poniedziałek, 12 listopada 2012

INFO

Cześć Dziewczyny! :-) Dzisiejszy post krótki i zwięzły, bardziej informacyjny niż stylizacyjny. Chciałabym przypomnieć o konkursie NOTATNIK PANNY MŁODEJ i zaprosić Was na kolejny już jutro. Tym razem do wygrania będzie Ziperall, który idealnie sprawdzi się w okresie zimowym. Co więcej w grudniu będziecie mogły wziąć udział w konkursie, którego organizatorem będzie firma BRAUN, a nagrodami chętnie obdarujecie w Boże Narodzenie swoich Mężczyzn, ale nie martwcie się, dla Was też coś wymyślę. ;-) Jeżeli jesteśmy już w temacie świąt - w przeciągu tygodnia odświeżę szablon bloga, aby powoli wprowadzał nas w świąteczny nastrój. 
Ponadto wiele z Was pytało o sukienki studniówkowe z prośbą o post w tym temacie. Chwilę się wahałam, ale doszłam do wniosku, że nie tylko maturzystki skorzystają z dużej bazy propozycji i inspiracji, ponieważ karnawał to nie tylko bale maturalne, ale też ogrom innych imprez. ;-)

Teraz uciekam do książek, a Wam życzę miłej końcówki niedzieli i wspaniałego przyszłego tygodnia! :-*
P.S Jeżeli macie propozycje na ciekawe posty - piszcie w komentarzach. 



150 komentarzy:

  1. Pięknie Ci w tym kolorze. Zazdroszczę urody ;o

    Pozdrawiam! ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. oooo ja czekam w takim razie na ZIPERALLKA<3
    chociaż prezentem chłopakowi od brauna też bym nie pogardziła:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nagroda od Brauna będzie naprawdę super! ;-)

      Usuń
  3. Fajny byłby post o prezentach. Propozycje dla Mamy, Taty, Siostry, Brata itp.
    Jak stylowo zapakować prezent i koniecznie pomysł na sylwestrowy look! :)))

    Lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się , przydałoby mi się napewno cos takiego ;) Aniu, ale proszę Cię, tylko nie babeczki...

      Usuń
  4. Szkoda że nie pokazałaszdjęć w całej okazałości, tyle czekałam na nowy post i się troche rozczarowałam:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu skąd są wszytskie rrzeczy ta kurteczka, komin i bluzeczka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. komin i kurtka - moodo
      koszulka - oysho

      :-)

      Usuń
    2. czy rzeczy z moodo sa dostępne na stronie bo nie widzę:(

      Usuń
    3. Kurtka prześliczna, ale nie widzę jej jeszcze na stronie, albo nie rozpoznaję:)

      Usuń
    4. Niestety nie, obie rzeczy kupione w tamtym roku. :-/

      Usuń
  6. Masz bardzo ładny kolor włosów, to twój naturalny?
    Pozdrawiam,
    Linciule

    OdpowiedzUsuń
  7. a może codzienie jedno zjęcie sobie zrobisz (swojej pełnej stylizacji) i zrobisz post z różnymi zdjęciami, jak chodzi ubrana np na uczelnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli zbiór stylizacji z tygodnia? ;-)

      Usuń
    2. tak było by super:D

      Usuń
    3. To jest bardzo fajny pomysł!:)

      Usuń
    4. zgadzam się:) czasami nawet najzwyklejsze codzienne zestawy mogą fajnie zainspirować! :)

      Usuń
    5. to co moze w przyszły weekend takipościk:D

      Usuń
    6. O tak, taki tygodniowy przegląd, nawet po 1 zdjęciu tylko :)

      Usuń
    7. zgadzam się, świetny pomysl!:D

      Usuń
    8. tak, bardzo fajny pomysł, może być chociaż po jednym zdjęciu z każdego dnia!

