piątek, 13 lipca 2012

HUNTER WELLINGTONS

Wszyscy zmęczeni upałami mogą odetchnąć z ulgą, ponieważ Synoptycy zapowiadają deszcz i ochłodzenie. Myślę, że to dobra okazja by zaopatrzyć się w kalosze, które od kilku sezonów stanowią nie tylko ochronę przed deszczem, ale też modny dodatek. Osobiście nie wyobrażam sobie mojej garderoby bez kaloszy i co jakiś czas powiększam swoją kolekcję. ;-) Tym razem padło na klasyczne, czarne z wytłoczonym logo firmy na całej powierzchni buta. 







 jeansy i top - zara, kalosze - hunter ( eButy.pl ), sweterek - TU, torebka - oasap.com, bransoletka - lilou

146 komentarzy:

  1. Podoba mi się zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cuudnie ;)

    http://amadellaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu gdzie kupiłaś naszyjnik?
      Szukam takiego już od dłuższego czasu

      przy okazji: dodałam dziś wpis jak się golić, aby uniknąć podrażnień, zaczerwień, krostek i wrastających włosków. Jeśli ktoś zmaga się z tym problem, to zapraszam

      klik

      Usuń
  3. Prosty, ale za to bardzo efektowny zestaw. ;)

    Aniu, co sądzisz o kaloszach do kostek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobają mi się. :-)
      Zamierzam kupić takie z frędzelkami od Vivienne Westwood. ;-)

      Usuń
    2. Z frędzelkami?! ;-) Mogłabyś Aniu podać mi link do zdjęcia, bo nigdy ich nie widziałam, a nie mogę znaleźć w Google.

      Usuń
  4. Super Aniu:) jaka Ty jesteś ładniutka:) i te włosy:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudnie, prosto ale stylowo jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ślicznie wyglądasz:) świetne huntery ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. W Polsce nie da się żyć bez kaloszy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Anulka więcej uśmiechu!!!!!!! ;**

    P.S Ta czerwona torebunia cudo! Kupuję!!!!

    Lena

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczna kruszyna z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, skąd naszyjnik? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naszyjnikimie.pl ;-)

      Usuń
    2. i który masz? zloty czy srebrny?

      Usuń
    3. właśnie bo ja srebra nie lubię a powiedz mi tam masz swoje imię tak? na zamówienie?

      Usuń
    4. to ten za 399 zl?

      Usuń
    5. Anonim I - Tak, mam swoje imię. Na zamówienie.

      Anonim II - Nie wiem, wydaje mi się, że były droższe.

      Usuń
    6. OSTATNIE PYTANKO masz Ania czy Anna? Pytam bo jestem Twoja imienniczka, wszyscy na mnie wołają Ania, ale sama nie wiem czy nie lepiej na wisiorku zrobić ANNA hmm moze mi doradzisz:)))

      Usuń
  11. Hej, tak z ciekawosci zapytam, ile masz wzrostu jesli mozna wiedziec ?
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 167 cm!!!
      Ani pisałą już to tysiąć razy!

      Usuń
    2. ale niektórzy pierwszy raz są a blogu :)

      Usuń
    3. Pisala czy nie pisala, nie ma to wiekszego znaczenia bo gdy prowadzi bloga musi sie liczyc z tym, że niektorzy trafiaja tu po raz pierwszy i nie czytali komentarzy pod milionem innych postow, na przyszlosc radze zachowac tego typu uwagi dla siebie, poniewaz nie wiem czy wlascicielka bloga bedzie Ci wdzieczna za to ze wlasnie odechcialo mi sie tu przychodzic, pozdrawiam
      K.

      Usuń
    4. Nikt nie będzie z tego powodu płakał. ;-)

      Usuń
  12. Ale masz chidziutkie nóżki:) Nie mogę w to uwierzyć,że nic nie robisz a masz taką extra figurę!! Może zwracasz uwagę na to co jesz? Odżywiasz się zdrowo?

    PS.Odpisywałaś kiedyś w komentarzu,że we wakacje masz zamiar grać w tenisa ze swoim chłopakiem.Mam nadzieję,że gra idzie ci dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może po prostu ma dobre geny? U mnie w rodzinie wszyscy są bardzo chudzi, niezależnie od wieku i diety...

