czwartek, 6 września 2012

NAVY, BEIGE AND CHOCOLATE






spodnie i t-shirt - moodo, szalik - iloko, torba - tommy hilfiger, baletki - papilion.pl, bransoletki - mollie

...a w kolejnym poście - stylizacja w typowo jesiennym klimacie. ;-)

132 komentarze:

  1. prosto, dziewczęco, po prostu świetnie :)

    dominicasinspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale Ty masz uśmiech! Aż chce się Ciebie oglądać i oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bordowy sznurek bransoletki jest bardzo trafiony :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesteś śliczna! A outfit... baaaardzo trafia w mój gust! :) Dodaję do obserwowanych.
    Buziaki, www.lovehaberdashery.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. chce takie wlosy jak ty :<<<

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna, prosta stylizacja :)
    Mam nadzieję, że mój mężczyzna się spisze i dostanę mollie na urodziny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie ma tu opcji "Lubię to" :) Mam jesienią urodziny. W sumie dobry pomysł :)

      Usuń
  7. you are so cute on these pictures,
    like the bracelet!

    www.diary-of-mia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajna stylizacja:)
    Aniu bardzo mi się spodobały spodnie rubinowe z ekspresami przy kieszeniach z moodo:) Można wiedzieć jaki wzięłaś rozmiar S czy XS? A.

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam torebki tommy'iego, i bransoletki też super! ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ann widzę w stylizacjach Twoich że często masz ubrabia z moodo... Pracuję w sklepie odziezowym i też mamy tą markę i nie zauważyłaś że ich ubrania straciły na jakości?? Kiedyś można było je nosić po kilka sezonó, nic się z nimi nie dzialo a teraz po kilku praniach kolor bleknieje, spodnie się rozbijając nie wspominając juz o leginsach...strasznie dużo reklamacjii mamy;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, ciuchy strasznie się mechacą:(

      Usuń
    2. Ja z kolei uważam, że są świetnej jakości. Bluzki bawełniane - najlepsze jakościowo ze wszystkich sieciówek. Spodnie też ok. :-)

      Usuń
    3. Ja uważam, że wszystkie sieciówki trochę oszukują.

      A nie wiecie, gdzie można kupić moodo w Krakowie? Bo samego sklepu nie ma na pewno.

      Usuń
  11. Lubię to uczesanie ;). świetna torba :D

    OdpowiedzUsuń
  12. wspaniale wyglądasz;-)
    lubie odwiedzac Twoj blog :) zawsze potrafisz zainspirowac!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba. :-)

      Usuń
  13. Aniu pod poprzednim postem zapytałam czy taki granatowy sweterek sobie nabyłaś? http://www.hm.com/pl/product/01006?article=01006-H#article=01006-B

    OdpowiedzUsuń
  14. Pani Doktor. ♥♥♥♥♥

    Uff, Anuszka... ja już myślałam, że zrezygnowałaś z prowadzenia bloga ;( a tu nowy pościk! ;-)
    Wyglądasz przecudnie! I jakby tego było mało, nigdy nie mogę się na Ciebie napatrzeć!

    Mam nadzieje, że u Ciebie wszystko wporządku i że posty będą pojawiały się częściej! :-)

    Pozdrawiam!
    Lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, wszystko w jak najlepszym porządku - dziękuję. :-)
      Pozdrawiam również. :-*

      Usuń
  15. Nice pictures and what a lovely bag.

    hugs
    Andru
    The Black Label

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak cudnie!!! Jesteś bardzo ładna ,a włosy są nieziemskie!!! ;*

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie, dokładnie tak jak lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ale jesteś filigranowa! :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie wyglądasz, jesteś śliczną dziewczyna.
    Jak Aniu podobał Ci się ten nowy serial "Lekarze"?

