą, ale powiedzmy, że można też wyłączyć inne duże miasta. Małe miasta to już prowincja.... stąd moje pytanie.
      No i troszkę nie chce mi się wierzyć, że taka porażka Cię nie zabolała.

      Usuń
    4. Nie rozumiem skąd takie pytania? Powinna być dumna z tego, że mimo tego, że nie dostała się za pierwszym razem, próbowała dalej. Do wytrwałych świat należy :D

      Usuń
    5. To chyba Ty Anonimie masz kompleksy, skoro zadajesz takie pytania.

      Usuń
    6. Anonim nie ma kompleksów, bo jest Warszawianką od pokoleń. Weronika Tomczak- nie sądzę, aby niedostanie się na studia napawało kogoś dumą... Jak się zdaję na uczelnię to po to żeby się dostać. A świat należy do odważnych ;)

      Usuń
    7. Swoje pytania kierowałam do Ani, Wasze odpowiedzi niespecjalnie mnie interesują....
      Pozdrawiam

      Usuń
    8. Hahaha to kazdy kto chce byc fajny musi pochodzic z Warszawy? Dziewczyno, idz byc pusta gdzies indziej.

      Usuń
    9. Yyyy,wg ścisłej definicji prowincja to wszystko poza zachodnią Europą ,ale powiedzmy,że można też wyłączyć Rosję... hihih...;),więc ty osobo z wielkiego świata też poniekąd jesteś z prowincji...Dziewczyna z małej miejscowości dostaje się na medycynę-to powód do dumy,a nie do kompleksów.A poza tym anonimku od prowincji i kompleksów-czy ty ich nie masz?Czy w ogóle jesteś na jakichś studiach,a jeżeli tak,to za którym razem się dostałaś/eś?No i troszkę nie chce mi się wierzyć,że napiszesz-jeżeli w ogóle to zrobisz-choć trochę prawdy.Przecież nie możesz zaburzyć wizerunku światowej osoby,której niby wszystko-a jakże- idzie z płatka.A tak w ogóle to wynika z twojego komentarza,że chyba masz jednak jakiś kompleks-wyższości;)A NIEPROWINCJA to jednak twoja porażka,bo mądry i UCZONY człowiek traktuje wszystkich jednakowo...Przecież wielu takich ludzi pochodzi z małych miejscowości,a jak wiadomo wielkie biografie powstają nie z pochodzenia,a z mądrości i pracy.Echhh,coś ci chyba nie idzie w tym wielkim świecie...

      Usuń
    10. http://pl.wikipedia.org/wiki/Prowincja_%28socjologia%29
      Ona tylko zadała pytanie i to nie Tobie... Ale uderz w stół a nożyce się odezwą :p
      Pozdrawiam
      Kaśka

      Usuń
    11. Nie sądzę, aby bycie warszawianką miało być powodem do dumy. Polska to jedna duża wieś. Warszawa w porównaniu z chociażby norweską wioską to prowincja.

      Usuń
    12. Jakie to przykre czuć się lepszym od innych tylko dlatego, że jest się z... Warszawy. Gdy studiowałam, dojeżdżałam codziennie do Warszawy na studia i tak się cieszę, że codziennie wracałam do siebie. Nie zniosłabym życia w tym mieście.
      Poza tym, drogi anonimie, jeśli chcesz być naprawdę dumny, że od pokoleń mieszkasz w Warszawie, to pamiętaj, że nazwy mieszkańców miast piszemy MAŁĄ literą. Ot, ku zwiększaniu świadomości językowej mieszkańców stolicy!

