czwartek, 25 października 2012

CARAMEL HEELED BOOTS

Jeżeli tak jak ja jesteście zwolenniczkami płaskiego obuwia i na co dzień nie wybrałybyście butów, których obcas przekracza 5 cm, a mimo to czasami chciałybyście dodać sobie pewności siebie oraz poczuć się kobieco - wybierzcie najlepszą alternatywę dla 'szpilki', którą jest gruby 'słupek'. Wygoda i stabilność obcasa gwarantowana. :-)








kozaki - VENEZIA ( eButy.pl - tutaj ), spodnie - levi's, pasek - zara, szalik - burberry,
 torba - h&m, okulary i koszulowe body - moodo

150 komentarzy:

  1. Ślicznie!! Podoba mi się torebka muszę sobie sprawić podobną;] Prosta, niby nic specjalnego ale...;DD

    OdpowiedzUsuń
  2. Prosto,kobieco,stylowo,BOMBA :D chętnie skopiuję a jaki do tego płaszczyk,kurteczka bo na dworze robi się coraz zimniej? Kasia

    OdpowiedzUsuń
  3. :/ ... kolejny wpis Ani = kolejny zestaw do 1500 pln. KOGO NA TO STAC SIĘ PYTAM?!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widocznie niektórych stać, oglądając blogi modowe nie trzeba ślepo kupować co nosi dana blogerka, można się wzorować i znaleźć zamienniki według władnej zasobności portfela:P
      ja uważam, że w buty i torebkę warto zainwestować w resztę nie koniecznie, ale całość ogromnie mi się podoba;)

      Usuń
    2. blogerki :)

      Usuń
    3. Za takie ceny to nic specjalnego w tym zestawie.

      Usuń
    4. ją stać, jaki jest problem? nie jest jakąś stylistką w gazecie, która pisze rubryczkę " jak ubrać się tanio, ale zarazem modnie "

      Usuń
    5. Blogerkom ze Skandynawii czy Stanów nikt do portfela nie zagląda, mimo, że całe są ubrane od stóp do głów w marki high fashion. Ogarnijcie się.

      Usuń
    6. Chyba ponad 1500PLN. Sam szalik Burberry kosztuje 1000PLN...

      Usuń
    7. Ja mam prawie identyczne kozaki, które kupiłam w zeszłym roku w New Yorkerze za bodajże 180zł. Blogi mają przede wszystkim inspirować. Bez problemu można znaleźć tańsze odpowiedniki, więc nie rozumiem po co te osobiste wycieczki i rozważania w stylu "stać czy nie stać". Choć i tak jestem zdania, że w buty warto inwestować i w tym roku na pewno tak zrobię. Te wspomniane wyżej nie przetrwały jednego sezonu, a nosiłam je dość rzadko. Wniosek nasuwa się sam. Lepiej wydać troszkę więcej i mieć gwarancję, że buty przetrwają dłużej niż jedną zimę.

      Usuń
    8. True. Jeżeli kogoś nie stać, nie warto na siłę kupować drogich ciuchów, ale uważam, że buty to podstawa. Swoje kozaki Z Venezii, dość podobne do Ani mam już 4 lata i wyglądają bardzo dobrze. W międzyczasie kupowałam kozaki rzędu 150 zł i po zimie nadawały się do przekopywania ogródka. Oczywiście nie przepadam za bieganiu 4 lata tylko w jednych butach, więc kilka innych par nie zaszkodzi ale chciałam zaznaczyć że jest to dobra inwestycja i buty nie zniszczą się zaraz po sezonie :)

      Usuń
    9. A my nie jesteśmy w Stanach czy Skandynawii, więc się ogarnij Ty. W Polsce jesteśmy.

