czwartek, 15 listopada 2012

BEIGE-WHITE-BLACK-RED

Myślę, że większość się ze mną zgodzi, iż najlepszym pomysłem firmy Burberry był wzór kraty. Po raz pierwszy został wykorzystany w 1924 roku i do dnia dzisiejszego żaden deseń nie zdobył tak dużej popularności w skali globalnej. Ten beżowo-biało-czarno-czerwony wzór to niezwykle udane połączenie, które postanowiłam wykorzystać w weekendowej stylizacji. :-)




botki - Tommy Hifiger, kamizelka, koszula i bluzka - h&m, jeansy - levi's, 
zawieszki na łańcuszku - mollie, bransoletka - lilou, 

86 komentarzy:

  1. ślicznie i naturalnie! Widzę, że krata zainspirowała Cię do stworzenia całej stylizacji w tych kolorach, bardzo udany pomysł :) Też uwielbiam deseń Burberry :)


    Pozdrawiam serdecznie!


    http://eva-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyżbyś Aniu przekłuła uszy? ;-) Przekonałaś się do kolczyków?

    OdpowiedzUsuń
  3. super zdjęcia. jaki masz aparat?

    Nikola

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wygladasz:) Czy bluzeczka ta brążowa z H&M była kupowana dawno czy znowej kolekcji?

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu wchodzę na Twojego bloga regularnie od połowy września i pierwszy raz skuszę się na komentarz. Uczymy sie na tej samej uczelni z tym, że ja jestem na I roku stomatologii. Pierwszy raz zobaczylam Cię pod dziekanatem jakos na poczatku wrzesnia i do razu rzucilas mi sie w oczy. Kolezanka powiedziala mi, ze proiwadzisz bloga itd itd.
    Ale do rzeczy. Ciągle zastanawia mnie w jakim celu prowadzisz bloga. Nie musisz na nim zarabiac, nie musisz niczego nikomu udowadniac, jestes sliczną, zadbaną dziewczyną, slyszalam że dodatkowo bardzo miłą i sympatyczną. Więc po co ten blog, po co użerasz sie z anonimami? Po co czytasz te wszystkie przykrości na swój temat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież to proste. zakochana w sobie dziewczynka, zakłada blog, aby czytać komplementy na swój temat (lub przykrości spowodowane zazdrością) aby się jeszcze bardziej podbudować + chwalić się jaka to nie jest ona "oh i ah" :)
      na pewno ma frajdę z tego, że większość dziewczyn pluje sobie w twarz, bo nie są takie ładne jak ona.

      nie ma za co :)

      Usuń
    2. laska nie otwieraj pyska bo czar pryska, Ann prowadz blog dalej:):)

      Usuń
    3. A nie można prowadzić bloga dla własnej przyjemności? Albo z chęci podzielenia się swoimi uwagami co do mody?
      Ja prowadząc blog traktuję go jako między innymi pamiętnik, do którego będę mogła za jakiś czas zajrzeć i powspominać. No i zobaczyć co kiedyś było modne :)
      Po co zadajecie Ani takie bezsensowne pytania?

      Pozdrawiam, Ola.

      Usuń
    4. Może Ania lubi się dowartościowywać w taki sposób i czerpać z tego satysfakcję.
      Chociaż też tego do końca nie rozumiem, ponieważ u niej w Rodzinie wszyscy ją zachwalają, jaka to ta nasza Ania jest piękna, szczupła i inteligentna- no bo na medycynie ;-), ale też i ona sama ma bardzo wysokie mniemanie o sobie :-)
      Cóż, życie... ;-)

      Joasia



      Usuń
    5. Oj Joasia tryska od Ciebie jadem

      Usuń
    6. To chyba normalne, że rodzice chwalą swoje dzieci :) Moi Rodzice też się cieszą z tego kim jestem i jaka jestem, lubią opowiadać o mnie znajomym, możliwe, że czasami z lekką przesadą :P to chyba dobrze, że rodzice są z nas dumni :) jak Ciebie nie wychwalają to znaczy, że chyba nie ma co wychwalać ;p a potem jad przelewasz na innych, smutne.