      Monika

      Usuń
    13. O dzizas... Po pierwsze nauczcie się czytać ze zrozumieniem, po drugie wychodzi to jak bardzo jesteście wszystkie zakompleksione.... Nie napisałam nigdzie, że czuje się lepsza, bo jestem z Warszawy, ale swoją drogą cieszę się, że tak jest i nie zamieniłabym stolicy na żadne inne miejsce. To by było na tyle.
      Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :D

      Usuń
    14. Według mnie słowo "prowincja" jest użyte przez anonima od "medycyny za 2 razem"jako coś gorszego-wszakże wedle tejże osoby to może być powodem do kompleksów,a jak kompleksy,to musi to być coś gorszego ta prowincja;D.I nie ma co odsyłać do Wikipedii,bo tutaj kontekst jest jasny(chyba).A co do stwierdzenia,że nasze odpowiedzi tą osobę niespecjalnie interesują-widać mimo to przeczytała je wszystkie uważnie,nawet odpowiedziała na coś co ją podobno nie obchodzi,może nawet dalej pociągnie swój wątek(to tak jak z przestępcą-zawsze ciągnie go w miejsce zbrodni...hihihih...),a w skrajnym przypadku PAN/I NIEZAINTERESOWANA/Y może ukryje się pod innym anonimkiem.Achhh,jakież "sprytne" są te osoby z wielkiego świata-dużo można się od nich nauczyć,np zaprzeczania samemu sobie-ojjj,ktoś tu się trochę zamotał-nie obchodzi,a szybciutko udziela odpowiedzi na to co niby nie obchodzi...Pokrętne to jest,w dodatku widać,że siedzi tutaj wręcz ciągle czekając na nasze"prowincjonalne"nieinteresujące odpowiedzi.Hm,a może nie za bardzo ma co robić w tym wielkim świecie,więc prowincja dostarcza rozrywki.Czas się przyznać-pod tą przykrywką kryje się pewnie prowincjonalna dusza;))))))A może anonimku znajdz sobie bardziej światowe blogi i nie męcz się tutaj...Taak,wiem,że nie obchodzi cię moja "troska" o ciebie...Albo nie-nie odchodz,bo my prowincjonalni też nie będziemy mieć ubawu;D

      Usuń
    15. Dzisiejsi rodowici warszawianie, którzy studentów nie urodzonych w tym mieście nazywają "słoikami", zapominają, że sami w tej stolicy rodowici są od najwyżej dwóch pokoleń ;]

      Usuń
    16. Ostatnio rozbawił mnie pogląd że "warszawiakiem" jest się przez urodzenie w tym mieście, chociaż rodzice pochodzą z wioski, obecnie mieszkają z dziećmi w miasteczku i puchną z dumy z powodu pochodzenia potomków ;)

      Usuń
    17. Pytania bezsensowne i co najmniej nie na miejscu.
      Moja przyjaciółka dostała się za medycynę na 4 razem. Nigdy nikomu nie przyszło do głowy żeby zapytać czy ma kompleksy z tego powodu. Wszyscy jej gratulują, przede wszystkim samozaparcia i wytrwałości w dążeniu do celu. Dla wielu jest wzorem i przykładem, że warto walczyć o swoje marzenia.
      Natomiast kwestię prowincji pozostawię bez komentarza. Skąd w ludziach tyle zawiści...

      Usuń
    18. Zawiści o co???

      Usuń
    19. To dostanie się na studia za 2 czy 3 czy 4 razem jest powodem do wstydu?
      No patrz, a ja zawsze podziwiałam takie osoby za wytrwałość i upór w dążeniu do realizacji marzeń.
      Zdanie prawa jazdy za którymś kolejnym razem też jest porażką? Dostanie się do pracy, do wymarzonej firmy za którymś razem to też porażka?
      Kasia

      Usuń
  25. Szczerze mówiąc nie bardzo przepadam za emu, nie są zbyt kobiece, ale patrząc na Ciebie, jestem skłonna zmienić zdanie. Wyglądasz uroczo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmień zdanie. Twoje stopy będą Ci za to wdzięczne! :-D ;-)
      Dziękuję. :-)

      Usuń
  26. Nie wyobrażam sobie zimy bez tych ciepłych butów. W zimę (w suche dni) są niezastąpione!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja bez moich stingerów nie wyobrażam sobie życia :D Żałuję tylko, że kupiłam mini a nie lo. No i naprawdę warto dopłacić te 200 zł i mieć stingery, moje mam drugi sezon i są prawie jak nowe, bronthe mi się szybko rozleciały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emu WOOL również nie polecam. Szybko się zniszczyły...

