poniedziałek, 13 sierpnia 2012

RED PANTS

Bardzo długo wahałam się przy zakupie czerwonych spodni. Uważałam i nadal uważam, że to dość odważny kolor jak na tę część garderoby. Z drugiej strony jest to barwa, która nigdy nie wychodzi z mody. Przewija się w kolekcjach znanych projektantów oraz w ogólnodostępnych sieciówkach przez cały rok, więc nie ma obaw, że za rok czy dwa kupione spodnie będą passé. Połączone z białym t-shirtem i czarnym żakietem stworzą klasyczny i poniekąd ekstrawagancki zestaw, który nie pozostanie niezauważony. ;-)



 spodnie i top - moodo, marynarka - nife.pl, buty - reserved, torba - primark

135 komentarzy:

  1. Dobrze zrobiłaś kupując te spodnie :) wyglądasz w nich naprawdę wspaniale :) a Twój pieszczoch jest uroczy ;) zapraszam do mnie, są nowe posty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakby te spodnie były bardziej odblaskowe, wtedy byłoby gorzej, ale ten odcień czerwieni mi się bardzo podoba. Ładnie wyglądasz ;)!

    Pozdrawiam,
    goskaino.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Trafiłam na Twojego bloga kilka dni temu, i zakochałam się - we wszystkim:) pierwsze moje wrażenie - 'ojej, jaka śliczna dziewczyna, chyba nie widziałam ładniejszej, która byłaby tak naturalna!"
    Spodnie extra, domyślam się że S:)

    Pozdrawiam & keep doin what u do:)
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku było tak samo :) Rzadko zdarza sie żeby ktoś tak regularnie prowadził bloga, a przy tym był tak miły i życzliwy jak Ty. Wpisy są regularne, stylizacje praktyczne, a zarazem kobiece, zdjęcia robione są w różnych ciekawych miejscach jak np. przepiękny ogród czy mazury, a przez to własnie ten blog tak bardzo przyciąga, gwarantuje, że każdy kto zajrzy tu choć raz, potem będzie robił to systematycznie z ogromnym zaciekawieniem ;))

      Usuń
    2. Z drugiej strony poza blogiem zawsze ma się życie. Czy warto wymagać, żeby dodawała zdjęcia z każdego rodzinnego wydarzenia, jak wesele brata albo z każdej wycieczki? Blog to jedno, a osobiste sprawy to coś zupełnie innego.

      Karola

      Usuń
  4. Bardzo ładnie wyglądasz.
    Twoje wlosy są cudowne<3

    OdpowiedzUsuń
  5. Mało zdjęć:(
    spodnie super,ale ja chyba mam za mało odwagi na intensywnie kolorowe spodnie;)
    pastele to już jest ciężko założyć,a co dopiero taką czerwień... :)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Wytworna i elegancka jak zawsze :)

    Skąd Ty bierzesz pomysły i inspiracje?

    PS. Ja również zapraszam na nowy post :)
    http://www.wilandras-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Też kupiłam ostatnio czerwone spodnie, ale kompletne nie mam pojęcia z czym je łączyć. Na dodatek nie mają fasonu rurek, typowe marchewy -.-
    Z góry przepraszam za głupie pytanie.. Czy masz w wakacje praktyki w szpitalu lub w przychodni?

    Pozdrawiam cieplutko,
    W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po drugim roku są w przychodni - u lekarza rodzinnego. ;-)

      Usuń
    2. Anka woli się pindrzyć, pstrykać sobie fotki i połowę dnia poświęca, na szukanie jakiś czerwonych spodki lub wkleka na FB jakieś zdjęcia lasek...

      No to ja się nie dziwię, dlaczego w Polsce jest tak mało dobrych lekarzy ;( przykładająych się z zapałem do pracy i sercem do pacjentów.

      N.