      Usuń
  6. wole Cie bez kolczyków, jestes bardziej subtelna ;) pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja siebie też wolę bez kolczykow. ;-)

      Usuń
  7. Widziałam ostatnio tę kamizelkę w H&M i bardzo mi się spodobała :) Cały czas biję się z myślami czy kupić ją czy nie. Stylizacja jak zawsze pierwsza klasa. Uwielbiam Twoje posty i jedyne czego żałuję to to, że pojawiają się tak rzadko, no ale i tak warto na nie czekać :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam już jakiś czas temu czerwoną i naprawdę POLECAM, szczególnie gdy nie ma jeszcze tak bardzo zimno, nie trzeba jeszcze taszczyć zimowej kurtki, tylko jakiś sweterek no i kamizelka i można lecieć ;-))
      Majka

      Usuń
    2. Też mam czerwoną. Jest super!
      mal_gosia

      Usuń
    3. Macie rację rację dziewczyny, to fajne rozwiązanie na sezon przejściowy :) Muszę ją przymierzyć i wtedy podejmę ostateczną decyzję :)

      Usuń
  8. Ślicznie wyglądasz, fajny koczek ! :)

    http://couleurcamouflage.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie wyglądasz!!! Fantastyczny zestaw, piękne botki i torba!

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak, masz rację, że połączenie kolorystyczne w kratce Burberry jest idealnym pomysłem na stylizację!
    Świetna kamizelka!

    Pozdrawiam i obserwuję,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  11. można uzależnić się od Twoich włosów? tak, można :) niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Super! :)
    Bardzo podoba mi się kolorystka.
    Wyglądasz pięknie!

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale sympatycznie! Bardzo mi się podoba ta stylizacja, miło zobaczyć coś nienachalnego i nie podążającego na siłę za najnowszymi trendami:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna jak zawsze!zawsze podobały mi się cichy i dodatki w kratę:) A.

    OdpowiedzUsuń
  15. aniu,przebiłaś uszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież widać :D po co się pytać, skoro jest to oczywiste ;P

      Usuń
    2. może to klipsy?

      Usuń
    3. Przekłute uszy mam od 3 roku życia. :-)
      Po prostu nie lubię nosić ich na co dzień. ;-)

      Usuń
  16. bardzo fajna jesienna stylizacja :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądasz prześlicznie, masz słodki uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Aniu pieknie wygladasz :-) A na studiach bardzo duzo nauki? Masz wolny czas ? Pozdrawiam Ada :*

    OdpowiedzUsuń
  19. wszystko świetnie razem wygląda:) masz śliczny uśmiech!

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdecydowanie, ta krata jest najlepszym pomysłem. A ileż imitacji powstało dzięki temu.
    I z drugiej strony zastanawiam się, czy warto w ogóle kupować takie łudząco podobne produkty, skoro i tak wiemy, że to nie Burberry.
    Nie piszę tutaj o Twojej torbie, ale jest wiele apaszek, szalików, podszewek płaszczy. ;-)

    Jaka jest Twoja postawa - lepiej nie kupować wcale, jesli nie możemy mieć oryginału czy chadzać w imitacjach?

    OdpowiedzUsuń
  21. Wzór kultowy ale ja fenomenu tej kraty nie rozumiem... Nie podoba mi się zupełnie chociaż Twoja stylizacja - bardzo udana :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ania ile chciałabyś mieć lat jak będziesz wychodziła za mąż???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie 19 O_O

      Usuń
    2. Nie wiem, nie zastanawiałam się nigdy nad odpowiednim wiekiem na zamążpójście. Myślę, że do tego trzeba dorosnąć i nie ma sensu się spieszyć. Poza tym jestem dopiero na III roku studiów. :-)

      Usuń
  23. Czy moglabys w nastepnym poscie spiac wlosy ale w taki niedbaly kok ? ;-)
    Pozdrawiam
    Sara

    OdpowiedzUsuń
  24. Fantastyczne buty i krata ;p;p Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Aniu, kiedy możemy spodziewać się któregoś z postów zaproponowanych przez nas?