      Usuń
    2. Zależy jak trafisz. Ja mam Emu Wool już drugi sezon i praktycznie nie mają śladów noszenia.

      Usuń
    3. Czemu żałujesz, że kupiłaś Stingery lo? Ja własnie wybiram jedne z nich i nie wiem na które się zdecydować :(

      Usuń
  28. uwielbiam emu, chociaż ja mam podróbki bo na razie nie mam kasy na emu ale kiedyś na pewno będą moje :D piękne zdjęcia i piękna Ty
    Pozdrawiam cieplutko :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam je i nie wyobrażam sobie jesieni i zimy bez nich! :D

    OdpowiedzUsuń
  30. ja uwielbiam emu <3 idealnie się spradzają jak jest zimno :)

    OdpowiedzUsuń
  31. śniegowce, emu o tej porze roku niezastąpione ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mnie się podobają, ale moja stopa wygląda w nich na dłuższą niż w rzeczywistości. :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może powinnaś kupić mniejszy rozmiar? Ja robię tak zawsze w przypadku emu, ponieważ wełna w środku się udeptuje przez co stają się większe. ;-)

      Usuń
  33. ostatnie zdjęcie urocze :)))

    OdpowiedzUsuń
  34. przeczytałam komentarze, które pojawiają się u Ciebie na blogu i zastanawiam się jak bardzo trzeba być zazdrosnym, by pisac takie rzeczy..ech.

    ściskam:*

    OdpowiedzUsuń
  35. Wyglądasz super :) Powiedz, robiłaś gdzieś tutorial jak robisz takiego koszka? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był kiedyś na blogu, poszukaj w archiwum. :-)

      Usuń
  36. Ja na początku nienawidziłam tych butów, wydawały mi się obrzydliwe, ale było to spowodowane wszystkimi a' la emu i dziewczynami, które chodziły w nich, a pięta była strasznie wygięta. (nie chodzi mi o znaczek, a brak usztywnienia pięty).
    Później zaczęłam coraz bardziej interesować się tematem tych butów, czytać opinie, chodzić po sklepach. I zdecydowałam się w końcu na UGG' I jestem bardzo zadowolona i już nie wyobrażam sobie zimy bez tych butów, problem zmarzniętych stóp już mnie nie dotyczy!. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację. Buty a' la emu może i kuszą ceną, ale to jedyny ich atut. Pięty żyją własnym życiem już po kilku spacerach, nie wspominając o przemakaniu i słabej izolacji przed mrozem. :/ Niestety wiele osób nie widzi żadnej różnicy i twierdzi, że nie ma sensu przepłacać.

      Jak długo masz UGG'i? :-)


      Pozdrawiam. :-)

      Usuń
    2. Dzisiaj widziałam babkę w sklepie w UGG'ach, które na przodzie były całe przemoczone, więc nie wiem czy są takie super.

      Usuń
    3. Rok temu kupiłam EMU-podobne buty w Reserved za 130zł. Są super, mają usztywnianą piętę i po zaimpregnowaniu nie przemakają. Więc nie wszystkie a'la EMU są złe, trzeba tylko kupować z głową i zwracać uwagę na detale ;) Ale nie zaprzeczę, oryginalne EMU z pewnością są świetne, pewnie lepsze od moich, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma :)

      Pozdrawiam,

      Magdalena.