    Asiaaa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przegapiłam pierwszy odcinek...ale mam nadzieję, że w weekend nadrobię. ;-)

      Usuń
    2. ten serial jest tragiczny i bije nieudaną podróbką Greysów...nawet opening identyczny, poza tym podstawowe zasady jak np mycie chirurgów do zabiegu ehhh mogliby się nieco przygotować do roli...

      Usuń
    3. myślę, że każdy chirurg myje się tak samo -,- zresztą oceniać serial po scenie mycia - lekka żenada. wg mnie Lekarze to fajny serial. Trochę nierealne warunki, ale aż miło się oglada taki szpital.

      Usuń
    4. tak, każdy chirurg myje się tak samo wg pewnych reguł które się tak mądrze nazywają więc mogliby się przyłożyć i nie chodzi mi o sam ten fakt ale o to że pokazuja szpital troche w innych realiach niz jest na prawdę.

      Usuń
  20. Bardzo ładna stylizacja i piękne bransoletki. A jak zrobiłaś takiego śłicznego koczka?

    OdpowiedzUsuń
  21. nadal jestem pod wrażeniem Twoich włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej Aniu:0 jeśli możesz to bardzo proszę, abyś mi odpisała: chodzi o Twój łancuszek z imieniem- Ty masz złoty czy pozłacany- i czy wiesz moze czy pozłacane wyglądają w miarę jak te złote czy jakoś "tandetnie"?:> i napisz jeszce jaka jest długość tego łańcuszka i na który wzórr go zamowilaś?:> daj proszę znać bo zależy mi na czasie!:* pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój jest złoty. Nie pamiętam już wzoru i długości łańcuszka - zamawiałam go ponad rok temu...:-/

      Usuń
  23. uwielbiam na Ciebie patrzeć, nie dość że śliczna to pięknie ubrana :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooooo, dokładnie też tak pomyślałam.
      Aneta

      Usuń
  24. Aniu czy tej jesiennej kolejnej sylizacji możemy sie spodziewac przed weekendem?? Własnie ogladałam pogode i bardzo było by fajnie jak bys podsunęła pomysł na chłodniejszy dzień:) Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masakraaa..........
      a

      Usuń
    2. Od razu masakra, wiem że Ania nie lubi tego typu pytań ale przyznam że sama się nie mogę doczekać tej jesiennej stylizacji z nowościami jakie nabyła:) Mam nadzieje że uda się ja zobaczyć przed weekendem:) Pozdrawiam Cię Cieplutko Aniu i na zdjęciach wyglądasz bardzo ślicznie:) Małgosia

      Usuń
  25. pięknie , no i torba wzbudza zazdrośc

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo sympatyczny uśmiech ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj chciałabym zapytać gdzie kupiłaś torebkę, w sklepie stacjonarnym czy internetowym ? Dawno żadna torebka mi sie tak nie spodobała i w miare możliwości chciałabym ją nabyć.
    Pozdrawiam
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepie stacjonarnym.

      Usuń
    2. Mogę wiedzieć ile kosztowała? Jest cudna i mam nie dlugo imieniny i taki prezent:))) ooo poprosze!!!
      Czekam Aniu na odpowiedz,
      wiem ze to nie jest "mały wydatek" ale przecież to jest "marka" i za to się płaci=] jak sie chce cos tańszego idzie się do sieciówek typu H&M. Mysle że fajnie tak łaczyc tansze rzeczy z drozszymi super pomysl! Pozdrawiam

      Usuń
    3. chce miec i ja;) fajna torebka

      Usuń
    4. W sklepie stacjonarnym? Szczęściara;) Od kilku tygodni próbuję namierzyć w którymś salonie lub w Peeku sensowną większą torbę Tommego na jesień i nic...:/ W końcu kupiłam w sieci i czekam na przesyłkę :/ Pozdrawiam, Lena

      Usuń
    5. Wlasnie dlaczego?

      Usuń
  28. świetne połączenie kolorów i boska torba!