      Usuń
    10. Polska już dawno nie jest krajem, w których ludzi nie stać na życie na wyższym poziomie ;-)

      Usuń
    11. osobiście irytuje mnie zachowanie, że się krytykuje i zazdrości osobom, które mają kasę. ja np. mam 16 lat i moi rodzice dobrze zarabiają, więc generalnie ubieram się w ciuchy modne, ze znanych, młodzieżowych sklepów i stosunkowo drogie, jesli miałabym je porównać do ubrań moich koleżanek. oczywiście te bardziej zazdrosne mają z tym problem i wytykają mi, że co to w ogóle nie ja z tymi moimi ciuchami, ale z drugiej strony, jeśli one miałyby kasę, to czułyby się z tym źle? czy to, że mnie stać, a innych nie, to znaczy że mam sobie odmawiać, albo oddać im te pieniądze? hejterzy, wytłumaczcie mi wasz tok myślenia, poważnie. jaki macie cel pisania "kogo na to stać"? czego oczekujecie? że Ania przestanie się ubierać, tak jak się ubiera, za taka cenę? ze wam odda swoje ubrania i pieniądze? przepraszam, moze źle was rozumiem, ale tak to własnie odbieram od moich rówieśników, którzy mówią mi np. "o, kupiłaś kolejne vansy, po uj ci one (najlepiej mi je oddaj)".

      M.

      Usuń
    12. Może po prostu chwalenie się metkami subtelne nie jest ...

      Usuń
    13. uwierz mi, że nie chwalę się metkami, przecież nie odkleję sobie znaczka vans, albo converse od buta, prawda?

      a jeśli chodzi ci o to, że Ania się "chwali" metkami, to uważam że to tez nie jest prawda, bo każda blogerka pisze, gdzie kupiła to, co nosi.

      M.

      Usuń
    14. Ja noszę dobre jakościowo ubrania, ale metki obcinam, bo mnie drapią;))

      Lenka

      Usuń
    15. Anonimowa 16latko:

      lepiej bym tego nie ujęła :)

      Usuń
    16. weźcie, w takie rzeczy jak buty warto inwestować.... też mi oszczędnośc kupić kozaki za 200zł, ktore rozlecą się po jednym sezonie. I kupic następne za 200zł.. Nie lepiej jedne za 400, ze skory i chodzić długoo?

      Usuń
    17. O szal za 1000 pln ... To dopiero inwestycja życie ;)

      Usuń
  4. W jakim celu prowadzisz ten blog?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękna dziewczyna , piekne ubrania

      Tyle ze sam blog kontrowersyjny , jednych bogactwo i metki kłują w oczy , bo przeciętnej studentki na pewno na takie ciuchy nie stać

      Inni czepiają się faktu iż studentka taaaakiego kierunku ma życie prywatne

      Pytanie drogi anonimie wydaje się słuszne ...
      Jaką potrzebę zaspokaja Anna prowadząc blog ?!
      Ot, może w tych właśnie kontrowersjach jego urok ... Ja w każdym razie po to tu tylko zakładam


      Usuń
    2. Żałosne...

      PannaAnna niech lepiej siedzi cicho i nie prawi żadnych morałów, ani swoich wywodów na temat problemów na tle egzystencjalnym.

      Mówi się, że każda dobra gwiazda, która w jakiś sposób zaistniała, ma swoich sympatyków, jak i budzi kontrowersje. Ania należy do takich osób, chociaż gwiazdą nazwać Jej nie można. ;-) Kontrowersje i niekulturalne komentarze wynikają z czystej zazdrości, (jak i wypowiedź mojej poprzedniczki).

      Do PannyAnny:
      Dla Ani konkurencją jest Pani żadną. ;-) Nie wiem po co w ogóle odzywała się Pani, skoro pytanie było skierowane do właścicielki bloga. W każdym razie, inteligencją się Pani nie wykazała... ;-))

      Usuń
    3. Każda studentka kierunku lekarskiego ma życie prywatne (wiem po sobie i koleżankach z roku), więc nie rób z tego jakiegoś wyczynu...

      Usuń
    4. Jakbyście nie zauważyły, kazdy promuje się jak może, więc omijajcie odpowiedzi na takie komentarze jak wyżej...