      Usuń
  37. Aniu jak Ty robisz tak wspaniałego koczka, jest idealny:D

    OdpowiedzUsuń
  38. ja uwielbiam emu i nie wyobrażam sobie zimy bez nich, są bardzo cieple i w sam raz na mrozy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. ostatnie zdjęcie WSPANIAŁE, a do Emu miałam od kilku zim wstręt, nie mogłam patrzeć na dziewczyny chodzące po mieście w tych "kapciach", ale w sumie, w sumie takie posty jak te i ogólnie jakoś moje tegoroczne nastawienie chyba mnie do nich ostatecznie przekona :) Pozdrawiam.

    ps. wyglądasz perfekcyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  40. Aniu mam pytanie jeśli chodzisz do fryzjera w swoim mieście rodzinnym to gdzie dokładnie? Mam bardzo podobne włosy a niestety nie mogę trafić na dobrego Fryzjera;/
    Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś z mojego miasta? :-)
      Napisz mi maila: annaaaanna@wp.pl

      Usuń
  41. Aniu czy masz bardzo dużo nauki? A czas wolny dla siebie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra organizacja czasu i ma się czas na wszystko i wszystkich. :-)

      Usuń
  42. uwielbiam Emu <3 śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  43. loveeee the last pic!!

    www.diary-of-mia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Ślicznie wyglądasz i widać, że jesteś bardzo szczęśliwa :-)))

    OdpowiedzUsuń
  45. Uwielbiam ! Pieknie !
    Aniu Czy Emu przemiękają?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stingery są wodoodporne. :-)

      Usuń
    2. Wszystkie Emu są odporne na wodę jeśli je dobrze zaimpregnujesz.

      Usuń
  46. Jesteś śliczna i cudownie ubrana, ale niestety, dla mnie EMU odpadają, nawet na takiej ładnej i zgrabnej osóbce jak Ty ;) Po prostu w żadnej konfiguracji mi się te obuwie nie spodoba....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jakbyś je przymierzyła - zniknęłyby wszystkie wątpliwości. :-))

      Usuń
    2. Hah, może coś w tym jest, ale fakt faktem nigdy oryginałów nie miałam okazji przymierzyć a podrób nie uznaje :)

      Usuń
  47. Ja chcę taka fryzurę!:*:* za jakiś czas może i ja sobie podobną zrobię no na razie moje włosy nie są jeszcze dość długie. Aż miło oglądać taką szczęśliwą parę.Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  48. a skąd rękawiczki???

    pozdrawiam ;)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  49. Nie wiem co dziewczyny wyżej komentujące mają w głowach, chyba najwyraźniej czarną dziurę ;) sama mieszkam w mieście, w którym nie ma galerii handlowej, a moi sąsiedzi nie jeżdżą najnowszymi mercedesami, ale wszyscy dążą się życzliwością, i nie czekają tylko na błędy innych. Moje drogie, tak mówię do Was, do tych, które twierdzą, że o człowieku decyduje jego pochodzenie albo kwota jaką ma w portfelu, niestety, ale jesteście w błędzie, bo za nas samych mówi nasza kultura osobista (której wy jak widzę nie posiadacie), nasze czyny, marzenia, aspiracje. Człowiek może być biedny, nie mieć grosza przy duszy, a swoją ciężką pracą i ambicjami może dojść bardzo daleko.
    Tobie Aniu życzę samych sukcesów na wymarzonej medycynie, jestem pewna, że przez swoją nieugiętość dasz sobie rade :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Jak ktoś potrafi w nich chodzić i nie ma "emu", które po kilku razach się rozwalą to owszem, wygląda to przyzwoicie, widać, że ciepło i jak najbardziej za. Jednak większość osób to pierwszy typ, o którym wspomniałam i nie mogę się na to patrzeć. Osobiście nie mam i raczej też nie kupię, mam swoje futrzaki;))

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja też uwielbiam emu :)tak samo jak TY :)

    KrisTina :)

    OdpowiedzUsuń
  52. love your boots!!
    kisses from milano!
    http://sienastyle.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  53. Zapraszam do mnie, właśnie ostatnio dodałam post o "zimowych paputkach"
    Tam wyrażam swoje zdanie na ten temat. Ja je uwielbiam :)
    Pozdrawiam LaFaMi

    OdpowiedzUsuń
  54. Świetne zdjęcia, zwłaszcza to ostatnie! Może zrobisz post o pielęgnacji cery? Pewnie wiele z dziewczyn tu zaglądających chciałoby poznać tajniki Twojej gładkiej buzi :)

    Magdalena.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :-)
      Post o pielęgnacji cery pojawi się na pewno, ponieważ bardzo często o to pytacie. Może po świętach jak będę miała więcej wolnego to się za to zabiorę. ;-)

      Usuń
  55. Ja jestem wielką fanką emu :)

    Zapraszam na KONKURS: http://oczynamode.blogspot.com/2012/11/giveaway-konkurs.html Do wygrania 25 voucherów na okulary przeciwsłoneczne, korekcyjne lub zerówki.