      Usuń
    2. Ooo nieeeeeee!!!!!!! Ania nie graj w tenisa bo Ci się mięśnie zrobią jak u Pudziana... A Ty taka delikatna Kobietka jesteś :-) I tak ma zostać!

      Usuń
  13. Mam wrażenie, że widzę kolejny raz ten sam zestaw. Trochę jest to nudne, kiedyś prezentowałaś o wiele bardziej kreatywne zestawy, pełne kobiecości. A teraz, to wszystko jest takie zwyczajne, normalne. W zasadzie nie ma nic w tym złego, bo wolę normalność niż przerysowane zestawy jak u niektórych topowych blogerek, ale jednak czegoś mi zabrakło na Twoim blogu. Nie ma to jak precyzja wypowiedzi ;) Przymknij oko na ten komentarz ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne są te kalosz!! Przymierzam się do zakupu właśnie takich butów.Jeśli można wiedzieć to ile kosztowały?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz są przecenione na 529 zł. ;-)

      Usuń
    2. ooo ja takie chce a jaki wzięłaś rozmiar standardowy czy większy?

      Usuń
  15. Aniu powiedz mi jak Ty nabywasz rzeczy w tym sklepie TU, bardzo mi sie podobaja te swrerki ktore prezentujesz:-) Ale nie wiem jak je zdobyc:-( Serdecznie pozdrawiam Aneczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znajoma Mamy była w Anglii i mi kupiła. ;-)

      Usuń
  16. Już od dawna zastanawiam się, jaki model Hunterów wybrać. Tobie w tych kaloszach wyjątkowo ładnie, sama uwielbiam ten rodzaj butów!
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakoś te kalosze mi Cię skracają...

    OdpowiedzUsuń
  18. Aiu, chciałam się spytać, czy w ogóle możemy się spodziewać zdjęć Twojej stylizacji weselnej, bo bardzo wiele osób czeka na ten post- jeżeli na darmo, proszę, napisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie mam zdjęć z wesela.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. ;-)

      Usuń
    3. Aniu, a mogłabyś Nam podać link do sukienki, w której zaprezentowałaś się na weselu swojego Brata?

      Usuń
    4. Wiedziałam...

      Usuń
  19. świetna stylizacja :) uwielbiam patrzeć na Twoje stylizacje, są dla mnie dużą inspiracją :)
    a mogłabyś powiedzieć czy te kalosze przemakają? i czy są warte swojej ceny ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie przemakają - przecież to kalosze. :-D
      Hm, nie wiem czy warte, mi odpowiadają. ;-)

      Usuń
    2. Są warte! Ja moje Huntery wręcz ubóstwiam! Mam klasyczny model z połyskiem i wyglądają świetnie do wszystkiego! Btw, świetna torebka! ;-)

      Usuń
  20. Nie podobają mi się kalosze i nie wiem jak można nosić je, kiedy jest sucho ... bez sensu. Ktoś wymyśli jakąś głupotę i zaraz wszyscy łykają. Niedługo będą ludzie zakładać kożuchy na upały i chodzić po mieście w obuwiu ortopedycznym...
    Przepraszam za dosadność, ale tak to widzę i tyle.
    Za to torebka jest świetna.
    Pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm właściwie troche w tym racji jest. Kalosze ogolnie mi się nie podobają, ale jeśli już miałabym je założyc to tylko na deszcz. No ale zestaw i tak jest przyjemny dla oka :)

      Usuń
    2. zestaw mi sie bardzo podoba na Ani ale też musze przyznać że jest w tym racja co piszecie.

      Usuń
  21. Świetny zestaw ,bardzo mi się podoba ,zero udziwnień ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Co taka smutna:(?

    OdpowiedzUsuń
  23. ten sweterek jest śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Aniu,czy mogłabyś mi polecić dobry krem na noc, który nie będzie zatykał porów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Clarena repair vit U jest super, ale wydaje mi się, że powinnaś pójść do apteki i poprosić Farmaceutkę o próbki. ;-) Wtedy sama przetestujesz, który jest najbardziej odpowiedni dla Twojej skóry.