      Usuń
    3. yyy? przecież ma wakacje? bez przegięcia...kto normalny uczy się w wakacje?
      poza tym ja podziwiam, ze bedac na medycynie jest zawsze tak zadbana i stylowo ubrana po prostu dziewczyna z klasą, inspiracja dla tysięcy licealistek i studentek. sama studuję medycynę, z tym że na kierunku stomatologicznym. teraz będę na 5 roku i nie przypominam sobie bym kiedykolwiek w wakacje się uczyla czy powtarzala material. wystarczający zapiernicz jest w roku akademickim. dziękuję. do widzenia.

      Usuń
    4. Wiesz co, Ania jest przykładem własnie takiej dziewczyny, która studiuje medycynę, ma taki typowy styl ubierania się i zachowania jak lekarki, wiem, że to może dziwnie zabrzmieć.
      Bogate dziewczyny zawsze są zadbane.
      Anka teraz powinna mieć praktyki, ponieważ teraz będzie studiowała III rok.

      N.

      Usuń
    5. Każdy by chciał żeby Ania siedziała w książkach w wakacje, to wtedy możnaby było się do czegoś doczepić (kujon itepe itede). Tylko notek pewnie by nie dodawała, czego połowa gimnazjalistek nie zniosłaby i pojawiłby się tu stos komentarzy o zaniedbywaniu...
      I popieram Anonimowego wyżej, należą się jej wakacje po ciężkim roku.

      Usuń
    6. N., bardzo głupie komentarze. Zawstydzam cię.

      Bardzo ładny zestaw. Zawsze lubiłam połączenie białego z czarnym i czerwonym. Widać, buty z reserved pasują do kolejnej stylizacji. Ja bym bardzo chciała takie, tylko na obcasiku, bo jestem niewysoka, a nie lubię być :) I torebka <3

      Karola

      Usuń
    7. Przecież na kierunku lekarskim istnieje coś takiego jak praktyki wakacyjne. Nie rozumiem tutaj awersji do wkuwania - czterotygodniowa praca w przychodni lub w szpitalu to nic innego jak wykorzystanie zdobytej wiedzy w praktyce i poczucie prawdziwej pracy lekarza, może nie takiej "na całego", student ma kontakt z pacjentem.
      A ja widzę, że Ania doskonale umie zorganizować sobie i wakacje i rok akademicki, przy tym świetnie wyglądając.
      Buziaki!
      Gaba

      Usuń
    8. N. - nie Ty będziesz mnie rozliczać z tego ile czasu poświęcam na naukę i ile pracy wkładam w to do czego cały czas dążę. Zapewniam Cię, że będę starała się być jak najlepszym lekarzem i jestem pewna, że każda osoba wykonująca tak odpowiedzialny zawód dąży do tego. A pacjenci? Im jest łatwo krytykować, obsmarowywać i psuć opinię. Dochodzić winy na portalach internetowych, gdzie jako Anonimowi użytkownicy czują się bezkarni mieszając z błotem pracowników placówek medycznych. Uważam, że jeżeli Pacjent ma wątpliwości co do jakości leczenia czy też wykonanego zabiegu - powinien się skonsultować z innym lekarzem lub dochodzić swoich praw drogą prawną, która nie naruszy prawa drugiej osoby, w przeciwieństwie do dochodzenia sprawiedliwości przez internet. Głównie dlatego, że od oceny czy lekarz leczył dobrze czy też nie są sądy, a nie fora i portale w sieci, gdzie przysłowiowy Kowalski nie skończył studiów medycznych, a wie wszystko najlepiej.


      `No to ja się nie dziwię, dlaczego w Polsce jest tak mało dobrych lekarzy ;( przykładająych się z zapałem do pracy i sercem do pacjentów.`

      Myślę, że negatywny wizerunek Lekarza kształtują media, ale też występowanie barier w dostępie do świadczeń Pacjentów, na które Lekarz nie ma wpływu.
      Zanim zaczniesz zarzucać brak serca do Pacjentów - polecam rozeznać się w sytuacji. Poczytać parę artykułów i wyrobić własne zdanie na ten temat.

      Ostatnio pojawił się taki:

      http://serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/637890,lekarz_zawod_duzego_ryzyka_narasta_agresja_pacjentow.html

      Pozdrawiam.

      Usuń
    9. Świetnie ujęte w słowa Aniu , podpisuję się pod tym w 100%.