      Usuń
    9. przylączam sie do prośby! codzienne stylizacje najlepsze :) super pomysł :)

      Usuń
    10. O tak, super pomysł:)

      Usuń
    11. może po prostu założyć instagram

      Usuń
  8. masz taką fajną objętość włosów! moje są zawsze oklapnięte ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Cześć Anno ;) Właśnie mam wielki problem ze znalezieniem sukienki na studniówkę ;) Przeglądałam wiele razy sukienki na zalando.pl i znalazłam 3 bardzo śliczne, ale niestety koszt takiej sukienki jest DUŻY ... Zapewne bardziej jesteś obeznana, więc czy może widziałaś gdzieś podobną sukienkę która jest tańsza? Niestety nie mogę sobie pozwolić na sukienkę bez ramiączek, ponieważ przez częste pływanie w dzieciństwie rozrosły mi się ramiona i muszę niestety szukać sukienek które optycznie zamaskują mały defekt.
    http://www.zalando.pl/fever-london-cecilia-sukienka-koktajlowa-niebieski-fe821c01e-503.html
    Obydwa kolory są idealne na studniówkę - jednak bardziej mi się podoba jasna, ponieważ zazwyczaj wszystkie dziewczyny kupują ciemne sukienki.


    http://www.zalando.pl/mintberry-sukienki-czarny-m3221c03s-802.html
    Ta zaś jest o wiele tańsza, ale już nie jest "to"...

    http://www.zalando.pl/lipsy-london-pleated-high-low-dress-sukienka-koktajlowa-bezowy-li721c01t-916.html
    Na taką raczej nie mogła bym się skusić, bo jednak ramiona będą większe...

    Jeśli byś znalazła gdzieś podobną sukienkę z 1 linka bym była bardzo wdzięczna za namiary ;)
    Pozdrawiam Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne jak znajdę podobną to dam znać, ale zawsze możesz spróbować uszyć. Nie masz jakiejś zaufanej krawcowej? :-)

      Usuń
    2. Niestety nie ;) mama także nie chce się podjąć zadania a nawet gdybym znalazła krawcową w mieście nie była bym pewna czy przypadkiem nie zrobi jej byle jak - tylko by zarobić. No i jaka cena by wynosiła za uszycie jej...

      Usuń
    3. Rozumiem, ale w sumie krój nie jest dosyć popularny, więc na pewno znajdziemy coś podobnego, a jeżeli nie to może zrobią jakąś przecenę...;-)

      Usuń
    4. Pozostaje tylko nadzieja ;) do stycznia coraz mniej czasu :))

      Usuń
    5. Z tych powyższych sukienek pierwsza jest ładna IMO. Chociaż nudna. Na studniówce warto zaszaleć! :)

      Usuń
    6. Nie każdemu może się podobać. I wg mnie będzie modna w tym roku jak i za 5 lat. Nie chcę na studniówkę zamieniać się w błyszczący stojak na ozdoby. Im mniej tm lepiej. :)

      Usuń
    7. Mała sugestia ode mnie, już to kiedyś pisałam: jasna sukienka ok, ale zimą lepiej unikać beżowego na bladą skórę. Wygląda się mdło a całość się zlewa. Chyba że pójdziesz do solarium ;)

      Usuń
    8. Nie przesadzaj. Wiem, że jesteś w liceum, pewnie w małomiejskim i wydaje ci się, że albo ma się klasę, albo się jest maniurą z dyskoteki. Świat nie jest czarno-biały.

      Usuń
    9. Łaaaał, studniówka jest w liceum, naprawdę podziwiam tę nieprzeciętną konkluzję! Ale skąd wiesz że "małomiejskim" to już nie wiem. Niektórzy po prostu wolą wyglądać skromnie.

      Usuń
  10. Aniu, ja bym bardzo prosiła o post z kosmetykami- part II ;-))
    Part I był mi bardzo przydatny i za Twoją radą kupiłam bronzer oraz eyeliner- po prostu CUDEŃKA!
    Baaaardzo dziękuję :-*

    P.S Jaką specjalizację wybierzesz po studiach? Masz jakąś jedyną, wymarzoną? :-)

    Pozdrawiam cieplutko!
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaaa bym bardzo chciała widzieć Twój codzienny makijaż krok po kroku :) pliiiisss

    OdpowiedzUsuń
  12. skąd są rzeczy:>

    OdpowiedzUsuń
  13. mnie ucieszylaby notka o pielegnacji twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. może po prostu częściej stylizacje będziesz pokazywała min 2 razy w tygodniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie, ale niestety nie zawsze mam na to czas.