    OdpowiedzUsuń
  29. ojej...jaka Ty sliczna jestes...cudownie naturalna uroda:)))
    swtna torba i szal:)
    pozdrawiam cieplutko i oczywiscie bedzie mi milo jak zajrzysz do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mogłabys napisa, ktory to model branzoletki ? Chcialabym zamowic ztym serduszkime i ludzikiem, ale nie mogę znaleźć.

    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama kreujesz bransoletkę, którą kupujesz. Wybierasz kolor sznurka, zawieszki, grawer itp. ( Zakładka 'kreator. Twoje Mollie' )

      Usuń
    2. a jaki kolor sznureczka Ty masz ?:)

      Usuń
  31. Aniu czy uważasz, ze brązowe spodnie na ten sezon są IN czy bardziej te co podsuwają nam czasopisma, czyli bordo, khaki, kobalt?

    OdpowiedzUsuń
  32. Jesteś taka śliczna :) zazdroszczę włosów
    świetny look !

    OdpowiedzUsuń
  33. wyglądasz jak zawsze olśniewająco ! :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Aniu, czy mogłabyś napisać czy jesteś zadowolona z tego sweterka? http://annaaaanna.blogspot.com/2012/01/scandinavian-sweater.html#comment-form
    Bardzo mi się podoba i jest dostępny, ale przed zakupem chciałabym znać opinię osoby, która go posiada :). Dziękuję i pozdrawiam,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę bardzo fajny, ALE - występuje w uniwersalnym rozmiarze i jest wieeeelki. Na mnie był dużo za duży i mimo tego, że uroczy - nie wisi już w mojej szafie.

      Usuń
    2. Ja z pewnym swetrem miałam podobny problem, ale małe pranko w 90°C go rozwiązało ;-)
      Andi.

      Usuń
  35. Twoja prostota mnie urzeka za każdym razem i teraz nie było inaczej :)

    M.

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam,
    Pytałam pod poprzednią notką, ale nie odp. więc się powtórzę.
    Ile kosztował szalik Burberry? Będe bardzo wdzięczna za odpowiedź :)

    Pozdrawiam
    nn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był to prezent, więc nie jestem w stanie odpowiedzieć. ;-)

      Usuń
    2. nn - cena zmienia się w zależności od materiału, kolorów itp.

      anka - tak ciężko zapytać rodziców, skoro dziewczyna pyta o to już któryś raz (i podać orientacyjną cenę)?

      Usuń
    3. Równie dobrze każdy może sobie wpisać taką frazę na allegro lub ceneo i samemu wyszukać, szukanie nie boli...a pytać o cenę własnego prezentu zwyczajnie nie wypada, z resztą dla kogo? Dla fana? Pfff.

      Usuń
    4. Tak, teraz można olać fana, tylko, że jak za jakiś czas Anka znów dostanie propozycję współpracy z jakąś firmą (kosmetyczną lub odzieżową), to będzie lizać tyłki swoim fanom, żeby Ci kupili coś z tej firmy, a ona w ten sposób będzie zarabiać pieniądze- właśnie dzięki swoim fanom, przykre ale prawdziwe.

      Magda

      Usuń
    5. Nie oszukujmy się, że u Anki w domu wszystko przebiega "oficjalnie", co to za tajemnica ile kosztował szalik?! Równie dobrze Anka mogła sama to sprawdzić.

      Usuń
    6. A gdzie znalazłaś info, że to od rodziców? Może to szal mamy lub kogoś bliskiego, a nie jej własny.

      Ludzie chyba powinni przystopować z tymi pytaniami o ceny, o zawody rodziców. Zauważyłam na tym blogu, a także na paru innych, że im wartościowsze rzeczy w życiu osiągasz, tym więcej wad zauważają w tobie inni. Tutaj nikt nie pyta o ulubione przedmioty na studiach, o literaturę, o muzykę, o poglądy polityczne. Każdy jedzie po markach, nazywa nierobem i wytyka, że nie pracuje na studiach, a rodzice są ZBYT bogaci. Nikt jakoś nie interesuje się sukcesami.