      Pozdrawiam przyszłą Panią Doktor ;-)

      Usuń
    10. Ja ostatnio leżałam w szpitalu i Lekarka która mnie leczyła wkładała w to dużo serca. Było widać, że zależy jej na dobru pacjenta, gdyż do każdego w ten sposób podchodziła. Gdyby nie służba zdrowia co by z nami było?

      Ludzie tylko narzekać potrafią..

      Usuń
    11. Akurat pieniądze lub ich brak nie są warunkiem zadbania. Znam tyle samo zadbanych zamożnych dziewczyn jak i tych, które mają mniej pieniędzy.

      Aniu bardzo Cie lubię i piszę to szczerze, jesteś miłą odskocznią po całym dniu cięzkiej pracy. Twój styl wygląda na taki naturalny i zgodny z Twoją osobowością, w żadnym wypadku nie jesteś przebrana(co często widać na innych blogach). A ubarania dopiełnia Twoja uroda. Jednak najbardziej cieszy mnie fakt, że w tej całej blogosferze,w której bywa różnie zachowujesz klasę i nie dajesz się sprowokować złośnicom. Tak czy inaczej pozdrawiam Cię serdecznie. I jeśli kiedykolwiek gdzieś Cię spotkam to na pewno podejdę i powiem chcociaż cześć :)

      I do tych, którzy chcieliby to napisać: mój komentarz nie miał na celu "odlizywania"się Ani.

      Usuń
    12. W pełni się zgadzam z przedmówczynią!

      Iwona

      Usuń
    13. Aniu, bardzo szanuję Ciebie i to, co robisz, a szczególnie to, jaka jesteś. Jesteś piękną i inteligentną kobietą, to jest niewątpliwe. Masz atut i wiesz jak to wykorzystać. Ale nie oszukujmy się - osoby poważne w blogowanie dla chołoty się nie bawią.

      Zwróć uwagę na blogi, bądź na strony lekarzy. Statystyka odwiedzin jest nieco mniejsza niż u Ciebie na blogu. Poza tym. Na Uniwersytecie Medycznym w Warszawie jest taki jeden lekarz, który ma taki "świetny" zespół muzyczny. Na potwierdzenie przesyłam link do piosenki :)

      http://www.youtube.com/watch?v=ydqmlK6xpSU

      Czasem lekarze sami sobie wyrabiają reputację. Ja od lekarza wymagam przede wszystkim profesjonalnego podejścia i powagi. Z tym lakrzem raczej się nie skontaktuję :)

      Dobrze, że Ty masz dopiero 22 lata :)

      Usuń
    14. Lekarz też jest człowiekiem.. ma być odpowiedzialny w pracy, a to co robi po niej to tylko jego sprawa. Pacjenci niech zaczną się interesować wykształceniem, doświadczeniem i wiedzą lekarzy a nie ich życiem prywatnym!!! Polski sport - plotkowanie i wciskanie nosa w nie swoje sprawy.

      Usuń
  8. nie publikujesz zaleglych komentarzy spod poprzedniego postu? pisalam tam... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie ja też pisałam

      Usuń
  9. Chyba nie odważyłabym się na czerwone spodnie, ale nie mniej jednak uwielbiam je w stylizacjach u innych :) Na pierwszym zdjęciu masz Aniu wyprostowane włosy prostownicą?

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę, że zainspirowałaś się strojem Mirandy Kerr ;-))

    Pozdrawiam!
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, zainspirowała mnie Jessica Alba. Wklejałam nawet Jej zdjęcie na facebook'a. ;-)

      Usuń
  11. Aniu podała byś dokładne namiary na spodnie i topik??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. było by super:D

      Usuń
    2. Pisałam już na facebook'u, ze nie ma ich na stronie.

      Usuń
  12. Gdzie można sie o Tobie więcej dowiedzieć? O ile w ogóle można..(niektórzy wolą nie mówić nic o sobie) Chodzi głównie o to skąd pochodzisz, ile masz lat, czym sie interesujesz i takie ogólne informacje nie chodzi o jakieś prywatne sprawy.