      Usuń
  15. a nie dosała byś jeszczez djęcia w całej okazałości zeby pokazać stylizację?? Daj się namówić cio?

    OdpowiedzUsuń
  16. Mój Chłopiec.<3 to by się ucieszył jakbym chociaż raz przebrała się za Mikołajkę i mu zatańczyła ;-)))), ale dostać prezent od firmy BRAUN- super!!!

    Moje życzonko jest takie, żebyś Anuszka zawsze z nami była :-*

    Lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha. :-)))))

      Jak miiiło, dziękuję. :-*

      Usuń
  17. genialny kolorek płaszczyka ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja bym z chęcią poczytała jakie są Twoje ulubione blogi, kanały na youtube oraz stronki, które najczęściej odziwedzasz.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pomysł ze stylizacjami z całego tygodnia jest bardzo dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. właśnie ja też Aniu czekam na part II kosmetyków:)
    jestem bardzo ciekawa podkładu!!!

    używałaś może pudru Chanel?

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam takie pomysły :

    1. Twoja baza, fundamenty Twojej szafy, elementy niezbędne :) Chciałabym żebyś zrobiła listę Twoich ulubionych ubrań, nie muszą to być zdjęcia, tylko np.kolaż zrobiony na polyvore.com
    2. Propozycje prezentów świątecznych dla chłopaka, mamy, taty!
    3. Bardzo ucieszyłabym się z drugiej częsci Twoich kosmetyków do makijażu... :)

    Miłego tygodnia Aniu ;***

    Lila

    OdpowiedzUsuń
  22. Aniu a ja bym Ci chciała zadać inne pytanko, dużo czasu poświęcasz codziennie na nauke? Np wracasz do domu z uczelni i odrazu siadasz i siedzisz do 1-2 w nocu i sie uzysz?

    OdpowiedzUsuń
  23. Czemu masz takie przyklapnięte włosy ????

    OdpowiedzUsuń
  24. kurteczka piękna! Ziperralem bym nie pogardziła :)

    OdpowiedzUsuń
  25. No właśnie, włosy, tu już masz w sumie dość normalne, jak Ty je układasz, że czasami masz taką objętość? Też bym chciała :/

    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdjęcia sprzed roku. Widziałam je wcześniej na prywatnym facebook'u ANi. tzn to pierwsze...

      Usuń
    2. to chyba masz problemy ze wzrokiem

      Usuń
    3. Z tego co Ania kiedyś pisała, włosy myje codziennie, ponieważ cyt. 'lubię mieć puszyste włosy'.
      Swoją drogą, dla mnie to troszkę nienormalne myć włosy codziennie, tylko po to, aby one były puszyste i nie straciły objętości bo jak wiadomo, inaczej włosy wyglądają świeżo co umyte, a inaczej po jednym czy dwóch dniach ;-)
      Ja rozumiem, jeśli ktoś ma przetłuszczające się włosy, to jest to wskazane, ale patrząc na Ani włosy i zakładając, że mogłaby spokojnie myć włosy co 2 lub 3 dni, ale robi to codziennie, ponieważ zależy jej na puszystości i jak do tego dojdzie jeszcze tapirowanie od nasady po końce oraz lakier, to ja się nie dziwię, że wyglądają jak wyglądają, czyli- PIĘKNIE!
      I to w tym tkwi jej sekret ;-)

      Ola

      Usuń
    4. Hmmm, też myje włosy codziennie i nie uważam tego za nienormalne bo moje włosy niestety na drugi dzień po umyciu są całkiem okropnie przetłuszczone.
      Ja się ogólnie zastanawiałam właśnie cóż takiego poza myciem się robi żeby mieć taką objętość? Szczerze, że to tylko natura nie uwierzę nigdy i nie rozumiem, jaki to wstyd przyznać się, że się modeluje włosy. Domyślam się jedynie, że Ania ma bardzo podatne włosy na układanie się.