      Usuń
  25. zazdroszczę Ci tego sweterka :) jak zwykle wyglądasz rewelacyjnie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Znasz taki zespół Nouvelle Vague? Jeśli nie, polecam, myślę że ci się spodoba :)
    Posłuchaj "Ever Fallen in love" i "Dance With Me"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjemny zespół. Dziękuję za info. ;-)

      Usuń
  27. a ja nie lubię tych migawkowych zdj( chodzi mi o to ostatnie) jak na nie patrze

    robi mi się nie dobrze, można ataku padaczki dostać wiec prosiłabym o ich nie umieszczanie. A co do stylizacji to myślę że co by Ann nie założyła to i tak będzie pięknie wyglądac bo nadrabia buzią. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Aniu a ile Ty masz w ogóle lat??/

    OdpowiedzUsuń
  29. świetne zestawienie kolorów, czerwona torebka dodaje stylówy:) Meeega na plus!

    OdpowiedzUsuń
  30. Aniu nie mówię tego złośliwie, ale czy ty naprawdę nie masz na co pieniędzy wydawać? Hunterki są bardzo drogie i starczają na długie lata. Jeśli cierpisz na nadmiar gotówki, ja ci chętnie z tym ciężarem pomogę ;D. Wiem, że lubisz, wiem że masz fundusze, ale choć wcale nie jestem biedna to po prostu serce mi się kraja kiedy ja odkładam każdą złotówkę na wymarzony aparat, a ty wydajesz pół tysiąca na budy, która cie WCALE nie są potrzebne, bo już masz bardzo podobne, a według mnie nawet ładniejsze (te brązowe). A i masz piękną figurę ale tak długi cardigan ci troszkę zaburza proporcje (ukrywa biodra) mimo wszystko jest ładny ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potrzebny Ci jest Psychiatra.

      Dobranoc Aniu :-)

      Usuń
    2. Luua Onne, zrób wszystkim przysługę i nie kupuj sobie tego aparatu - świat widziany Twoimi oczyma musi być straszny. Jesteś tak przesiąknięta zawiscią i zazdrością, że nie potrafisz napisać ani jednego pozytywnego zdania.
      Shame on you.

      Usuń
    3. Nie można mieć wszystkiego. Pogódź się z tym. ;-)
      A to, ile ma ktoś pieniędzy, o niczym jeszcze nie świadczy. Przykre jest to, kiedy ludzie widzą Anię przez pryzmat Jej statusu majątkowego i pochodzenia... Oceniają Ją bezpodstawnie. ;-/
      "Nie sądź abyś nie był osądzonym !"

      Tyle ode mnie...

      Usuń
    4. Nie idźcie na psychologów. Jestem bardzo pozytywną osobą, a w tym komentarzu nie miałam zamiaru umieścić ani grama zawiści, bo takowej nie żywię. Uważam po prostu, że mimo wysokiego statusu majątkowego powinno się nadal szanować pieniądze. Ale Ani życie, niech kupuje co chce, ja po prostu nie jestem przyzwyczajona do wydawania pieniędzy na prawo i lewo, a naprawdę nie mam ich mało. Co do sweterka, po prostu takie jest moje zdanie i widzę w wyrażaniu go same plusy. Naprawdę zakrywa biodra, ja bym chciała żeby ktoś mi powiedział coś, czego sama nie zauważam. Nikt nie jest idealny, a to się nazywa konstruktywna krytyka. Wyszukujecie negatywnych emocji na każdym kroku. Trochę więcej dystansu i tolerancji.