      I zgadzam się do postu wyżej - wolny czas na medycynie to żaden wyczyn. Współczuję, gdy ktoś go znaleźć nie umie...

      Usuń
    5. Należy czytać ze zrozumieniem , a potem zabierać głos ,
      W mojej wypowiedzi nie było słowa krytyki , anonimie nr 1
      Poza tym
      Jak widać najłatwiej się nie podpisywać , żeby nie narazić się na atak agresji
      Wobec powyższego proszę odnosić się do wypowiedzi a nie robić prywatnych wycieczek

      Anonimie nr dwa

      Czy ja napisałam ze nie ma ?!




      Usuń
    6. Zgadzam się z PannąAnną- trzeba czytać ze zrozumienie, zanim cokolwiek się napiszę. Hipokryzja się szerzy, bo wydaje mi się, że ten fragment "Jaką potrzebę zaspokaja Anna prowadząc blog ?! Ot, może w tych właśnie kontrowersjach jego urok ..." do pochlebnych zaliczyć nie można. ;-))

      Jeżeli to coś zmieni, Anonim I- Agnieszka. ;-))

      Usuń
    7. Napisałaś, że ludzie czepiają się, że Ania ma życie prywatne studiując medycynę, czyli wnioskuję, że uznałaś to za jakieś "dobro luksusowe"., które nie każdemu jest dane.
      Anonim II- Kasia

      Usuń
    8. No właśnie napisałam ludzie ...
      I sarkazmem ze nie uważam tego za coś niezwykłego :))

      Usuń
    9. Że Ty nie uważasz, ale, że inni mogą tak myśleć.....

      Usuń
    10. Proponuję, żeby PannaAnna przestała się tłumaczyć, bo chyba się trochę zagmatwała. ;-))

      Usuń
  5. Anno jak pięknie :) nie mogę się napatrzeć, niby zwyczajnie, ale tak elegancko, na Tobie wszystko wygląda super, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeżeli chodzi o częstotliwość dodawania nowych postów - tak trzymaj! Chcemy je oglądać częściej niż raz w tygodniu :)

    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  7. mi najbardziej podoba się fryzura:)

    OdpowiedzUsuń
  8. oo Boska.. ależ ty masz figurę! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu, jak Ci mija III rok? :-) Dużo ciężej niż na dwóch wcześniejszych? Coś szczególnie Cię zaciekawiło ? (pytam, bo wiem, że wtedy zaczynają się przedmioty kliniczne) ;-)

    Pozdrawiam!

    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję, jak na razie bardzo dobrze. Czy ciężej? Myślę, że porównywalnie. ;-)

      Usuń
    2. Aniu czy od III roku zaczynają się zajęcia w szpitalu? Czy one są codziennie? Ile czasu trwają? Bedę wdzięczna za odp:)

      Usuń
    3. Tak, kliniki są od III roku. W ciągu tygodni kiedy są w planie, są codziennie (zdarzają się tygodnie wolne od klinik). Trwają krótko, najczęściej od 8 do ok.11.

      Usuń
    4. To zależy, jaki blok- niektóre są 8-14 (np. z interny)
      Poza tym, uczelnie różnią się od siebie sposobem organizacji zajęć i np. we Wrocławiu nie ma "zblokowanych" w tygodnie zajęć (koleżanka ma np. w pon pediatrię, we wt internę itp.)

      Usuń
    5. W warszawie na III roku wszystkie kliniki są krótkie, dopiero na następnych latach trwaj do 13, 13.30.

      Usuń
    6. Co się robi na takich zajeciach klinicznych? One odbywaja się tylko w szpitalach najwyzszego stopnia czy w innych tez?

      Usuń
    7. Odbywają się w szpitalach klinicznych. Spędza się czas na oddziałach, rozmowie z chorymi, badaniu, analizowaniu wyników- taka zabawa w doktorów ;)

      Usuń
    8. Dokładnie zabawa bo czego można się nauczyć bez praktyki , w pl po studiach lekarze nie potrafią zastrzyku dozylnego zrobić , ale za to potrafią dokładnie omówić metaboliZm lipidów u świnki morskiej chorej na gnilec ;)

      Usuń
    9. Ja jestem po 4 roku, a potrafię zrobić zastrzyk (i wiele innych rzeczy) od 1, a dokładniej od praktyk po 1 roku.
      Co do świnki morskiej- nie mam pojęcia, o czym piszesz.