      Magda

      Usuń
    5. Ja sobie natomiast nie wyobrażam wziąć prysznica i nie umyć włosów. Mam wyjątkowo mocno falujące się włosy i wiem, jak brzydko mogą wyglądać przy drobnym kontakcie z parą wodną/mokrym powietrzem.

      Moja osobista metoda: myję włosy z użyciem kosmetyków co drugi dzień, ale moczę je każdego wieczoru. Nie wysuszam skóry głowy i jednocześnie nie mam problemu z efektem... nie wiem jak to ująć... wilgotnych, jakby przepoconych włosów.

      Niech każdy znajdzie swoją metodę i nie narzuca jej innym. Każda skóra, każde włosy, każda uroda wymaga innej pielęgnacji.

      K.

      Usuń
  26. Kurteczka jest urocza. Czy nadaje się na zimę? Chodzi mi o grubość- czy nie jest przypadkiem za cienka :)

    Pozdrawiam!

    http://floweryblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. ale masz dziwne włosy co sie z nimi stało?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to nieaktualne zdjęcie, to pierwsze na pewno sprzed roku albo i lepiej:D

      Usuń
    2. Ja nie widze zandej róznicy, do tego zdjecie zrobione z gory i nic nie widac..

      Usuń
    3. Mnie to zdjęcie utwierdza tylko i wyłącznie w przekonaniu, że objętość włosów Ani to kwestia odpowiedniej stylizacji. ;-) Na powyższych zdjęciach nie wyróżniają się one niczym szczególnym.

      Usuń
    4. Przecież już Ania kilka razy napisała, że suszy suszarką pod włos. Potwierdzały to koleżanki ze studiów. ;) Nie ma przecież żadnej teorii spiskowej ani "ukrytej prawdy" ;>

      Usuń
  28. Cieniowałaś włosy?????

    OdpowiedzUsuń
  29. Faktycznie włosy jakieś sa inne :P ale może lapiej tamte wygladały tak nienaturalnie

    OdpowiedzUsuń
  30. przed nami Andrzejki,może jakaś propozycja stroju ?

    OdpowiedzUsuń
  31. Hej, a co z konkursem Philipsa?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyniki były już baaaaaardzo dawno. Zajrzyj do konkursowej notki, była aktualizacja. ;-)

      Usuń
  32. Dołączam się do próśb o posty dotyczące prezentów świątecznych dla najbliższych(oraz ich stylowego zapakowania) i Twoich kosmetyków "part II". A może podzieliłabyś się również inspiracjami dotyczącymi eleganckiego nakrywania świątecznego stołu? Fajnym pomysłem byłby też ranking Twoich ulubionych książek (poza tymi, z których uczysz się na studiach) :) Byłoby mi bardzo miło gdybyś wykorzystała któryś z moich pomysłów.

    Mam nadzieję częściej widzieć nowe posty bo wchodzę tu codziennie z nadzieją, że coś dla nas przygotowałaś ;)

    Magdalena


    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo fajne zdjęcia:) komin 3> pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  34. Aniu, jakie cechy najbardziej cenisz w ludziach?

    OdpowiedzUsuń
  35. Jaka fajna kurtka i komin. :)

    OdpowiedzUsuń
  36. coraz nudniej tutaj....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, Pa Pa :)

      Usuń
    2. To prawda, albo robi się coś dobrze albo wcale.

      Usuń
    3. Nikt nikogo nie zmusza do odwiedzin tego bloga. ;-)

      Usuń
    4. Potraktuj to jako konstruktywną krytykę, a nie fochy strzelasz :D

      Usuń
    5. Radzę dowiedzieć się co to konstruktywna krytyka :)

      Usuń
  37. Pomysł na post - druga część (zapowiedziana już w pierwszej) postu o kosmetykach ;)

    Alice

    OdpowiedzUsuń
  38. masz bardzo męską szczękę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to się nazywa konstruktywna krytyka :D To co proponujesz? Operację plastyczną, zasłanianie twarzy czy niepokazywanie się w przestrzeni internetowej?