      Usuń
    5. W sumie to masz rację

      Usuń
    6. Kwestia wartości jakie wykształciło w Nas życie. ;-)

      Usuń
  31. Zawsze kalosze wydawały mi się zbyt toporne i niekobiece... Ale jak tak patrzę na Twoje zdjęcia to muszę stwierdzić, że kobiecości Ci nie ujmują. Może się w końcu przekonam do tego typu butów ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jesteś fantastyczna blogerkę i za każdym razem mnie zadziwiasz:) Fajnie że tak często się posty pojawiają:) Twoje stylizacje są inspirujące i lubię tu zaglądać:)

    P.S
    Napisałam do Ciebie e-meila:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Aniu, jesteś śliczna, zgrabna i masz przepiękny uśmiech, niezależnie od tego, co na siebie włożysz, będziesz wyglądać fenomenalnie - nie można od CIebie oderwać wzroku. Bardzo przyjemnie patrzeć na młodą dziewczynę o filmowej urodzie & klasycznym stylu. Cieszę się, że lubisz bawić się modą i jeżeli możesz sobie pozwolić na designerskie buty, to go for it - niech Ci się dobrze noszą i cieszą oko. Nie przejmuj się zawistnymi komentarzami chorych z zazdrości frustratów i zawsze zachowuj pogodę ducha. Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę dobrego wieczoru.

    OdpowiedzUsuń
  34. Super:D jestem zachwycona:D
    Aniu możemy liczyć na post jakich kosmetyków używasz do pielęgnacji cery i kosmetyków do robienia makijażu?

    OdpowiedzUsuń
  35. ja mam do Ciebie całkiem inne pytanie i bardzo bym chciała poznać jak Ty to robisz, skąd czerpiesz inspiracje że wiesz co kupić i tak fajnie wyglądać. Kurcze na wiele rzeczy nawet bym nie spojrzała a Ty jednak znalazłaś i prezentujesz się fantastycznie. Jak Ty to robisz?

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja jestem zachwycona zestawem, szczególnie podobają mi się kolory- biel, czerwień, czerń i szarość w ciekawej kombinacji, a Ty bardzo ładna:)

    OdpowiedzUsuń
  37. wszystko ma się do siebie idealnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ty jesteś taka szczera, uśmiechnięta i zawsze urocza że baaardzo chętnie tu zaglądam :)
    pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Idealny donut hair ! Slicznie wygladasz, tez musze sobie sprawic jakies fajne kalosze, przydadza sie :) I ta torebka jest genialna ! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Kalosze są świetne, ukradła bym je najchętniej:)) A.

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo fajny blog, super zdjęcia ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do Nas ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam taki niezobowiązujący styl... Wyglądasz super :)

    OdpowiedzUsuń
  43. hej :)
    super połączenie, a do tego twoje włosy są zachwycające! wydają się baardo gęste i zdrowe. pozazdrościć :D
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  44. Stylizacja naprawdę świetna. Okropnie mi się podoba takie połączenie czerwieni ze stonowaną resztą. Naprawdę super. Oby więcej takich nadających się na zwykły dzień, kreacji. Pozdrawiam Monika. ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. ładne te kalosze ;)
    w życiu nie byłoby mnie stać an te ciuchy wszystkie ;p

    podobają mi się Twoje włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Świetny model Hunterów i to srebrne logo :). Na pewno wykorzystasz je na wiele sposobów :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Świetny kardigan! A na takie kalosze sama bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Aniu,gdyby nie medycyna to jaki kirunek studiów wybrałabyś?

    Pozdrawiam Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Daj Ani święty spokój z zadawaniem takich pytań !!!! Dla Niej tylko medycyna się liczyła, liczy i liczyć będzie !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :/:/:/:/:/:/:/:/:/:/:/

      Usuń
  50. Wiem ze to może egoistycznie zabrzmieć ale już się nie mogę doczekać kolejnego postu stylizacyjnego, mam nadzieje że będzie jak najszybciej bo jesteś śliczna i uwielbiam patrzeć na Twoje stylizację:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Czy mogłabyś w następnym wpisie pokazać się w rozpuszczonych włosach? Ciekawa jestem jak wyglądają po podcięciu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem bardzo ciekawa:)

      Usuń
  52. Aniu, pisząc "ponieważ Synoptycy zapowiadają deszcz" nie musisz używać wielkiej litery, bo zawody z reguły piszemy z małej. Wiem, że używasz dużych liter pisząc o Mamie, Bracie i Chłopaku, pewnie dlatego, żeby podkreślić jak bardzo są ważni w Twoim życiu, ale synoptyków raczej to nie dotyczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jezu i ciągle będziecie jej zwracać uwagę, ludzie czego Wy się czepiacie?
      To że napisała z dużej litery Synoptycy.. to jest blog o modzie..
      Współczuje tej dziewczynie i ludziom którzy to piszą - głupoty!!