    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczne, jesienne kolory! :-)

    www.marceliine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Aniu, a nie sądzisz, że wzorem, który może konkurować z kratą Burberry w kategorii popularność, jest pepitka??? Moim zdaniem nawet wygrywa pojedynek ... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. I love your handbag!! you look so pretty
    kisses from Milano

    OdpowiedzUsuń
  29. Dokładnie, burberry ma najbardziej znany deseń i myślę, że żaden inny wzór go nie zdominuje.
    Zestaw wyraźnie zainspirowany słynnym połączeniem barw. Dla mnie świetna stylizacja, uwielbiam takie buty :)

    jak znajdziesz czas zapraszam na męskiego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Urody i wyczucia stylu nie można ci odmówić!

    Mogę nie lubić Twojej maniery włosowej , ale ....

    Jak wyżej ! Piękna z ciebie dziewczyna !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moim zdaniem Ania wcale jakiegoś szczególnego stylu nie prezentuje... Zestawy są baaardzo zwykłe, mnóstwo ciekawiej ubranych dziewczyn mijam codziennie na ulicy. ( Zaraz Ania mi napisze, że nikt nikogo nie zmusza do odwiedzania bloga :D).

      Usuń
    2. Tak, bo jeśli Ci się nie podoba to po co odwiedzasz jej bloga?

      Usuń
    3. A mnie właśnie Ania zauroczyła tą prostotą i elegancją. Jej stylizacje są bardzo klasyczne, nadają się na każdą okazję. Ania wygląda w nich gustownie i z klasą, a nie jak "przebrana".

      Usuń
    4. Po to, że zawsze mam nadzieję na coś ciekawszego.

      Usuń
    5. Skoro z postu na post nie ma wg Ciebie nic ciekawego to warto rzucić oglądanie bloga i zamiast się katować "jak to nie ma tu nic fajnego" poszukać stron odpowiadających swoim gustom.

      Usuń
    6. ja obejrzałam już milion blogów ze stylizacjami, ale zostałam tylko przy blogu Ani, właśnie dlatego, że u niej nic nie jest wymuszone. nie biega bez skarpetek w listopadzie tylko po to, żeby pokazać super zestaw. nie ma obsesji na punkcie nowości, nie nosi czegoś tylko dlatego, że aktualnie to jest modne, ale równocześnie ohydne. ma swój styl, któremu jest wierna i wiele dziewczyn, właściwie większość, nosi się właśnie tak jak ona. dzięki Ani odkryłam stronę mollie, która jest tańszą alternatywą dla lilou, a marzyłam o koniczynkach na rzemyku odkąd tylko je zobaczyłam. Ania pokazuje naprawdę fajne stylizacje, oczywiście dla tych, który potrafią się ZAINSPIROWAĆ a nie zdzierać z niej ubrania i tylko narzekać, że botki za 800 zł to masakra i skąd to wstrętne dziewuszysko bierze pieniądze?!

      Usuń
    7. Spokojnie, to tylko blog :p

      Usuń
    8. do damy to jej daleko :D, niektórzy mają kasiastych rodziców i nie musza się martwić o przyziemne sprawy, bo tata da kase albo załatwi coś, zycie :D, a wy zazdroscie :D

      Usuń
  31. Ania na pewno prezentuje prosty, dziewczęcy i "swój" styl. Nie można o niej powiedzieć, że jest ofiarą mody. Nie biegała w neonowych kolorach, asymetrycznych kieckach ani w legginsach z motywem kosmosu jak niejedna z blogerek :) Dziewczyna wie co dobrze na niej wygląda i konsekwentnie się tego trzyma. Do tego jest prześliczna, uśmiechnięta, naturalna i ma piękne włosy :) Dla mnie jest inspiracją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tyle miłych słów! :-*