      Usuń
    2. Nie będę się czepiać Ani (bo nie nam oceniać jej rysy, każdy ma na swój sposób ładne ;->), ale na zdjęciach szczęki nie widać, żuchwę co najwyżej...Ale to tylko taka mała anatomiczna dygresja, mądrale ;-) Pozdro.

      Usuń
    3. E, nieprawda, że każdy jest ładny. Tak się pocieszają brzydule, niestety.

      Inna sprawa, że uroda jest kwestią gustu. :)

      Ja uważam, że Ania jest hot ;) Nie wiem, czy to efekt diet i ćwiczeń, czy dobrych strojów, czy natury. Ważne, że wizualny efekt jest godny pozazdroszczenia i chce się tutaj wchodzić. Wierzę, że to właśnie urodą zdobyła popularność. Są blogerki - nie będę wymieniać - na które patrzeć nie mogę. I nie wchodzę na te blogi, mimo że uchodzą za wyrocznie w sprawach mody.

      Usuń
    4. Jessy Mercedes chociażby...

      Usuń
    5. Nie chciałam pokazywać palcem. Widzę, że czytelniczki same wpadły na słuszny trop. ;)

      Szkoda, że to właśnie Jessy, której nie sposób słuchać albo Charlize z naprawdę brzydką buzią uchodzą za trendsetterki i czerpią z tego ogromne profity. Bardzo szkoda. Jest tyle inteligentnych i przede wszystkim MIŁYCH blogerek, które mają własne opinie, które nigdy nie będą wyciągać tych słynnych trzech tysięcy miesięcznie....

      Usuń
    6. dziewczyny Fashinelka stwierdza ze ona 10 tysi na ręke dostaje miesięcznie HAHAHAHAHAAH niektóre to srają wyżej niż .. mają, jak dobrze że zdarzaja się takie blogi jak Ani - nie nastawione na zdzieranie kasy

      Usuń
  39. Musze to napisac. Notki pojawiają sie coraz rzadziej i są coraz mniej ciekawe. Mysle, ze gdyby raz na jakis czas zrobic NAPARAWDĘ porządny post czytelniczki nie zrzedzilyby tak o dodawnie co chwile czegos nowego. A tak po długim oczekiwaniu dwa zdjecia na których ledwo co widać i do widzenia. Uwielbiam tu wchodzic ale oraz czesciej czuje sie olewana...jakby aktualizacje byly tylko dla nowych wejsc i korzysci z reklam. Tak samo bedzie pewnie z kosmetykami part2 gdzie wrzucone zostana zdjecia pozamykanych kosmetykow + podpis z jakiej to firmy. A przeciez najbardziej interesuje nas np jaki to kolor, jaki daje efekt.

    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czemu nie zaczniesz wchodzić tutaj raz na tydzień? :) Wtedy nie będziesz się nudzić i zawsze znajdziesz coś nowego :)

      Ja wchodzę na tego bloga tylko dlatego, że Anię znam osobiście. Zdjęcia ma bardzo estetyczne i lubię na nie patrzeć. Zastanawia mnie, co motywuje ludźmi, którzy Ani nigdy nie poznali, aby codziennie pisać komentarze z pytaniami o nowy post. Jakby o niczym innym nie myślały przez cały tydzień ;>

      Pozdro.

      Usuń
    2. Nie wiem, ja do stękań o nową notkę nigdy się nie dołączałam. Wyrażam tylko swoją opinię co do jakości wpisów. Po to są komentarze ; -)

      Usuń
  40. Uwielbiam Twojego bloga <3 i podziwiam, że dajesz radę go prowadzić mimo kierunku studiów, który wybrałaś (a który, nawiasem mówiąc, bardzo mi się marzył, ale przez popełnionych kilka błędów marzenia się nie spełniły...). Pozdrawiam:) i oby było Cię tutaj jak najwięcej!:)
    AniA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nadal marzy Ci się medycyna to może jeszcze nic straconego? :-)

      Usuń
  41. Zdjęcia bardzo mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  42. piękne zdjęcia!