      Usuń
  53. jakiego różu/bronzera używasz? :)))
    pozdrawiam i czekam na odpowiedz ;)

    _Agata

    OdpowiedzUsuń
  54. Aniu powiedz że zobaczymy jutro nowy post??

    Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
  55. Aniu czy te białe spodnie są z nowej kolekcji? I są długie czy 3/4?

    OdpowiedzUsuń
  56. Aniu, piszesz piórem czy długopisem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o masakra...ręce opadają...

      Usuń
    2. O masakra- nie ma to jak inteligenta wypowiedź reprezentująca żałosny poziom osoby piszącej. ;-)
      Czepiaj się ludzi, którzy proszą Anię o podanie obwodu jej kucyka. Jeżeli niektóre czytelniczki pytają Anię co myśli na temat tabletek antykncepcyjnych uważam, że moje pytanie jest jak najbardziej na miejscu. Tym bardziej, że nie narusza jej swery intymnej oraz prywatnej. ;-)

      Usuń
    3. pytanie o obwód kucyka i pytanie o to czym pisze Autorka jest z tej samej półki pytań głupich,bezmyślnych nastolatek. A "O MASAKARA" to stwierdzenie, a nie wypowiedz. Bardzo serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
    4. Pytam z ciekawości.. do czego Ci potrzebna informacja czym pisze Ania?

      Usuń
    5. Ja też się dziwię po co potrzebna jest ci informacja czym Ania pisze. Przeciez to jest blog o modzie...

      Usuń
    6. "O masakra" jest również stwierdzeniem godnym nastolatki... Gotuje się we mnie, kiedy idę po ulicy i mijam grupę dziewczyn i słyszę, że co drugie słowo, które wydobywa się z ich ust to "O masakra!". ;-)'
      Anonimowy I- pytam z ciekawości, tak samo jak Ty. ;-)
      Anonimowy II- pomimo tego, że to jest blog o modzie, wiele czytelniczek zadaje Ani pytania kompletnie odbigające od jego motywu przewodniego. ;-) Dlatego nie widzę powodu, dla którego nie miałabym zadać mojego pytania. ;)

      Serdecznie pozdrawiam! ;-)

      Usuń
    7. Ania nie upubliczniaj takich komenarzy bo Cię tylko ośmieszają(osobę która to napisała też). Ktoś sobie z Ciebie jaja robi...

      Usuń
  57. Podałabyś swojego formspringa? :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Swietne kaloszki:) A torebka przecudna:)

    OdpowiedzUsuń
  59. It´s a surprise return to your blog and find cool stuff.

    OdpowiedzUsuń
  60. bedzie dzisiaj nowy post?

    OdpowiedzUsuń
  61. o mam tą samą torebkę, tylko z Romwe, świetna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Co sądzisz o tej bluzce,torebce i balerinkach? Z góry dziękuję za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam:)
    1.bluzka. http://www.reserved.com/pl#/collection/woman/sets/new-collection-aw12-woman/T9008

    2.torebka.http://www.reserved.com/pl#/collection/woman/sets/new-collection-aw12-woman/T8738

    3.balerinki.http://www.reserved.com/pl#/collection/woman/shoes/T9832

    OdpowiedzUsuń
  63. Aniu.dodasz coś dzisiaj, czy raczej nie?