      Poza tym, byłabyś zdziwiona, ile praktyki mają studenci lekarskiego we Włoszech- w porównaniu do nich, u nas jest istny raj praktyczny.
      Nie zawsze warto mówić, że u nas jest tak najgorzej.

      Usuń
    10. No właśnie nauczyłaŚ m się na praktykach a nie na zajęciach. A czy potrafisz ta od ręki podejść i zaintubować ?! Albo na 4 roku założyć klamry na ranę , albo wiązać profesjonalnie węzły?! A jak radzisz sobie z laryngoskopem albo oftalmoskopem, podstawowymi narzędziami gabinetu lekarza rodzinnego ?!!
      Nawet na stażu podyplomowym pisze się historie choroby za kolegów lekarzy i prosi by coś pozwolili zrobić poza mierzeniem ciśnienia ;)
      Więc nie zarzucaj mi nieznajomosci tematu...
      A świnka morska jest moja ukochaną anegdotą o poziomie przeedukowania , pochodzi z testu z chorób wewnętrznych na 5 roku ;) masz jeszcze przed sobą ?! Poczytaj w Heroldzie jest
      I co najgorsze testy egzaminacyjne na specjalizacje tez nie sprawdzają wiedzy tylko poziom opanowanie podręczników , popytaj starszych kolegów ;)
      Jak jest we Włoszech nie wiem , ale wiem jak np studenci amerykańscy maja w Pl , mniej teorii wiece praktyki

      Usuń
    11. MoZe nie jes najgorzej ale cudów nie ma,
      Zgadzam się ze pl lekarze maja baaaardzo szczegółowa wiedzę teoretyczna, ale niestety nie idzie to z praktyka ...

      Usuń
    12. Rozkoszny idealizm
      Przechodzi po 2-3 latach pracy ;)
      I kiedy przychodzi taki świeżo upieczony absolwent w wykrochmalonym fartuszku .... I wiedzy nie potrafi wykorzystać ( nie mówię ze nie ma wiedzy bo ma )

      Usuń
    13. O to koleżance gratuluje kwalifikacji na pielęgniarkę ;)

      Usuń
    14. Jasne, że praktyki jest za mało, ale nie jest tak najgorzej.
      Mam znajomych i chłopaka na stażu i nie narzekają tak bardzo- wiele zależy od tego, czy staż robi się w wielkim mieście, gdzie jest uniwersytet medyczny i jest przeładowany absolwentami, czy np. wróci się do rodzinnego miasta i staż w szpitalu robią 4 osoby (i każdy dostaje własną salę z pacjentami do nauki).
      Nie lubię narzekania i staram się patrzeć z większym optymizmem na wszystko i jak na razie z tym mi dobrze.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    15. A mi za to szkoda Ojca Anki, bo to musi być bardzo inteligenty, sumienny i porządny Człowiek, a rypie na tak rozrzutną córunię, która co dwa miesiące musi sobie kupować mascarę z Dior'a, a gdzie tu jeszcze reszta kolorówki?!!-oczywiście 'ta' reszta to także same drogie, firmowe...
      Takie lalunie nigdy nie docenią tego co mają i jakich Rodziców MAJĄ!

      Joanna

      Usuń
  10. Co w wynikami konkursu Phillips? Czy kiedykolwiek się na nie doczekamy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyniki pojawiły się już baaardzo dawno. Proszę zajrzeć do notki konkursowej - była aktualizowana jakiś czas temu. ;-)

      Usuń
    2. Ooo super, dziękuję za ekspresową odpowiedź i już zerkam na notkę konkursową. Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Buty masz świetne:) ogólnie dobry codzienny zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  12. Czy te kozaki sa ocieplane czy tylko tak delikatnie? Podobne sa w Rylko i chyba na nie sie skusze, choc nie moge sie ciagle zdecydowac pomiedzy dwoma modelami...