    zobacz również śliczne sukieneczki z wstawkami z eko skórki idealne do super stlizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  43. jak zwykle pięknie!! nawet 2 zdjęcia zadowalają!
    http://jadorelamodeetlestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Aniu a ja mam tylko nadzieje ze nie będziemy musiały czekać całego tygodnia na nowy post;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Aniu, wiele razy już słyszałaś, że masz nieziemskie włosy, więc nie będę się powtarzać. :) chciałabym jednak zapytać, jaką grubość ma Twój kucyk, bo wydaje się, że ze 20 cm! marzę o takich włosach, choć prawdopodobnie nigdy takich mieć nie będę (jednak geny robią swoje), ale zastanawiam się jak daleko mi do ideału, jakim są Twoje włoski. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  46. ja sugeruję post o jakichś ciekawych fryzurach

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja jestem bardzo za tym, abyś robiła po jednym czy 2 zdjęcia w miartę mozlowsci kazdego dnia (przed wyjsiem np. na uczelnie czy w weekend na zakupy lub spotkanie ze znajomymi,spacer itp. i abys wrzucala je partiami np. co tydzien ....tak jak pisały dziewcyzny wyzej:) a takze post o kosmetykach czy spedzaniu wolnego czasu bylby ok:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  48. ktoś się chyba pod Ciebie podszywa!! ;/ https://www.facebook.com/ala.wilczur Na wszystkich jej zdjęciach jesteś Ty! ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dziękuję za informacje. :-*

      Usuń
    2. Naśladownictwo to przejaw uwielbienia ;)

      Usuń
    3. Ojej, nienawidzę takiego podszywania się pod kogoś, już kilka blogerek miało taką sytuację, że ktoś umieszczał ich zdjęcia i podpisywał swoim imieniem, straszne.

      Usuń
  49. moze hair part 2 ? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  50. Mam pomysł na post: Może coś o second hand ?????????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież Ania nie kupuje w second-handach

      Usuń
    2. Mogłaby zacząć! Mało kogo stac na takie stylizacje jakie proponuje Ania;p

      Usuń
  51. Aniu pomysł ze stylizacjami z całego tygodnia jak najbardziej na plus :)
    Mam do Ciebie prośbę, jako że jestem w klasie II biol-chem i moim marzeniem jest dostanie się na medycynę, chciałam się poradzić Ciebie. Jakie książki polecasz do przygotowania do matury z biologii i chemii ? Bardzo proszę o odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ci nie poradzę najlepiej, ale coś pamiętam, że Ania zapisała się na jakiś kurs w Warszawie.

      Poza tym, poleca się zainwestować w Villego :)

      Usuń
    2. Ville był dobry do starej matury, do nowej Operon + PWN + kupa szczęścia z trafieniem w klucz :)
      Na dzień dzisiejszy większość ludzi na medycynie to po prostu ludzie, którzy zakuwali od gimnazjum, za to kontaktu z ludźmi nie mieli wcale, więc empatii się nauczyć nie mieli okazji. Smutne, ale prawdziwe :)
      Jusia

      Usuń
    3. Jestem na biotechnologii, wszędzie Villego odradzają, do matury z biologii polecam robić testy, testy i jeszcze raz testy z poprzednich lat. Głównym problemem na maturze jest nie brak wiedzy, co raczej umiejętność trafiania w klucz, który jest wyjątkowo dziwny (polska edukacja <3) - trzeba to po prostu wyćwiczyć ;)

      Usuń
    4. Jusia, jakim trzeba być tępakiem żeby zakuwać do matury od gimnazjum:0 NAPRAWDĘ matura to nie jest niewiadomo co, nie trzeba się aż tyle uczyć. Nie to co na studiach;)

      Usuń
    5. wiecie co jak sie chce dostać na medycyne dzienną na dobrą uczelnie (np kraków) to sie zakuw aod gimnazjum bo nieraz 100% z fizy, chemi i bioli rozszerzonej nie gwarantują miejsca

      Usuń
    6. Dobre, jak 100% nie gwarantuje to ile trzeba mieć, 200%? :D To może od podstawówki już zacząć?

      Usuń
  52. Aniu co masz w tym poście "na ustach" wygląda bardzo naturalnie i klasowo ?!

    OdpowiedzUsuń
  53. Aniu, a zrobiłabyś sobie kiedyś jedno zdjęcie ze swoją Mamą lub Bratem? :-)
    Tak na Święta Bożego Narodzenia :-)
    Hm?

