czwartek, 9 lutego 2012

VALENTINE'S GIFT?

Coraz bliżej do corocznego święta zakochanych, które obchodzimy 14 lutego. Domyślam się, że część Czytelniczek nie przepada za tym dniem, ale z pewnością druga połowa niecierpliwie czeka. W dzisiejszej notce chciałabym pochwalić się prezentem od Moj-Jubiler.pl, który fantastycznie wpisuje się w klimat Walentynek. Jest to uroczy wisiorek, który w samym centrum srebrnego serduszka ma wygrawerowane pierwsze litery mojego imienia oraz imienia mojego Chłopca. :-)



...a w kolejnym poście? `Valentine's day card - DIY'. :-)
Całuję! :-*

76 komentarzy:

  1. Fajny pomysł na prezent, no i oczywiście świetnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. trochę krótki ten post i znowu reklama :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, nie tylko ja to zauwazylam. Ostatni raz jestem na tym blogu chyba, kiedys bardzo lubilam tu wchodzic :(

      A.

      Usuń
    2. Kochane, nikogo nie zmuszam do odwiedzin. :-)

      Usuń
    3. Ale sprawiasz , że sama chcę wpadać;)

      Usuń
  3. fajne prezenty dostajesz :) pozazdrościć :) a zdradzisz co podarujesz Panu Kaa? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. gdzie mogę dostać takie serduszka ? chodzi mi o te czerwone :)

    OdpowiedzUsuń
  5. gdzie mogę dostać takie ładne seruszka? chodzi mi o te czerwoniutkie :)
    Blondi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://allegro.pl/konfetti-serca-serduszka-foliowe-mega-duzo-20g-i2066784490.html :-)

      Usuń
    2. dzięki :)

      Usuń
  6. tajemniczy K... :> śliczny prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny pomysł :) I to nie tylko na Walentynki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię czytać Twojego bloga, nawet bardzo, dlatego ubolewam, że tak rzadko są nowe wpisy. Jednak jest jedna rzecz, która mnie irytuje, czy naprawdę konieczne jest tytułowanie absolutnie wszystkich wpisów po angielsku skoro równie dobrze brzmią po polsku? co w tym takiego "fajnego"? Czy sprawia to, że blogerka czuje się wtedy bardziej, że tak powiem, światowa? Trochę to śmieszne dla mnie...
    Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, konieczne. :-))

      Usuń
    2. zdawkowa odpowiedź, mimo że czytelniczka była uprzejma i lubi Twojego bloga...szkoda

      Usuń
    3. bo Anna jest bardzo zarozumiałą , arogancką , nowobogacką , rozpieszczoną dziewczyną. Która uważa się za pępek świata. Przypomina mi lansującą się celebrytkę. :) jest gwiazdą w naszym małym pięknym miasteczku. Żeby nie pieniążki tatusia i znajomości może nie zadzierałaby tak malutkiego noska. Ten blog jest poświęcony wylansowaniu się jej malutkiej osóbki. Anno pochwal się Nam (zwykłym prostym dziewczynom) co jesz , jak masz w pokoju , co dostałaś w prezencie , jakich kosmetyków od DIOR'a używasz. Naprawdę jesteśmy tego ciekawe. I też uważam , że powinnaś uzupełnić garderobę w ciuszki o większym rozmiarze , bo naprawdę PRZYTYŁAŚ BARDZO ! ;) haha. żal tyłek ściska. Najbardziej żenujący blog jaki widziałam. Pozdrawiam :)

      Usuń
    4. Konstruktywne krytyka, wiec i zdawkowa odpowiedz;)

      Usuń
    5. Do: AnonimowyFeb 10, 2012 07:49 AM

      `Zawiść nie bardzo szkodzi temu, przeciw komu jest skierowana, ten bowiem może łatwo ją zlekceważyć, a widzi przecież, że zawistnik sam się ośmiesza. Szkodzi jednak samemu zawistnemu i przyprawia go o męki.`

      Pozdrawiam również. :-)

      Usuń
    6. Do Anonimowy Feb 10, 2012 07:49 AM

      Jesteś wstrętną zazdrośnicą! Siadaj do książek, a może kiedyś osiągniesz tyle co Ania! Ale wątpię ;)