    Pozdrawiam,
    http://www.dynamic-fashio-n.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  13. Krata Burberry + biała koszula to dla mnie połączenie idealne, które przetrwa wszystkie nadchodzące trendy. Świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Aniu czy Ty tuszujesz dolne rzęsy? czy tylko górne? nakładasz kredkę na linię wodną? jak zwykle wyglądasz uroczo. Prawdziwa kobieta z klasą:)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam takie buty, super wyglądają i są wygodne! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo mi się podoba ta stylizacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podoba mi się ten wpis, te zdjęcia, no cudowne, biała koszula w takim zestawieniu wygląda świetnie, a Ty jak zwykle bardzo ładnie:) Koczek też Ci się udał, cudne włosy, podziwiam od dawna:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Możemy liczyć na jakąś zniżkę ze strony e-Buty?

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetnie wyglądasz. Elegancko, z klasą . Uwielbiam Twoje zestawy. :)
    dominicasinspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Rewelacyjny zestaw - prosty, kobiecy i elegancki :)

    Pozdrawiam,
    zielona-karuzela
    http://zielonakaruzela.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  21. Annno, mogłabyś napisać jaki to model spodni? Bardzo mi się podobają i chętnie kupiłabym takie same. Pozdrawiam. Ania

    OdpowiedzUsuń
  22. Klasycznie i elegancko :) świetne butki! :D

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam takie zestawy, świetnie wyglądasz! zdecydowanie przyznaję Ci rację, buty na słupku są rewelacyjne! fajnie wyglądają i są mega wygodne:) A.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyglądasz bardzo kobieco i z klasą :) Ja ostatnio, jako fanka płaskich butów, zaczęłam przekonywać się do butów na słupku i co raz częściej je wyciągam z szafy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Amazing look! Nice boots!
    Stop by sometimes and if you like follow me,
    I'll definitely follow back :)

    DARE 2 WEAR

    Giveaway on my blog! >>>> Win 30L voucher for shopping on Max C London

    OdpowiedzUsuń
  26. Faktycznie kozaki mają idealny obcas, a do tego są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ślicznie wyglądasz!

    www.marceliine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Buty rewelacja ;) prezentują się naprawdę świetnie. Dodatkowo ten szal.... Motyw burberry bardzo fajnie komponuje się z całym zestawieniem :) pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  29. Podobają mi się tutaj twoje włosy! Mają taki efekt, że jak ja to mówię 'bufiaste'. Strasznie strasznie mi się podobają! <3 <3
    U mnie głosowanie, które pomoże mi zdecydować w co przebrać się na Halloween, zapraszam do zagłosowania, byłoby miło <3
    http://made-in-marta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Torba świetna, a szalik klasa:) Klasycznie i pięknie:)

    Pozdrawiam serdecznie i lęcę oglądać zaległe notki, bo dawno mnie tu nie było, a widzę, że jak zwykle wszystko ślicznie.

    OdpowiedzUsuń
  31. Wszystko pięknie ale czy nie jest ci przypadkiem zimno ? :)) niedawno bylas przeziebiona/chora a teraz wyskakujesz z cienka koszula i krotkimi rekawami :D
    Ada

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej, Aniu czy mogłabyś podać linka do strony gdzie kupiłaś szalik ??? Od dawna mi się taki marzy ale boję sie, że moge natrafić na zwykłą podróbke i wolałabym go kupić ze sprawdzonego źródła ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania kiedyś pisała, że dostała go w prezencie.

      Ja osobiście polecam wyjazd w wakacje na summer sale do Londynu albo Berlina, często można tego typu dodatki dostać po 200-300 zł taniej niż w Polsce, gdzie przecenione nigdy nie będą ;-)

      Usuń
    2. Możliwe, ale te 200-300 zł na każdej rzeczy pójdzie przecież na transport, nocleg i ogólnie pobyt w Niemczech. Nie kalkuluje się :)

      No, chyba że się zrobi te zakupy w między pracą na polu truskawkowym a szparagowym.