    Pozdrawiam :-* Nina

    OdpowiedzUsuń
  54. Nie traktuj tego proszę jako złośliwość. Jeśli masz czas na medycynie prowadzić bloga, obrabiać zdjęcia, układać stylizacje, to najwyraźniej musisz te studia olewać.

    Proszę, powstrzymajcie się od komentarzy w stylu "To by wyleciała".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz, że nawet na medycynie jest czas na swoje hobby, zainteresowania itd.. Nauki jest dużo, ale taki student nie siedzi non stop z nosem w książkach.

      Usuń
    2. Nie do końca o to mi chodziło w tym komentarzu. Nie będę roztrząsać prywatności Ani w internecie, jeszcze jako anonim (nie mam konta na google niestety). Po prostu uważam, że się na tej medycynie obija. Tyle.

      Usuń
    3. Ania ma bardzo bogatych i wpływowych Rodziców, więc może sobie pozwolić na obijanie się.
      Kiedyś ktoś napisał, że Ania mogła pójść na dziennikarstwo (że tam to mogłaby bibać i nic nie robić, bo jest ustawiona do końca życia- coś takiego ;-), a, że jak poszła na medycynę, to taki trudny kierunek itd.
      Hm, no jakoś nie widać specjalnie, żeby na tej medycynie sobie 'flaki wypruwała' ;-)
      Zresztą Ania jest bardzo kapryśna, więc to co chce w życiu osiągnąć to z powodzeniem jej się to udaje...
      A to nie jej się udaje, tylko dzięki jej Rodzicom jej się udaje ;-)
      Wiem, masło maślane, ale jak ktoś jest pojętny, to zrozumie o co mi chodziło ;-)
      Ja nie chcę Ani obrażać i to jeszcze anonimowo, ale takie po prostu wyciągam wnioski ;-)
      I przepraszam za wypowiadanie się o Twoich Rodzicach, pewnie sobie tego nie życzysz- rozumiem, ale tu chodzi o podkreślenie- to jaką pracę wkładają w Twoje życie, abyś miała wszystko co najlepsze ;-)

      P.S Z przyjemnością czekam na jutrzejszą stylizację ;-)

      Dobranoc
      Aga

      Usuń
    4. jakby sie obijała to by wyleciała

      Usuń
    5. Przestańcie już z tą medycyną, naprawdę. Żadna z Was tam nie studiuje i czerpie wiedzę o tych studiach z jakichś plotek, seriali i nie wiadomo jakich jeszcze sprawdzonych źródeł.
      Nauki jest dużo, oczywiście, że jest. Ale ja już połowę mam za sobą i jakoś nigdy nie siedziałam do "1-2 w nocy", zawsze miałam czas na kino, koncert, imprezy, jakiś wyjazd. I większość moich znajomych też - część pracuje, część ma bardzo czasochłonne hobby i wszyscy sobie wyśmienicie radzą. Kwestia organizacji czasu.
      Więc już dajcie spokój z tym mitem studenta medycyny, który siedzi i zakuwa nocami, czasu na życie nie ma, kupuje zgrzewki energy drinków i chodzi z worami pod oczami strasząc ludzi na ulicach. Jeżeli ktoś ma takie problemy, to znaczy, że po prostu kiepsko u niego z myśleniem i ogólnym ogarnięciem i powinien zmienić studia, bo jak lekarz będzie z niego taki jak jest student to nie zazdroszczę pacjentom.

      Ok, koniec wykładu ;)

      A rodzicami zajmijcie się swoimi, dziewczyna bloga prowadzi o ciuchach a nie o nich. Jak kogoś rażą ceny butów, to nie ma co tu wchodzić i się denerwować. Jest mnóstwo blogów, gdzie dziewczyny się świetnie ubierają za 1/20 wartości ubrań Ani i tu wyczucie i kreatywność są naprawdę godne pozazdroszczenia, więc proponuję zajrzeć również tam.