      Jula

      Usuń
    7. Nie chciałam zapoczątkować tak ostrej wymiany zdań i osobiście nie podobają mi się złośliwe komentarze. Wydaje mi się jednak, że jeśli ktoś podejmuje się prowadzenia bloga, to zależy mu na opinii czytelników. Wiadomo, że taki blog będzie poddany publicznej krytyce. Jeśli ktoś z nas proponuje wprowadzenie zmian lub wyraża się jasno co się nie podoba, to może warto chociaż napisać ‘ok przemyślę to…’ lub ‘wolę anglojęzyczne tytuły, bo trafiają nie tylko do polskich odbiorców...’, a nie ‘nikt Ciebie nie zmusza do odwiedzania bloga’ itd.:) To brzmi trochę jak ‘nie podoba się? to spadaj’. W tym przypadku odniosłam wrażenie, że to czytelnicy są dla Ciebie a nie Ty dla nich. Pozdrawiam :)

      Usuń
    8. Nie wiedziałam, że mamy aż tak niemiłe i zawistne osoby "w naszym małym, pięknym miasteczku". Krytyka, krytyką, ale poruszanie prywatnych spraw i wypisywanie takich bzdur to już zwykłe chamstwo. Szczerze ci współczuje, że dostajesz takie komentarze..

      :*

      Usuń
    9. Oj Anitka...szkoda słów. :-*

      Usuń
    10. Anonimowy trochę dziwna wypowiedź, czyżby to była zazdrość? Jeżeli Anię stać na takie rzeczy dzięki jej rodzicom to czemu miałaby sobie na nie, nie pozwalać? Jej rodzice też musieli zapracować na swój status życia. Zamiast wypisywać takie rzeczy zabierz się do czegoś konstruktywnego- takim narzekaniem i zazdrością niczego nie zmienisz w swoim życiu.
      PS. Łatwo jest krytykować ludzi- anonimowo ;-)
      Kierownik Działu Programowania.

      "Różnica pomiędzy ludźmi sukcesu, a nieudacznikami polega na tym, że Ci pierwsi niemal nałogowo robią rzeczy, których Ci drudzy unikają jak diabeł święconej wody."

      Usuń
  9. super <3 a kiedy pokażesz nam swojego skarba? ..może razem jakieś zdj.? pozdrawiam.

    `słodka` ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla dziewczyny prezent fajny ale mój chłopak nie nosiłby takiego serduszka więc prezent nie jest niestety uniwersalny :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny pomysł, nie wygląda jak typowe walentynkowe serduszka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja miałam taki wisiorek z literką ale połowę serduszka :)drugą połowę miał mój chłopak :)
    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  13. a czemu bez stylizacji:( Będzie jeszcze jakaś w tym tygodniu?? Ania

    OdpowiedzUsuń
  14. piękny ten wisiorek. Zapraszaqm do mnie ;)
    uwielbiam twojego bloga i twoje zdjęcia. Bardzo bym chciała byś była moim obserwotorem ;)
    Ja już nim jestem

    OdpowiedzUsuń
  15. Ooo fajny prezencik od sklepu :)

    Teraz pewnie bedzie duzo wpisow na ten temat. Sama w poniedzialek planuje post o tym jak zapakowac prezent :)

    http://diyblog2.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny ten wisiorek :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. A jak ma na imię Ukochany? Stawiam, że Krzyś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzyśki to złe chłopaki na dłuższą metę.Kuba to jest facet!!!! <3

      Usuń
  18. Bardzo ładny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. myślisz, że spódnica z eko skóry pasuje do bluzki z koronki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jaka bluzka i jaka spódnica. :-)

      Usuń
  20. ale ten naszyjnik jest śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  21. cudowny gift :)

    WWW.CAROLIN-STYLE.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  22. Może jakaś stylizacja walentynkowa? :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Aniu, dziewzyny... co myślicie o tej torbie? Zastanawiam się czy ją kupić....

    Roxi

    OdpowiedzUsuń
  24. http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/12201/en/zara-S2012/189512/631703/PATENT%2BLEATHER%2BSHOPPER

    To jest link do tej torby ;)
    Co o niej myślicie?