    Pozdrawiam, Gosia ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania kiedyś miała formspringa ale nie dla anonimowych użytkowników.Aniu a będziesz aktywowała formspringa?

      Usuń
    2. Nie, nie będę aktywowała formspring'a.

      Jeżeli chodzi o wiek - nigdy go nie ukrywałam. Mam 22 lata. O zainteresowaniach również się wypowiadałam - medycyna, muzyka i fotografia.

      Pozdrawiam również. ;-)

      Usuń
  13. bardzo ładne zestawienie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. aa no i nowa szata graficzna jest świetna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Cieszę się, że się podoba. :-)

      Usuń
  15. Zauważyłam, że często już ok godziny 8 publikujesz coś na facebooku lub blogu - mimo, że masz wakacje chce Ci się wstawać tak wcześnie? Ja gdybym mogła to spałabym do 12 :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przyzwyczajenia wstaję wcześnie. Poza tym moi Rodzice pracują, więc wychodzą z domu w granicach godziny 8, a lubię jadać z Nimi śniadania. ;-) Mama wychodzi godzinę później niż Tata więc zwykle zdążymy jeszcze wypić kawę i poplotkować. :-)

      Usuń
    2. Nie mogłabym wcześnie wstawać w wakacje ;)) może dlatego, że chodzę spać jakoś ok. 24 ;)

      Usuń
    3. Ja chodzę spać po 24. ;-)

      Usuń
    4. Aniu a pijasz kawę dla smaku czy żeby nie być spiącą bo powiem szczerze ja niemogłabym tak codzień iść spać po północy a wstawać o 7 ?
      Justyna

      Usuń
    5. Naprawdę chodzisz spać po 24 i wstajesz o 7? jestem w szoku :D
      Ja jeśli pójdę spać późno, po 24, to spokojnie mogę spać co najmniej do 10-11, w sumie to jakby mnie nikt nie budził to nie wiem czy nie przespałabym połowy dnia :)
      Sylwia

      Usuń
  16. Aniu a moze dodasz zdjęcie w całe okazałości? Bardzo bym chciała zobać jak calość wygląda, da się cos zrobic? Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rany....jakby chciała i miala taki zamiar to wstawilaby od razu, a to ze ty chesz to wiesz...xD

      Usuń
    2. Ja tez bym chciała zobaczyć Anie w całej okazałości w tym stroju:) Małgonia pozdrawia

      Usuń
  17. Piesio śliczny, strój rewelacja - jak zawsze. Lubię takie "niby" proste zestawienia. Zawsze wyglądają dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  18. Po prostu kocham Twój styl i niepowtarzalną urodę ;>>
    www.doityourself-craft.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. O tak, czerwone spodnie są super! Dobrze, że się na nie zdecydowałaś ;-)

    Zapraszam do mnie, dziś świetna oferta na romantyczne walentynki w Lizbonie ;-)!

    OdpowiedzUsuń
  20. włosy masz prześliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kupiłam czerwone spodnie rok temu i szczerze mówiac zalozyłam je może z dwa razy. No nie wiem, ale jakoś chyba one do mnie nie pasują :D Niby ładnie się prezentują, ale kurcze, nie jestem przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  22. Najpiękniejsza jest torba ;) według mnie za dużo osób już nosi te czerwone spodnie jeszcze z nieciekawym krojem, ale dla nich jest ważne, że są czerwone :) dlatego znudziły mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Te spodnie to biodrówki czy takie z wyższym stanem?
    Jaki masz rozmiar tej marynarki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez by mnie opis tych spodni interesowałi jeszcze rozmiarek jaki masz?:D chociaz na stronie moodo nie widzę żadnych czerwonych:(

      Usuń
    2. Raczej wysokość pomiędzy biodrówkami a tymi z wyższym stanem. ;-)
      Rozmiar marynarki - S.
      Rozmiar spodni - XS.

      Usuń
  24. Aniu,twoje włosy na tym zdjęciu są bardzo puszyste,jeśli mogę wiedzieć to jakiego szamponu i jakiej odżywki obecnie używasz?