      Usuń
    3. *w czasie między

      Przepraszam za kiepską stylistykę powyższego postu. :)

      Usuń
  33. Torba naj.:)

    http://mslittlej.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Ania, masz takie fajne te włosy, dlaczego nie czeszesz się w warkocze lub inne kombinacje. Ten koczek juz sie opatrzył. Pozdrawiam, Aneta

    OdpowiedzUsuń
  35. Ile Ty masz par butów? Ale tak szczerze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest Ani sprawa.

      Julka.com

      Usuń
    2. Skoro to jest Ani sprawa, to dajcie tylko jej odpowiadać. Naprawdę nie sądzę, by potrzebowała obstawy przy każdym, grzecznie zadanym pytaniu.
      Pozdrawiam i polecam wrzucić trochę na luz ; )

      Usuń
  36. nic mnie nie zainspirowało, nudno

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo ładny, elegancki zestaw :) szczególnie podobają mi się buty i torba :)

    OdpowiedzUsuń
  38. przepięknie :)

    KrisTina:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Aniu, mieszkasz w akademiku? Czy w wynajmowanym mieszkaniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam,że mieszkasz z rodzicami.Wydaje mi się,że kiedyś tak pisałaś

      Usuń
    2. To akurat nie jest Twoja sprawa z kim mieszka.
      Bardzo dobry wybór Aniu ;-)

      Usuń
    3. Ludzie powinni umieć wyciągać wnioski. Nawet ostatnio Ania napisała, że wraca do mieszkania, biegnie do kuchni do lodówki, a tam prezent od chłopaka. W akademikach nie ma lodówek, a na pewno nie mógłby tam wchodzić sobie swobodnie jej chłopak :)

      Usuń
    4. Naprawdę każde pytanie do Autorki będzie się teraz kończyło kontrą w postaci "to Jej, nie twoja, sprawa"?

      Z drugiej strony, pewnie Ania odpowiada na takie pytania szybciej w prywatnych wiadomościach np. na facebooku, gdzie jednak pytający się podpisuje.

      Usuń
    5. na AGHu w akademikach są lodówki matołki...

      Usuń
    6. W takim razie przepraszam. Widać AGH jest ewenementem na skalę Krakowa, gdzie mieszkałam. Na UJ lodówki kupowaliśmy od absolwentów :)

      Czy trzeba od razu nazywać kogoś matołem z tak błahego powodu? ;>

      Usuń
    7. hahahahah w akademikach nie ma lodowek xD tekst roku :P

      Usuń
  40. świetny zestaw!!!!! idealny na chłodniejsze dni no i te buty.... nie umiem chodzić na szpilkach i dlatego podobnie jak Ty, próbuję wybierać "alternatywę" czyli słupki, koturny itp
    pozdrawiam - świetny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Cześć Aniu!!

    Kozaki pierwsza klasa! Również się zaopatrzyłam w tym odcieniu brązu. Śliczny jest ten kolor.. :) Mogłabyś napisać post o kosmetykach pielęgnacyjnych do włosów na jesień? :) PEwnie nie jestem jedyną zainteresowaną...

    Pozdrawiam,
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
  42. Właśnie taki obcas noszę tej jesieni;)

    OdpowiedzUsuń
  43. dokładnie - uwielbiam buty na obcasie, a słupek zapewnia niezwykłą stabilność, w takich butach mogę latać cały dzień :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  44. świetnie wyglądasz! cudne są te kozaczki! :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  45. Aniu, co myślisz o tym płaszczu z mango ? :) http://allegro.pl/nowy-plaszcz-mango-khaki-roz-s-36-i2738301542.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś taki zwykły aż za bardzo.

