poniedziałek, 5 listopada 2012

NOTATNIK PANNY MŁODEJ - KONKURS.


Cześć Dziewczyny!


Czy są wśród Was przyszłe Panny Młode? ;-) Czy są wśród Was takie, które mimo braku pierścionka zaręczynowego marzą o idealnym ślubie i przyjęciu weselnym? A może bliska Wam osoba szykuje się do najpiękniejszego dnia w życiu? Jeżeli tak - razem z NotatnikPannyMlodej.pl zapraszamy do wzięcia udziału w Mikołajkowym konkursie. :-) 

Aby wziąć udział w konkursie należy TUTAJ kupić Notatnik i odpowiedzieć na pytanie konkursowe w przygotowanym FORMULARZU.

W konkursie mogą wziąć udział również osoby, które Notatnik kupiły już wcześniej, a ich dane istnieją w bazie wysyłkowej. 



Wzięcie udziału w konkursie
 jest równoznaczne z akceptacją regulaminu.

Jeżeli zastanawiacie się nad Notatnikiem - szczerze polecam. :-) Jak wiecie w czerwcu tego roku odbył się ślub mojego Brata, a kilka miesięcy wcześniej ( w okresie przedświątecznym ) zastanawiałam się jaki prezent na gwiazdkę zrobić mojej Bratowej i jak się domyślacie trafiłam na stronę Notatnika Panny Młodej. 
Gwiazdkowy podarunek okazał się strzałem w dziesiątkę. Nie tylko ułatwił przygotowania do wesela, czy podróży poślubnej, ale przede wszystkim stał się piękną pamiątką z tego okresu. :-)


55 komentarzy:

  1. Super pomysł na mikołajkowy prezent :) Aniu, a pokazałabyś może zdjęcie z wesela Twojego Brata? Bardzo jestem ciekawa jak wygladałaś(pewnie nie tylko ja). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dlaczego, ale pewnie Ania nie pokaże Wam zdjęć z tego cudownego wydarzenia.
      Ja widziałam i wyglądała obłędnie ;-) Jedynie kolor sukienki nie dokońca mi się podobał, ale krój jak najbardziej :-)
      A włosy? Dziewczyny! Niczym Księżniczki! w sumie się nie zdziwię, jeżeli nie pokaże, ponieważ jak zwykle z zazdrości będą zawistne komentarze :-/

      Usuń
    2. Ale czego miałybyśmy zazdrościć?

      Usuń
    3. jaką miała sukienke?

      Usuń
    4. pomidorowa

      Usuń
    5. Może być zupa pomidorowa albo przecier pomidorowy, ale o kolorze pomidorowym jeszcze nie słyszałam.:-P

      Usuń
    6. Ej dziewczyny, dziewczyny...jedna 'mądrzejsza' od drugiej :-P

      Ani sukienka była prześliczna ;-) Idealnie dopasowana do jej figury i urody ;-)
      Kolor? Niech pozostanie tajemnicą ;-) chociaż ja sama do końca nie wiem jak określić ten kolor ;-)
      Krój? Prosta, klasyczna, ale...przyciągała wzrokiem ;-)

      Usuń
    7. Ja widziałam jedno zdjęcie w internecie. Kolor był hm, różowy. Na pewno nie pomidorowy :)

      Usuń
    8. Nie, na pewno nie różowy. Cynamonowy? albo kolor cegły- ceglasty tak? Chyba dobrze napisałam ;-)

      Usuń
    9. A moim zdaniem sukienka była ładna, ale nie powalała, myślałam, że Ania założy coś bardziej hmmmm... eleganckiego, wyszukanego, nie wiem jak to określić. No i włosy po prostu rozpuszczone, a można było coś fajnego z nich zrobić :)

      Usuń
    10. Fakt, dupy nie urwało ;-) Też myślałam, że będzie wyglądać WOW, a wyglądała ładnie :-) ale może Ania ma taki styl i już.
      WOW to pewnie wyglądała...Panna Młoda ;-))

      Usuń
    11. No i świadczy to bardzo dobrze o Ani, ponieważ na weselu WOW ma wygladać Panna Młoda a nie goście ;-)
      Ola

      Usuń
  2. Juz sie tak cieszylam na nowa notatke a tu konkurs ;( no ale i tak czekam na kolejna ciekawa stylizacje. Pozdrawia ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez miałam nadzieje na nową stylizację:( buziaczki Andzia

      Usuń
  3. Aniu mam prośbe odpisz na e-maila :)
    Pozdrawiam :*
    Mila

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu mam prośbę odpisz na e-mail:)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi jakoś śluby kojarzą się troszkę z kiczem, ale to moje zdanie. Ja bym wolała spokojne przyjęcie, bez tych wszystkich kiczastych dodatków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą w 100%!