    Ania

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak masz spięte włosy? to jest taki jakby malutki kucyk luźno puszczony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Zwyczajnie przypięłam grzywkę wsuwkami. ;-)

      Usuń
  26. Lubię zakładać czerwone spodnie na pochmurne dni, mój dzień nabiera wtedy kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Aniu, proszę, wstawiaj posty częściej ! ;-)
    Bardzo lubię je czytać ;-) Z tego niedosytu przeczytałam cały Twój blog (bo trafiłam tu, gdy już działał jakiś czas, więc nie obserwowałam od początku jego powstania )
    Mam też jeszcze dwie inne prośby ;-)
    1) Masz przepiękną figurę - czy kiedykolwiek byłaś na diecie? Jak się odżywiasz? (jesz słodycze, czasami fast foody, itd.) Uprawiasz jakieś sporty? ;-)
    2) Czy mogłabyś zrobić wpis o tym, co będzie modne tej jesieni i zimy? (Płaszcze,buty,pozostałe części garderoby)

    Całuję bardzo serdecznie, ślicznotko ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-)

      1 - Nigdy się nie odchudzam, ponieważ nie mam wystarczająco silnej woli by odmówić sobie słodyczy i niezdrowego, ale pysznego MC'a. ;-)
      2- Tak, planowałam taki wpis. :-)

      Pozdrawiam. :-*

      Usuń
  28. Kurczę, nie wiem czy mój komentarz się dodał, więc napiszę jeszcze raz, jeżeli to dubel to przepraszam najmocniej ;-))

    Aniu, proszę, dodawaj posty częściej ;-) Bardzo lubię je czytać ;-) z tego niedosytu przeczytałam cały Twój blog (trafiłam tutaj, kiedy już działał jakiś czas, więc miałam zaległości, bo nie obserwowałam go od początku jego powstania ;-))

    1) Masz przepiękną figurę ! Czy kiedykolwiek byłaś na diecie? Jak się odżywiasz? Jaki to typ figury? Jest to typowo zdrowe odżywianie, czy jesz wszystko - słodycze, czasami fast foody, pijesz słodkie napoje. Uprawiasz jakieś sporty? ;-) Na punkcie jakiej części ciała masz największy kompleks? ;-)
    2) Czy mogłabyś dodać post, który zobrazuje co będzie modne tej jesieni i zimy? (płaszcze, buty oraz pozostałe części garderoby, kolory, wzory, faktury) Wybieram się na zakupy, więc chciałabym zaopatrzyć się w coś, co wpisze się w trendy ;-)

    Całuję serdecznie, śliczności ;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wiem, że moje pytanie jest troszkę głupie i w dodatku nie związane zbytnio z Twoim postem, ale Twoja twarz przyciąga ;-)
    Czy Ty w ogóle masz jakieś pryszcze, wągry? Twoja cera wydaje się być niemal nieskazitelna.
    Jak to robisz? Jakich kosmetyków do pielęgnacji cery używasz- z jakiej firmy?

    Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź!
    Amelia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że każda z Nas ma drobne niedoskonałości. :-)

      Firmy do pielęgnacji twarzy, które mogę polecić to:
      - Clarena
      - Vichy
      - La Roche Posay
      - Bioderma
      - Eucerin

      Pozdrawiam. :-)

      Usuń
    2. Polecasz przetestowany dobry krem nawilżający dla kobiet po 20?;)
      Dagmara.

      Usuń
    3. Clarena z vit U. ;-)

      Usuń
    4. Dzięki :)
      Daga.

      Usuń
    5. A gdzie mozna dostac taki kremik? Tylko przez internet? Ania

      Usuń
    6. A ciężko wpisać nazwe kremu w google?? Laski, trochę wiecej samodzielności, nic na tacy nie dostaniecie, Clarena to firma produkująca dermokosmetyki - czyli wyłącznie dostaniesz je w DOBRYCH aptekach.
      Daga.

      Usuń
  30. Muszę kupić spodnie w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja mam ogromną słabość do kolorowych spodni :) Rewelacyjnie wyglądasz!