      Pozdrawiam serdecznie
      Martyna

      Usuń
    6. Martyno, a gdzie ty studiujesz?

      matrioszka211@gmail.com

      Usuń
    7. Hej, Martyno. Na jakiej uczelni studiujesz?

      Mam parę problemów w związku z moimi studiami, tzn. chciałabym zmienić uczelnię, bo na swojej nie wytrzymam do końca 6 roku. Czy mogłabyś się ze mną skontaktować na maila matrioszka211@gmail.com? Byłabym bardzo wdzięczna.

      K.

      Usuń
    8. Nie chodzi o siedzenie non stop.

      Ja się po prostu założę, że Ania nic nie umie.

      Usuń
    9. hahah no ciekawe skąd ty to mozesz wiedziec...=]
      umie tyle ile trzeba i nie tobie to oceniac.

      Usuń
    10. Jak ktoś zazdrości studiów, to niech na nie idzie.
      Jak ktoś uważa, że Ania nic nie umie, to niech nie idzie w przyszłości do jej gabinetu i wybierze innego lekarza. wolny kraj, wolny wybór.
      Poza tym uczcie się, bo egzaminy gimnazjalne czekają;)

      Usuń
    11. Widzę że zbierają się tu fantastyczne psychoanalityczki - po krótkich postach na temat ciuchów są w stanie wywnioskować co kto robi w życiu i jakim jest uczniem/pracownikiem. Brawo, jestem pod wrażeniem. Ależ ta polska edukacja idzie do przodu.

      Usuń
    12. Mnie to zdumiewa - uzywanie sformulowania "nie chce Ani obrazac" po tym jak sie juz napisalo cos bardzo obrazliwego w pierwszym zdaniu wypowiedzi. (Na wypadek, gdybys nie wiedziala Ago, stwierdzenie, ze ktos ma bogatych rodzicow i w zwiazku z tym moze sie obijac JEST obrazliwe. Sugerowanie, ze komus sie udaje tylko dzieki rodzicom jest takze obrazliwe. Jesli nie chcesz kogos obrazac to po prostu nie obrazaj i juz, to naprawde proste, wystarczy sie powstrzymac od takich uwag. Swiadcza o wielu rzeczach, ale na pewno nie o nadmiarze klasy i stylu).
      A juz ta nowa definicja slowa kaprysna zupelnie mnie rozklada. Z twojego komentarza wynika ze dziewczyna kaprysna to taka, ktora wie, czego chce i umie to osiagnac. Obysmy jak najwiecej mieli kaprysnych dziewczat w takim razie ;)

      Hanna

      Usuń
    13. Ja nie uważam, że jest kapryśna. Uważam, że jest leniwa a pozuje na zapracowaną.

      Usuń
  55. uwielbiam Twoje włosy! masz ich tak dużo:)

    OdpowiedzUsuń
  56. jesteś fantastyczna! a tematy notek? moze Twój dom, pokój- jakas fotorelacja?
    moze pomysły na prezenty swiąteczne? w szczególności dla naszych ukochanych mezczyzn, zawsze głowia się nad czyms neibanalnym i przydatnym, pomysły sa na wykonczeniu...
    a jeżeli nie to to opis Twoich urodowych rytuałów, jezeli dobrze pamiętam do tej pory były tylko włosy.

    P.S. Dobrze zrozumiałam wertując starsze notki?: Twoje fale tworza sie poprzez spięty na noc z mokrych włosów koczek? Twoje włosy naturalnie są proste?

    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  57. Piękny butelkowy odcień zieleni, czekam na więcej! :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja chętnie przeczytałabym obiecany kiedyś - bardzo, bardzo dawno temu - post o Twoim pokoju. Domyślam się, że jest urządzony ze stylem i klasą ;-)
    Daj się namówić, proszę!
    Myślę, że nie tylko ja ucieszyłabym się z tegoż postu ;-)
    Pozdrawiam Cię bardzo serdeczne,
    Majka

    OdpowiedzUsuń
  59. przecudowna stylizacja i Twoje włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Piękne włosy :) A w kolorze się zakochałam !! Proszę napisz mi czy to jest Twój naturalny kolor czy farba, jak tak to jaka i jaki odcień :)
    Paula

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)