      Usuń
    2. hmm, że aż za bardzo co ? ;-)

      Usuń
    3. zwykly! ludzie nauczcie sie czytac :/

      Usuń
    4. widziałam te płaszcze w Mango, cena mnie zaskoczyła, bo za 189zł (a tyle kosztuje w sklepie) to zazwyczaj w Mango są bluzki albo żakiety ;-). Jakoś mi się nie spodobał i materiał też nie jest bardzo dobry. Tak troche tandetnie on wygląda.

      Usuń
  46. A moze nowy poscik przed weekendem?

    OdpowiedzUsuń
  47. piekne kozaki sa w CCC - te ktore reklamuje Anna Przybylska ,bardzo podobne :) nie rozumiem tego najazdu,nie trzeba miec pieniedzy zeby miec poczucie stylu, sama podobny zestaw bym mogla stworzyc ze swoich ciuchow ktore w wiekszosci są z second handów badz wyprzedazy w sieciowkach,ale osobiscie nie dalabym za levisy tyle co w sklepie za nie chcą :D,w sh czesto spotykam niezniszczone levisy najczesciej model 501,mam ich kilka juz ;d

    OdpowiedzUsuń
  48. te kozaki są przecudowne :) sama poszukuję w takim kolorze ale chciałabym na płaskim obcasie, wiecie może gdzie można takie znaleźć?
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  49. a zobaczymy dzisiaj nowy post? A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się dołączam do pytania:) Małgosia

      Usuń
    2. Raczej a nowy post nie ma co liczyć dzisiaj:(

      Usuń
  50. Aniu a zdawałaś fizykę na maturze?

    OdpowiedzUsuń
  51. Denerwujesz mnie.Masz za ładne włosy ;) o.O xD

    OdpowiedzUsuń
  52. hej,mam pytanie co do tego złotego zegarka z e-carla, który kiedyś pokazywałaś w poście z nowościami.Jesteś z niego zadowolona? wyglada na żywo tak ładnie jak na zdjęciu i nie dzieje sie z nim nic złego(nie zmienia się kolor)?:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Świetna stylizacja :) super blog, obserwuję.
    zapraszam do siebie: fashionfobia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. świetny zestaw:) + torba i szalik :) gdzie mozna taki kupic ?

    OdpowiedzUsuń
  55. The Look is so nice!!! Greetings Jeannette

    http://rimanerenellamemoria.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
  56. Aniu, mówiłaś w wakacje, że wybierasz się na jakąś egzotyczną wycieczkę?
    Zdradź nam co to było za miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Bardzo fajna, klasyczna i wpisująca się w tegoroczne trendy stylizacja, ale wciąż osobiście nie wybrałabym ani szpilki, ani słupka. kobieco można czuć się również na płaskiej podeszwie. :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Świetne buty!

    http://szaramyszka.pl/

    OdpowiedzUsuń
  59. Witam Cię serdecznie,
    od dłuższego czasu oglądam Twojego bloga i Twoje stylizacje podobają mi się, masz świetny gust i stawiasz na jakość. Są jednak one bezpiecznie, brakuje mi w nich szaleństwa, czegoś co by je wyróżniało. Zastanawiałaś się nad tym, wiesz z czego może to wynikać? : )

    Pozdrawiam
    Dona

    OdpowiedzUsuń
  60. Mam nadzieję, że będziesz dobrym lekarzem...

    OdpowiedzUsuń
  61. Aniu, czy Twój szalik jest tweedowy, czy kaszmirowy? Jestem strasznym zmarzlakiem, a tegoroczna zima zapowiada się naprawdę mroźnie. Możesz liczyć na porządne ogrzanie się, jeśli to tweed? Zależy mi na przetrwaniu sezonu bez poważnych chorób. :-)

    Co do stylizacji - jak zwykle klasycznie i kobieco. Trzymaj tak dalej!

    Pozdrawiam, Julka.

    OdpowiedzUsuń
  62. Super stylizacja, wyglądasz pięknie!!! Obserwuję i zapraszam do mnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  63. fantastyczny szal i włosy!!!<3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)