      Na innych blogu, gdzie dziewczyna opowiada, że miały przerwę po liceum, żeby zarobić na studia zaoczne, bo ciężka sytuacja w domu nie pozwoliła na dzienne, krytykują, że jest tępa i kiepsko zdała maturę, więc się kisi [dosłownie] na płatnych i jest na utrzymaniu rodziców, za których pieniądze kupuje ciuchy [czytanie ze zrozumieniem wzbudza podziw].

      Na szafiarskich blogach mamy teraz do czynienia z pudelkowym obrażaniem celebrytów. To jest śmieszne i straszne, jak nikomu w internecie nie można dogodzić.

      Gdzieś przeczytałam: Skoro w internecie można być każdym, dlaczego większość wybiera bycie idiotą?

      Usuń
    7. Jakie to straszne, naprawdę.
      Jeśli nie chcesz, żeby Ania na tobie zarabiała, to po co tu wchodzisz? Każde kliknięcie to wzrost popularności bloga i ilości reklam, na których się zarabia:)

      Poza tym, wybitne z was masochistki. Jak mi się nie spodobał jakiś blog o modzie, to już więcej na niego nie wchodziłam. A wy z uporem wchodzicie, chociaż tyle rzeczy wam się nie podoba. Współczuję takiego samoudręczania.

      Usuń
    8. Niektóre osoby odnajdują wyjątkową przyjemność w krytykowaniu i wynajdywaniu czyiś wad. Polecam im samym zająć się czymś pożytecznym, co przyniesie im samym satysfakcję w życiu.

      Krytykowanie Ani i innych blogerek to ostatnio bardzo prosta droga do upustu emocji wśród zazdrosnych sąsiadeczek albo osób, które za wszelką cenę chcą użalać się nad sobą 'bo one nie mają, a inni mają'. Jak dzieci w sklepie z cukierkami. Wytykanie wielokrotnie tego i owego o Ani rodzinie jest poniżej poziomu i wieje niestety małomiasteczkowym plotkarstwem i zazdroszczeniem...

      Aniu, oczywiście zaraz zostanie mi zarzucone lizustwo wobec Twojej osoby, ale tu raczej chodzi o obronę. I współczucie też. Nie wiem po co w ogóle dajesz niektórym osobom możliwość, żeby ich komentarze zaistniały i dawały im satysfakcję, że ujrzały światło dzienne. Wolność słowa to jedno, a chamstwo i brak kultury osobistej to już coś innego...

      Pozdrawiam
      Zu



      PS. Który przedmiot na III roku medycyny wydaje Ci się najciekawszy i nie możesz się go doczekać ? ;-)

      Usuń
    9. Chyba nie chodzi o to, czy komentarz zostanie dodany do powszechnej wiadomości, ale o fakt, że autorka bloga go przeczyta i poczuje się mniej wartościowa niż naprawdę jest.

      Też miałam kiedyś pewną akcję w necie, ale nie modową, nawet nie blogową, chodziło bardziej o pewną inicjatywę społeczną. Też nie wiadomo dlaczego dostawałam chamskie maile. Nie chodzi o to, czy przeczytają inni ludzie opinię o mnie. Sam fakt, że dostaję pogardliwe i niesprawiedliwe komentarze boli i sama siebie pytałam: Dlaczego? Przecież sobie nie zasłużyłam.

      Usuń
    10. Krytyka została skierowana w stronę Ani i to Ona powinna się raczej bronić, a nie Wy Jej. W skład inteligencji wchodzi również ignorowanie złośliwych komentarzy, bezpodstawnej krytyki i nieprawdziwych plotek...
      W kometarzach piszecie, że macie dosyć Anonimów, które piszą złośliwe rzeczy, ale tak na prawdę, to WY "nagłaśniacie" całą sprawę, zamiast dać sobie spokój i nie wykłócać się czy najeżdżać na autora głupiego wpisu. Wtedy na takie komentarze nie zwracałby nikt uwagi. ;-)Ale cóż, każdy powód jest dobry do awantury.
      Ania nie potrzebuje adwokata, ani nie prosi o pomoc. W rzeczywistości 50% liczby komentarzy pod każdym postem, to są głupie kłótnie i potępianie zazdrośników...
      Jak widać Ania jest mądrzejsza od Was i na większość złośliwych komentarzy nie reaguje (oczywiście jeśli piszący nie obraża Jej bliskich). ;-)

      Pozdrawiam!