    OdpowiedzUsuń
  56. Osobiście uwielbiam emu, są wygodne i ciepłe - a to chyba najważniejsze. poza tym wyglądają tez bardzo fajnie. (:
    świetna torba i plaszczyk! (:
    ojjej jaka ty piekna jestes ♥

    OdpowiedzUsuń
  57. Ponad wszystko ubostwiam Emu- najlepsze, najwygodniejsze buty na świecie!
    Dużo miłości i szczęścia Aniu!

    OdpowiedzUsuń
  58. jesteś mega śliczna a ostatnie zdjęcie jest boskie ♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  59. powiedz mi Aniu jaki bys polecila na zime krem kryjacy??
    Szukam wlasnie czegos do zabezpieczena cery:-)

    OdpowiedzUsuń
  60. Aniu,jakich używasz obecnie produktów do pielęgnacji włosów?

    Ania

    OdpowiedzUsuń
  61. Jak zawsze perfekcyjna.
    Przy okazji pochlebnego komentarza, serdecznie zapraszam do krytykowania mojego felietonu :))

    OdpowiedzUsuń
  62. Aniu masz przepiękną cerę :))) Zdjęcia urocze a ostatnie cudne :))) Młodzi, zdolni, zakochani - SUPER :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Aniu masz piękną cerę :) Zdjęcia urocze, a ostatnie: młodzi, piękni, zdolni, zakochani -SUPER :)) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Aniu powiedz mi o swoich pomysłach na prezenty dla najbliższych oraz co Ty osobiście pragniesz dostać w tym roku:)
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  65. Ja zdecydowanie jestem przeciwniczką tych butów, uważam że wyglądają one wyjatkowo brzydko.

    OdpowiedzUsuń
  66. jejku jak ja bym chciała te emu... :) czy one są śliskie na lodzie?
    Julka

    OdpowiedzUsuń
  67. Twoje Emu wyglądają naprawdę fajnie! Urocze zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  68. w emu chodzę już czwartą zimę. nie wyobrażam sobie innych butów. są najwygodniejsze, cieplutkie, pasują do puchowych kurtek i płaszczyków jak twój. są idealne. cena jest jaka jest, nie oszukujmy się - są drogie. próbowałam już z wszystkimi podróbkami i dało się w nich przechodzić góra miesiąc zimy, i to łagodnej, bo pięta była całkowicie wybita. jak już ktoś chce a'la emu, to moim zdaniem najlepsze są w forever18, bo mają gumową podeszwę, a nie piankową jak we wszystkich sklepach obuwniczych, a te piankowe właśnie krzywią się niemiłosiernie.
    ale mimo wszystko uważam, że warto zainwestować w oryginalne! czasami kupimy podczas zimy kilka par kozaków kiepskiej jakości, a wydamy na nie tyle co za jedną parę emu, która będzie nam służyła :)

    Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  69. są urocze! ostatnie zdjęcie piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  70. Aniu, a jak się ubierasz na zajęcia do szpitala? Może głupie pytanie, ale mnie to zastanawia, bo ja od dłuższego czasu bazuję na nudnych dżinsach i bluzkach z rękawem do łokcia, albo długim i na to fartuch (a na nogach drewniaczki;)). Strasznie jest tam gorąco..
    Wiadomo, że ubiór jest najmniej istotną rzeczą na zajęciach, ale mimo wszystko dobrze jest czuć się dziewczęco i ładnie:)
    A może znasz jakieś fajne firmy produkujące odzież dla medyków?
    karusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uniformix.pl :)

      Usuń
    2. Polecam odzież medyczną eldanu. Ładna i bardzo dobra gatunkowo bawełna. Chyba najbardziej znana firma odzieżowa specjalizująca się w ubraniach medycznych ogólnych typu fartuchy, zabiegowych i typowych dla jeżdżących karetką, mają nawet śliczną odzież ciążową.