    Roxi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się podoba :) zwykła, prosta, w ładnym kolorze, tylko chyba wolałabym żeby nie była lakierowana, ale to kwestia gustu :)

      wisiorek bardzo ładny :) fajny, taki ciemniejszy kolor srebra :)

      Usuń
    2. ta torebka jest sliczna i uniwersalna polecam sama kupilam ja :)

      Usuń
    3. Dzięki Dziewczyny ;) Już ją zakupiłam:)))

      Roxi

      Usuń
  25. uwielbiam kiedy mówi się "mój chłopiec", brzmi niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie wole "mój Mężczyzna"

      Usuń
    2. 'Mój Chłopiec' brzmi uroczo. ;-)

      Usuń
  26. to jest niesamowiete, że masz czas pisać tego bloga, na tak trudnych studiach :) Podziwiam Cię :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to bardzo miłe. :-)

      Usuń
    2. Tu nie ma za co dziękować - naprawdę to godne podziwu. Tak samo jak to, że jesteś zadbana. Ja na mniej wymagających kierunkach [wprawdzie studiuję dwa - filologia obca + finanse] po codziennym, wielogodzinnym siedzeniu na uczelni, w książkach, czasem dorabiając nie mam siły zrobić nawet głupiego peelingu, o kosmetyczce nie wspominam.

      Jak to robisz?!

      Usuń
  27. Aniu, kiedyś w wakacje miałaś mieć jakąś sesję zdjęciową i mówiłaś, że pokażesz te nam zdjęcia. Ja czekam, i czekam, doczeka się kiedyś? :)
    Pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, pamiętam, ale ta sesja ostatecznie się nie odbyła. ;-)

      Usuń
  28. To szkoda bardzo :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj ♥ Chciałam Cię zaprosić na rozdanie Walentynkowe ♥ Więcej informacji pod tym linkiem ; ))

    http://sandra-lip.blogspot.com/2012/02/rozdanie-strawberrt-cream-zapraszam.html

    Idzie zgarnąć super nagrodę ♥ Zapraszam ! ; * ♥


    pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  30. Aniu pokaż w dzisijszym poście chociaż jedno zdjęcie stylizacji? Albo swój pokój i garderobe, bardzoprosimy takie jedno małe życzenie:( Ania

    OdpowiedzUsuń
  31. Aniu, to Ty?
    http://www.google.pl/imgres?q=annaaaanna&um=1&hl=pl&client=firefox-a&sa=N&rls=org.mozilla:pl:official&biw=1366&bih=644&tbm=isch&tbnid=pwEeDdgxmcL5_M:&imgrefurl=http://chicisimo.pl/fashionista/annaaaanna/&docid=8KNytbO0SN54fM&imgurl=http://chicisimo.pl/files/avatars/10962/9da34c6d1f1c8d86ba58efe2f6a6dcda-bpfull.jpg&w=150&h=150&ei=7H82T72lI4fJsgaUw4C8DA&zoom=1&iact=rc&dur=361&sig=117830321293892646650&page=1&tbnh=120&tbnw=120&start=0&ndsp=21&ved=1t:429,r:0,s:0&tx=74&ty=35

    OdpowiedzUsuń
  32. hey annaa hope you are fine! happy valentines day love your new banner kiss u sasou

    OdpowiedzUsuń
  33. Aniu, bardzo lubię Twojego bloga i proszę, nie przejmuj się zazdrośnicami, które komentują go w tak niekonstruktywny i nieprzyjemny sposób.
    Pozdrawiam, Maja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam! :-*

      Usuń
  34. kiedy wyniki konkursu dvd druhny?

    OdpowiedzUsuń
  35. Swietne na prezent walentynkowy ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Aniu! Pewnie nie długo będziesz się rozglądać za botkami na wiosnę;-) na jakie w tym roku stawiasz? ;>
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  37. Aniu czytam Cie od dłuższego czasu,zaglądam codziennie z nadzieja na nowy wpis,ale rozumiem ze nie masz czasu:)i tak jestes niesamowita.. studiując medycyne masz czas jeszcze na bloga:)jesteś śliczna,mądra,skromna i masz przepiękne włosy,co sie wiąże z gronem zazdrośnic he he dobrze że sie tym nie przejmujesz!!!a te niektóre komentarze są żałosne:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zazdroszczę Ci włosów!;D:D ale to jest zdrowa zazdrość;)

      Usuń
  38. Uh, natrudziłam się żeby dodać komentarz, bo coś mi się okienko nie chciało wyświetlić. Świetna. Chętnie sprawiłabym sobie taką, z jakimś napisem. :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia. :-)