    Pozdrawiam,
    Czmiel

    OdpowiedzUsuń
  32. Super wyglądasz:)Nie mogę się napatrzeć na Twoje włosy i jaką masz śliczną urodę:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudownie wyglądasz, jesteś taka szczęśliwa na tych zdjęciach:) Mam pytanko, czy te spodnie to normalne dżinsy tylko w kolorze czerwonym, maja normalnie kieszenie z tyłu i z przodu jak tradycyjne spodnie?
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo ładne te spodnie i świetnie w nich wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Cera idealna, włosy idealne, wyglądasz idealnie... jak Ty to robisz ?! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cera nie jest idealna, mam podkład plus dobre światło. ;-)

      Usuń
  36. Świetne spodnie, dodadzą uroku każdej stylizacji :) Niestety, nie na moje nogi ;/

    Pozdrawiam i zapraszam:

    zaplanowana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie lubie zestawienia czerwieni z czernia. Nie wiem dlaczego, nie chodzi nawet o to ze banalne, bo banalne moze byc wygodne i bardzo piekne. Ostatecznie zawsze najlepszym dodatkiem jest blysk w oku, no chyba ze to goraczka ;) Po prostu nie lubie. Zestawiam czerwien na ogol z granatem (wiem, styl marynarski, kwintesencja banalnosci) ale wydaje mi sie ze jest to bardziej mlodziencze, zrelaksowane i kojarzy sie z wakacjami nad morzem ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak zawsze świetnie wyglądasz!
    Czerwone spodnie jak najbardziej :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. masz świetne nogi, super wyglądają w tych spodniach! ;) top jest pasiasty, prawda? bardzo fajnie wygląda jego zestawienie z czerwienią, czuję nawet lekki posmak marynarskiego stylu, ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Trafiłam tu poprzez modną polkę!
    ależ Ty jesteś śliczna!!

    Pozdrawiam www.fogdancing.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Aniu, jaki masz fluid na tym zdjęciu?

    OdpowiedzUsuń
  42. też planuję zakup czerwonych spodni :) a tak na marginesie to świetnie wyglądasz w wyprostowanych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  43. bardzo dobra decyzja zakupowa! czerwony zawsze wyglada efektownie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Co się stało z maltańczykiem?
    Ostatnio wrzucałaś na fb zdjęcie Miki, a po białym piesku od dawna chyba ani śladu.

    Co do stylizacji - akurat tobie dobrze chyba we wszystkim : ), ale fakt, szkoda że tak mało zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maltańczyk ma się świetnie.
      Dla równowagi w kolejnym poście będzie Tośka. ;-)

      Usuń
  45. ładne spodnie :) jak zwykle pięknie wyglądasz ;]

    OdpowiedzUsuń
  46. Aniu mogła byś odpisać na ty wszystkie pytania przed wyjazdem żeby nie zostawiać nas od tak...

    OdpowiedzUsuń
  47. Rewelacyjnie ;)



    www.lipoooo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. $licznie wyglądasz! ;)
    Kobiety powinny brać z Ciebie przykład ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. Aniu czy fason Twoich czerwonych spodni będzie taki http://allegro.pl/atmosphere-spodnie-rurki-czerwone-koral-pasek-36-i2556750676.html ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że fason jest podobny.

      Usuń
  50. woow masz genialne włosy, świetnego bloga i ciekawą urodę. :) obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Też mam czerwone spodnie. :) Są świetnym kontrastem. :)

    Zapraszam do siebie, jutro startuje konkurs! :)
    www.diane-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  52. uwielbiam Twoje włosy :3
    czy stosujesz jakieś odżywki, pianki etc, aby uzyskać taki efekt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był post o włosach. Wystarczy przejrzeć archiwum. ;-)

      Usuń
  53. Wlasnie za to uwielbiam czerwone spodnie - ze nawet w najprostszej stylizacji wygladaja efektowanie:)
    Pozdrawiam cieplo,
    Ewa

    PS Wlasnie sama mam na sobie czerwone spodnie, a do nich panterkowa koszula, czyli stroj gotowy do wyjscia w 2 minuty