      Usuń
  71. Nie podobają mi się emu,ale akurat w tym zestawieniu wyglądają całkiem dobrze.Reszta też super-wyglądasz bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  72. Kto Wam zrobił ostatnie zdjęcie ? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  73. Ostatnie zdjęcie jest przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Mogłabym się dowiedzieć ile zapłaciłaś za te buty ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wierzę, że ludzie za coś tak okropnego płacą tyle pieniędzy, Ja wiem, że jakość i materiał może i dobre, ale wygląd też się przecież liczy. Osobiście ich nienawidzę i nie rozumiem ich fenomenu. Niestety jestem chyba w mniejszości, bo na ulicach co 2 dziewczyna chodzi w takich butach (najczęściej w podróbach z powyginaną podeszwą o.O). Dlatego dziwie się, że dziewczyny nazywające siebie "blogerkami", które kreują się na oryginalne i wyjątkowe noszą coś, co jest tak popularne (i brzydkie).
      Takie moje skromne zdanie.
      Marta

      Usuń
    2. Kurcze, śliczne są ale zdecydowanie za drogie.

      Usuń
    3. Kurcze, śliczne są ale zdecydowanie za drogie.

      Usuń
    4. Ja nie wyobrażam sobie zimy bez oryginalnych Emu, a to dlatego, że mam problemy z krążeniem i jest mi zawsze ultra zimno w stopy.Przy eleganckiej okazji mogę przemęczyć się w skórzanych oficerkach, ale po dłuższym pobycie na zewnątrz po prostu nie czuję własnych stóp. Te buty jako jedyne ratują mnie (i na pewno nie tylko mnie) przed zmarznięciem. Przecież nie każdy reaguje na chłód identycznie. Nie są ładne, nie nadają się na każdą okazję, ale bez przesady...

      Usuń
    5. Śliczne? Zapewne gdybyś dostała je po choinke 5 lat temu, byś płakała, że dostałaś kapcie... A jak juz wszyscy to noszą, to już śliczne, piękne, cudo, sweet itp... i gdzie ta Wasza oryginalność?

      Usuń
    6. to za drogie , w sklepie emu kosztuja $219 , okolo 720 zl. wiec Ania przeplacilas .

      Usuń
  75. Witam Cie Aniu. Mam takie same w kolorze szarym noszę je 2 sezon wyglądają jak nowe. Warto zainwestować w ten model.

    OdpowiedzUsuń
  76. na ostatnim zdjęciu masz nogi jak zapałki

    OdpowiedzUsuń
  77. Cześć Anno :)
    Ostatnio pisałam w komentarzach do ciebie w sprawie sukienki. :) Możliwe że już nie pamiętasz. Miałaś rację i jest przeceniona (na moje szczęście ;-D ) Tylko teraz nie wiem jak mam ją ściągnąć do polski, mianowicie nie orientuję się w tym...
    bym mogła Cię prosić byś napisała do mnie na maila i wytłumaczyła kilka spraw? jusstynka57@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  78. a ja mysle, ze Ania studiuje medycyne platnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i co z tego? Nie ona jedna. A to wcale nie swiadczy o tym jakim lekarzem bedzie w przyszlosci.

      Usuń
    2. Boże, ludzie ..

      Usuń
    3. A ja myślę, żeby sobie zrobić herbatę.
      I podobne jak w przypadku Twojego komentarza- nikogo to nie obchodzi.

      Usuń
    4. Oj, ja myślę, że obchodzi to te wszystkie czytelniczki, które interesują się nawet numerem buta i kremem do rąk Autorki...

      Co za no-life z niektórych. ;)

      Usuń
  79. Aniu jaki masz róż na policzkach?