    OdpowiedzUsuń
  64. I mamy ciszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekamy na następny post. ;-)

      Usuń
    2. Tez bym chciała coś dzisiaj zobaczyć;) Ania

      Usuń
  65. Wiem, że zostanę zjechana po całości za ten wpis, ale przez niektóre osoby ten blog traci na wartości. Ciągłe pytania "będzie dzisiaj nowy post?", "możemy dziś spodziewać się nowej stylizacji? proszę Aniu, chociaż jedno zdjęcie", "co myślisz o...?" oraz cała masa innych głupich pytań sprawiają, że ten blog z jednego z moich ulubionych stał się tym, na którego niechętnie teraz zaglądam. Wiem, nie muszę czytać komentarzy, bo wchodzę tutaj pooglądać Ani outfity, ale jak czytam, jaki Ania inny kierunek studiów wybrała by, gdyby nie medycyna, czy inne głupie pytania to ręce mi opadają - czy jak ktoś posiądzie tę wiedzę to co? Pójdzie na te studia, bo Ania by je wybrała zamiast medycyny? Ogarnijcie się i nie właźcie z buciorami w jej życie, bo ona ma je również poza blogiem. :/:/ Dziesiąte pytanie o wzrost, kolor różu czy pielęgnację włosów również są nie na miejscu - skoro Wam się podoba fryzura to wystarczy trochę pogrzebać w archiwum a nie tutaj zaśmiecać setnym pytaniem o to samo, zwłaszcza, że już było o tym na blogu. :/ A jak ktoś chce być na bieżąco z tym, czy będzie dziś nowy post to może warto polubić fanpage bloga, gdzie takie informacje Ania podaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie powinnam tego pisać, ale cieszę się, że ktoś to w końcu zauważył.
      Z mojej strony mogę powiedzieć tylko tyle, że najbardziej męczące są pytania o nowy post. Rozumiem, że miło jest wejść na bloga i zobaczyć coś nowego, ale uwierzcie, że wywieranie ciągłej presji może przynieść odwrotny skutek.

      Usuń
    2. Nie zostaniesz zjechana- przynajmniej przez mnie, bo w zupełności się z Tobą zgadzam. ;-)
      Podaj link do fanpage.

      Usuń
    3. Po prawej stronie bloga jest niebieska ramka ' annaaaanna on Facebook' wystarczy na nią kliknąć. ;-)

      Usuń
    4. Cieszę się, że się ze mną zgadzacie... Może nie mnie to powinno irytować, ale ten blog z bloga o modzie przeradza się w coś zupełnie innego, ludzie zadają pytania, jakby pisali książkę... :/

      LINK DO FANPAGE: https://www.facebook.com/pages/annaaaanna/219812844704986

      Usuń
    5. Ooo, popieram. Mam wrażenie, że takie komentarze piszą osoby, które nie mają realnego życia, tylko szukają jakiegoś wirtualnego, lepszego odbicia swojego rzeczywistości. :| To przykre.

      Usuń
    6. Aniu, przede wszystkim bloga prowadzisz dla siebie. ;-) Sama na wstępie pisałaś, że traktujesz to jako "pamiętnik", który z czasem może okazać się bardzo miłym wspomnieniem.
      Jest wiele kobiet, które zalicza się do Twoich wiernych czytelniczek, ale są one przede wszystkim ludźmi- są wyrozumiałe i wiedzą, że nie żyjesz tylko blogiem. Bezwzględu na to, jak często będziesz dodawała posty, one będą odwiedzały Twojego bloga. ;-)
      Chciałam, żebyś o tym wiedziała, bo zdaje sobie sprawę z tego, że niektóre komentarze mogą Cię demotywować.

      Nie przejmuj się nimi! Pozdrawiam! ;-*

      Usuń
    7. Ja pytałam, na co by poszła zamiast medycyny, bo ciekawi mnie, jakie ma zainteresowania. Czy może interesuje się literaturą, językami, a może mimo wszystko naukami przyrodniczymi. Chyba nie ma w tym nic złego, że chcę poznać osobowość blogerki :) To wartościowsze niż pytania o kucyk i [!] antykoncepcję.

      Jeśli to nie było miłe, przepraszam.

      A.

      Usuń
  66. Może warto pomyśleć o czymś w rodzaju FAQ? :)
    "Ile masz wzrostu?" i "Jak upinasz włosy w koczek?" niewątpliwie by się kwalifikowały. Najwyraźniej niektórzy mają problemy ze zrozumieniem, że istnieje wyszukiwarka blogowa i jak jej używać.