    OdpowiedzUsuń
  54. spodnie wyglądają super a ta marynarka.. zakochałam się :D muszę taką mieć
    pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
  55. "efekt marchewki" na policzkach...;//

    OdpowiedzUsuń
  56. Bardzo dobre zestawinie:) lubię takie połączenie czerwieni z czernią:):):)

    OdpowiedzUsuń
  57. Świetne spodnie;) Czerwień to dobry wybór;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Ciekawa stylizacja, chociaż w sezonie jesienno-zimowym będą modne bardziej przygaszone odcienie czerwieni - typu bordo, burgund. Nawet juz kupiłam sobie spodnie w tym kolorze :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Wyglądasz przepięknie.
    Czerwone spodnie znakomicie wyglądają z pasiastą bluzką.
    Aniu, kiedy możemy spodziewac się drugiej częsci postu z Twoimi kosmetykami?
    Pozdrawiam,
    Carrie.

    OdpowiedzUsuń
  60. Aniu,wyglądasz przepięknie:)Mam do ciebie pytania nie związane z tym postem ale mam nadzieje,że odpiszesz.Czy wybierając się na studia medyczne miałaś wątpliwości?Wahałaś się nad innym kierunkiem studiów?Za rok będę stawała przed wyborem kierunku studiów.W liceum jestem na kierunku biol-chem i zastanawiam się nad analitylą i farmacją....

    OdpowiedzUsuń
  61. Ile czasy rano poświecasz przygotowujac sie do wyjscia ?? zawsze wygladasz idealnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo też jestem ciekawa.
      Aniu a może zdecydowałąbyś się na post: "Ask me anything"

      Usuń
    2. Właśnie Aniu, byłoby super:)!

      Usuń
  62. Aniu, podczas roku akademickiego mieszkasz z rodzicami czy coś wynajmujesz? :-)
    A co do postu, to czerwone spodnie chyba nigdy nie wyjdą z mody. A te Twoje mają wyjątkowo piękny odcień. W sklepie aż roi się od spodni pseudo czerwonych, wpadających w róż. A te są naprawdę świetne.
    Pozdrawiam,
    pola

    OdpowiedzUsuń
  63. Uwielbiam czerwone spodnie, stanowią 3/4 charakteru całej stylizacji ;)


    http://www.perfection-and-harmony.blogspot.com/2012/08/stylelab.html

    OdpowiedzUsuń
  64. Aniu jakiego tuszu do rzęs urzyłaś w tym poście i widac że tym razem masz też kreski, zgadza się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tusz chyba zjadł ci mózg... więc lepiej nie uŻywaj słowa uRZywaj albo walnij się słownikiem!!

      Usuń
  65. Zgadzam się :) Swoje czerwone rurki kupiłam w zeszłym roku w październiku i bardzo często je noszę. Świetnie mi pasują do wielu rzeczy z szafy i nie mam problemu z dobraniem do nich górnej części garderoby.

    OdpowiedzUsuń
  66. jestem twoją nową obserwatorką <3
    jestes boska : * i twoj styl, mmmmmm <3 czad ; )

    w wolnej chwili zapraszam do siebie : http://mylifemyelement.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  67. mam też czerowne spodnie i trzeba bardzo uważać bo są agresywnym kolorem i ciężko jest je z czymś laczyć żebu nie wyszedł kicz

    OdpowiedzUsuń
  68. Aniu, mam takie pytanie nie związane z postem- na jakich stronach przeglądasz zdjęcia zagranicznych gwiazd, które potem są na twoim fanpage'u? Bo zdjęcia są naprawdę ładne, a ja nie lubię stron w typie pudelka.. Pozdrawiam,

    Karusia

    OdpowiedzUsuń
  69. kochana świetne zdjęcia miała bym do ciebie pytanie czy mogla byś mi podac dokładny link do żakietu z poprzedniego postu? bo nie mogę niestety znaleźć;/

    OdpowiedzUsuń
  70. tez się właśnie waham nad zakupem czerwonych spodni.Jednakże myślę że w końcu się na nie zdecyduję,klasyka,elegancja i nutka ekstrawagancji w jednym:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)