    N

    OdpowiedzUsuń
  80. Ładny post i zdjęcia, ostatnie jest pięęęęęęękne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooojeeejjjjj! Nieeesamowite anonimowy

      Usuń
  81. Jakie blogi najczęściej sama odwiedzasz?

    OdpowiedzUsuń
  82. Oooj nie, ja nie cierpię emu/uggsów i innych tego typu kapciuchów:) No chyba, ze dla licealistek, gimnazjalistek. Bo nie wyobrażam sobie, ze miałabym w nich pójść do pracy :)

    Stormy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w nich chodzę do pracy;) Do biura:P

      Usuń
  83. Ale jesteś śliczna ojej. Nie wiem czemu nie znałam twojego bloga wcześniej :)

    http://themintmind.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  84. ale masz piękny odcień włosów i typ urody ;o ♥

    OdpowiedzUsuń
  85. Zgadzam się z Tobą:) Ja emu uwielbiam i nie wyobrażam bez niej zimy;-)) Ale mam duzo koleżanek, które uważają ze wstyd w nich wyjsc na ulice.
    Pozdrawiam! Aga

    OdpowiedzUsuń
  86. Skoro pogoda nie sprzyja robieniu zdjęć to może jakieś fotki na uczelni sobie zrobisz albo w domu? Zauważyłam że blogerkirobią zdjęcia też w restałracjach np. Co Ty na to? Mam nadzieje że nie będzie trzeba znowu czekać na kolejny post 2 tygodnie. Masz bardzo inspirujace i stylowe reacje. Uwielbiam Twój blog:) Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też słyszałam o "Restałracjach", to takie nowe popularne miejsce w Maroko.

      Usuń
  87. http://annaaaanna.blogspot.com/search?updated-max=2012-09-26T09:49:00-07:00&max-results=3&start=12&by-date=false jakiego koloru masz Aniu sznureczek ten czerwonawy ? Co to jest za kolor ? Czy przywieszki nie ścierają się?
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  88. No przecież sama napisałaś,że czerwonawy...JAKIEGO koloru jest CZERWONAWY sznureczek...Chodzi mi o to,o co mi idzie...;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bordowy, koloru krwi, bocianich nóg, koralowy ;) Ach, te kobiety ;p

      Usuń
    2. Trudno się kierować kolorem tego co się wyświetla na ekranie bo może być inny niż w rzeczywistości ;)

      Usuń
    3. chodzi mi o to, jaki to jest kolor na mollie.pl. Oni mają swoje nazwy.

      Usuń
    4. To sobie zobacz na mollie.pl skoro to takie ważne...

      Usuń
  89. A restaŁracje jeszcze lepsze;).To chyba jakaś nowa pisownia...:DDD

    OdpowiedzUsuń
  90. Wlasnie przeczytalam wszytkie komentarze i zainteresowala mnie jedna Twoja odpowiedz Aniu, a mianowicie chodzi mi o dobra organicacje czasu. Mogla bys dac rade jak Ty to robisz, jak organizujesz czas po powrocie do domu? Minie najczesciej nic sie niw chce i brak jest tej organizacji:-(

    OdpowiedzUsuń
  91. Czy te buty nadają się na śnieg? Naprawdę nic się z nimi nie dzieje?

    OdpowiedzUsuń
  92. zrób jakiś post w co sie ubrac na świeta BN zeby nie wygladać jak codziennie ale z klasa i modnie
    claudia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł-stylizacja na Boże Narodzenie!!!A tutaj Aniu wyglądasz super,a ostatnie zdjęcie takie nastrojowe...piękne.