      Usuń
    2. Moim zdaniem trzeba oddzielić ślub od wesela. O przysiędze ślubnej nie można powiedzieć, że jest kiczowata. Ale jeśli chodzi o wesela pewnego rodzaju, już tak.

      Monika

      Usuń
    3. No ale wygląd panny młodej jest kiczowaty i na ślubie i na weselu...

      Usuń
  6. Super pomysł! Interesowałam się jakiś czas branżą ślubną biznesowo i przyznaję, że nie było takich fajnych gadżetów. Raczej wszystkie sztampowe, nic oryginalnego. Zapamiętam sobie ten notatnik na wypadek gdyby trafił mi się jakiś ślub wśród znajomych w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu a kiedy zobaczymy post stylizacyjny jakiś??

    OdpowiedzUsuń
  8. zakupiony! dziękuje za tego posta Aniu :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu, wybierasz się na Erasmusa?
    Pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można spytać czemu? To wspaniała przygoda!

      Usuń
    2. Nie każdy może. Wszystko zależy od kierunku.

      U mnie na filologii ci, którzy jadą na erasmusa, wracają i... oblewają egzamin z języka. Albo biorą urlop. Jakby nie patrzeć, tracą rok.

      Usuń
    3. Ania nie może pojechać na Erasmusa...

      Usuń
    4. Erasmus to impreza za imprezą. Z nauką to nie ma nic wspólnego.

      Może Erasmus praktyka jeszcze jest wartościowy. Semestralny wyjazd to bimbanie za pieniądze podatników, sorry.

      Usuń
  10. Aniu, czy Twoi Rodzice czy Znajomi komentują Twojego bloga?
    Jak w ogóle zareagowali? :-)

    Mi jak na razie nieprędko do ślubu ;-) a taki gwiazdkowy prezent raczej nikomu się nie przyda w mojej Rodzinie bo już wszyscy po ;-)

    Pozdrawiam!
    Lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodzice na pewno nie, a znajomi raczej bardzo rzadko.
      Zareagowali pozytywnie. ;-)

      Usuń
  11. Jednak te konkursy na blogach nie są takie złe. Przynajmniej mam teraz pomysł na prezent urodzinowy dla siostry, która właśnie zabiera się za planowanie ślubu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. aniu dasz namowic na pokazanie stylizacji dzisiaj:> Czemu nie odpisujesz na żedne pytanie?

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu zmieniłaś tło. Zgadza się ? :D
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale to tak przejściowo. Wkrótce coś świątecznego. ;-)

      Usuń
    2. Nie mogę sie doczekać ;-)
      Ola

      Usuń
  14. Anusia, kiedy pojawi się jakiś nowy post?????
    Pewnie masz masę nauki i to jest ważniejsze, ale jak znajdziesz odrobinę czasu to postaraj się o stylizację dla nas ;-))))

    Natasza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że skoro obiecała czytelniczkom i sponsorowi reklamę, to musi trochę powisieć. To ma więcej wspólnego ze zobowiązaniem niż z nauką.

      Usuń
  15. Aniu i jak, oglądasz lekarzy? Co sądzisz o tej nowej,polskiej produkcji? ;)

    Pozdrawiam, Gosia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, oglądam i muszę przyznać, że podoba mi się. :-)

      Usuń
  16. Anuszka! Nie ucz się! ;-) Idź spać!! Twoja Mama to się tam nieźle martwi o Ciebie...

    Dobranoc! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lol. O co chodzi? :D

      Usuń
    2. właśnie o co chodzi, czyżbyś się cały dzień i con uczyła aktualnie?

      Usuń
    3. Taa...uczy się...
      Naprzykład, o chirurgii to ona sobie może jedynie pomarzyć bo na pewno się nie dostanie bo jest zbyt mało inteligentna i ma duże braki wiedzy, jeżeli chodzi o ten zakres specjalizacji, więc pewnie zostanie internistą albo ginekologiem- standard, jeżeli chodzi o tego 'typu' studentki medycyny ;-)

      Pozdrawiam!
      K.

      Usuń
    4. Taaaak, bo internista tylko bada płuca, a ginekolog 'patrzy i grzebie'.
      Widzę, że wypowiada się wielki 'znawca' medycyny ;-)

      Usuń
    5. Aaaa żebyś wiedziała ;-)
      Nie no wiesz, internista jeszcze może sprawdzać kręgosłup, mierzyć ciśnienie i badać migdałki ;-)
      Zaś ginekolog oprócz 'patrzenia i grzebania' również odbiera porody ;-)

      Usuń
  17. Aniu czemu taka cisza z Twojej strony, mam nadzieje że nic się nie stało? Anna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W weekend pojawi się na pewno coś nowego. :-)

      Usuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)