      Agnieszka

      Usuń
    11. Agnieszko wielki plus dla Ciebie... jakby nikt nie komentował chamskich/głupich komentarzy to na blogach byłby święty spokój i pewnie mniej takich komentarzy by się pojawiało...

      Usuń
    12. Nie zgadzam się.

      Poprzednie komentarze odnoszą się do kultury w internecie. Spędzam w nim kilka godzin dziennie - dla przyjemności, do zdobycia informacji do pracy i do nauki. Jedyne, co w nim zauważam to coraz więcej wulgaryzmu i braku szacunku dla człowieka. A takie frustracje przenoszą się na ulice.

      Nie przychodzi mi do głowy stawanie w czyjejś obronie. Rozdmuchiwaniem awantur zajmują się komentatorzy piszący pod każdym postem "A co cię to obchodzi, czym depiluje nogi albo co kupiła w moodo. Miej osobowość." Ten sam komentarz, który umieściłam na tym blogu, mogłam wrzucić na każdy inny. Przeraża mnie jakość czytelników blogów o modzie. Żyję w tym kraju, mam prawo obserwować i komentować rzeczywistość. A nie mam już 16 lat i dawno skończyłam szkołę, dlatego dziwię się, jak się dzisiejsi nastolatkowie zachowują.

      Usuń
    13. I uważasz, że zwracanie uwagi złośliwym Anonimom zmniejszy liczbę wulgarnych komentarzy i zapobiegnie przenoszenia tego typu frustracji na ulice?
      Według mnie, jest to bezcelowe. ;-)

      Usuń
    14. Widzę, że nie rozumiesz.

      Ja nie zwracam nikomu uwagi. Nawołuję: bądźmy kulturalni w swoich wypowiedziach, a szczególnie w krytyce. Wypowiadam się jako osoba, która spotkała się z chamstwem w internecie i zadawałam sobie pytanie: "Dlaczego ludzie mi to piszą? Dlaczego nie zauważają mojej pracy?". Tym samym pokazuję, że to są powszechne sytuacje, a blog Ani nie jest jednostkowym wyjątkiem. Cały internet kipi od gniewu, frustracji. Uważam, że to smutne i niegodne.

      Zwracanie uwagi nigdy nie przynosi rezultatów. Osoba krytykowana staje wtedy w pozycji obronnej i zachowuje się jeszcze agresywniej. Szczerze uważam, że lepszym sposobem jest ogólne potępianie niesprawiedliwych i krzywdzących wypowiedzi - może będzie to tylko milcząca dezaprobata, może grzeczne upomnienie. Jest to na pewno efektywniejsze niż straszenie odpowiedzialnością karną albo nawoływanie "Aniu, nie publikuj tego". Mimo że nie jestem fanką skandynawskiego modelu społeczeństwa, to jednego im zazdroszczę: wręcz wrodzonego szacunku wobec godności drugiego człowieka.

      Omijanie niegrzeczny wypowiedzi nie zmieni rzeczywistości, która jest patologiczna. Uświadamianie komuś, że jego zachowanie jest niegodne. Każdy chce uchodzić za człowieka wykształconego, światłego, kulturalnego. Warto pytać takie osoby: naprawdę chcesz być kojarzona z wulgaryzmami i zawiścią, skoro można cię mieć za miłego i inteligentnego człowieka? To zawsze działało, kiedy pracowałam jako wolontariuszka z trudną młodzieżą.