    Hanna

    OdpowiedzUsuń
  67. Taaaaaaaaaaaaaaaaa dobre sobie:) jestes bogata panienka to sie mozesz i tak stroic...
    tyle co ty na kalosze wydajesz to polowa pensji nas biedniejszych. Masz farta ze masz bogatych rodzicow. Pewnie nie masz znajomych a jak juz to falszywych pozdro ;):P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz ile przykrości sprawiasz takimi słowami? Aż brak słów...
      Mam tylko nadzieje że Ania nie czyta już tych komentarzy bo dziewczyny zaczynają z zazdrości być po prostu śmieszne... Widzę że na każdym już blogu pojawiają się złośliwe anonimy, nie wiem co się dzieje. Jak się nie podoba to się nie zagląda i tyle !

      Ja uwielbiam Twoje stylizację i mam nadzieje że zostaniesz z nami jak najdłużej się da:) Masz wiele fanek które inspirujesz i bardzo lubią tu zaglądać:)

      Usuń
    2. no tak, bo znajomych mogą mieć tylko biedni ludzie :)

      Usuń
    3. Szczerze mówiąc to ja wcześniej też nie zwracałam uwagi na to ile Ania wydaję, po prostu mnie to nie interesuje, to nie moje pieniądze. Ale fakt też wg mnie jest taki, że mało kto wyda 600 zł na trzecią parę kaloszy. Ja bym na pewno tyle nie wydała, ale to są Ani pieniądze/jej rodziców, jeśli oni nie mają nic przeciwko to czytelnicy nie powinni mieć tym bardziej ;)

      Usuń
    4. Czytelnicy mogą mieć coś do tego, ale nie mogą mieć na to wpływu. ;-)

      W ten sposób rodzi się kolejna dyskusja, która przekształaca się w bezsensowną kłótnie. Temat pieniędzy był poruszany nie raz i robi się to troszeczkę nuuuuuuuudne. ;-/

      Usuń
    5. ja nie mowilam ze mi sie nie podoba, tylko ze sporo kasy wydaje np na jedne kalosze za 500 zl was tez pewnie nie stac i sie udzielacie najpierw ze zrozumieniem nauczcie sie czytac...

      Usuń
  68. złośliwość i zazdrość niektórych dziewczyn jest nie do pomyślenia... dziewczyno wyluzuj trochę a jak się tak nie podoba i nie możesz wytrzymać z zazdrości to tu nie zaglądaj po protu i tyle...
    Wiem że sama pisze pod Anonimem teraz ale na miejscu Ani wyłączyła bym opcje
    komentarzy jako anonim bo każdy jest mądry jak go nie widać:)

    A Ciebie Aniu serdecznie pozdrawiam i wyglądasz jak zwykle cudownie:)
    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  69. Można na tym blogu w ogóle zadawać jakieś pytania? Bo z tego co tu czytam to nawet pytania o wlosy są nie na miejscu...:/

    OdpowiedzUsuń
  70. Pytania o wlosy sa nie na miejscu bo odpowiedz na nie padala juz wielokrotnie, ile mozna pisac w kolko to samo?
    W lewym gornym rogu obok ikonki bloggera jest wyszukiwarka. Wystarczy wpisac "fryzura" lub "koczek" zeby znalezc posty na ten temat.

    Pozdrawiam
    Hanna

    OdpowiedzUsuń
  71. Ja bym raczej takich kozaczków nie kupiła, ale są fajne =D

    OdpowiedzUsuń
  72. Bardzo podobają mi się Twoje ubrania;D
    PS napisałam Ci na e maila wiadomość bardzo bym prosiła abyś odpisała.
    Mila ;*

    OdpowiedzUsuń
  73. Wyglądasz uroczo :) świetne kalosze ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  74. Faktycznie bardzo ładnie

    OdpowiedzUsuń
  75. Te kalosze prezentują się fantastycznie. W ogóle jesteś mistrzynią kaloszowej stylizacji:)
    Powiedz tylko, czy one też tak ciężko się sciagają, jak inne huntery, o decathlonach nie mówiąc...?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)