      Usuń
    2. Świetny pomysł!:)

      Usuń
  93. super stylizacja :)
    ja jestem w tej pierwszej grupie, Emu za czasów licealnych uratowały mnie od ciągle wracającego zapalenia nerek, przetrwały ze mną też studia, więc jestem im wierna i zimą to nieodłączny element mojego ubioru :)


    super blog! obserwuję i zapraszam do siebie:
    szukamelia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  94. to ostatnie zdjęcie jest cudowne :)
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  95. Cześć Aniu, obserwuję Twojego bloga od dłuższego czasu i jestem Tobą po prostu zachwycona! Czysta prostota, zero przebieranek, a wyglądasz tak przeuroczo. Sama jestem studentką stomatologii i gdy przeczytałam komentarz odnośnie wstydu "bo dostałaś sie za drugim razem" oplułam monitor kawą. :) Gratuluję odwagi i życzę wszystkim takiego samozaparcia. :) A tak swoją drogą, chciałam zapytać gdzie kupowałaś tę torebkę: http://3.bp.blogspot.com/-ECpYK6UUOXk/UHREBaIbY_I/AAAAAAAACrQ/UqGpuZb8VYU/s1600/b5+(640x411).jpg
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  96. Czy wszystkie Twoje stylizacje muszą być na zewnątrz, w kurtce i kominie? Może czas na coś bardziej... domowego?
    Nie odbieraj tego jako atak na Twoją osobę, bo jestem fanką Twojej urody :) Po prostu może warto wprowadzić coś innego na bloga?

    OdpowiedzUsuń
  97. Próżność i próżność w tych postach, żadnej weny,żadnego polotu, nuda, a przepraszam nowości muszą być pokazane, poza tym nic ciekawego od dawna tu nie czytałam, nie zainsprowało mnie nic, kasa kasa i jeszcze raz kasa.

    OdpowiedzUsuń
  98. Od kilku tygodni jestem posiadaczką butów UKALA są mega ciepłe i wygodne:) Najlepsze, że szybko się je zakłada;) Moje dziecko nie lubi długo czekać aż mama się ubierze gdy idziemy na spacer.
    Ps. Zjawiskowe włosy.

    OdpowiedzUsuń
  99. ale jestes sliczna;)
    masz boskie wlosy!;d zzdroszcze;)
    poobserwujemy? ja wlasnie dodaje;)

    OdpowiedzUsuń
  100. Stylowy zestaw, bardzo się nam podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  101. Twoje stylizacje są bardzo poprawne ,ale prawdę mówiąc często są bardzo podobne i trochę staje się monotonne przeglądanie twoich postów.
    Najlepszy jest sweterek , nadaje się zarówno do szkoły jak i na luźną imprezę :)
    Zapraszam na mojego "świeżego" bloga : http://mistakeswhitelie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  102. Uwielbiam buty Emu, posiadam 3 pary i nie wyobrażam sobie zimy bez nich. Teraz chciałabym czarne- takie jak Ty prezentujesz, ale na razie muszę zadowolić się tym co mam ( chestnut LO, muschroom Hi i putty mini). Dopóki nie przechodziłam pierwszej zimy w Emu nie przypuszczałam, że mogą istnieć tak cudowne buty. Jestem ich fanką na wieki:)Marzą mi się jeszcze rękawiczki tej firmy i nauszniki, na pewno są również bardzo ciepłe, ale na razie fundusze mi na to nie pozwalają. Twoja stylizacja mi się podoba. Zdjęcie są świetne, zwłaszcza ostatnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  103. niesamowite masz te włosy!:)

    OdpowiedzUsuń
  104. Kocham Emu , sama mam 2 pary, z których jestem bardzo zadowolona ;) jakbym miała kupować następne to pewnie byłyby to właśnie czarne !
    Zapraszam na mojego nowego bloga : http://victoriaswhitelie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  105. jak się tak czeszesz wysoko to uwydatniasz zarys twarzy i ciężko nie zauważyć Twojej "dupki" na brodzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  106. Aniu, jak długo czekałaś zwykle na przesyłkę z Mollie?
    Pozdrawiam, Karolina

    OdpowiedzUsuń
  107. Aniu może pokazalabys nam jakąś stylizacje na wigilijna kolację ?
    Pozdrawiam Ania ;*

    OdpowiedzUsuń
  108. stylizacja,stylizacją,ale ostatnie zdjęcie wymiata ♥ ;)
    Pięknie wyglądasz ;)
    Dominika.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)