      Usuń
  37. Aniu mam pytanie co do zegarków z poprzedniego posta . Czy sa one dobrej jakości i czy polecasz ?
    Z góry dziękuję za odpowiedź ,pozdrawiam serdecznie ;*
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  38. Prześlicznie i niezobowiązująco, bardzo w moim stylu! <3

    OdpowiedzUsuń
  39. Całość mi się bardzo podoba, kolory ładnie współgrają, nic dodać, nic ująć.

    OdpowiedzUsuń
  40. śliczny masz uśmiech !! torba tez fajna ;*

    OdpowiedzUsuń
  41. przypominasz mi moją ukochaną wychowawczynie z lo :))

    OdpowiedzUsuń
  42. prosta i fajna stylizacja, idealna na spacer czy wypad na zakupy:) piękne bransoletki, A.

    OdpowiedzUsuń
  43. torebka bardzo ładna.

    http://a-cup-of-ideas.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Aniu!
    Jesteś prześliczna, słodka i dziewczęca :) Bardzo lubię Twojego bloga - dodawaj posty częściej :-)

    Nieustannie zachwycam się twoimi włosami <3
    Wydaje mi się, że są farbowane? Jeśli tak to napisz proszę jaka to farba :)

    Pozdrawiam,
    Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania kiedyś pisała, że to jej naturalny kolor.

      Usuń
  45. Jesteś jedną z niewielu osób, którym pasuje taka fryzurka :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Aniu czy zdecydujesz się dodać post o kosmetykach part II?nawet gdybyś miała zablokować możliwość komentowania?bardzo bym chciała poczytać o Twojej pielęgnacji,a i chciałam jeszcze zapytać o krem Clareny, czy kupisz ponownie?jesteś aż tak zadowolona z niego?słyszałaś może o kosmetykach dermatologica?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że pojawi się taki post. :-)
      Tak, kupię ponownie.
      Nie słyszałam o kosmetykach dermatologica.

      Usuń
  47. Ślicznie wyglądasz ! Włosy idealnie ułożone ;)

    www.izabielaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. słodko wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ales Ty sliczna! Przepiekny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Aniu, czy ta torebka nadaje się do noszenia cięższych rzeczy np. książek, rzeczy na uczelnię? Czy te paseczki od rąk są tak delikatne na jakie wyglądają ? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nadaje się. Torba jest solidnie wykonana. :-)

      Usuń
  51. Hej Aniu:) ja jeszce raz spytam o łańcuszek z imieniem:) wiem że możesz nie pamiętać: ale głównie juz teraz chodzi mi o długosc...kojarzysz chociaż czy były to wielkości te pozsrodku czy raczej te najdluzsze lub najkrotsze- bo on troche kosztuje;p i nie chce kompletnie nie trafic-jesli pamietasz cokolwiek i albo mzoesz trafic albo wyeliminowac to daj znac:) pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że Ania pisała o tym w komentarzach pod postem dotyczącym tego łańcuszka, ale mogę się mylić. Może warto sprawdzić?:)

      Usuń
    2. Dzięki wielkie:* lecę sprawdzić:)

      Usuń
    3. Wydaje mi się, że nie był to najkrótszy, tylko ten zaraz po nim. :-)

      Usuń
  52. Ślicznie wyglądasz.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. you are so beautiful :))


    http://cruel-and-beautiful-world.blogspot.cz/

    OdpowiedzUsuń
  54. fajna i na luzie stylizacja. Widac, ze to cos w czym dobrze sie czujesz.

    OdpowiedzUsuń
  55. Aniu od dawna śledzę Twojego bloga, ale po raz pierwszy dodaje komentarz. Twój blog jest fantastyczny.Pomimo,że posty nie pojawiają się tak często jak na niektórych blogach to są one o wiele ciekawsze i widać, że nie są robione "na odwal".
    Wydajesz się być bardzo sympatyczną i naturalną osobą więc nie przejmuj się bezpodstawną krytyką i prowadz nadal bloga bo świetnie Ci to wychodzi:-)

    OdpowiedzUsuń
  56. Aniu cudnie:-) Czy zobaczymy dzisiaj jesienna stylizacje o ktorej wspomnialas??