      Usuń
    2. Podpisuje sie pod słowami Marceliny :)

      Usuń
  32. czy nie jest za zimno na taką stylizację? ;o

    OdpowiedzUsuń
  33. bardzo fajna stylizacja;) super wyglądasz!!!

    pozdrawiam

    http://emyniaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Ta stylizacja jest analogiczna do tej:http://annaaaanna.blogspot.com/2012/09/sleeveless.html#comment-form..... Ania! Zaskocz nas czymś wreszcie!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem jest zupełnie inna. ;-)

      Usuń
    2. Koszula, sweterek, kamizelka, dżinsy, duża torba i koczek. Tylko buty się różnią....

      Usuń
  35. Bardzo jestem ciekawa czy te wszystkie ubrania kupujesz za wlasne zarobione pieniadze czy tez bierzesz je od rodzicow.... nie jest to jakies przytyk czy cos, wiele blogerek modowych podkresla, ze od nikogo pieniadzy nie biora, tylko same zarabiaja na swoje wydatki. Jak jest z toba?:> Pozdrawiam!Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Damy nie rozmawiają o pieniądzach.

      Usuń
    2. Co za idiotyczne pytanie tak swoją drogą, studentką medycyny niby jak ma zarabiać tyle kasy sama? Toż jest na etapie dość intensywnej edukacji i oczywiście, że rodzina będzie ją wspierać i to w przyszłości zaprocentuje, bo jak wiadomo lekarze biedni nie chodzą. :) I nie mam pojęcia co jest tak właściwie w tym złego, tak wiele osób wytyka to Ani i tak wiele osób jest hipokrytami. To naturalne, że rodzice finansują coś swoim dzieciom, a że są dobrze sytuowani to finansują więcej, dość to proste, ja bym swojemu dziecku też nie skąpiła. :)

      Pozdrawiam ;)

      Usuń
    3. Masz rację, poza tym głupotą byłoby spowiadać się publicznie w Internecie skąd ma pieniądze, ile wydaje i dlaczego.

      Zwykłe zasady bezpieczeństwa mówią, że obcym ludziom nie opowiada się o osobistych sprawach, gdzie mieszkam, ile zarabiam, gdzie pracują moi rodzice.

      Usuń
    4. Chodzi o to, że Ania uważa się za nie wiadomo jaką damę, tylko, że samej na swoje zachcianki nie chce się jej zapracować, tylko bierze pieniążki od rodziców.

      Dla mnie Dama, to taka osoba, która ma w sobie klasę i potrafi być niezależna, a Ania takiego zachowania nie przejawia W ŻADEN SPOSÓB! ;-)

      M.

      Usuń
    5. Słonko, na jakiej podstawie twierdzisz że wiesz skąd bierze "pieniążki" i jaka jest?
      To nie Twoja sprawa.

      Ale zabawne jest czytać jak bardzo Ci to dokucza ;p Pisz dalej ;)))

      Usuń
  36. Bardzo mi się podoba Twój styl. Lubię proste, eleganckie zestawy, którymi mogę się zainspirować i spróbować podobnie się ubrać. Na blogi niektórych bloggerek wchodzę jedynie po to, aby obejrzeć piękne zdjęcia, bo sama nie odważyłabym się tak ubrać. Każdy ma swój styl dzięki temu mamy różnorodność i każdy odnajduje to czego szuka.

    OdpowiedzUsuń
  37. Dałabym się pochlastać za Twoje włosy. :( A stylizacja jak zwykle prosta, ale ze smakiem. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. świetna kamizelka :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Przepieknie wyglądasz!!!! uwielbiam takie jesienne zdjęcia:) pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ładne kolorki na siebie włożyłaś :))

    OdpowiedzUsuń
  41. wyglądasz cudownie, zresztą jak zawsze :)
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  42. BORYKAM SIĘ Z ZAMIAREM ZAKUPU TAKICH BUCIKÓW :) POWIEDZ MI CZY TE BUCIKI MAJĄ STANDARDOWĄ ROZMIARÓWKĘ ???

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)