    OdpowiedzUsuń
  57. Hej Aniu;) przypadkiem trafiłam na Twojego bloga, ale dodaję do obserwowanych i zostanę na dłużej :)

    jakim obiektywem obecnie robisz zdjęcia?:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Masz przecudowne włosy, aż nie mogę się napatrzeć! :-)

    marceliine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Aniu ale... dlaczego tak nudno? Każda przeciętna dziewczyna się tak ubiera. I to nie pierwsza taka stylizacja. Jaki w tym sens? Proszę, pokaż znów i wreszcie coś oryginalnego i ciekawego.

    Gji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię minimalizm, a więc i nudę w stylizacjach. Wszystkie stylizacje jakie pokazuję na blogu, nie są 'tworzone' specjalnie do notek. Nie widzę sensu w 'przebieraniu' się do zdjęć i nie będę używała wyszukanych dodatków, mega wysokich szpilek, krzykliwych torebek tylko po to, by stylizacja wydała się ciekawsza. Myślę, że ważniejsza jest autentyczność bloga.

      Usuń
    2. DOKŁADNIE! I dlatego Aniu, tak uwielbiam tu zaglądać. Jest prosto i z klasą, a Twój urok osobisty dodaje jeszcze więcej czaru każdej stylizacji. To bardzo ważne, że masz swój styl i nie próbujesz na siłę kombinować i właśnie dlatego jesteś oryginalna :)
      pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na te 'nudne' stylizacje :)

      Pin.

      Usuń
    3. Nie zgadzam się z Anią. ;-) Minimalizm wcale nie oznacza nudę i nie można tych dwóćh słów stosować zamiennie lub traktować ich, jak synonimy.
      Codzienna stylizacja może być prosta, ale ciekawa i wcale nie potrzeba do tego wyszukanych dodatków, mega wysokich szpilek czy krzykliwych torebek... Wcześniejsze stylizacje Ani o wiele bardziej mi się podobały, niż obecne.
      W tym zestawie nie pasuje mi tutaj ten szalik i buty. ;-/

      Agnieszka

      Usuń
  60. Aniu, proszę napisz mi czego używasz do depilacji nóg, że masz taką zdrową skórę, bez jakiś podrażnień czy krostek.
    Używasz wosku, depilatora czy golarki?
    Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź!

    Pozdrawiam!
    Amelia

    OdpowiedzUsuń
  61. zazdroszczę koloru włosów !

    OdpowiedzUsuń
  62. Aniu zobaczymy cos dzisiaj ??

    OdpowiedzUsuń
  63. Bardzo fajny blog :d
    Obserwuje + zapraszam do mnie: our-photo-our-life.blogspot.com ;**

    OdpowiedzUsuń
  64. Przejrzałam wiele blogów i wchodząc na niektóre, mam wrażenie, że to kosmitki a nie bloggerki. Wyglądają jakby szły do cyrku lub leciały w kosmos. U Ciebie Aniu króluje prostota. Dlaczego? Ponieważ nie 'przybierasz się', nie udajesz nikogo. Jesteś sobą i pokazujesz swój styl. Choć niektórym wydaje się on nudny, dla mnie jest wręcz idealny. Może dlatego, że mi bliski.

    Mam radę dla osób które szukają czegoś ciekawszego - Poszukajcie na innych blogach. Ania ma swój styl, który prezentuje i nie zmieni go specjalnie dla was.

    Bądź sobą Aniu i nigdy się nie zmieniaj!! :)

    Pozdrawiam
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  65. Prosto i wygodnie. Widać, że nie przebierasz się tylko do zdjęć, tylko jesteś naturalna i robisz zdjęcia codziennym stylizacjom. Naprawdę mi się podoba.

    Pozdrawiam i zapraszam:

    zaplanowana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)